album
Nowy album Tweet już w grudniu!

Dużym zaskoczeniem było pojawienie się dziś informacji o releasie trzeciego albumu Tweet na serwisie Singer’s Room. Fani od dawna czekają na konkrety związane z krążkiem, lecz od pewnego czasu wszystko jakby stoi w martwym punkcie – zero informacji o singlach, teledyskach, dacie premiery…
Według dzisiejszych doniesień album „Love, Tweet” pojawi się na półkach sklepowych już 9-go grudnia! Co ciekawe, zmieniono pierwszego singla promującego – tym już nie jest kawałek „Anymore” a piosenka ukrywająca się pod nazwą „Real Lady„. Utwór trafi do rozgłośni radiowych już w przyszłym tygodniu, bo we wtorek, 28-go października. Co więcej, mówi się o gościnnych udziałach Missy Elliott oraz T.I. na „Love, Tweet„.
W końcu!
Keyshia Cole na planie nowego klipu

Już 16-go grudnia do sklepów trafi trzeci studyjny krążek Keyshii Cole zatytułowany „A Different Me„. Wydawnictwo promowane jest przez singiel „Playa Cardz Right„, w którym gościnnie udziela się… 2Pac! Kilka dni temu artystka nakręciła teledysk do piosenki, z tego co widać na materiale zza kulis zapowiada się bardzo przyjemny teledysk. Niemniej uważam, że Keyshia mogłaby w końcu pokusić się o innego reżysera niż Benny’ego Booma, w końcu wyreżyserował jej praktycznie wszystkie teledyski. Czekamy na efekt końcowy. I na płytkę oczywiście.
PS: Tak, zdjęcie w poście to nowy promos.
Okładka albumu: Kanye West

Kilka godzin temu sklep Amazon w końcu ujawnił okładkę najnowszego albumu Kanye Westa „808s & Heartbreak„, którego premiera już 25-go listopada. Hmm.
Okładka albumu: Akon

Trzeci studyjny krążek Akona zatytułowany „Freedom” w sklepach już 25-go listopada – longplay promowany jest przez single „Right Now (Na Na Na)” oraz „I’m So Paid” z Lil Waynem i Young Jeezym, do którego już niedługo można spodziewać się klipu. Tracklista „Freedom” po skoku. Good good cover.
Trochę więcej o nowym albumie Beyoncé

Tak, już tylko trzy tygodnie dzielą nas od premiery długo oczekiwanego trzeciego solowego albumie Beyoncé zatytułowanego „I Am… Sasha Fierce„. Jeśli Wam wszystkim się wydawało, że promocja „B’Day” była przesadzona i długa, to przygotujcie się na coś więcej.
Zacznijmy od tego, że pomimo, iż pierwsze single dopiero zaczęły święcić triumfy na listach przebojów („If I Were A Boy” numerem 1 na amerykańskiej liście iTunes, anyone?), to Bee już myśli o znacznie bardziej odległych planach – mianowicie: będzie reedycja i teledyski do wszystkich piosenek z płyty. A piosenek będzie dużo – album „I Am…” to wydawnictwo dwupłytowe, które podzielone jest na zestaw piosenek wolniejszych i bardziej intymnych („I Am… Beyoncé„) oraz bangerów i tanecznych kawałków („I Am… Sasha Fierce„). Jeśli chodzi o producentów utworów, to tym razem nie usłyszymy brzmień, do których Bee przyzwyczaiła nas na poprzednich płytach – nie pojawią się zarówno The Neptunes, Rich Harrison, jak i Swizz Beatz. Nie oznacza to jednak, że Beyoncé postawiła na kompletnych nowicjuszy – z największych nazwisk udział w projekcie mieli Darkchild, duet Stargate, Sean Garrett oraz The-Dream z Christopherem „Trickym” Stewartem, którzy są odpowiedzialni za jeden z dwóch lead singli, czyli „Single Ladies (Put A Ring On It)„.
Rihanna i Justyna na odwyku

1. „Umbrella”
2. „Shut Up & Drive”
3. „Don’t Stop The Music”
4. „Hate That I Love You”
5. „Take A Bow”
6. „If I Never See Your Face Again”
7. „Disturbia”
8. „Rehab”
Tak, Rihanna zdecydowała się wypuścić piosenkę „Rehab” (aka „What Goes Around… (Part II)”) na ósmym małym krążku promującym jej ostatni platynowy album „Good Girl Gone Bad„. Kilka dni temu nakręciła teledysk do utworu, w którym pojawi się nie kto inny jak Justin Timberlake (podobnież będzie on również obecny w teledyskowej wersji piosenki). Reżyserem obrazu został nie kto inny jak Anthony Madler – facet, który stoi m.in. za jej klipami do „Disturbii” i „Unfaithful”. Więcej zdjęć z planu po skoku. Good good single choice.
India.Arie powraca!

Pragnę zawiadomić wszystkich fanów Indii, że już 10 lutego 2009 roku,wokalistka powróci z nowym, pachnącym materiałem. Tak, jej czwarty album, „Testimony: Vol. 2, Love & Politics” trafi sobie na półki sklepowe. Natomiast już w następnym tygodniu możemy spodziewać się pierwszego singla. Przypominam, iż nowy album jest kontynuacją „Testimony: Vol. 1, Life & Relationship”. Jak zazwyczaj wymagam od artystów delikatnych zmian i rozwoju, wyjątkowo u niej nie przeszkadza mi to, że w sumie kolejne albumy są podobne do siebie. India.Arie działa na mnie jak muzyczna terapia, serio serio.
Chcecie posłuchać? Nie posłuchacie!

To już jest szczyt. Oficjalnie ogłaszam, że mam złamane serce, postrzępione nerwy i lada chwila, a powrócę do brzydkiego nawyku obgryzania paznokci. Nasza koleżanka Ciara, idąc śladem innych słynnych koleżanek (aż żal wymieniać z nazwiska), postanowiła również zrezygnować z wydania swojego nowego (zapowiadanego od dawna) albumu w tym roku. W związku z tym „Fantasy Ride”, którego premiera miała odbyć się już kilka razy a.d. 2008, odbędzie się (???) 27 stycznia 2009. Nie powinienem być zaskoczony, ale mimo wszystko strasznie mnie to wkurza. Pewnie lada dzień „nagle” zmienią daty releasów Brandy i Keri Hilson.
Co się do licha dzieje z przemysłem muzycznym???!!!
Deborah Cox – wraca do nas z obietnicą
Nic nie wskazuje na to, żeby sezon tegorocznych nowości płytowych dobiegał końca… Bo oto, następna w kolejce ustawiła się – powiedzmy sobie szczerze, praktycznie nie istniejąca na polskim rynku – Deborah Cox. Po eksperymentach gatunkowych – zeszłorocznym, jazzowym tribute to Dinah Washington (album ‚Destination Moon’), czy przygodzie z musicalem Aida (w reżyserii samego John’a ‚sir’ Eltona), Deborah wraca ponownie do gry w klimacie r&b. O procesie powstawania nowego krążka powiedziała: ‚Nagrywanie tego albumu było dla mnie niczym powrót do domu(…)’. A żeby w owym powrocie poczuła się pewniej i przyjemniej, zadbała o doborowe towarzystwo. John Legend, Jimmy Jam & Terry Lewis, Big Jim Wright, Shep Crawford czy Devo Springsten – to mocna ekipa, która pomagała jej w odnalezieniu muzycznej inspiracji… I teoretycznie rzecz biorąc, w takim składzie nie powinno być mowy o jakichkolwiek wybojach w procesie rodzenia się nowego dzieła. Tym bardziej, że Pani Cox dysponuje niesamowitym, wręcz stworzonym do pławienia się w czarnych melodiach, wokalem. Czy rzeczywiście dotrzyma obietnicy i zaaplikuje nam porządną dawkę, naprawdę pełnego duszy r&b? Trzymam kciuki! W każdym razie, przekonamy się o tym już 8 listopada, kiedy ‚The Promise’, zabrzmi w pełnej gamie dźwięków. Mały przedsmak w postaci pierwszych singli: ‚Did you ever love me?’ czy ‚ Beautiful U R’ już wylewa się z amerykańskich rozgłośni radiowych.
Okładka albumu: Beyoncé
Zaczęło się na dobre. Okładka deluxe edition albumu „I Am…„, który w sklepach już 18-go listopada, po skoku. Simple but classy.


