alesha dixon
Nowy teledysk: Alesha Dixon „Boy Does Nothing”
Alesha Dixon, była członkini żeńskiej grupy Mis-Teeq, powszechnie znana jako She Wants To Move girl, posądzana także za domniemane siadanie na żeberkach Żebrątka Pharrella, szykuje nowy album. Jej pierwsze solowe próby okazały się totalną klapą. Debiutancka płyta Fired Up ukazała się jedynie w Japonii, nie dopływając nawet do brzegów i półek sklepowych rodzimej Brytanii. Jednak Alesha nie załamała rąk. Użyła za to swoich zabójczych nóg i wygrała brytyjską edycję Tańca z Gwiazdami (przecież to SWTM girl!). Dzięki wygranej w popularnym show, Alesha zagrzała sobie miejsce w masowej wyobraźni. I tak przyszedł czas na pójście za ciosem i nową płytę. The Alesha Show ukaże się 17 listopada. Alesha pracowała nad nią m.in z The Underdogsami, Xenomanią oraz Soulshockiem & Karlinem. Krążek jest promowany singlem i teledyskiem Boy Does Nothing. Obrazek został wyreżyserowany przez Michaela Gracey’ego, ponoć prawą rękę Buza Luhrmana, reżysera Moulin Rouge. Ubrana w jak zwykle tę samą kieckę (dowody tu i tu), Alesha robi to, co wychodzi jej najlepiej – kręci … frędzlami. A chłopak, wiadomo, nic nie robi.
Throwback album – Damage – DL
Damage – Since You’ve Been Gone (2001)
Jeśli zapytanoby się mnie o mój ulubiony męski zespół (w domyśle ten przeklęty termin ,,boyband” !), to zaraz po The Beatlesach (klasykach gatunku ;)) postawiłabym na Damage. W połowie lat dziewiędziesiątych pięciu chłopaków, kolegów ze szkoły, Andrez Harriott, Jade Jones, Coreé Richards, Rahsaan J Bromfield oraz Noel Simpson (czy tu już brzmi jak historia z Bravo? Smark.) wypłynęło na wielkie wody bardzo zgubnej brytyjskiej sceny R&B/urban, które następnie ich podtopiły, ale o tym za chwilę. Wydany w 1997 roku debiutancki album Forever okazał się sporym sukcesem komercyjnym. Kolejne single wędrowały na wysokie miejsca UK TOP 10. Po klapie ich wytwórni płytowej i kilku latach przerwy, Damage powraca na scenę w 2001 roku z nowym wydawcą i z o wiele dojrzalszym, oryginalniejszym materiałem zatytułowanym Since You’ve Been Gone. Niestety pomimo zawartych na tej płycie dynamitów w postaci utworów Rumours czy Ghetto Romance, grupie nie udało się osiągnąć oczekiwanego, zawrotnego sukcesu. Since You’ve Been Gone pozostaje drugim i zarazem ostatnim albumem zespołu. Od tego czasu chłopcy zajmowali się m.in: chodzeniem z Baby Spice (Jade), zrywaniem z Baby Spice (Jade), pisaniem piosenek dla innych wykonawców (po trosze wszyscy), graniem w funkowo-rockowej grupie CherryBlackStone (Andrez & Jade), wracaniem do Baby Spice (Jade) oraz posiadaniem dzieci z Baby Spice (znowu Jade, a moje serce krwawi … choć przyznaję, że Beau to uroczy chłopiec). Wydaje się zatem, że projekt pod tytułem Damage należy już do przeszłości. Wielka szkoda, bowiem panowie mieli do zapronowania całkiem ciekawe rzeczy. Ich R&B okraszone, zwłaszcza na ostatnim krążku, wpływami UK Garage oraz popu było wyjątkowo wysokiej jakości, miało klasę i charakter. Nic dziwnego, skoro chłopcy jako swoje główne inspiracje wymieniali takich tuzów męskich grup wokalnych jak Earth, Wind and Fire czy the Temptations. Nie jestem w stanie zrozumieć, jak można było położyć zespół o takim potencjale, taki album. To znaczy, wyobrażam sobie, jak to się stało, ale ja mając tak dziarskich chłopaków w garści, za nic bym ich nie wypuściła. I tak dzisiaj, chcąc ocalić od zapomnienia (smark no. 2) , zachęcam Was do ściągnięcia płyty Damage i zapoznania się z nią. Dobre, solidne R&B na poziomie. 
01.The Journey
02. Ghetto Romance (ft. Siamese)
03. I Don’t Know (ft. Emma Bunton)
04. You’re So Fly (ft. Jean Paul Esq.)
05. Better Than
06. Still Be Lovin’ You
07. After The Love Has Gone
08. Sure Nuff
09. For Your Pleasure
10. Good Folk
11. Tune!!!
12. Rumours
13. Maria ft. (Kele Le Roc)
14. Tears
15. So What If
16. Since You’ve Been Gone
DOWNLOAD
Dla tych, którzy wahają się jeszcze pomiędzy ściąganiem, a nie ściąganiem, jako przystawkę podaję teledysk do utworu Rumours, w którym to klipie Damage wspiera Alesha She Wants To Move Girl Dixon (tak a propos, to w tym klipie, jak i w klipie N.E.R.D, Alesha ma praktycznie taką samą sukienkę – zbieg okoliczności ? )
Nie wiem, czy wyżej wspominałam o tym, że oprócz niewątpliwych talentów wokalno-muzycznych, każdy z 5 członków Damage jest gorący jak rozgrzany piec ? W takim razie mówię o tym teraz, choć w sumie nie muszę, ponieważ to rozumie się samo przez się, non?
