algebra blessett
Recenzja: Algebra Blessett Recovery

Algebra Blessett
Recovery (2014)
Entertainment One

Kariera muzyczna Algebry Blessett nie jest historią wielkiego, międzynarodowego sukcesu, ale za to wartą odnotowania opowieścią o zawodowej konsekwencji. W dzieciństwie zaczęła śpiewać w chórze gospel, jednak nie ze szczególnej potrzeby serca, tylko chęci spędzania czasu po szkole ze swoimi rówieśnikami, bo sportsmenką była raczej średnią. Niemniej okazało się, że ten wybór miał znaczący wpływ na dalsze życie wokalistki z Atlanty. Powoli, za to skutecznie, zaczęła torować sobie drogę na scenie R&B, współpracując z takimi artystami jak Bilal, Monica czy India.Arie. Jej pierwsza płyta ukazała się w 2008 roku. Purpose zostało dobrze przyjęte w Stanach Zjednoczonych, chociaż od czasu wydania zdążyło się już trochę zakurzyć, dlatego drugi album Algebry miał nie tylko ją przypomnieć, ale też w pewien sposób na nowo przedstawić światu.
Blessett nie spieszyła się z opublikowaniem nowego materiału, czego efektem jest przemyślany, dopracowany do ostatniego dźwięku krążek. Tematem przewodnim tego wydawnictwa jest odzyskiwanie sił (nie tylko) po nieudanym związku. I tak, jeszcze raz w historii muzyki jesteśmy zabierani w podróż ścieżkami miłosnych uniesień, wzruszeń, zwątpień i rozstań. Zresztą i pod innym względami Recovery nie jest płytą rewolucyjną. Algebra przygotowała naturalną kontynuację debiutu, podkreślając tym samym swoje najlepsze strony. Jej wokal nie mocuje się z obłędnymi dźwiękami, ani nie narzuca wymuszonymi popisami. Głos Blessett lekko przechodzi w kolejne utwory, nabierając siły w odpowiednich momentach, na tle zrównoważonej kompilacji R&B, neo soulu i elementów hip hopowych. Od intrygującego wprowadzenia „Exordium to Recovery (Give My Heart a Chance)”, przez motywujące do działania „Writers Block”, aż po ostatnie zapewnienie, że wszystko jakoś się w końcu ułoży w „I’ll Be OK”, na płycie rozbrzmiewają inspiracje przebojami najważniejszych reprezentantów tych gatunków z przełomu XX i XXI wieku. Na potwierdzenie dostajemy duet z wokalistą formacji 112, Q. Parkerem w romantycznym nagraniu „Struggle to Be”, czy też sample z hitu Soul II Soul „Keep on Movin'” wykorzystane w utworze tytułowym. Z kolei na motywach „Good Morning Heartache” (w tym przypadku w wykonaniu Diany Ross zarejestrowanym na potrzeby filmu Lady Sings the Blues) pięknie płynie kompozycja „Paper Heart”. Całość można z powodzeniem wpisać w nurt rekreacyjno-odstresowujący. Dlaczego? Podczas odsłuchu naprawdę trudno zwalczyć ochotę, by sie położyć, zamknąć oczy i na kilkadziesiąt minut zapomnieć o innych wydarzeniach dnia, poddając się jedynie (może już trochę zużytemu, ale nadal przydatnemu) przekazowi Recovery.
Czas zainwestowany w przygotowanie albumu się opłacił — to pierwsze wydawnictwo Blessett, które znalazło się w zestawieniu Billboard 200. Trudno się dziwić, w końcu każdy element, łącznie z oprawą graficzną, idealnie tu pasuje. Jednak czy to wystarczy, by krążek nie zatonął w morzu kolejnych muzycznych premier? Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że Recovery odniósłoby spory komercyjny sukces… gdyby ukazało się około dziesięciu lat wcześniej. Tymczasem może zbyt szybko wyparować z pamięci jako bardzo dobrze przygotowany powrót do melodii i rozwiązań wykorzystanych już niejednokrotnie przez inne popularne wokalistki R&B. Wielka szkoda, jeśli faktycznie tak się stanie, bo Algebra zdecydowanie zasługuje na więcej uwagi.
Nowy utwór: Algebra Blessett „Paper Heart”
Wspaniałą niespodziankę sprawiła nam w tym tygodniu Algebra Blessett publikując kolejne nowe nagranie. Wokalistka z Atlanty ma już na swoim koncie współpracę z takimi artystami jak Bilal, Monica, Esperanza Spalding oraz bardzo dobrze przyjęty debiut — płyta Purpose spędziła aż czternaście tygodni w zestawieniu Billboard R&B/Hip-Hop Albums. Utwór „Paper Heart” zapowiada wydawnictwo Recovery, które powstawao przez pięć długich lat. Na szczęście krążek ma się ukazać jeszcze w tym miesiącu, a najnowsza kompozycja skutecznie pobudza apetyt solidnym soulowym brzemieniem i pięknym, łagodnym głosem Algebry. Piosenkę znajdziecie poniżej.
Nowy teledysk: Esperanza Spalding feat. Algebra Blessett „Black Gold”

Czarna muzyka nie byłaby czarną muzyką bez delikatnej nutki afrocentryzmu. W najnowszym singlu Esperanzy Spalding (pochodzącym z zapowiedzianego na 20 marca albumu Radio Music Society) z gościnnym udziałem Algebry Blessett, „Black Gold”, duet wspomniane treści przekazuje w wyjątkowo wdzięczny sposób. Uroku dodaje również sympatyczny teledysk, w którym sceny ulicznego występu piosenkarek są przeplatane historią ojca troszczącego się o świadomość historyczną swoich dzieci.
