alicia keys

Nowy utwór Alicii Keys z okazji 10. rocznicy wydania As I Am

Nowy utwor Alicii Keys z okazji 10 rocznicy wydania As I Am

Od premiery krążka As I Am minęło już 10 lat. Ale ten czas pędzi. Na płycie Alicia Keys eksperymentuje z bardziej dynamicznym brzmieniem, w porównaniu do dwóch pierwszych wydawnictw. Aby uczcić dzień wydania albumu, Keys zaprezentowała utwór, który finalnie został odrzucony. Swoim brzmieniem przypomina „Go Ahead”, a sama artystka mówi, że powstał on, jako jeden z pierwszych podczas sesji nagraniowej. Moim zdaniem dobrze, że nie znalazł się na płycie. Oceńcie sami.

Jurorzy The Voice zaśpiewali „Waterfalls” TLC

bez-tytulu

TLC świętują dwie ważne rocznice w karierze grupy (18-lecie płyty Fanmail i 25-lecie debiutu), a tymczasem jurorzy amerykańskiej edycji The Voice zaśpiewali „Waterfalls”. Sprawdźcie poniżej, jak z przebojem dziewczyn poradzili sobie Gwen Stefani, Alicia Keys, Adam Levine i Blake Shelton.

Wiemy już, kto wystąpi podczas zbliżającego się rozdania nagród Grammy

Rozdanie nagród Grammy już za niecałe dwa tygodnie, a tymczasem wiemy już, kto zaszczyci ten wieczór swoimi występami. Obok wykonów takich artystów jak Adele, Bruno Mars, Metallica, John Legend czy Keith Urban zobaczymy również trzy kolaboracje. Tą najmniej zaskakującą będzie duet The Weeknd oraz dosyć rzadko pojawiających się na scenie Daft Punk, którzy wykonają utwór zatytułowany nomen omen „I Feel It Coming” z ostatniego albumu Kanadyjczyka. Kolejne zestawienie nie jest już tak oczywiste, gdyż na scenie staną obok siebie Alicia Keys oraz wschodząca gwiazda muzyki country — Maren Morris. Najbardziej oczekiwanym przez nas momentem gali, oprócz szykowanego z dosyć dużym rozmachem hołdu dla Prince’a, jest jednak wspólne show, jakie zaserwują nam A Tribe Called Quest, Andreson .Paak oraz… Dave Grohl. Znając dokonania sceniczne całej trójki, wiemy już, że może być ciekawie.

Nowy utwór: Alicia Keys „That’s What’s Up”

alicia_keys_whats_up_soulbowlpl

Niektórzy na urodziny prezenty dostają, a inni sami robią sobie prezenty. Tak uczyniła Alicia Keys, wypuszczając niepublikowany wcześniej kawałek. A tak na poważnie „That’s What’s Up” jest prezentem dla fanów. Korzenny utwór, który powstał na samplu singla Kings of Tomorrow “So Alive”, Amerykanka zobrazowała amatorskim teledyskiem przedstawiającym jej prywatny dzień w sypialni i łazience. Takie małe show off od Alicii. Wyznanie, którego na co dzień nie usłyszycie. Sprawdźcie poniżej klip i audio z możliwością downloadu.

Klip:

Audio + download:

Nowy utwór: Alicia Keys „Sweet F-ing Love” (prod. Kaytranada)

alicia-keys-sweet-fing-love

Jeszcze na dobre nie ochłonęliśmy po premierze Here, a Alicia Keys już postanowiła zaskoczyć nas nowym numerem. Do tego wyprodukowanym przez Kaytranadę! „Sweet F-ing Love” ukazało się jedenaście godzin temu na soundlcoudzie Swizz Beatza i trzeba przyznać, że brzmi nieźle. Co prawda, sampel jest już znany z paru innych numerów, ale to nie przeszkadza.

Recenzja: Alicia Keys Here

Alicia Keys

Here (2016)

RCA

Po gorzkich doświadczeniach z Girl on Fire i dwóch równie rozczarowujących zeszłorocznych singlach byłem gotów spisać kolejny projekt Alicii Keys na straty jeszcze przed premierą. Tymczasem piosenkarka w ostatniej chwili wykonała efektywny (i efektowny) U-turn (jak z piosenki Ushera) i nagrała swój najlepszy krążek od czasu niezapomnianego The Diary of Alicia Keys sprzed 13 lat. Nawiązanie do Ushera jest zresztą nieprzypadkowe, bowiem od czasu ich wspólnej kolaboracji w „My Boo” w 2004 roku oboje zaczęli błądzić między mainstreamowym popem a próbami zachowania stylistycznego pionu. Ostatecznie na szczęście postanowili powrócić do matecznika.

Podobnie jak w przypadku Ushera, i u Alicii nie jest to jednak powrót zupełny. Trudno jednak zakwestionować, że Here to pierwsza propozycja Keys od lat, która nie tylko brzmi, ale także coś sobą reprezentuje. Piosenkarka swoją antymakeupową krucjatę uzupełniła o jak najbardziej adekwatny muzyczny manifest — Here to społecznie i emocjonalnie zaangażowane akustyczne R&B na hiphopowych bitach z niezawodnej szkoły Swizz Beatza. Połączenie idealne — dodające Keys siły, ale nieujmujące jej uroku. Proste i szczere na tyle, że jednocześnie momentami odsłaniające przed słuchaczem własne słabości.

O ile bowiem w Songs in A Minor czy The Diary można było zatopić się bez reszty, na Here akcenty układają się inaczej i niekiedy nazbyt dosłowne teksty Keys wychodzą na pierwszy plan — jak w kończącym krążek „Holy War”, dokonałym przykładzie na to, że nieszczęścia jednak chodzą parami, który niezręczną literalnością zahacza o ten sam antypoetycki koncept, który na polskim gruncie na swojej ostatniej płycie lansowała Maria Peszek. Jakby tego było mało, to najbardziej prześpiewany i hymniczny refren na krążku — sięgający do tendencji, która pozwoliła w 2007 roku utrzymać się Keys na szczycie popularności jeszcze przez chwilę, ale, jak się okazało, za niezwykle wysoką cenę. Trudno usprawiedliwić też bardziej zachowawcze wokalnie, ale niezbyt subtelne lirycznie i aranżacyjnie „Girl Can’t Be Herself”, w którym Keys łączy pseudolatynoski bit z jamajskimi zaśpiewami i deklaracją, że nie ma dziś ochoty ubierać szpilek.

Pojedyncze niezręczności Keys doskonale równoważy znakomitym doborem współpracowników, wśród których dwie naczelne pozycje zajęli Mark Batson, który nadał krążkowi umiarkowanie popowy charakter i wspomniany już Swizz Beatz odpowiadający za bardziej uliczny vibe. Zwłaszcza jego wkład w produkcję jest trudny do przecenienia — podwójne „She Don’t Really Care”/”1 Luv”, hymn niezależnych nowojorskich kobiet zaśpiewany trochę w stylu klasycznej Mary J. Blige dzięki szorstkiemu hiphopowemu bitowi w stylu Salaama Remiego przywodzi na myśl srebrną erę nowojorskiego rapu z Nasem za mikrofonem. Marszowe „The Gospel” to bez wątpienia „Karma 2.0”, a w refrenie „Pawn It All” pobrzmiewa duch wczesnodwudziestowiecznego południowego bluesa. Z kolei wyprodukowane przez Pharrella „Work on It” obfituje w najbardziej rozkoszne wokale Keys od lat, które wpisane w bit oparty na odważnym hiphopowym samplu w stylu „Like You” Kelis, dają piorunujący efekt. Co więcej — dzięki wpleceniu w bieg krążka kilku mówionych interludiów, Keys, podobnie jak wcześniej w tym roku Solange, nawiązała klimatem i wymową do tradycji The Miseducation of Lauryn Hill. Dzięki temu Here w istocie umiejscowione jest tu i teraz, tzn. na wciąż jednak słonecznych ulicach nowojorskiego Brooklynu dwa lata po wydarzeniach w Ferguson, a w przededniu prezydentury Donalda Trumpa. To dokąd teraz, pani Keys?

Nowy teledysk: Alicia Keys feat. A$AP Rocky „Blended Family (What You Do For Love)”

keys_soulbowlpl

Kolejnym singlem promującym najnowsze wydawnictwo Alicii Keys jest „Blended Family (What You Do For Love)” z gościnnym udziałem A$AP Rocky’ego. To przyjemna, rytmiczna kompozycja, z gitarowym akompaniamentem. Jest to jeden z najbardziej komercyjnych kawałków na płycie, dlatego stacje radiowe zapętlają go intensywnie. Powstał do niego oczywiście czarno-biały, rodzinny klip, w którym można zobaczyć rodzinę Amerykanki. Obrazek jest radosny i celebruje nowoczesny model rodziny. Polecam zarówno teledysk, jak i sam utwór.

Alicia Keys w formie u Jimmy’ego Fallona

alicia_blended_soulbowlpl

W ślad za #nomakeup girl poszło wiele znanych kobiet, m.in. Adele, Rihanna, czy Beyoncé. Chociaż w przypadku tej ostatniej, sam nie wiem w co wierzyć. Jak wiadomo, nie chodzi tylko o zmycie makijażu i pokazanie naturalnego piękna, ale akcja ma przede wszystkim na celu promowanie bycia sobą, nie zakrywania swojej duszy, myśli, czy marzeń. Na tej kampanii Alicia zbudowała promocję swojego najnowszego krążka Here. Nie każdy jednak wie, że brak makijażu w przypadku Keys kosztuje krocie, ponieważ pudry, tusze i te sprawy (nie wiem, co kobiety jeszcze używają), artystka zamieniła na bardzo drogie kremy. Już dobrze, nie jesteśmy serwisem plotkarskim, więc przechodzę do sedna. Amerykanka wystąpiła u Jimmy’ego Fallona z nowym singlem „Blended Family (What You Do For Love)”, oczywiście w naturalnej odsłonie. Gościnnie towarzyszyła jej raperka Young M.A. i niezastąpieni The Roots. Bardzo radiowy singiel, który został obecnie opanowany przez rozgłośnie radiowe, to jedna z ciekawszych propozycji z szóstego krążka Alicii. Posłuchajcie sami, a wkrótce zapraszam do przeczytania recenzji Here. Byłbym zapomniał, koniecznie zobaczcie jeszcze kto wygrał staring cotest.

Mini film The Gospel od Alicii Keys

alicia_keys_the_gospel_soulbowlpl

Premiera albumu Here odbyła się wczoraj, a my w końcu możemy oglądać mini film The Gospel na youtube. Ponad dwudziestominutowy klip przedstawia życie Afroamerykanów podzielone na cztery tematyczne części, których akcja osadzona jest w ukochanym dla Alicii Keys Nowym Yorku. Zobaczymy pracujących i bawiących się ludzi, dziewczyny czujące się we własnym świecie jak królowe, cwaniaczków ulicznych, lowelasów, a gdzieś wśród nich Alicia tworząca materiał na nowy krążek. Real life. Wszystko okraszone kompozycjami z nowej płyty. Przenieście się na chwilę do NYC i sprawdźcie koniecznie szóste wydawnictwo Amerykanki.

Odsłuch: Alicia Keys Here

alicia_keys_here_soulbowlpl

Here is here (łohoho). Szósty krążek Alicii Keys Here zrobiony wspólnie z mężem Swizz Beatzem trafił dzisiaj do sklepów i na serwisy streamingowe. Na trackliście 16 utworów i 2 bonusowe w wersji specjalnej — wśród nich singlowe „Blended Family (What You Do for Love)” z A$AP Rocky’m i „In Common” jako jeden z dodatkowych numerów. Cieszę się, że Keys przemyślała sprawę i spisała chybione „We Are Here” i „28 Thousand Days” na straty. Czy nowy zestaw piosenek będzie jednak diametralnie lepszy? Jest nadzieja. Słuchamy.

Alicia Keys zdradza tracklistę płyty Here

alicia_keys_here_soulbowlpl

Na pięć dni przed premierą krążka Here Alicia Keys postanowiła nareszcie zaprezentować spis utworów. Zgodnie z animacją wypuszczoną przez artystkę na twitterze, płyta zawierać będzie 16 utworów i tylko jeden featuring w postaci A$AP Rocky’ego.


Ale zaraz, zaraz! Gdzie się podziały „Hallelujah” i „In Common”? Spokojnie, kawałki znajda się na końcu albumu, zgodnie z informacją na iTunes i dzięki temu otrzymujemy pełną listę szóstego wydawnictwa Amerykanki, do sprawdzenia poniżej. Poczekam cierpliwie do 4 listopada, a później posłucham co #nomakeup girl zgotowała na nowym krążku.

1. “The Beginning (Interlude)”
2. “The Gospel”
3. “Pawn It All”
4. “Elaine Brown (Interlude)”
5. “Kill Your Mama”
6. “She Don’t Really Care/1 Luv”
7. “Elevate (Interlude)”
8. “Illusion of Bliss”
9. “Blended Family (What You Do For Love)” feat. A$AP Rocky
10. “Work On It”
11. “Cocoa Butter (Cross & Pic Interlude)”
12. “Girl Can’t Be Herself”
13. “You Glow (Interlude)”
14. “More Than We Know”
15. “Where Do We Begin Now”
16. “Holy War”
17. „Hallelujah”
18. „In Common”

Nowy utwór: Alicia Keys „Holy War”

alicia_kesy_nomakeup_soulbowlpl

Gdy za rogiem czai się już krążek Here, Alicia Keys potęguje napięcie przed premierą, wypuszczając kolejny singiel. „Holy War” to akustyczna ballada z łagodnym bitem i surowym wokalem. Amerykanka kontynuuje przesłanie, które pragnie przekazać przy okazji wydania płyty. W ogólnym odniesieniu — make peace, not war. Pomimo że każdy z kolejnych singli obniża potencjał komercyjny wydawnictwa, album może być niezwykle szczery i dobitny w swoim manifeście. Poczekam na ocenę do 4 listopada.

Nowy utwór i szczegóły szóstego albumu Alicii Keys

alicia_keys_blended_family_soulbowlpl

Dla fanów no make-up girl ogłoszenie daty premiery i okładki szóstego już albumu Alicii Keys to prawdziwa gratka. Po kilku dobrych singlach i kampanii #nomakeup Amerykanka podała, że jej najnowsza płyta będzie nosić tytuł Here, a ukaże się 4 listopada. Osiemnaście utworów, będzie opowiadać o prawdziwym życiu, ludziach i Nowym Jorku takim, jakim dostrzega go artystka.

alicia_keys_here_soulbowlpl

Wraz z umieszczeniem szczegółów wydawnictwa Alicia wypuściła nowy utwór „Blended Family (What You Do for Love)” z A$AP Rocky na featuringu. Jak sama twierdzi, kompozycja jest bardzo wyjątkowa, ponieważ opowiada o miłości do rodziny, która łączy i dzięki której można przetrwać wiele złego. Okładka z burzą loków — powyżej, a teledysk możecie obejrzeć poniżej. O ile Girl on Fire nie przypadło mi do gustu, o tyle Here przypuszczam, że znajdzie miejsce u mnie na półce.

Nowy utwór: Alicia Keys „Back to Life”

Od razu zaznaczam, że nie jest to drugi singiel z nadchodzącej płyty Alicii Keys, a tylko numer nagrany na potrzeby ścieżki dźwiękowej do filmu Queen of Katwe. W produkcji Disneya, której premiera odbędzie się 23 września zagrają m.in. David Oyelowo, Lupita Nyong’o oraz Madina Nalwanga. Szczerze pisząc, wolałam doczekać się kontynuacji „In Common”. Tymczasem sprawdźcie „Back to Life”.

Alicia Keys zaśpiewała dla Hilary Clinton

Przechwytywanie

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych zbliżają się wielkimi krokami, gwiazdy włączają się w kampanie polityczne. Alicia Keys zaśpiewała na konwencji Partii Demokratycznej, popierając tym samym Hilary Clinton. Wokalistka wykonała następujące numery: „Superwoman”, „In Common” oraz „Girl on Fire”. Warto odnotować, że Kluczykowa w dalszym ciągu prezentuje swoje naturalne piękno. Sprawdźcie materiał poniżej.

Alicia Keys w mini filmie Let Me In

alis

Kryzys związany z uchodźcami nie dotyczy tylko Europy. Działania wojenne i wewnętrzne reperkusje powodują migrację ludności w bezpieczne miejsca. Niestety wraz z imigrantami przemieszczają się również terroryści i imigranci zarobkowi. Alicia Keys postanowiła skupić się na pierwszej grupie ludności, która szukając schronienia napotyka na niechęć, nienawiść, a wręcz agresję ze strony innych ludzi. Artystka zaangażowana w kampanię We Are Here w Światowym Dniu Uchodźcy postanowiła wypuścić mini film, w którym Stany Zjednoczone borykają się z atakami bombowymi, a mieszkańcy zostają zmuszeni do opuszczenia kraju. Film jest wzruszający i bardzo aktualny. W tle pojawia się ostatni singiel Amerykanki „Hallelujah„, który znajdzie się na niezatytułowanym jeszcze albumie.

Nowy utwór: Alicia Keys „Hallelujah”

nomakeupkeys

Akcja #nomakeup trwa w najlepsze, a na jej fali Alicia Keys buduje promocję swojego nadchodzącego wydawnictwa. Artystka zaprezentowała okładkę i oficjalne audio do drugiego singla „Hallelujah”, o którym wspominaliśmy już wcześniej. Kawałek zawiera mniej elektroniki, więcej pianina i perkusji. W ślad za Adele, Amerykanka postanowiła przekonać fanów, aby na koncertach porzucili swoje telefony komórkowe, na rzecz delektowania się muzyką i atmosferą. Popieram takie działanie, chociaż sam jeszcze odruchowo sięgam po swój telefon, żeby uwiecznić chwilę.


Warto wspomnieć również, że „Halleluja” znajdzie się w krótkim filmie Let Me In przedstawiający obecny kryzys uchodźców, ale pokazany w zupełnie inny sposób, jakby rozgrywał się na terenie USA. Ciekawa koncepcja i próba empatii, czyli wczucia się w położenie drugiego człowieka. Poniżej sprawdźcie krótką zapowiedź filmu.

Alicia Keys na żywo z „In Common”

Przechwytywanie

Tygodnie mijają, a Alicia Keys wciąż bez makijażu. I bardzo dobrze! Po pierwszych odsłuchach „In Common” miałam dość mieszane uczucia, ale pewnego razu coś zaskoczyło i ta piosenka nie schodzi z mojej playlisty. Teraz Kluczykowa zaprezentowała nagranie w programie The Graham Norton Show, a zapis z niego możecie zobaczyć poniżej.

Nowy teledysk: Alicia Keys „In Common”

alicia-in-common

Ala ostatnio wystąpiła na żywo w Saturday Night Live z utworami „In Common” oraz premierowym „Hallelujah”, który również znajdzie się na nadchodzącej płycie. Tymczasem, machina promocyjna się kręci, bo oprócz występu w SNL i otwarcia finału Ligi Mistrzów w Mediolanie, Kluczykowa nagrała teledysk do pierwszego singla. Czarno-biały wideoklip w pewnym sensie przedstawia klimat Nowego Jorku, z którego Keys pochodzi, a oprócz autorki utworu występują w nim tancerze reprezentujący indywidualności i wyjątkowość, o których jest sama piosenka.

Alicia Keys na żywo z dwoma nowymi singlami

alicia22

Dopiero niedawno poznaliśmy najnowszy singiel Alicii Keys, a już teraz możecie go posłuchać na żywo podczas programu Saturday Night Live. Amerykanka dała emocjonalny i dynamiczny występ, oczywiście przy akompaniamencie fortepianu. Artystce towarzyszył damski chórek, który dopełnił całości. To całkowicie nowa odsłona wokalistki. To odejście od instrumentalnego podejścia do tworzenia muzyki, na rzecz elektronicznego brzmienia. Polecam zwrócić uwagę na luźny look.


Oprócz „In Common”, który łudząco przypomina „Take Care” Drake’a i Rihanny, Alicia zagrała inny utwór z nadchodzącego krążka „Hallelujah”. Niech nie zmyli was tytuł. Zaprezentowana kompozycja jest równie dynamiczna, z niewielką ilością elektroniki, ale z bardziej podniosłą nutą. Zapowiada się ciekawy album. Mam tylko nadzieję, że nie będzie on wzorowany na istniejących już produkcjach.