alunageorge

#FridayRoundup: P.Unity, Kelela, AlunaGeorge, Ghostface Killah i inni


W tym tygodniu zestawienie premier dość zróżnicowane pod względem gatunków — od delikatnej, słodkiej Aluny Francis, przez zremiksowaną Kelelę, ostry akcent Ghostface Killah, aż po polską fuzję funku, psychodelii, soulu i jazzu, czyli P. Unity i ich świeże Pulp. (więcej…)

AlunaGeorge marzą o najwyższych emocjach

AlunaGeorge marza o najwyzszych emocjach

Elektroniczny duet AlunaGeorge, znany ze swojego artystycznego podejścia do tworzonej przez siebie muzyki, po pierwszej płycie nieco pogubił się i zboczył z wyznaczonej ścieżki. Szczęśliwie Aluna i George wrócili na właściwy tor i nowym singlem zaprezentowali swoją świeżą odsłonę. Kawałek „Superior Emotion” przedstawia fuzję elektroniki, dream-popu, soulu i R&B w bardzo przystępnym dla ucha brzmieniu. Sam teledysk, wyreżyserowany przez Courtneya Brookesa, w sposób ironiczny odzwierciedla tę mieszankę dzięki rozmarzonym scenom i pastelowym kolorom różu i błękitu. Do kawałka Francis i Reid zaprosili wokalistę Joshuę Karpeha, występującego pod pseudonimem Cautious Clay, który wraz z Aluną poszukuje emocji najwyższych lotów. Coś jednak idzie nie po ich myśli.

Kompozycja „Superior Emotion” jest zapowiedzią nadchodzącego EP duetu AlunaGeorge. Champagne Eyes, bo taki tytuł będzie nosiło mini wydawnictwo, ukaże się już 5 października.

Recenzja: AlunaGeorge I Remember

alunageorge-i-remember-2016-2480x2480

AlunaGeorge

I Remember (2016)

Island/Universal

Trzy lata temu światem zawładnęły chwytliwe garażowe brzmienia Disclosure oraz świeżość AlunaGeorge, którzy swoim debiutanckim albumem wysoko postawili poprzeczkę. Zatem nic dziwnego, że oczekiwano materiału na dorównującym albo nawet i wyższym poziomie (jak to zwykle po debiutach bywa). Duet grał wielokrotnie w Ameryce i Europie, zawitał nawet do Polski na OFF Festival. Czy charakterystyczne i typowe dla George’a Reida bity ewoluowały przy okazji premiery I Remember?

Być może fakt, że Aluna i George rozwinęli skrzydła i skierowali się lekko w stronę hip-hopu niespodzianką nie jest, zaskoczyło mnie natomiast zróżnicowanie singli wybranych do promocji albumu — dancehall-owe „I’m in Control”, trapowe „My Blood” z gościnnym udziałem ZHU jako producenta, a także house’owe „Mean What I Mean”. Jedwabny wokal Aluny doskonale jednak uzupełnia podkłady Georga i ta różnorodność działać może tylko na korzyść. Na plus wypadają także goście na albumie — Pull ze zwrotką w „Full Swing”, Dreezy i Leikeli47, Flume, to tylko kilka z ponad trzydziestu pracujących nad krążkiem tekściarzy, producentów i muzyków. Nie można zatem wszystkich kredytów oddać George’owi i Alunie. Na albumie słychać dużo „płynnych” linii basowych, ostrych snare’ów czy żywych bębnów. Przy okazji tematu żywych instrumentów, znalazło się też miejsce na eksperymentalny zabieg — poprzez ich zastosowanie (w tym gitar) stworzono stary, autentyczny vintage soul w utworze „Mediator”, który niewątpliwie jest jedną z najważniejszych pozycji na I Remember. Jest to album ukierunkowany na pop, przez swoje zaraźliwie taneczne, a miejscami tajemnicze i spokojne melodie.

Para Brytyjczyków ewidentnie celowała w klubowy klimat i sukces radiowy, z kilkoma odstępstwami. Kontrast słyszalny pomiędzy utworami przypominać może gdzieniegdzie album z remiksami. Wokal Aluny został starannie wysunięty na pierwszy plan, a sama gwiazda błyszczy pewnością siebie, zniewala niewinnością i wiąże ze sobą całość materiału. Druga płyta to kolejny krok w ewolucji duetu. Warto przy tym zaznaczyć, że dobry krok.

Nowy utwór: AlunaGeorge „Mediator”

alunageorge mediator

Jak już od jakiegoś czasu wiadomo, duet AlunaGeorge szykuje się do wydania swojego kolejnego, długogrającego krążka zatytułowanego I Remember. Po udostępnionych do tej pory utworach trudno było nie oprzeć się wrażeniu, że artystów może dopaść syndrom drugiej płyty, ponieważ prezentowane dotychczas numery w żaden sposób nie potęgowały ciekawości wyżej wspomnianym wydawnictwem. Zarówno „I’m In Control” nagrany z Popacannem, jak i „Mean What I Mean” z gościnnym udziałem Dreezy oraz Leikeli 47 brzmią po prostu nijak. W nieco optymistyczniejszym tonie można się za to wypowiedzieć o najnowszej kompozycji Brytyjczyków „Mediator”, która minimalizuje wpływ bezbarwnej, pseudo radiowej elektroniki, na rzecz ciepłego brzmienia instrumentów, przyjemnie współgrających z głosem Aluny Francis.

Ciężko zatem przewidzieć czego tak na prawdę można się spodziewać po I Remember, i czy album zostanie rzeczywiście z czegoś zapamiętany. O tym przekonamy się już na dniach. Premiera płyty 16 września.

Nowy teledysk: AlunaGeorge feat. Leikeli47 & Dreezy „Mean What I Mean”

aluna

Z każdym kolejnym singlem duetu AlunaGeorge (który widocznie zdominowała ostatnio Aluna, co się stało z George’m?) jest mi coraz bardziej przykro. Wszystko dlatego, że postanowili iść na skróty i zatracili się w miałkim połączeniu lekkiego house’u i radiowego popu. Może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, od jakiej muzyki wyszli cztery lata temu i jakie nadzieje były w nich pokładane przed długogrającym debiutem. Tymczasem „Mean What I Mean” to kolejny bezbarwny singiel osadzony na generycznym tanecznym bicie — do kompletu w pakiecie z równie nudnym teledyskiem. Druga płyta AlunaGeorge I Remember została zapowiedziana na 16 września.

Nowy utwór: Kaytranada feat. Craig David „Got It Good”

Przechwytywanie3

Z lekkim opóźnieniem, ale spieszę donieść o nowym kawałku, który zapętlany jest w mojej ulubionej stacji radiowej. Mowa o „Got It Good” haitańsko-kanadyjskiego producenta Louisa Kevina Celestina, znanego pod pseudonimem Kaytranada. W singlu, w którym przeważa skąpy bit, wokalnie udzielił się występujący ostatnio w wielu miejscach i przypominający o sobie szerokiej publiczności – Craig David, ze swoim delikatnym i kojącym głosem. Całość jest hipnotyzująca i niezwykle wciągająca. Za każdym razem, gdy słyszę tę kompozycję, podkręcam dźwięk, aby żadna nuta nie umknęła mojemu uchu. Utwór pochodzi z wydanego niedawno albumu 99,9%, z którego pochodzi również „Glowed Up” z Andersonem .Paakiem czy „Together” z AlunaGeorge. Wracając do Brytyjczyka, proponuję przy nagrywaniu najnowszego krążka zaprosić do współpracy Kaytranadę.

Nowy teledysk: AlunaGeorge feat. ZHU „My Blood”

aluna-myblood

AlunaGeorge szlifują już swój drugi album, tak więc niebawem, prawdopodobnie latem, będziemy mogli posłuchać już całego, premierowego materiału. Od początku roku duet wydał 3 single: styczniowe „I’m in Control” z Popcaanem, a w kwietniu tytułowe „I Remember” oraz „My Blood” z gościnnym udziałem ZHU. Ostatnio do sieci trafił teledysk do tego ostatniego kawałka, który, w przeciwieństwie do dwóch pozostałych, pasuje do klimatu debiutanckiej płyty, którą tak pokochaliśmy i której namiętnie słuchaliśmy w 2013 roku. Czekamy na datę premiery I Remember.

Nowe EP: RØMANS Silence

romans3

Pisząc o ponownym spotkaniu Mary J. Blige i Sama Romano nie myślałem, że na ich efekt wspólnej pracy trzeba będzie czekać aż tak długo. Wówczas kłębiły się wątpliwości, czy nowy kawałek „Overthinking” znajdzie się na najnowszym krążku Amerykanki, czy Brytyjczyka. Dziś nie ulega wątpliwości, że wynik kolaboracji to utwór RØMANSa pochodzący z jego epki Silence. Londyński instrumentalista i producent, który był znany dotychczas, jako współtwórca projektów takich artystów jak właśnie Mary J. Blige, Disclosure czy John Legend, postanowił popracować na własny rachunek. Do pomocy zagarnął wspomnianą wcześniej Blige, a także AlunęGeorge i Rejjjiego Snowa, by stworzyć wydawnictwo soulowe i inteligentne produkcyjnie. Dokonania Sama już znamy, ale tym razem można również usłyszeć jego mocny wokal. Całość do odsłuchu poniżej.

Nowy teledysk: AlunaGeorge feat. Popcaan „I’m In Control”

alunageogre-imincontrolvid

Wydany w 2013 roku debiutancki album duetu AlunaGeorge wciąż nie zniknął z moich playlist i regularnie do niego powracam. Jednak od czasu opublikowania Body Music poczynania Brytyjczyków nie do końca mnie satysfakcjonują. Podobnie jest z singlem „I’m In Control”, który zapowiada drugi krążek artystów zatytułowany I Remember. Nie do końca umiem określić, czego aktualnie brakuje Alunie i George’owi, ale na pewno utracili oni tę świeżość, która kiedyś mocno mnie do nich przyciągnęła. Świeży i na pewno przyjemny jest za to zaprezentowany własnie teledysk do „I’m In Control”. Nakręcony na Dominikanie obrazek pełen kolorów i świetnych strojów Aluny nieco poprawi odbiór samego utworu. Data wydania I Remember nie jest jeszcze znana.

Nowy utwór: AlunaGeorge feat. Popcaan „I’m In Control”

aluna-im-in-control

W tym roku mijają 3 lata odkąd otrzymaliśmy debiutancki album duetu AlunaGeorge. Nadchodzące wydawnictwo pojawi się już na wiosnę, a tymczasem w sieci zagościł pierwszy singiel, „I’m In Control”, gdzie w gościnnej zwrotce usłyszeć można jamajskiego wokalistę dancehall, Popcaana, który jak dotąd zaliczył współpracę między innymi z Pushą T, Drizzym, czy Jamie XX. Widać, że poszerza on horyzonty. Tak samo, aby dopasować utwór do gościa, George połączył eksperymentalny pop i R&B z nutką dancehallu. Całość wyszła smacznie, i z pewnością jest dobrą zapowiedzią nowej płyty Brytyjczyków.

Nowy utwór: AlunaGeorge „Supernatural”

e6bb548f-500x500

Po okresie nieustannego koncertowania, AlunaGeorge wrócili do studia. Nie wiadomo czy materiał na nowy krążek jest już gotowy czy ciągle w trakcie przygotowywania. To, co jednak wiemy, a raczej co mogliśmy dziś poznać to świeży utwór pod tytułem „Supernatural”. I przyznam szczerze — jeśli mam spodziewać się tego typu dźwięków na drugim albumie duetu, to wolę, żeby wykorzystali tak dużo czasu jak tylko mogą, aby stworzyć godnego następcę Body Music. „Supernatural” to kawałek z elementami electro, czuć groove, dla George’a już charakterystyczny. To jednak nie to, czego oczekuję od producenta. Moje zdanie może się oczywiście zmienić przy kolejnych odsłuchaniach. W sumie to już powoli zaczynam inaczej spoglądać na tę piosenkę. Sprawdźcie jakie są Wasze odczucia w przypadku tego konkretnego numeru.

Nowy utwór: AlunaGeorge „Superstar (Cosmo’s Midnight x Lido Remix)”

aluna

Zeszłoroczny debiut brytyjskiego duetu wciąż wzbudza emocje i jest niesłabnącym obiektem zainteresowań. 16 czerwca ukaże się w oficjalnym obiegu zbiór remiksów Body Music. Nie znamy szczegółów, jednak nie miejmy powodów do obaw, będzie z czego wybierać – utwory AlunaGeorge brali na warsztat m.in. Kaytranada, Lapalux, Dj Snake czy Duke Dumont. (więcej…)

Nowe video: AlunaGeorge feat. Dashius Clay „Kaleidoscope Love” (Kaytranada remix)

DASHIUS-CLAY-KALEIDOSCOPE
Jedna z najlepszych kolaboracji powstałych w przeciągu ostatnich kilku miesięcy znowu daje o sobie przypomnieć – tym razem w formie konceptualnego video wyprodukowanego do zremiskowanej wersji „Kaleidoscope Love” z Dashiusem Clayem na feacie.  Jest lekko, imprezowo i geometrycznie. Teledysk Tomaža Praunseisa przypominający set psychodelicznych opoczyńskich wycinanek zaprojektowanych przez Renégo Magritte’a  i zmieniających się zgodnie z przebiegiem rytmicznym utworu został wyprodukowany jednak w Berlinie. Ot,  transkulturowość.

Nowy utwór: AlunaGeorge „Kaleidoscope Love (Kaytranada Edition)”

aluna kay

Co bym nie napisał, to i tak każdy zajrzy widząc w tytule jedne z najgorętszych nazwisk ostatnich miesięcy. Takie kombo, w takim zestawieniu musiało wypalić – i wypaliło. Przebojowe duo AlunaGeorge z producenckim sznytem Kaytanady, którego styl jest już tak rozpoznawalny, że nie sposób pomylić jego kompozycji z żadnymi innymi, będą dziś jak najlepsza poranna kawa. Ponad to wspólnie doładują organizm, przecież tak bardzo potrzebnym o tej porze dnia, pokaźnym zastrzykiem dopaminy i serotoniny. I choć kolejna reinterpretacja Kanadyjczyka nie jest tak przebojowa jak to było w przypadku remiksów do utworów Janet Jackson czy też Amerie, to posiada jak niemalże każda stworzona przez niego produkcja ten imprezowy pierwiastek, a co za tym idzie i parkietowy potencjał. Nie szczędźcie więc pląsów i wprawiajcie ciało w entuzjastyczny stan. Dzisiaj czwartek, jutro piątek, wszystko wiadomo. Enjoy!

Brit Awards 2014 rozdane

brit

Za nami tegoroczna ceremonia rozdania Brit Awards. Obyło się bez większych niespodzianek — wśród nagrodzonych znaleźli się m.in. Bruno Mars, Daft Punk oraz grupa Rudimental. Wybór krytyków w tym razem padł na kolejną wielką nadzieję brytyjskiej muzyki — Sama Smitha. Podczas gali jak zwykle można było zobaczyć kilka niesamowitych występów. Niemal do ostatniej chwili w tajemnicy było trzymane pojawienie się Beyoncé, która w skromnej, ale mimo wszystko i tak robiącej wrażenie, oprawie po raz pierwszy zaprezentowała „XO” w telewizji.

Pełną listę zwycięzców znajdziecie tutaj. Poniżej przypominamy występy PharrellaNilem Rodgersem oraz Disclosure (w tym roku niestety bez nagrody) w towarzystwie Lorde i Aluny Francis.

Disclosure live z AlunaGeorge i Ms. Dynamite

457339_459426140764535_600607258_o

BBC Radio 1 Live Lounge gościło dzisiaj rano duet Disclosure, który po długiej nieobecności powrócił do domu. Przywieźli ze sobą również innych artystów. Wraz z Ms. Dynamite wykonali utwór Sticky „Booo!”. Natomiast z połówką AlunaGeorgeAluną Francis — wykonali swój hit „White Noise”. Zobaczcie oba występy.

Ta-ku przerabia ostatni singiel AlunaGeorge

alunageorge-taku-believing-remix-cover

Wysoko notowany Ta-Ku po raz kolejny daje o sobie znać. Kilka dni temu opublikował sprytny remiks najświeższego singla AlunaGerogeBest Be Believing. Wyspiarski duet wyraźnie dał do zrozumienia, że są pod sporym wrażeniem talentu Australijczyka. Cóż – dobrze wiedzieć, że nie zostajemy w tej opinii osamotnieni.

Nowy teledysk: AlunaGeorge „Best Be Believing”

164f53b5Od wczoraj w sieci dostępny jest nowy teledysk AlunaGeorge, „Best Be Believing”. Już wiele razy pisaliśmy, dlaczego ten duet jest super — więc bez zbędnego komentarza, zapraszamy do obejrzenia wideo, który jest estetycznym follow-up’em do „Lotu nad kukułczym gniazdem”. Oglądajcie i bawcie się dobrze!

Relacja z soulbowlowej części OFF Festivalu

Image16

Organizatorzy letnich festiwali doskonale zdają sobie sprawę, że by przyciągnąć odpowiednio szeroką publikę, proponowana przez nich oferta muzyczna powinna być jak najbardziej różnorodna. Stąd też od kilku dobrych lat czarna muzyka ma stałe miejsce w lajnapach najlepszych polskich muzycznych imprez plenerowych. (więcej…)

Recenzja: AlunaGeorge Body Music

AlunaGeorge

Body Music (2013)

Island

Ich pierwszy teledysk ujrzał światło dzienne blisko dwa lata temu. Kolejne utwory utrzymywały niezwykle wysoki poziom, a to przekładało się na znaczące sukcesy i rosnącą popularność. Długo oczekiwany debiutancki album AlunaGeorge musiał sprostać nie tylko ogromnym wymaganiom — poprzeczka została podniesiona tak wysoko, że spodziewano się zupełnie nowej jakości od kogoś, kto tę jakość kreował już od samego początku.

Złożone z 14 utworów Body Music stanowi doskonałe odzwierciedlenie stylu wypracowanego przez AlunęGeorge’a. Płyta jest spójna i konsekwentnie osadzona w ramach muzyki elektronicznej i R&B — niby proste połączenie, a jednak w przypadku brytyjskiego duetu wyjątkowe i eleganckie. Właściwie już na wstępie pojawiają się kolejno — singlowe „You Know You Like It”, „Attracting Flies” i „Your Drums, Your Love”, ale wcale nie jest to najmocniejsza część krążka. Pozostałe utwory są na tyle ciekawe, że wybór tych najlepszych w dużej mierze zależy od indywidualnych odczuć słuchacza. Wyróżnia się dynamiczne „Bad Idea”, ale także „Diver”, w którym dekonstrukcja wokalna wcale nie przeszkadza w stworzeniu zmysłowego klimatu. O ogromnym talencie artystów świadczy także dbałość o najdrobniejsze szczegóły — warto wskazać tu instrumentalną przerwę w „Lost & Found”, w której wykorzystano orientalny motyw przypominający melodię służącą do zaklinania węży. Jeśli zestawić te dźwięki z odgłosami pochodzącymi z gier komputerowych i kreskówkowych pościgów, otrzymujemy specyficzne brzmienie UK garage — dopracowane i innowacyjne.

Duet AlunaGeorge to bardzo udane połączenie dwóch równie wartościowych postaci — jej wokale i jego produkcje wydają się być stworzone dla siebie i uzupełniać się w każdym momencie. To stanowi esencję takich numerów jak liryczne „Friends to Lovers” i sentymentalne „Outlines”. Okazuje się bowiem, że Brytyjczycy potrafią manipulować dźwiękami również w taki sposób, że powstają wyjątkowe, współczesne slow jamy. Także w nich zachwycają detale — gdy w „Friends to Lovers” słyszymy „Sometimes when you look me in the eyes / You hold it for too long” — słowa odzwierciedla odpowiednio przedłużona nuta.

AlunaGeorge zastosowali swoistą metodę zajętego pola — znaleźli pusty obszar, lukę na styku R&B, elektroniki i brytyjskich inspiracji. Stopniowo eksplorując ją i pielęgnując, stworzyli własny styl — styl, który z jednej strony opiera się na znanych już rozwiązaniach. Współpraca producent – wokalistka nie jest czymś nowym, a sięganie do muzyki lat ’90 zdaje się ostatnio przynosić wiele korzyści. Mimo to, jest coś niepowtarzalnego, unikatowego w twórczości AlunyGeorge’a. Cały materiał na Body Music, choć zahacza o melodyjną muzykę pop, obfituje w mnóstwo elektronicznych rozwiązań, a taka futurystyczna mieszanka dźwięków może wydawać się nieco odległa i obca. Jednak naturalna bądź wyćwiczona równowaga między podkładami Reida a wokalami panny Francis sprawia, że słuchacz chce do tego nieznanego świata wejść i nie przeszkadzają mu nawet elementy wokalnej i dźwiękowej dekompozycji. Również chłodna i odrobinę zdystansowana aura, jaką wytwarza Aluna swoim charakterystycznym głosem, zdaje się pasować tu bardziej niż nadmierna egzaltacja — i nie ma znaczenia, czy chodzi tu o utwór o pewnej niezależności, zerwaniu, uczuciowych wątpliwościach czy tęsknocie.

W wyścigu po tytuł BBC Sound of 2013 zajęli drugie miejsce, a największy przebój Disclosure „White Noise” nie istniałby bez nich — oczekiwania co do Body Music były ogromne. Jedni mogą twierdzić, że na debiutanckim albumie AlunaGeroge nie pokazali niczego nowego, innego niż to, co prezentowali wcześniej. Kolejni będą zarzucać im zmierzanie w stronę komercyjnego popu. Krytyka jest jednak niezwykle prosta do odparcia — choć po piętach duetowi depczą indie popowe zespoły (chociażby CHVRCHES), do tej pory AlunaGeorge nie popełniają żadnych błędów. Body Music odzwierciedla to, do czego przyzwyczaili nas od samego początku — tworzenia oryginalnej muzyki dostosowanej do nowych warunków na bazie tego, co znane i klasyczne. W taki tylko sposób można muzykę prawdziwie tworzyć i wznosić ją na wyższy poziom.

Body Music faktycznie stanowi coś na kształt skomplikowanego organizmu, gdzie wyszlifowane połączenia odpowiednich nut wpisują się w metaforę rozbudowanego systemu ludzkich komórek. Przy okazji jednak nie brakuje w tym wszystkim tak niezbędnej do odczuwania muzyki — duszy. Czuję, że poznałem receptę na debiut roku.