anderson.paak

Recenzja: Anderson .Paak Oxnard

Recenzja Oxnard

Recenzja Oxnard

Anderson .Paak

Oxnard (2018)

Aftermath / OBE / 12 Tone / ADA

Oxnard dzieli od Malibu niecała godzina drogi, jednak w przypadku Andersona .Paaka dystans ten wydaje się znacznie większy. Na swoim trzecim solowym albumie raper odważnie łączy siły z największym weteranem wśród producentów, pragnąc zaprezentować publiczności nowe oblicze. Zatytułowany na cześć jego rodzinnego miasta krążek to przede wszystkim więcej koncentracji i konsekwentności, bezkompromisowy skręt w stronę rapu i g-funku, ale również ciąg niefortunnych decyzji i chybionych pomysłów.

Paak do tej pory mógł poszczycić się imponującym dorobkiem muzycznym jak na artystę, który stosunkowo niedawno wszedł do głównego nurtu. Zarówno Venice, jak i Malibu emanowały świeżością, luzem i kreatywnością, które stawiały Andersona ponad innymi twórcami balansującymi na granicy R&B, neo-soulu i hip-hopu. Materiał ten był tak dobry, że kazał wszystkim uwierzyć w to, że pod okiem Dr. Dre i ze wsparciem pod postacią wielkiego budżetu rapera czeka naprawdę świetlana przyszłość. Czy to za sprawą tych wygórowanych oczekiwań, czy po prostu przywiązania do wypracowanego przez Paaka brzmienia, Oxnard okazał się dla wielu osób niemałym rozczarowaniem. To żadna ewolucja, ani nawet rewolucja w stosunku do jego dotychczasowego stylu. To zupełnie inna historia, w której znaleźć można sporo diabelnie dobrej muzyki. Od perfekcji oddalają ją małe, ale jakże frustrujące detale.

Mimo iż naczelnym architektem Oxnard jest Dre, do produkcji zaangażowano całą plejadę muzyków. Q-Tip, 9th Wonder, Dem Jointz, Focus — to grono producentów, za którymi stoją multiplatynowe płyty, nagrody i doświadczenie. Dzięki nim najnowsze dzieło Andersona brzmi w warstwie podkładów fenomenalnie, ale co najważniejsze, ma własną dynamikę i urzekający klimat słonecznej Kalifornii. Rozpoczynające odsłuch „The Chase” to rodem wyjęty z filmów blaxploitation motyw pościgu, który płynnie przechodzi w funkowe „Headlow” i „Tints”. Pełną instrumentów i zachwycających struktur ucztę przerywa singlowe „Who R U”, futurystyczny banger nasycony miejską dzikością. Chwilę później słuchacz rozpływa się w rasowym g-funku w formie „Smile/Petty” i „Anywhere”. Neo-soulowe melodie znane z wcześniejszej dyskografii Paaka zastępują wariacje na ten temat skrojone bardziej pod rap aniżeli wykonania wokalne, takie jak „Trippy” czy „Sweet Chick”. Ta mieszanka ma sens i swój urok, choć nietrudno odnieść wrażenie, że podąża tymi samymi torami, co ostatnia płyta Dr. Dre, Compton.

Dla Andersona zmiana muzycznej orientacji jest pewnego rodzaju wyzwaniem. W jego flow i tekstach można jednak bez problemu wysłyszeć, że to wyzwanie, którego pragnął, do którego podszedł z entuzjazmem i energią. Efekty tego potrafią być zaskakujące; raper pokazuje pazur w utworach pełnych przechwałek (wspomniane już „Who R U” czy „Mansa Musa”), ale umie również zabłysnąć dowcipem i swoistym luzem, szczególnie gdy sięga do tematyki relacji damsko-męskich („Tints”, „Sweet Chick”). Mimo to trudno nie zauważyć, że jego wachlarz możliwości jest ograniczony – czasem tak bardzo, że trudno jest mu unieść poszczególne numery. Dotyczy to szczególnie prób zmierzenia się z poważniejszymi kwestiami, jak np. w „6 Summers”, które, chociaż oferuje rewelacyjną produkcję i błyskotliwy refren, aż zanadto spłyca poważny polityczny problem. Całościowo Oxnard kręci się wokół sławy i nowego poziomu życia gospodarza, i trzeba przyznać, że dopóki trzyma się on tego jako przestrzeni do swobody i zabawy, płyta zapewnia dobrą rozrywkę. Tym, co może ją skutecznie popsuć, są momenty takie jak odrzucający przerywnik kończący “Headlow” czy udawany jamajski akcent w wykonaniu Dr. Dre na „Musa Mansa”. Na szczęście to tylko niechlubny wyjątek, jeśli chodzi o występy gościnne. Zwrotki Snoop Dogga, Q-Tipa czy Pusha T to pierwszorzędny materiał, który tylko wzbogaca brzmienie albumu i pomaga uzupełnić braki Andersona.

Oxnard kończy „Left to Right”, co nie tylko zwiększa konsternację, ale również celnie podsumowuje całe doświadczenie. Płyta rozłożona na czynniki pierwsze prezentuje się fantastycznie i zapewne gdyby jej autorem był ktoś inny, zachwytom nie byłoby końca. Problem w tym, że raper postawił na pomysł kompletnie różny od tego, czego oczekiwała publika (co nie ułatwia krytyki). Świeże spojrzenie i zróżnicowany styl znane z jego poprzednich dokonań zostały zastąpione przez wyrachowanie Dre i ambicję stworzenia kolejnego westcoastowego klasyka. Uwodzący wokal i relaksujące brzmienia ustępują tu nierzadko przeciętnemu rapowaniu i chybionym pomysłom. Esencja i osobowość schodzą na drugi plan, robiąc miejsce dla rozmachu i absolutnego dopieszczenia. Innymi słowy, Oxnard to doskonała płyta, która z różnych przyczyn spodoba się tylko niewielu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby dać jej szansę — niewykluczone bowiem, że nowe wcielenie Andersona zostanie z nami na dłużej.

#FridayRoundup: Anderson .Paak, Mariah Carey, Brainfeeder X i inni

Wygląda na to, że okres tłustej wydawniczo jesieni powoli dobiega już końca. Na szczęście jest to zakończenie godne znakomitego sezonu, bo w nasze ręce trafiają m.in. nowy (oczywiście, że tłusty, a jakże!) Anderson .Paak, wypatrywana od dawna i całkiem nieźle zapowiadająca się Maraja i opasła kompilacja oficyny Fly Lo — Brainfeeder X.

(więcej…)

Nowy utwór: Anderson .Paak „Who R U”

W przypadku Andersona .Paaka kolejna kolaboracja z Dre była jedynie kwestią czasu. Od momentu, gdy na jaw wyszło, że legendarny producent pomaga swojemu podopiecznemu w dopieszczeniu brzmienia Oxnard, część fanów czuła, że wspólny numer wisi w powietrzu. No i jest. Nie dostajemy co prawda zwrotki od członka N.W.A., ale udział w produkcji również wchodzi w grę. „Who R U” to trzeci po „Tints”„Bubblin” singiel z nadchodzącego albumu .Paaka. Premiera całości już w najbliższy piątek. Już nie możemy się doczekać finalnego efektu.

Anderson .Paak ujawnia szczegóły Oxnard i nie tylko

Lubicie odkrywać to, co zakryte? Mamy dla was dobrą wiadomość. Anderson .Paak zabrał się ostatnio za odkrywanie pełną parą. Przede wszystkim ujawnił kilka szczegółów odnośnie do nadchodzącego Oxnard. W związku z tym, że do premiery materiału zostało już w zasadzie kilka dni, artysta postanowił podzielić się listą utworów. Co więcej, obok tytułów pojawił się spis gościnnych występów, który wygląda naprawdę imponująco. Dr. Dre, Q Tip i Snoop Dogg to tylko wierzchołek góry lodowej. Kompletny spis utworów znajdziecie pod spodem.

Poza tym, .Paak odkrył również kilka sekretów w najnowszym klipie do „Tints” z Kendrickiem Lamarem. Trzeba przyznać, że numer zyskał ciekawą interpretację. Jeśli chcecie zobaczyć, jak panowie bawią się, gdy nikt nie widzi, zapraszamy do sprawdzenia klipu.

Spis utworów:

1. „The Chase” ft. Kadhja Bonet
2. „Headlow” ft. Norelle
3. „Tints” ft. Kendrick Lamar
4. „Who R U?”
5. „Six Summers”
6. „Saviers Road”
7. „Smile/Petty”
8. „Mansa Musa” ft. Dr. Dre and Cocoa Sarai
9. „Brother’s Keeper” ft. Pusha T
10. „Anywhere” ft. Snoop Dogg, The Last Artful, Dodgr
11. „Trippy” ft. J. Cole
12. „Cheers” ft. Q Tip
13. „Sweet Chick” ft. BJ The Chicago Kid – Bonus Track
14. „Left to Right” – Bonus Track

Anderson .Paak i Kendrick Lamar przyciemniają szyby funkiem

Chyba nie będzie przesadą stwierdzenie, że Oxnard to jeden z najbardziej oczekiwanych obecnie krążków. Anderson .Paak kazał nam długo czekać na nowości, a po ciszy w 2017 roku w końcu zaczął prezentować efekty swojej pracy. Pierwszym singlem z nadchodzącej płyty było „Bubblin”, a teraz doczekaliśmy się prawdziwej bomby w postaci „Tints”. Paak postanowił zaczerpnąć inspiracji z rodzinnej Kalifornii i uraczył nas funkowym i słonecznym trackiem. Do spółki zgarnął Kendricka Lamara, który niejednokrotnie pokazywał, że sprawdza się na tego typu produkcjach.

Kiedy ukaże się następca Malibu? Tego jeszcze nie wiemy, jednak z tygodnia na tydzień w sieci pojawia się coraz więcej informacji na ten temat. O tym, że nad postprodukcją czuwał sam Dr Dre, pisaliśmy już jakiś czas temu. Ponoć przy pracy nad projektem udzielali się również J. Cole oraz Pusha T. Pozostaje nam tylko czekać na ogłoszenie oficjalnej daty premiery, co mamy nadzieję, nastąpi już niebawem.

Dr Dre miksuje album Andersona .Paaka!

Nie ma wątpliwości, że nadchodzący solowy projekt od Andersona .Paaka to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Pomimo że od wypuszczenia „Bubblin” minęły już dwa miesiące, to wciąż nie mamy żadnych konkretów odnośnie do drugiego krążka artysty. Zamiast tego otrzymaliśmy wiadomość zza kulis. Okazuje się, że za miksowanie całego materiału odpowiedzialny jest… Dr Dre! Panowie współpracowali już przy okazji Compton, a teraz legendarny zawodnik z zachodniego wybrzeża postanowił wesprzeć młodszego kolegę. Ucho Dre rzadko zawodzi, mamy więc nadzieję, że Oxnard Ventura (tak ma brzmieć tytuł płyty) dorówna świetnemu Malibu. Żeby zaostrzyć apetyty, .Paak wypuścił remiks wspomnianego wcześniej Bubblin, na którym cuda wyczynia sam Busta Rhymes.

Anderson .Paak z podszytym hitchcockowską psychodelią rapowym bangerem

Jeśli ktokolwiek jakkolwiek kiedykolwiek wątpił we wszechstronność i talent Andersona .Paaka, po usłyszeniu jego najnowszej propozycji „Bubblin” powinien natychmiat to odszczekać, popukać się w czoło przed lustrem i na wszelki wypadek odpukać w niemalowane! W nowym singlu .Paak zręcznie połączył zadziorność i temperament Kendricka Lamara z kameralną filmową psychodelią rodem z najbardziej pokrętnych dzieł Alfreda Htichcocka! Wszystko to podane z rozmachem w obłędnym teledysku, w którym .Paak skacze do basenu pełnego pieniędzy (to urzeczywistnienie fantazji Sknerusa spodoba się na pewno Taco Hemingwayowi), zwisa z bizantyjskiego żyrandola czy zmienia przydrożną jadłodajnię w klub ze striptizem. Wszystko to oczywiście z przymrużeniem oka. To z jednej strony natchniony nowoczesny rap, z drugiej — triumfalny powrót do czasów, kiedy hip hop w radiu był prawdziwie przebojowy, a teledyski miały w sobie coś kreskówkowego — do czasów Missy, Eminema, Ludacrisa, Outkast i Xzbita, by wymienić tylko kilkoro. Nie wiadomo jeszcze, co szykuje .Paak, ale jedno jest pewne — będzie srogo!

FKA Twigs i Anderson .Paak w niecodziennym duecie

Marzyliście kiedyś o wideo w którym FKA Twigs tańczy do kawałka Andersona .Paaka, a reżyserem tegoż cudeńka jest Spike Jonze? Jeśli tak to możecie zacierać rączki z zachwytu bo właśnie taka kolaboracja miała premierę cztery dni temu. Do współpracy artystów doszło za sprawą Apple’a i jego nowej reklamy promującej HomePod. Urządzenie nie interesuje nas na tyle, na ile fenomenalny występ tańczącej Brytyjki przy akompaniamencie najnowszego singla Andersona „Til It’s Over”. Wideo trwa ponad cztery minuty (spokojnie przyjęlibyśmy je za oficjalny klip) i jest surrealistyczne, kolorowe oraz idealnie oddaje klimat niezawodnie bujającego .Paaka. Przypominamy, że ostatnim długogrającym wydawnictwem FKA Twigs jest EP-ka M3LL155X z 2015 roku, zaś od ostatniego solowego albumu Andersona minęły już dwa lata.

Nowy album Andersona .Paaka najprawdopodobniej jeszcze w tym roku

W wypowiedzi dla stacji radiowej Triple J Anderson .Paak powiedział, że jego nowego albumu możemy wypatrywać jeszcze w 2018. Obecnie pracuje z Dr.’em Dre nad materiałem, który jest w trakcie miksu.

Nie podam żadnych dat, ale możecie na pewno spodziewać się płyty gdzieś w tym roku.

— powiedział .Paak.

Sam Dre ma ponoć bardzo duży wkład w powstawanie krążka, który jest już w ostatniej fazie powstawania.

To niesamowite pracować z takimi legendami (jak Dr. Dre — przyp. red.) i możesz naprawdę poczuć wzajemny szacunek. Właśnie dlatego zawsze to robiłem. Nie myślałem o pieniądzach czy sławie. Chciałem po prostu zyskać uznanie u osób, na których muzycznie się wzorowałem. To niesamowite.

— dodał.

Nie muszę chyba pisać, że czekamy na tą płytę. Oby była tak dobra jak wydane dwa lata temu Malibu.

Talib Kweli wystąpił na żywo u Conana O’Briena

Talib Kweli intensywnie promuje swój nowy album Radio Silence. Ponad tydzień temu wystąpił u Jimmiego Fallona i zagrał „Heads Up Eyes Open”, wspólnie z Rickiem Rossem i Yummy Bingham, a przedwczoraj pojawił się w programie Conana O’Briena, gdzie wyszedł na scenę z „Traveling Light”. Obok niego pokazali się Anderson .Paak za perkusją i na wokalu oraz Kaytranada. Panowie dali naprawdę energetyczne show, do tego stopnia, że na końcu Kweli zapytał Conana o samopoczucie, a ten odpowiedział „Teraz czuję się dobrze!” Warto obejrzeć.

Nowy teledysk: Talib Kweli feat. Anderson .Paak „Traveling Light”

Radio Silence Taliba Kweliego przedwczoraj pojawiło się na półkach sklepowych, a dziś dostajemy klip do singlowego „Traveling Ligt”. W teledysku widzimy między innymi materiały wideo z tras koncertowych głównego bohatera i ogólnie z życia „w drodze”. Wśród materiałów znalazły się ujęcia, w których widać między innymi Mos Defa, Hi-Teka, Dave’a Chappelle’a i wiele innych gwiazd. Oczywiście nie brakuje też Andersona .Paaka, który udziela się gościnnie w tym numerze.

NxWorries remiksują „Suede”

Od premiery Yes Lawd! Remixes dzielą nas już tylko godziny, tymczasem w sieci pojawił się drugi singiel promujący wydawnictwo. Tym razem przerobiony został jeden z największych przebojów grupy — „Suede”. Wokale Andersona .Paaka przyspieszono, natomiast w tle pojawił się podkład oparty o gitarowe sample. Całość brzmi naprawdę fajnie i zwiastuje przyjemne wydawnictwo, które z pewnością umili oczekiwanie na nadchodzące nowości od tej dwójki.

NxWorries zapowiadają album z remixami

W zasadzie projekt został zapowiedziany już w kwietniu, kiedy to grupa udostępniła podwójny teledysk do utworów „Scared Money” oraz zremiksowanego „Best One”. Teraz ten drugi kawałek doczekał się pełnej wersji, a sam album dostał datę premiery. Yes Lawd! Remixes ukaże się już 17 listopada. Co prawda to nie to samo co otrzymać całkiem nowy materiał, ale lepsze to niż nic. Żywiąc nadzieję, że Anderson .Paak jest zajęty pracą nad solowym longplayem z chęcią przyjmiemy jakąkolwiek nowość w ramach przystawki.

Rapsody ujawniła tracklistę oraz gości z nadchodzącego albumu

Debiut Rapsody w szeregach Roc Nation to chyba jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń jeżeli chodzi o kobiecy rap. W ciągu dekady działalności raperka niejednokrotnie potwierdzała swoje nieprzeciętne umiejętności. Występowała zarówno u boku legend jak Talib Kweli i 9th Wonder oraz obecnych gwiazd – Kendricka Lamara czy Andersona .Paaka. Teraz artystka podzieliła się tracklistą oraz ksywkami gości, którzy pojawią się na Laila’s Wisdom. Na czternastu trackach obok gospodyni wystąpią wspomniani wyżej K.Dot oraz połówka duetu NxWorries, Musiq Soulchild, Black Thought czy Terrace Martin. Busta Rhymes, który także udziela się na płycie stwierdził ostatnio, że to jeden z najlepszych kobiecych rap albumów w historii. Czy ma rację? O tym przekonamy się już 22 września.

Nowy teledysk: Mr Probz feat. Anderson .Paak „Gone”

Jeszcze chwila a uciekłaby nam premiera świeżynki z Andersonem .Paakiem na featuringu! Amerykański artysta został zaproszony do kolaboracji przez holenderskiego muzyka, Mr Probz’a, którego możecie kojarzyć z kawałka „Waves”. Stał się on dość dużym hitem m.in. w Belgii, Australii czy Holandii właśnie. Ponadto, Europejczyk maczał palce przy produkcjach takich tuz jak 50 Cent czy Joe Budden.

Na tę jesienną aurę panowie Probz i Anderson postanowili zaserwować nam kawał dobrych, bujających dźwięków podrasowanych nieco psychodeliczną wizualizacją. Mamy solidną porcję inspiracji estetyką lat 70/80 oraz lekcje pływania w chmurach. Nabierze to więcej sensu gdy wsłuchacie się w tekst kawałka. Pan .Paak jak zawsze niezawodny. Już dawno doszliśmy do wniosku, że w jego przypadku nie ma nagrań złych czy przeciętnych, są tylko bardzo dobre i znakomite.

Nowy utwór: Anderson .Paak feat. Ta-ku „Automatic”

To już dwa lata od MalibuYes Lawd!. Od tamtego czasu o Andersonie .Paaku było raczej cicho, ale chyba szykuje dla nas coś większego, bo wczoraj w audycji Julie Adenugi na Beats 1 ukazał się jego nowy singiel — „Automatic” z gościnnym występem Ta-ku. Panowie nie współpracują ze sobą pierwszy raz, ponieważ efekt ich wspólnej nagrywki mogliśmy usłyszeć na Venice. Nowy track jest bardzo przyjemny i jeśli jest zwiastunem nowej solówki to jestem na tak.

Schoolboy Q i Ty Dolla $ign w remixie „Come Down”

Chyba trudno wśród naszych czytelników o osobę, która nie czeka z zapartym tchem na wieści na temat kolejnego albumu od Andersona .Paak’a. Tymczasem Kalifornijczyk postanowił umilić fanom czas oczekiwania na następną płytę — nie dość, że zaledwie kilka dni temu pojawiła się zapowiedź projektu z remiksami z Yes Lawd!, to wczoraj artysta udostępnił kolejną (trzecią już) wersję piosenki „Come Down”. Tym razem towarzyszą mu dwaj inni reprezentanci zachodniego wybrzeża czyli Schoolboy Q oraz Ty Dolla $ign. Dla przypomnienia — w maju ubiegłego roku pojawił się pierwszy remiks utworu, w którym gościnnie udzielił się T.I. Za produkcję oryginału odpowiada Hi-Tek, natomiast w nowej wersji swoje trzy grosze dorzuca Jahlil Beats.

NxWorries prezentują nowy klip oraz zapowiadają album z remixami

Anderson .Paak zniknął coś ostatnio z pola widzenia, a były przecież czasy, kiedy pojawiał się u nas w niemal co drugim poście. Tak jak to zapowiadał, odstawił zapewne propozycje gościnnych występów i na dobre zajął się pracą nad albumem nagrywanym wraz z The Free Nationals. Zanim trafi on jednak w nasze głośniki, dostajemy zapowiedź kolejnego projektu mającego ukazać się w tym roku. Zapowiedź nieco ukrytą, bo oficjalnie ukazał się właśnie klip do numeru „Scared Money” z albumu zespołu NxWorries, będący jednocześnie hołdem do jednego z ulubionych filmów obydwu artystów tworzących projekt, czyli pochodzącego z 2002 roku, opowiadającego o narkotykowych porachunkach mających miejsce w Harlemie w latach 80, obrazu zatytułowanego Paid In Full. Druga część klipu, nieodnotowana w tytule, to nieopublikowany jak dotąd remix utworu „Best One”, który to, jak czytamy na stronie Stones Throw, zapowiada długogrający album stworzony z remixów numerów z krążka Yes Lawd! Więcej szczegółów, póki co nie ujawniono, ale będziemy czujni.

Możliwa tracklista nowego albumu Kendricka Lamara pojawiła się w sieci

Tajemnicza grafika z rzymską czwórką na Instagramie Kendricka Lamara okazała się być zapowiedzią „The Heart Part 4”, czwartej części z serii numerów, które raper z Compton co jakiś czas wypuszcza. W jednym z wersów na końcu kawałka Kendrick rapuje „Y’all got til April the 7th to get your shit together.” To dało do myślenia, że być może mamy do czynienia z zapowiedzią nowego albumu rapera, co też może dodatkowo tłumaczyć pojawienie się w sieci wspomnianej czwórki. Dodam tylko, że dziwne wydaje się usunięcie wszystkiego ze swojego Instagrama i zostawienie tej jednej grafiki. Kto by to robił dla jednego kawałka? Teraz obraz z grafiką zniknął i konto jest zupełnie puste, więc być może szykuje się podstawy do promocji nowego materiału. Jeszcze więcej spekulacji dostarcza potencjalna tracklista nowej płyty, która pojawiła się na koncie jednego z użytkowników serwisu Pastebin. Powiem tak, jeżeli jest rzeczywiście oficjalna to przynajmniej na papierze mamy do czynienia z jedną z płyt roku. Produkcja między innymi Terrace Martin, LoveDragon (duet tego pierwszego z Josefem Leimbergiem), Sounwave, Thundercat, Kanye West, Taz Arnold (SA-RA Creative Partners), Flying Lotus, Mono/Poly. Do tego gościnne udziały Andre 3000, Andersona .Paaka, Q-Tipa, D’Angelo czy Bilala. To wszystko wygląda jak album marzenie. Zbyt piękne by było prawdziwe? Prawdopodobnie dowiemy się już siódmego kwietnia.

1. „Purple Hibiscus” (prod. Sounwave & Terrace Martin) – 08:45
2. „Counterfeit” (prod. Rahki & Taz Arnold) – 03:26
3. „Trust Everyone” (prod. DJ Dahi, Terrace Martin & Thundercat) – 06:04
4. „Delusional (Like You Haven’t)” (feat. Anderson .Paak & Anna Wise) (prod. Sounwave) – 04:01
5. „Product” (feat. Andre Benjamin) (prod. Kanye West & Taz Arnold) – 04:11
6. „Richard Nixon” (prod. LoveDragon) – 05:35
7. „None of Your Business” (feat. Anna Wise, Kanye West, & Q-Tip) (prod. DJ Dahi, Kanye West & Sounwave) – 04:52
8. „Double Standards” (prod. LoveDragon & Rahki) – 03:50
9. „If You Had Me, You Lost Me” (Interlude) (prod. Flying Lotus & Mono/Poly) – 02:00
10. „Commercialized, Failed Experiments” (prod. Alchemist, Cardo & Swizz Beatz) – 04:43
11. „Ten Steps” (feat. Bilal, D’Angelo, & Thundercat) (prod. Sounwave & Terrace Martin) – 04:59
12. „Paranoia, Is Love Stronger Than Death?” (prod. K.L. & LoveDragon) – 12:36
13. „Rest in Paradise” (Interlude) (prod. Terrace Martin) – 02:21
14. „Swim with the Fishes (God Said)” (prod. Sounwave & Terrace Martin) – 07:09

Anderson .Paak zapowiada zbliżające się rozdanie nagród Grammy

Anderson .Paak wybiera coraz bardziej nietypowe miejsca do prezentacji swojej muzyki. Po tym, jak wraz z Knxwledge wykonali utwór z albumu NxWorries na dachu jednego z rzymskich zabudowań, tak teraz zobaczyć możemy go pośród gospelowego chóru w samym środku klimatycznego, amerykańskiego Kościoła. Wszystko to na potrzeby kampanii Belive in Music oraz zapowiedzi zbliżającego się wielkimi krokami, rozdania nagród Grammy. Przypominamy, że .Paak wystąpić ma tam razem z A Tribe Called Quest i nie możemy się już tego doczekać! Tymczasem sprawdźcie, jak brzmi bardziej uduchowiona wersja numeru „Come Down”.