Wydarzenia

anna jurksztowicz

Jak daleko Annie Jurksztowicz do soulu?

Okazuje się, że nie tak bardzo jak nam się wszystkim wydaje. Postanowiła ona bowiem, po wielu latach przerwy tym razem wbić się w ramy tzw czarnej muzyki. Jeżeli narzekacie, że nasz mały, polski, okołosoulowy światek wciąż kuleje, to dzięki Annie może się wszystko odmienić. Z ostatnich doniesień wynika, że album ma pojawić się na sklepowych półkach już w okolicach czerwca. Na razie gotowych jest 9 kompozycji. Znani są także goście. Obok Ani na krążku zagoszczą: Łozo z grupy Afromental, MrozuLilu . W kuluarach mówi się także o obecności jakiejś divy zza oceanu. Na pierwszy singiel wytypowano starszy utwór z kultowego już serialu „Matks, Żony i Kochanki” ale w zupełnie innej, nowej aranżacji. Oficjalnie uważam, że Sofa, której drugi album „DoReMiFaSofa” pojawi się w sklepach w ten piątek, może poczuć się mocno zagrożona. Dla przypomnienia „Matki, Żony i Kochanki Part I”