antony hegarty
Powtórka z rozrywki. Część pierwsza: „Crazy in Love”
Jesień w soulowej misce obfituje w sporo ciekawych nowości, jedną z nich jest cykl Powtórka z rozrywki gdzie znane czarne brzmienia, soulowe klasyki ulegną całkowitej przemianie w interpretacjach przeróżnych artystów, czasem artystów z zupełnie innej muzycznej krainy. Na pierwszy ogień wrzucam nie byle kogo, mianowicie samą Beyonce. W oczekiwaniu na koncert Bee w Polsce, a także premierę piątego albumu, planowanego na przyszły rok prześwietlam wielki przebój artystki „Crazy in Love”.
Szalone, funkujące „Crazy in Love”, od tego wszystko się zaczęło. Pierwszy singiel z debiutanckiego krążka Beyonce, pierwszy tak ogromny sukces na solowej ścieżce, pierwszy numer jeden Billboard 100 i dziesiątki nagród i odznaczeń. Klasyk, który już przeszedł do historii muzyki. I choć klasyków i dzieł idealnych ruszać się nie powinno, czego dowodem są raczej nieudane przeróbki szlagieru Bee to interpretacja jaką zaprezentował Antony Hegarty lider zespołu Antony & the Johnsons obala ten mit. Nieco intrygująca wersja ekscentrycznego wokalisty znajdzie zapewne wielu krytyków. Dramatyczny, nieco teatralny wręcz histeryczny ton jaki wprowadza Antony nadaje jednak zupełnie inne znaczenie znanej wszystkim kompozycji. Chamber pop po którym tak swobodnie porusza się muzyk powoduje, iż jeden z największych klasyków r’n’b, wyciągnięty z szalonej, gorącej letniej imprezy przeradza się w miłosny, skuty grubą warstwą lodu krzyk. Heagarty po prostu pięknie maluje nam poemat wrażliwego mężczyzny, zupełnie inaczej niż w to było w interpretacji Beyonce. Bardzo ciekawe. Warto sprawdzić.
Hercules & Love Affair już w ten weekend

Wprawdzie na swoje 2 polskie koncerty (Kraków, Warszawa już w ten weekend, szczegółowe info po skoku) Hercules & Love Affair nie przywiezie ze sobą Antony’ego Hegarty (za dużą fatyga za tak mały wkład), ale na pewno odbije się to na jakości koncertu. Wręcz przeciwne, może być jeszcze ciekawiej. Partie należące na płycie do Hegarty’ego na koncertach śpiewa niejaka Nomi. Jak zapewnia nasze źródło w goodmusic, jako kobieta z penisem Nomi radzi sobie w tym repertuarze całkiem nieźle. Nie można się nie zgodzić. Zresztą sami spójrzcie na ten koncertowy zapis wykonania przebojowego Blind, które zamieszczamy już po skoku. Tak właśnie możecie się bawić, jeśli w weekend odwiedzicie warszawskie Palladium, bądź krakowskie Studio. (więcej…)
W listopadzie jest tanecznie !
Prawdopodobnie w tej właśnie chwili rozgrzewana przez duet Plastic publiczność, która przyszła na koncert ekscentrycznej divy, Roisin Murphy, czeka na jej wyjście na scenę. Jeśli chcecie wiedzieć dokładnie, co działo się w ten środowy wieczór 12 listopada A.D. 2008 w warszawskiej Arenie Ursynów, nie zapomnijcie w najbliższym czasie odwiedzić soulbowl.pl. Koncert Roisin obserwuje dla nas pewien wyjątkowy wysłannik, który zapewne nie omieszka Wam po chamsku złożyć szczegółowej relacji. Więcej informacji już wkrótce. Tymczasem jeśli chcecie sobie jeszcze pofikać nóżką, rozgrzać się w te listopadowe wieczory, a nie udało Wam się dostać na występ Roisin, mamy rozwiązanie. Jest nim wyjście na koncert Hercules & Love Affair. Chyba nie ma nic lepszego na walkę z mrokami nocy listopadowych niż parę cekinów i niezwykły, soulowy głos Antony’niego Hegarty. Gdy Antony otwiera usta, wszyscy pseudo soulowi chłopcy, których głównym wyróżnikiem jest przerośnięta chuć, muszą usunąć się w kąt i zamilknąć. Idealnie byłoby, gdyby zrobili to na wieki, ale czasem wystarczy nawet krótka chwila. Jakbyście jakimś cudem nie wiedzieli jak brzmią Hercules & Love Affair, oto próbka. Wskazówki, gdzie ich spotkać w najbliższym czasie w Polsce (W TEN WEEKEND!), już po skoku. Ponoć można jeszcze dostać bilety.
Najbardziej pożądany zespoł 2008 roku w Polsce
Zobaczycie, za dwa miesiące ten zespół i jego wydany wiosną b.r. album będą na wysokich miejscach we wszystkich muzycznych podsumowaniach roku. Mowa oczywiście o projekcie Hercules and Love Affair i wydawnictwie, które zostało ochrzczone tym samym tytułem. Bez wątpienia nowojorskiemu dj’owi Andrew Butlerowi z pomocą seksowej i tajemniczej Nomi, ekstrawaganckiej Kim Ann Foxman oraz dysponującym jednym z najbardziej soulowych i przejmujących głosów ostatnich lat, Antonym Hegarty’m, udało stworzyć się coś wyjątkowego. Przebojowe, energetycznie iskrzące się kompozycje czerpią garściami ze stylistyki lat 70 i 80-tych. Nie bojąc się ani ryzyka, ani obciachu, artyści z klasą wskrzeszają swobodną atmosferę, charakterystyczną dla legendarnego nowojorskiego klubu Studio 54. W Polsce często skarżymy się, że częściej przyjeżdżają do nas odgrzewane kotlety, niż najnowsze muzyczne projekty. Tym razem będzie inaczej. Prawdziwą świeżynkę, Hercules and Love Affair zobaczymy na żywo na dwóch koncertach w naszym kraju – 15 listopada w Krakowie i dzień później w Warszawie. To już mi pachnie czymś absolutnie szczególnym. Jeśli jeszcze nie słyszeliście przeboju tegorocznych parkietów, przed Wami Blind. Aby zaczerpnąć szczegółowych informacji o koncertach, to … czytajcie dalej!
(więcej…)


