arrow benjamin
Arrow Benjamin bije głośno na alarm

Arrow Benjamin przedstawia hymn przeciw przemocy
Brytyjskiego artystę Deana McIntosha, występującego pod pseudonimem Arrow Benjamin, możecie znać z naszej strony w związku z premierą jego singla „Love and Hate” w 2016 roku. Na swoim koncie ma również utwory „Look at Me” z 2015 roku oraz „Love Vendetta” z 2018 roku. Wszystkie utwory powstawały z rozmysłem, bez pośpiechu, zbędnej presji i zawsze niosły za sobą mocne przesłanie. Oprócz własnej twórczości, piosenkarz ma na koncie również współpracę m.in. z Beyoncé, Alicią Keys, Tinashé, czy Pharrellem Williamsem.
Tym razem Arrow w piosence „Sirens” zamanifestował sprzeciw wobec szerzącej się fali nienawiści, wylewającej się na wiele obszarów życia. Zwrócił szczególną uwagę na niestety dobrze radzący sobie rasizm i złe traktowanie Afroamerykanów. Podejmowane w jego piosenkach tematy odnoszą się zawsze do współcześnie wystepujących problemów. Dlatego też wokalista podkreśla jak mantrę podkreśla, że jest kimś więcej, niż tylko piosenkarzem muzyki rozrywkowej.
Brytyjczyk małymi krokami przygotowuje swój debiutancki album The Hymn Guide. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale do czasu jego premiery powstanie jeszcze kilka kawałków pokroju „Sirens”. Czekam z niecierpliwością.
Poniżej można zobaczyć niedawny wywiad z artystą.
Nowy teledysk: Arrow Benjamin „Love and Hate”

Tego młodego wokalistę możecie kojarzyć z featuringu u Naughty Boya w utworze „Runnin'”, w którym udzieliła się również Beyoncé. Teraz Arrow Benjamin próbuje swoich sił solo i prezentuje bardzo ciekawy debiutancki singiel. „Love and Hate” jest soulowym kawałkiem bogatym w doniosłe bębny i dostojny chór, w którym główną rolę odgrywa jednak podniosły i ochrypnięty wokal artysty. Teledysk ukazuje Brytyjczyka zmagającego się z przeciwnościami dwóch skrajnych emocji – nienawiści i miłości. Jest to skromny, ale dobitny klip. Kompozycja znajdzie się na nadchodzącej epce WAR, która powinna ukazać się jeszcze w tym miesiącu. Czekam na dalsze poczynania Arrowa.
Nowy teledysk: Naughty Boy feat. Beyoncé, Arrow Benjamin “Runnin’ (Lose It All)”
Trudno obojętnie przejść koło faktu, że Queen Bey dograła się gościnnie do utworu artysty, który nie jest jej małżonkiem albo kimkolwiek z Grupy Trzymającej Władzę w Mainstreamie. Szczęśliwcem tym jest Naughty Boy — brytyjski DJ i producent, który zyskał dwa lata temu trochę rozgłosu za sprawą przebojów z udziałem Sama Smitha, czy Emeli Sandé. „Runnin'” to w zasadzie duet — platynowej gwieździe towarzyszy tutaj niejaki Arrow Benjamin, dla którego udział w tym singlu zapewne był jak trafienie szóstki w totolotku. Piosenka z gatunku mało odkrywczych — nie na tyle dobrych, by samemu się nią katować, ale na tyle dobrych, żeby nie zmieniać stacji radiowej. Poniżej w zestawie z bardzo mokrym teledyskiem.

