art blakey
Jazzowa jesień: Cannonball Adderley „Autumn Leaves”
Amerykański saksofonista jazzowy Cannonball Adderley znany jest głównie ze współpracy z Milesem Davisem, który pojawił się także na jego legendarnym już krążku Somethin’ Else z 1958 roku, obok Arta Blakeya, Hanka Jonesa i Sama Jonesa. Wśród pięciu kompozycji jakie trafiły na album znalazło się także do szpiku jesienną interpretację „Autumn Leaves”, która uczyniła z tej francuskiej powojennej piosenki, jedenastominutowe jazzowe arcydzieło, dogłębnie oddające wszystkie poetykę każdej z bezliku jesiennych barw.
Jazzowa jesień: Art Blakey & the Jazz Messengers „Come Rain or Come Shine”
Kto powiedział, że jesień musi być zimna, szara i smutna. Miniony tydzień, nieoczekiwane przedłużenie lata, jest najlepszym dowodem na to, że wcale tak być nie musi. Jakkolwiek by jednak nie było, wciąż możemy wesprzeć się muzyką. Jaką tylko chcemy, byle nie byle jaką! Zatem znów sięgamy do kanonu – „Come Rain or Come Shine” to bowiem utwór zamykający legendarne Moanin’ z 1958 roku autorstwa bębniarza Arta Blakeya i jego zespołu The Jazz Messengers. „Come Rain or Come Shine” to zresztą jedyna nieoryginalna kompozycja jaka znalazła się na albumie. Jej historia sięga bowiem drugiej połowy lat 40., kiedy to Harold Arlen wraz z Johnny’m Mercerem stworzyli ją na potrzeby musicalu St. Louis Woman. Piosenkę w wersji wokalnej wykonywali zresztą chyba wszyscy prominentni pieśniarze i pieśniarki jazzu lat 50.
