audio

Nowy utwór: Young Fathers „Soon Come Soon”

artworks-000098366087-l2njil-t500x500

Wydawałoby się, że wcale nie tak dawno rapowe trio ze Szkocji zdobyło najbardziej prestiżową nagrodę muzyczną przyznawaną przez brytyjskich krytyków, Mercury Prize, za ich znakomity tegoroczny krążek Dead, a już grupa zaczęła przygotowywać kolejną płytę. Nowy numer „Soon Come Soon” jest jej pierwszym zwiastunem. Muzycznie utwór nie odbiega znacząco od tego co panowie zaprezentowali na swoim ostatnim albumie, ale w bezpośrednim zestawieniu z nim wypada mimo wszystko dosyć zachowawczo — na tyle leniwie i delikatnie, by na ich niedawnym sukcesie wspiąć się na radiowe plejlisty. To rzecz jasna wcale go nie dyskredytuje — to nadal bardzo klimatyczny fragment twórczości zespołu — ale warto mieć w pamięci bardziej bezkompromisowe momenty z ich katalogu.

Nowy utwór: Willow Smith feat. Jaden Smith „5”

willow-smith-and-jaden-smith-jaden-smith-and-madison-pettis-24661126-800-586

Dzieci swoich rodziców trochę podrosły, odłożyły na bok złote słoniki i częstują nowym, wspólnym numerem. Oboje zasmakowali już sławy, mainstreamu i (chyba) widać, że średnio ciągnie ich do tego. Willow przestała kręcić włosami, Jaden nie skacze na scenie z Bieberem. Nie wiadomo czego zapowiedzią jest poniższy numer, ale miło się go słucha i jeśli oboje pójdą taką drogą – kupuję to i przybijam tytułowe „5”.

Z innej miski: Kari „Hurry Up”

kari
Kiedyś Karmi Amirian, dzisiaj tylko Kari, konsekwentnie przypomina nam, że Polak potrafi. Kilka dni temu do sieci trafił jej teledysk do pierwszego singla „Hurry Up” z nadchodzącego albumu o bolącym tytule Wounds and Bruises. Artystka płynnie balansuje pomiędzy wszelkimi gatunkami – wychodzi jej to doskonale, a ta równowaga muzyczna koi i raduje. Do wyjątkowego dźwięku dołączono wyjątkowy obrazek z popularnym ostatnio pszczelim tematem. Sprawdzajcie wszystko od razu, nie ma sensu czekać.

Nowy utwór: Robert Glasper Experiment feat. Norah Jones „Let It Ride”

vpzz

To fascynujące, że są artyści tak bardzo dobrzy, że aż głupio ich ciągle chwalić. Jednym z nich niewątpliwie jest Robert Glasper, który pod koniec października wydaje drugą część czarnego radia. Wczoraj dostaliśmy do odsłuchu kolejny numer z nadchodzącego albumu. Tym razem do pary dobrał sobie Norah Jones. Posłuchajcie co wyszło z kolaboracji i pomóżcie mi znaleźć jakiś błąd w tej sztuce.

Iza Kowalewska solo

1234230_4604310845959_1602487293_n
Jeden z najlepszych, polskich głosów, wykorzystywany od lat przez miliony muzyków i producentów wydaje solowy album. Chodzi o Izę Kowalewską, doskonale znaną z projektu Muzykoterapia, ale nie tylko. Premiera płyty „Diabeł Mi Cię Dał” będzie miała miejsce 15 października.

W pięknych melodiach, trafnych strofach – Iza- jako kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka z szerokim wachlarzem ekspresji głosu- opowiada o relacjach między kobietą i mężczyzną – raz lirycznie, raz dramatycznie, wprowadzając słuchacza w świat walki o miłość – nie zawsze jednoznaczną. „Diabeł mi Cię dał” to inspiracja źródłami piosenki – jej śpiewnością i czytelną narracją.

Do współpracy przy albumie Iza zaprosiła znakomitych muzyków – Joannę Dudę, Dominika Trębskiego, Marcina Ułanowskiego oraz Jacka Szafrańca.

Gościnnie wystąpił m.in. Bernard Maseli – współpracujący na co dzień z tuzami światowego jazzu.

Nowy utwór: Prince „Groovy Potential”

Prince
Po usłyszeniu nowego kawałka zaczęłam się intensywnie zastanawiać czy taki muzyczny geniusz jak Prince jest w stanie zaskoczyć nas czymś słabym. Historia pokazuje, że nie, chociaż w sumie każdemu może się zdarzyć. Zdecydowanie to nie jest ten moment dla Księcia. Multiinstrumentalista Prince zaskoczył swoich fanów i wczoraj zaprezentował nowy numer „Groovy Potential”. Piosenka ma prawie siedem minut i przy każdej kolejnej minucie nie mogę przestać się zachwycać. Funkowa gitarka, wszechobecna trąbka, wokal doskonały. Panie Nelson, dziękuję.

Prince remiksuje Monáe

princexjanelle

Poza tym, że Purpurowy Książę pojawi się we własnej osobie na nadchodzącym wielkimi krokami krążku Janelle Monáe The Electric Lady, wypuścił właśnie do sieci swój remiks pierwszego singla z tego wydawnictwa — „Q.U.E.E.N.” z towarzyszeniem zaprzyjaźnionej królowej neo-soulu, Eryki Badu. Efekt? Numer brzmi tak, jak powinien był od samego początku; funkujący, syntezatorowy groove zrobił swoje i teraz można przy „Q.U.E.E.N.” bujać się do samiutkiego ranka. Prince wraca tym samym do swojego klasycznego brzmienia przełomu lat 80./90.,. za którym tak bardzo tęskniliśmy. Liczymy na więcej takich cudów, zarówno na wspomnianym albumie Monáe, jak i na zapowiadanym od pewnego czasu kolejnym krążku Prince’a — Plectrum Electrum.

Nowy utwór: Michelle Williams „If We Had Your Eyes”

mw-if-we-had-your-eyes
Kiedyś lubiłam Michelle Williams, kiedyś próbowałam naśladować ten piaskowo-gospelowy wokal i kiedyś adorowałam nawet album Do You Know, a najbardziej numer „15 minuts”. (więcej…)

Nowy numer: Beyoncé „Grown Woman” + dodatek

article-2288801-18761AF6000005DC-594_634x491
Na kilka dni przed koncertem w Polsce, Beyonce, w końcu, wypuszcza całość piosenki „Grown Woman”. Zapomnijmy o reklamach i wersjach koncertowych. Odczucia? Jak to zwykle bywa przy pierwszym singlu Pani Carter, mieszane. Chociaż jedno jest pewne, lato słychać z każdego instrumentu.
Przy okazji, (więcej…)

Nowy utwór: Frank Ocean „Eyes Like Sky”

frank-ocean-cited-for-marijuana-possession-speeding-with-suspended-license
Nowy numer jest tak naprawdę odrzutem z channel ORANGE. Nic dziwnego, że na krążku się nie znalazł, ponieważ koncepcyjnie do całości ma się nijak. Ta melodyjna, popowo-soulowa piosenka niejednemu z Was wpadnie w ucho i pewnie szybko nie wypadnie. Bierzcie i dzielcie się, bo od dawna wiadomo, co z rąk Oceana wychodzi – słabe być nie może.

Ładna, nowa piosenka od Bonobo i Badu

Bonobo Erykah-thumb-473xauto-10911
Bonobo szykuje kolejny album na kwiecień, jednak kilka dni temu poczęstował numerem, który pewnie najbardziej, z przedstawionej wcześniej listy utworów, zainteresował czytelników miski. Bo kto tutaj nie kocha/lubi/szanuje Badu. Piosenka nosi tytuł „Heaven for the Sinner”. Chociaż Erykah daje nam ostatnio tylko kawałki z producentami, mi osobiście to nie przeszkadza. Każdemu utworowi nadaje wyjątkowy klimat, jednocześnie zostawiając miejsce na wizje i zamysł producenta, ciągle pozostając na miejscu po kropce przy „feat.”. Ile nagrzeszyliście, w to nie wnikam, ale niebem ten numer dla Was będzie.

Raheem DeVaughn częstuje piosenką nową, ale ładną.

Stary weteran r&b z Dnia Zakochanych zrobił sobie Dzień Premiery nowego singla z nadchodzącego albumu A Place Called Loveland, który to ukazać ma się latem tego roku. Pożyjemy, zobaczymy. Zupełnie odwrotnie do kolegi Uszatka, numer jest przyjemny, w sam raz do pobujania i myślenia o tym, że od takich postaci jak Raheem DeVaughn nie oczekuje się nawet już czegoś innego, bo im dobrze w swojej szufladzie sprzed lat. I nam również dobrze, że on z niej nie wychodzi.

Uszatek częstuje nową, brzydką piosenką.


Walentynki są dobrą okazją dla artystów do dzielenia się czymś nowym. W ślad za innymi poszedł Uszatek, który tak bardzo był zadowolony z popularności numeru „Climax”, że ponownie zgarnął jego producenta i wczoraj podzielił się z nami wcześniej nieznanym numerem. Tym sposobem dostaliśmy piosenkę “Go Missin’”, która na pierwszy rzut ucha okazuje się być elektropapką, chociaż potencjał na wkrętkę posiada. Posłuchajcie sobie poniżej.

James Blake zapowiada nowy album i prezentuje pierwszy singiel

Fjuczergarażowy wrażliwiec James Blake zapowiedział premierę swojego drugiego krążka już na kwiecień. Album zatytułowany Overgrown ma konkretnie trafić na półki sklepowe 8 kwietnia nakładem Republic Records. Żeby nie być gołosłownym piosenkarz, nie zwlekając ani chwili, zaprezentował wczoraj na antenie BBC Radio 1 pierwszy numer z płyty „Retrograde”. Piosenka eksploruje te same postdubstepowe terytoria, które Blake odkrył na swoim debiutanckim krążku, ale robi to jakby subtelniej, w nawet bardziej uduchowiony, choć niepozbawiony elektronicznej wirtuozerii sposób. Ripu z radiowej premieru „Retrograde” możecie posłuchać poniżej. O dalszych poczynaniach Blake’a będziemy na bieżąco informować.

Justin powrócił z nowym singlem!


Po prawie 7 latach muzycznej nieobecności, Justin Timberlake powraca z singlem zapowiadającym jego nowy album The 20/20 Experience. (więcej…)

Nowy utwór: Destiny’s Child „Nuclear”

Jak donosiliśmy, z okazji walentynek wkrótce do sklepów trafi kompilacja miłosnych numerów Destiny’s Child. Na płycie znajdzie się także jeden nowy kawałek – „Nuclear” wyprodukowany przez Pharrella. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać by usłyszeć jak brzmi najnowsza odsłona Destiny’s Child. Nie jest to z pewnością rzecz z czołowych lokat list przebojów w stylu zadziornego „Say My Name” czy chwytliwego „Lose My Breath”. W „Nuclear” drzemie za to jakaś zapomniana subtelność, echo dawnych lat, gdy o Destiny’s Child mówiliśmy jeszcze w czasie teraźniejszym. Wszystko to zbudowane na klasycznym Pharrellowskim bicie. Nic odkrywczego, ale niewątpliwie miła niespodzianka dla fanów grupy i miłośników szeroko pojętych czarnych brzmień.

Wiadomo także, że Kelly i Michelle dołączą do Beyonce i wspólnie jako Destiny’s Child wykonają „Nuclear”, wśród innych swoich przebojów, w przerwie Superbowl.

The-Dream w klubowym remiksie Slavy

W grudniu zeszłego roku, w oczekiwaniu na czwarty oficjalny studyjny longplay Dreama, reedytowano na fizycznym nośniku, udostępniony w sierpniu 2011 roku darmowy album 1977. I choć fizyczna edycja nie różniła się od tej cyfrowej niczym poza zmienioną szatą graficzną, do sieci właśnie trafił klubowy remiks jednego z nagrań z płyty, który z pewnością byłby (i w pewnym sensie jest) niezłym dodatkiem do tego i tak przecież znakomitego albumu. Pochodzący z Brooklynu producent Slava przearanżował numer „Used to Be”, z gościnnym udziałem podopiecznej Dream – Cashy, zastępując leniwy, minimalistyczny podkład skocznym, fjuczergarażowo-trapującym beatem. Efekt końcowy możecie sprawdzić i pobrać poniżej.

Nowy utwór: AlunaGeorge „Body Music”

Nie jest tajemnicą, że debiutancki longplay AlunaGeorge, jest jednym z najbardziej wyczekiwanych tegorocznych albumów. Potwierdzają to zarówno wyniki plebiscytu BBC Sound of 2013, gdzie duet zajął drugie miejsce, jak i kolejne utwory udostępniane przez grupę. Po singlowym „Diver”, który poznaliśmy kilka dni temu, przyszedł czas na równie udany, tytułowy utwór z zapowiadanego na czerwiec krążka Body Music – zmysłowe, melodyjne midtempo utrzymane w doskonale już rozpoznawalnym stylu AlunaGeorge.

Nowy utwór: Rita Pax „Hey Christmas”


Jeśli macie już dość przemielonych przez radia, tradycyjnych utworów świątecznych, prezentuje Wam totalną nowość. I to nie byle jaką. Rita Pax, nowy projekt Pauliny Przybysz, zaserwował dziś świeży, wykręcony kawałek „Hay Christmas”. Mam nadzieję, że do tej pory bożonarodzeniowe piosenki nie kojarzyły Wam się tylko z dzwoneczkami i miłą dla ucha melodyjką, bo jeśli tak, to ten numer zupełnie zmieni Wasze dotychczasowe podejście. Osobiście czekam na jeszcze więcej dźwiękowego wykręcenia moich uszu przez ten skład.
(więcej…)

Nowy singiel i szczegóły drugiej płyty Autre Ne Veut

Autre Ne Veut nigdzie się nie śpieszy. Od jego jedynego jak dotąd, debiutanckiego krążka minęły już ponad dwa lata. Dobra wiadomość jest taka, że artysta zapowiedział już wydanie jego długogrającego następcy – Anxiety, który do sklepów ma trafić 12 lutego 2013 nakładem wytwórni Software. Żeby jednak nie być gołosłownym swoją zapowiedź należycie poparł bardziej rzeczowymi dowodami w postaci okładki płyty (powyżej), tracklisty (poniżej) i pierwszego singla promującego rzecz – „Counting”, który przenosi R&B w zupełnie inny wymiar, eksplorując senne wokale i syntezatorowy beat przywodzący na myśl bardziej freakowe produkcje Animal Collective.

Tracklista:
1. „Play by Play”
2. „Counting”
3. „Promises”
4. „Ego Free Sex Free”
5. „A Lie”
6. „Warning”
7. „Gonna Die”
8. „Don’t Ever Look Back”
9. „I Wanna Dance With Somebody”
10. „World War”