Wydarzenia

brandy

Drake gościnnie na płycie Brandy

Jak wiemy wokalista ma słabość do gwiazd lat 90. – nie raz podkreślał, że kocha muzykę TLC czy Aaliyah. Teraz współpracuje z kolejną artystką tamtych czasów – Brandy. Podobno jest ona nim oczarowana i bardzo cieszy się, że kolaboracja małymi kroczkami dochodzi do skutku. Drake napisał dla niej piosenkę, którą wspólnie nagrają w przyszłym tygodniu. To nie jedyny gość, który pojawi się na jej najnowszym albumie. Z Miskowych ulubieńców B-Rocka podpatrzyła zdolnego Franka Oceanka oraz Chrisa Browna. Pojawiły się też pogłoski, że pracuje nad duetem z Monicą! Czy będzie hit na miarę „The Boy Is Mine”? Pożyjemy, zobaczymy. Mocno jednak trzymam kciuki za Brandy!

Brandy w programie Wendy Williams

Wczoraj B-Rocka pojawiła się w programie Wendy Williams z powodu premiery filmu w którym gra o nazwie The Game. W poniższym video posłuchacie o jej przyjaźni z Kim Kardashian, o tym, że cała rodzina Norwood trzyma się dobrze, ze szczególną uwagą zwróconą na dziewięcioletnią córkę oraz o planach wokalistki na przyszłość.

Brandy zamyka erę Bran’Nu…

…która w zasadzie nawet na dobre się nie zaczęła. W poniższym wywiadzie (tak około 5:30) gwiazda definitywnie stwierdziła, że ‚Bran’Nu rest in peace’, więc wszystkich sympatyków chociażby ostatniego numeru „Hot Spot” (w tym również mnie) przepraszamy za usterki. Premiera nowego albumu pani Norwood, płyty na której znajdziecie tylko klasyczne r&b (!) przewidziana jest na okres pomiędzy marcem a majem. Osobiście jednak nie pogardziłabym nieoficjalnym mixtapem z rapowym materiałem wokalistki. Biorąc pod uwagę ogromną liczbę niewydanych utworów, którymi B. częstuje nas od czasu do czasu, uważam tę opcję za całkiem możliwą.

Nowy utwór: Brandy aka Bran’Nu „Hot Spot”

Zagadka poprzedniego postu wyjaśniona – featuringiem Brandy jest sama… Brandy. W zasadzie to jej alter ego, Bran’ Nu. Dziś dostajemy kolejną odsłonę materiału nad którym wokalistka/raperka pracowała w ostatnim czasie. Mam na to tylko jedno określenie – brandygaccio!

Nowy utwór: Brandy „After That”

Sądząc po follow up’u do Rihanny i jej ‚ram pa pa pam’, nowy utwór Brandy musiał zostać nagrany stosunkowo niedawno. Czy znajdzie się na jej kolejny albumie? Na tę informację musimy jeszcze chwilę poczekać. W „After That” słychać, że B-Rocka zniżyła nieco swój głos, choć nie każdemu może się to spodobać. Gościnnie pojawia się tutaj jakaś raperka, której niestety nie potrafię jeszcze zidentyfikować. Ogólnie nie jest źle, ale czterech liter też nie urywa. Brandy stać na wiele więcej!

Brandy inspiruje się Frankiem Oceanem

singer-brandy-says-she-has-one-last-shot

„Jestem bardzo podekscytowana tym jak mój nowy materiał nawiązuje do nowych brzmień r&b. Zależy mi na tym, by zrobić coś innego – nie chcę nagrać kolejnej płyty z tekstami o miłości śpiewanymi pod takie same podkłady” – tak na temat swojego szóstego solowego albumu (premiera: podobno marzec 2012) wypowiada się Brandy. Jako osobę, która miała największy wpływ na wyrobienie u niej takiej postawy, wymienia Franka Oceana. Piosenkarka w wywiadach bardzo chwali wokalistę z Odd Future i liczy, że spotka się z nim w studiu podczas pracy nad nowym krążkiem. Nam pozostaje liczyć, że Brandy słowa dotrzyma i że nie dostaniemy – zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami – wtórnego r&b na bitach Seana Garretta, BangladeshaJima Jonsina.

Nowy/stary utwór: Brandy „Vibrant”

Niestety to ciągle kolejny odrzut, a nie jakbym się tego spodziewała utwór promujący nową płytę. Tę piosenkę dla Brandy wyprodukował Darkchild, choć nie wiadomo w jakimś okresie ona powstała. Na pewno troszeczkę odbiega od charakterystycznych dla wokalistki ballad czy pozostałych wzniosłych utworów. Stylem przypomina mi Ciarę, a gdyby głos Brandy miał jeszcze więcej poweru, piosenka mogłaby pasować nawet do buntowniczej Gwen Stefani. Posłuchajcie:

Wiley odświeża utwór Brandy „Warm It Up”

Nie zwróciłabym uwagi na ten remiks, gdyby nie fakt, że od czasu wydania Human uwielbiam „Warm It Up”. Gdybym mogła to najchętniej przytuliłabym się do tej piosenki Brandy, bo jest bardzo ‚ciepła’ i niesie za sobą ładne przesłanie. Dlatego też, kiedy brytyjski raper Wiley dograł swoje zwrotki kuszę Was propozycją sprawdzenia tej pozycji. Zwłaszcza, że za oknem coraz bardziej szaro, deszczowo i ponuro.

Melanie Fiona kontra Brandy

No może nie do końca takie ‚kontra’, bo walk na ringu nie było (i raczej nie będzie) ALE! śledząc Miskę na pewno dwa dni temu natrafiliście na TEN post związany z wokalistą Tyrese i jego najnowszą piosenką. Jak się teraz okazuje wersji „The Rest of Our Lives” są dwie. Zmiana jest taka, że zamiast Brandy słyszymy Melanie Fionę. Oficjalnie nie ma na razie informacji, który track trafi na płytę (no to może niech dziewczyny założą te rękawice bokserskie?). A Wy, którą pozycję wolicie?

Nowy utwór: Tyrese „The Rest of Our Lives” ft. Brandy

To wciąż nie nowy materiał na solowy krążek Brandy, ale już jest postęp. Nagranie „The Rest of Our Lives” nie jest kolejnym z odrzutów, tylko pozycją przygotowaną na najnowszą płytę piosenkarza Tyrese zatytułowaną Open Invitation. Duet prezentuje wolną i spokojną balladę miłosną. Temat stary jak świat, ale wciąż jary. Posłuchajcie: