bruno mars

Nowy utwór: Bruno Mars feat. Ludacris, PartyNextDoor & Gucci Mane „That’s What I Like (Remix)”

„That’s What I Like” to jeden z lepszych numerów na 24K Magic Bruno Marsa. Wczoraj ukazał się remiks tego numeru z gościnnymi zwrotkami Ludacrisa i Gucci Mane’a. Na dokładkę partie śpiewane dorzucił PartyNextDoor. Wyszedł naprawdę konkretny track, który pokazuje że z Ludą wciąż niewielu może się równać na południowym wybrzeżu Stanów. A Gucci i Party? Po prostu robią swoje.

Bruno Mars wie, co lubisz w nowym teledysku

mars

Poniekąd. Mars kontynuuje retromanię w nowym klipie do „That’s What I Like”, plasując się gdzieś między MC HammeremJustinem Bieberem. Może Mars uznał, że najbardziej trappopowy moment z jego zeszłorocznego znakomitego krążka 24K Magic posiada na tyle żywy tekst, że nie potrzebuje klipu z prawdziwego zdarzenia, bo całą rzecz można sobie bez problemu wyobrazić? Po części tak jest, po części można rzucić okiem na wyginającego się w przyśpieszonym tempie Marsa, ale po części szkoda, że szampan nie leje się już strumieniami, złoto nie błyszczy już na zębach, a z nieba nie spada deszcz pieniędzy. Na pocieszenie — przynajmniej Mars utrzymał swoją niepodrabialną stylówę oldschoolowego alfonsa, chociaż zauważalnie przeszedł w tryb piżamowy.

Recenzja: Bruno Mars 24K Magic

Bruno Mars

24K Magic (2016)

Atlantic

Przyznam, że sporo czasu zajęło mi dojście do tego, czy po jęczącym w potwornym bólu Brunie Marsie, że „złapałby dla ciebie granat”, można spodziewać się czegokolwiek niż umiejętnie sformatowanego radiowego popu. Początki są dramatyczne. Wydane w 2010 Doo-Wops & Hooligans (wyprodukowane przez nieistniejący już de facto kolektyw produkcyjny prowadzony przez Marsa — The Smeezingtons) to faktyczna i metaforyczna droga przez mękę. Dwa lata później Marsowi z pomocą przychodzi na szczęście Mark Ronson, który sam, wtedy już od wielu od lat, zajmuje się przepisywaniem przeszłych inspiracji na współczesny radiowy pop i na tę ścieżkę sprowadza Marsa. „Locked Out of Heaven”, czołowy singiel z wciąż nierównego Unorthodox Jukebox, to świadomy ukłon w stronę new wave’u spod znaku The Police i jedna z najciekawszych radiowych propozycji roku. Kiedy końcówka 2014 przynosi „Uptown Funk”, jeden z najlepiej sprzedających się singli wszech czasów, trudno nie wiązać przyszłości Marsa z szeroko pojętym funkiem. I rzeczywiście — fundament 24K Magic stanowią odmieniane przez wszystkie przypadki syntezatorowy funk, disco i boogie.

Mars jest przykładem piosenkarza obdarzonego niewątpliwym talentem wokalnym i ponadprzeciętną charyzmą, ale zajmującego się raczej przetwarzaniem trendów niż ich kreowaniem. Przetwarzaniem, warto dodać, nierzadko nienagannym, czego doskonałym potwierdzeniem jest właśnie 24K Magic, na którym Mars nie tylko sięgnął w poszukiwaniu inspiracji do złotego okresu czarnej muzyki, ale umiejętnie przepisał to wciąż żywe w świadomości słuchaczy brzmienie na perfekcyjnie przebojowy radiowy pop. Co równie ważne — Mars brzmi na krążku niezwykle swobodnie — jakby zarejestrowany materiał był efektem spontanicznego weekendowego spotkania z grupą znajomych, gdzie funkujące R&B wydaje się najbardziej naturalną rzeczą na świecie. Słuchając 24K Magic, przepływa się z numeru do numeru nie mniej lekko niż przez Off the Wall Michaela Jacksona czy Make It Last Forever Keitha Sweata. Porównania o tyle zasadne, że właśnie R&B przełomu lat 80. i 90. Mars inspirował się najwyraźniej — zupełnie jak przed kilkoma laty Solange na funkującej syntezatorowej epce True.

Ostateczny kształt płyty nie był jednak wcale oczywistością — poza stałym współpracownikiem Marsa Jeffem Bhaskerem i spodziewanym w tym kontekście Markiem Ronsonem w kontekście krążka pojawiały się nazwiska Babyface’a, Missy Elliott czy nawet Skrillexa. Ostatecznie za produkcję całości odpowiedzialny jest tajemniczy kolektyw Shampoo Press & Curl (w którego skład poza Marsem wszedł także najprawdopodobniej także Ronson), a w części także The Stereotypes, którzy przed laty stworzyli brzmienie na Year of the Gentleman Ne-Yo, czego pokłosie słychać zresztą także u Marsa. Babyface z kolei pomógł piosenkarzowi dopracować niedokończoną od lat klasyczną balladę Too Good to Say Goodbye, która ostatecznie zwieńczyła płytę w znakomitym stylu. Podobnie jak w wypuszczonym jeszcze przed premierą krążka „Versace on the Floor” Mars nawiązuje w niej do tradycji czarnego popu początku lat 90. ze szkoły Boyz II Men, w ostatniej minucie osiągając iście jacksonowską kulminację. Wpływy Króla Popu i Purpurowego Księcia słychać zresztą na 24K Magic w całej rozciągłości mniej lub bardziej bezpośrednio — od rasowego newjackswingowego kilera „Finesse” wskrzeszającego obłędną oldschoolową rytmikę w połączeniu z piekielnie chwytliwym refrenem, przez niezobowiązujące 80sowe sensualne midtempo „Calling All My Lovelies”, po „That’s What I Like” konfrontujące klasyczny syntezatorowy funk z trappopowym animuszem. Mars z pomocą doskonale dobranych współpracowników z imponującą lekkością, ale i pewną naiwnością wyławia rozmaite brzmienia minionych dekad i zręcznie składa je ze sobą, a dzięki obezwładniającemu słuchacza pierwiastkowi dobrej zabawy 24K Magic w niczym nie przypomina Frankensteina.

Bruno Mars jednak w Krakowie

bruno-mars

Zmieniło się miejsce występu Bruno Marsa w Polsce. Organizatorzy zdecydowali zamienić łódzką Atlas Arenę na Tauron Arenę w Krakowie (w Łodzi byłoby miejsca dla jedynie 13 000 osób, natomiast krakowski obiekt mieści nawet 22 000). Znamy też dokładną datę (sobota, 27 maja 2017 roku) oraz gościa specjalnego trasy — to Anderson .Paak będzie jeździł po świecie z Brunem! Ogromna trasa koncertowa, której organizatorem jest Live Nation, wesprze sprzedaż nowego albumu Bruno Marsa, wydanego przez wytwórnię Atlantic Records, którego premiera odbyła się 18 listopada. Bilety wejdą do sprzedaży w piątek, 25 listopada a ceny zaczynają się od 199 PLN.

Odsłuch: Bruno Mars 24K Magic

bruno_mars_24kmagic_soulbowlpl

Oto jest! Trzeci długo wyczekiwany album Bruno Marsa. Funkowo-elektroniczna mieszanka (tylko) dziewięciu utworów, którą promuje tytułowy fantastyczny utwór „24K Magic”. Ta muzyczna eksplozja otwiera krążek, ale czy później jest tylko lepiej, czy raczej gorzej? Czy nie wszystko złoto, co się świeci? Tego nie zdradzę. Sami wytężcie słuch dla oszczędnego wydawnictwa 24K Magic, a później skonfrontujcie swoją opinię z naszą recenzją, która wkrótce ukaże się na łamach miski.

Bruno Mars podał tracklistę 24K Magic

bruno-mars-xxiv-magic

Osiemnastego listopada premiera nowej płyty Bruno Marsa 24K Magic, follow-upu do wydanego w 2012 roku Unorthodox Jukebox. Pojawiła się tracklista i wiadomo, że album będzie miał tylko dziewięć kawałków. Nie podano żadnych gości, ale przy krążku mają się udzielać Babyface i Skrillex. Tytułowy numer był świetny i miał naprawdę dobry teledysk. Czekam zatem z nadzieją, bo możemy dostać coś naprawdę wyjątkowego.

1. „24K Magic”
2. „Chunky”
3. „Perm”
4. „That’s What I Like”
5. „Versace On the Floor”
6. „Straight Up & Down”
7. „Calling All My Lovelies”
8. „Finesse”
9. „Too Good to Say Goodbye”

Bruno Mars zagra w Polsce!

bruno-mars

Jesteśmy w szoku, i to jak bardzo pozytywnym! Bruno Mars przyjedzie w przyszłym roku do Polski w ramach promocji nowego albumu 24K Magic. Taka informacja pojawiła się na oficjalnej stronie artysty. Wśród niemalże 100 dat znalazła się Łódź, więc występ zapewne odbędzie się w Atlas Arenie. Dokładna data oraz ceny biletów nie są jeszcze znane. Szczegóły mogą się pojawić dopiero po dacie premiery krążka, czyli w okolicach 18 listopada. Jak tylko będą dostępne, niezwłocznie Was o tym poinformujemy!

Nowy utwór: Bruno Mars „Versace on the Floor”

bruno

Jeśli funkowa bomba w postaci „24K Magic” rozbudziła wasze nadzieje względem nowej płyty Bruna Marsa, czas przyhamować konie. Udostępniony właśnie numer „Versace on the Floor” ma się nijak do frywolnego singla. Trzeba przyznać, że jest to najgorzej wyprodukowany utwór wszech czasów, co nie zmienia faktu, że to wciąż rzewna boysbandowa ballada w stylu lat 90. z midtempowym refrenem. Nie ma w tej inspiracji niczego zdrożnego — może Mars na płycie stworzy stylistyczny most między kolejnymi dekadami, ale brzmi to wszystko co najmniej podejrzanie. Oceńcie sami. Cała płyta już za dwa tygodnie.

Mark Ronson i Bruno Mars oskarżeni o plagiat

©2014/Mary Ellen Matthews/NBC

To już jest faktyczna złota zasada muzycznego szołbiznesu. Jeśli nagrywasz coś w stylu retro, odnosisz niespodziewanie wielki komercyjny sukces, to pozwy sądowe już są w drodze do twojej skrzynki pocztowej. Po głośnej sytuacji wokół „Blurred Lines” Robina Thicke’a szykuje się sprawa porównywalnego kalibru. Dobra, trochę jednak mniejszego kalibru, w końcu stroną poszkodowaną nie jest rodzina legendy pokroju Marvina Gaye’a, a członkowie Collage, nieznanego szerszej publiczności funkowego zespołu z Minneapolis. Ich utwór „Young Girls” rzekomo posłużył jako stanowczo zbyt głębokie źródło inspiracji dla dobrze nam wszystkim znanego „Uptown Funk” Marka Ronsona i Bruna Marsa. Muzycy powołują się w swym pozwie na poszczególne elementy kompozycji takie jak linia basu, główny gitarowy riff, sekcja rytmiczna czy aranżacja instrumentów dętych. Czy słusznie? Prawdę mówiąc to na tej zasadzie hit Ronsona i Marsa można by uznać za plagiat co drugiego electro-funkowego singla z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Tym bardziej że panowie z Collage nie są wcale pierwsi. Jeszcze w tym roku kobieca grupa The Sequence miała podobne zarzuty, ale sprawy nie założyła. Coś również zaistniało między autorami „Uptown Funk” a członkami The Gap Band, ale skończyło na łagodnym porozumieniu stron w postaci wpisania członów bandu jako współautorów przeboju z 2014 roku. Czy tym razem Mark i Bruno podniosą rękawicę i odpowiedzą „kontrpozwem”, a stawki w tej grze sięgną milionów dolarów? Będziemy was informować, jak przystało na prawdziwy soulowy tabloid!

Bruno Mars na żywo w Saturday Night Live

bruno-snl1

Bruno Mars wczoraj przejął scenę w programie Saturday Night Live po raz czwarty. I znów zachwycił. Za pierwszym razem wykonał na żywo swój nowy hit „24K Magic”, a gdy powrócił, zaprezentował zupełnie nowy utwór, „Chunky”. Jest to piosenka wychwalająca niezależne kobiety z… dużymi tyłkami. Bruno napędza machinę promocyjną swojej osoby, bo już 18 listopada na półkach sklepowych pojawi się jego kolejny album, pod tym samym tytułem, co pierwszy singiel. Oba występy poniżej.

Nowy utwór: Bruno Mars „24K Magic”

bruno-mars-24k

Bruno Mars wjeżdża z nowym singlem, który zapewne zapowiada najnowszy krążek. „24K Magic” to prawdziwa funkowa petarda! Bez dwóch zdań. Bruno wjeżdża jak DJ Quik, zresztą do produkcji w jego stylu i do tego jest mój ulubiony talk-box. Kocham takie kawałki. Do tego świetny teledysk kręcony chyba w Las Vegas. Hit w klubach murowany. Posłuchajcie i obejrzyjcie sami.

Nominacje do Soul Train Awards 2015

Bruno-Mars-The-Weeknd-Lead-The-Pack-In-Soul-Train-Nominations

The Weeknd rozkręcił się na dobre i jest doceniany przez wszelkie muzyczne instytucje, a także melomanów na całym świecie. Zaraz po świeżych 5 nominacjach do American Music Awards, tym razem prowadzi ex aequo wraz z Markiem RonsonemBruno Marsem w nominacjach do Soul Train Awards. To oni właśnie mają pięć szans na statuetkę pędzącej lokomotywy. Kanadyjczyk jest nominowany między innymi w kategoriach Best R&B/Soul Male Artist oraz Best Album of the Year, za Beauty Behind the Madness. W sytuacji pozostałego duetu, kategorie te to na przykład Best Dance Performance lub Best Collaboration za „Uptown Funk” (i nic dziwnego!).

Po 4 nominacje otrzymali: Beyoncé, Chris Brown, Jidenna oraz Tyrese. Pozostali multinominowani to Nicki Minaj, D’AngeloBig Sean.

Emisja gali 29 listopada.

Pełna lista nominacji do Soul Train Awards:

Best New Artist
Alessia Cara
DeJ Loaf
Jidenna
Jussie Smollett
Tinashe

Best R&B/Soul Male Artist
Chris Brown
D’Angelo
The Weeknd
Trey Songz
Tyrese

Centric Certified Award
Avant
Chrisette Michele
The Internet
Tyrese
Vivian Green

Video of the Year
Beyoncé – „7/11”
Jidenna ft. Roman Gianarthur – „Classic Man”
Kendrick Lamar – „Alright”
Mark Ronson ft. Bruno Mars – „Uptown Funk”
The Weeknd – „Earned It”

Best Gospel and/or Inspirational Song
Erica Campbell – „More Love”
Fred Hammond ft. Breeann Hammond – „I Will Trust”
Kirk Franklin – „Wanna Be Happy?”
Lecrae – „All I Need Is You”
Marvin Sapp – „Yes You Can”

Album of the Year
Chris BrownX
D’Angelo and The VanguardBlack Messiah
Jill ScottWoman
The WeekndBeauty Behind The Madness
TyreseBlack Rose

Best Hip-Hop Song of the Year
Big Sean ft. Drake & Kanye West – „Blessings”
Big Sean ft. E-40 – „IDFWU”
Fetty Wap – „Trap Queen”
Kendrick Lamar – „Alright”
Nicki Minaj ft. Drake & Lil Wayne – „Truffle Butter”

Best R&B/Soul Female Artist
Beyoncé
Janelle Monáe
Janet Jackson
Jill Scott
Tamar Braxton

Song of the Year
Common & John Legend – „Glory”
Jidenna ft. Roman Gianarthur – „Classic Man”
Mark Ronson ft. Bruno Mars – „Uptown Funk”
Rihanna – „Bitch Better Have My Money”
The Weeknd – „Earned It”

Best Dance Performance
Beyoncé – „7/11”
Chris Brown x Tyga – „Ayo”
Janelle Monáe & Jidenna – „Yoga”
Mark Ronson ft. Bruno Mars – „Uptown Funk”
Silento – „Watch Me (Whip/Nae Nae)”

Best Collaboration
Big Sean ft. Drake & Kanye West – „Blessings”
Common & John Legend – „Glory”
Mark Ronson ft. Bruno Mars – „Uptown Funk”
Nicki Minaj ft. Beyoncé – „Feeling Myself”
Omarion ft. Chris Brown & Jhené Aiko – „Post To Be”

Nowy teledysk: Mark Ronson feat. Mystikal „Feel Right”

ronson-mystikal

To dopiero pomysł. Nowy teledysk promujący wydawnictwo Uptown Special przedstawia szkolny przegląd talentów, a wśród nich znajduje się na scenei mały, gruby, czarnoskóry chłopczyk, wcielający się w postać rapera. W zespole składającym się z rówieśników młodego mamy między innymi perkusistę podobnego do Marka Ronsona oraz rudego trębacza. Cały obrazek jest bardzo zabawny, a dodając do tego wszystkiego darmowy mixtape z półnagimi laskami na okładce i wielką ilością kasy, idzie się popłakać ze śmiechu. Nic zatem dziwnego, że na koniec występu sędziowie (nie byle jacy) dają po 10 punktów. Zachęcam do sprawdzenia nowego klipu Ronsona.

BRIT Awards 2015 – nagrody i występy

Brit-Awards-2015-500x500Po raz kolejny nagrody BRIT Awards zostały rozdane w środku tygodnia (25 lutego) i zapewne niewiele osób o nich pamiętało. W tym roku nie zabrakło kontrowersji. Oprócz głośnie opisywanego upadku Madonny (dobrze, że się dziewczyna nie połamała), niektóre nagrody zdobyły gwiazdki z pop masy, jak Taylor Swift czy One Direction. Wśród zwycięzców nie zabrakło również największego debiutanta, czyli Sama Smitha. Na uwagę zasługują jednak Mark RonsonBruno Mars, którzy otrzymali statuetkę za Najlepszy Brytyjski Singiel, Pharrell Williams, który zgarnął nagrodę za Najlepszego Międzynarodowego Artystę. Docenieni zostali również Paloma Faith oraz Ed Sheeran i zdobyli tytuł Brytyjskiej Artystki i Brytyjskiego Artysty. Z nowym utworem pokazał się Kanye West. Dziwię się, że w konserwatywnej Wielkiej Brytanii puszczono utwór z treścią niedozwoloną dla osób niepełnoletnich. Spośród najciekawszych występów wyróżnić można te, które odbyły się podczas nominacji, czyli uwielbiana przez Polskę Jessie Ware z singlem „You & I (Forever)” oraz niedawna gwiazda koncertu w warszawskim BasenieFKA Twigs. Pełną listę zwycięzców znajdziecie tutaj, a wybrane występy poniżej.

FKA Twigs „Hide” / „Pendulum”

Jessie Ware „You & I (Forever)”

Paloma Faith „Only Love Can Hurt Like This”

Sam Smith „Lay Me Down”

Ed Sheeran „Bloodstream”

Kanye Westa „All Day” (feat. Allan Kingdom)

Recenzja: Mark Ronson Uptown Special

Mark-Ronson-Uptown-Special

Mark Ronson

Uptown Special (2015)

Columbia/RCA

Mark Ronson w świecie muzyki zasłużył się i to bardzo. To on jest odpowiedzialny w dużej mierze za sukces Amy Winehouse. To On również wyprodukował hit „Ooh Wee” z filmu Honey. Wielki muzyk nagrywa z wielkimi muzykami. Tak, krótko mówiąc, można opisać ostatnie dzieło Brytyjczyka. Pytanie brzmi jedynie: co z tego wyszło? Duża porcja hitów, czy klapa? A może pół na pół? Przewidywania były różnorakie, ale po singlu z Bruno Marsem wyobrażenie tego, co usłyszeć możnaby na Uptown Special, napęczniało.

Na krążku z głośnikiem na okładce znalazły się wśród gości solidne nazwiska. Jeff Bhasker, Bruno Mars, Andrew Wyatt to tylko wierzchołek góry lodowej. Na pierwszy rzut oka, wrażenie robi Stevie Wonder w utworze rozpoczynającym oraz w outro. Kolaboracja z legendą R&B polegała co prawda jedynie na tym, że Wonder zagrał na harmonijce muzykę, którą napisał Ronson, lecz to i tak, jak sam artysta stwierdził, „spełnienie jego marzeń”. Szkoda tylko, że zarówno w pierwszym, jak i ostatnim kawałku usłyszeć można tę samą melodię (ze zmienionym tempem). Pozostałe dziewięć numerów to przekrój spokojnego soulu, R&B, przez pop, aż po szaleńczy funk. Najlepszym tego przykładem jest singiel „Uptown Funk” z Marsem, który okazał się być strzałem w dziesiątkę, gdyż najwidoczniej takiego kopniaka potrzebował dzisiejszy mainstream. Gorący, brzmiący niczym w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych czysty funk roztańczył cały świat, ale to nie wszystko. Kolejną bombą na liście utworów, która zaraża pozytywną energią jest „Feel Right” z Mystikalem, z którego wyszedł prawdziwy James Brown. I tutaj chciałoby się wymieniać dalej, lecz niestety na tychże dwóch utworach zachwyt się kończy. Przyjemnym dla ucha jest również „I Can’t Lose”, które podchodzi klasyczną Chaką Khan, dzięki czemu nie jest to tylko „zjadliwe”, a dobre. Uważam, że błędem była współpraca z Kevinem Parkerem, wokalistą Tame Impala. Na płycie są aż trzy utwory, na których wokal należy do Cracka Ronsona. I faktycznie, psychodeliczny śpiew Australijczyka, przeplatany syntezatorami, może sprawiać wrażenie odpłynięcia w inny świat, ale niekoniecznie w pozytywnym znaczeniu. Nie leży mi łączenie dwóch aż tak odległych gatunków i niechętnie słucham tego typu muzyki. Warto wspomnieć o Bhaskerze, współautorze wielu wszystkim znanych albumów (między innymi The Documentary, 808 & Heartbreak czy My Beautiful Dark Twisted Fantasy). Współpraca z tym nazwiskiem zawsze będzie oznaczać sukces. Gdyby tylko Jeff bardziej się postarał…

Po „Uptown Funk” spodziewałem się czegoś więcej, niż nijakiego przytupywania do jęczenia Kevina Parkera. Rozczarowaniem był brak głosu Steviego Wondera, ale to akurat jest do wybaczenia, gdyż jego harmonijka za każdym razem brzmi doskonale. Jestem wdzięczny Markowi za „Feel Right”, idealny kawałek na gorsze dni, który podnosi na duchu, a nawet i bawi przekleństwami Mystikala. Z drugiej strony, nie jestem w stanie zanucić połowy utworów — to źle. Ronson, stać Cię na więcej. Dajesz materiał, choć przyzwoity, to mimo wszystko z brakami. A szkoda, bo był potencjał.

Nowy utwór: Mark Ronson feat. Bruno Mark „Uptown Funk” (Benji B Disco Dub Mix)

bb

Zeszłoroczny szlagier Marka Ronsona z gościnnym udziałem Bruno Marsa został klubowo dopieszczony przez Benjiego B, kojarzonego głównie z cenioną audycją w BBC Radio 1. Ponad sześciominutowa wersja z pewnością zagości w wielu dj setach w 2015 roku. Remiks wraz z oryginalną wersją znajdą się na 12″ vinylu, którego premiera nastąpi za około dwa tygodnie.

Mark Ronson i Bruno Mars w Saturday Night Live

mark-ronson-bruno-mars

Nowy singiel Marka RonsonaBruno Marsa, „Uptown Funk”, przy premierze zaczął od 65. miejsca na liście Billboard Hot 100 i nadal w sumie pnie się w górę, bo ten kawałek to prawdziwy ogień. Kawał solidnego funku w wykonaniu uznanego producenta i utalentowanego wokalisty został zagrany na żywo podczas ostatniego odcinka Saturday Night Live. Bruno wraz z kolegami ubrany tak samo jak w teledysku oraz Mark grający na gitarze (podobnie w klipie) zarazili publiczność i widzów pozytywną energią, do czego przy drugiej piosence dołączył się Mystikal. Mark jest odpowiedzialny za produkcję albumów między innymi Back To Black Amy czy też Unorthodox Jukebox Bruno, a jego nowy album, Uptown Special, z którego pochodzą oba utwory, w sprzedaży pojawi się 27 stycznia 2015 roku. Sprawdźcie zatem wykonane na żywo „Uptown Funk” i „Feel Right” poniżej.

Nowy teledysk: Mark Ronson feat. Bruno Mars „Uptown Funk”

brunoronson

Jeśli wersja audio jeszcze Was nie przekonała, to roztańczonemu teledyskowi w starym, dobrym stylu naprawdę trudno będzie się oprzeć. Mark Ronson wraz z Bruno Marsem i jego zespołem tworzą niesamowitą, wybuchową mieszankę, która bez problemu rozrusza nawet najbardziej rozleniwionych. Panowie przenoszą nas do czasów, kiedy w klubach najważniejsza była muzyka i tańce, a nie robienie sobie kolejnych selfies. Podobną podróż w czasie ma też zagwarantować pozostała cześć premierowego materiału, jaki znajdzie się na najnowszym krążku Rosnona Uptown Special. Zdaje się, że jest na co czekać.

Nowy utwór: Mark Ronson feat. Bruno Mars „Uptown Funk”

10688090_10152825789311873_7443165170751920176_o
Przyjaciel Amy Winehouse i tegoroczna super gwiazda Super Bowl ponownie połączyli siły. Po udanych kolaboracjach „Gorilla” oraz „Locked Out of Heaven”, Mark Ronson zaprosił do współpracy Bruna Marsa i tak powstał nowy kawałek, „Uptown Funk”. Patrząc na tytuł, nie trudno się domyślić w jakiej stylistyce został nagrany ten żywiołowy utwór. Prawdziwa dawka energii z samego rana do wstrzyknięcia — wystarczy kliknąć play poniżej. Dodam jeszcze, że nowy album Marka, Uptown Special, pojawi się w sklepach 27 stycznia.

Brit Awards 2014 rozdane

brit

Za nami tegoroczna ceremonia rozdania Brit Awards. Obyło się bez większych niespodzianek — wśród nagrodzonych znaleźli się m.in. Bruno Mars, Daft Punk oraz grupa Rudimental. Wybór krytyków w tym razem padł na kolejną wielką nadzieję brytyjskiej muzyki — Sama Smitha. Podczas gali jak zwykle można było zobaczyć kilka niesamowitych występów. Niemal do ostatniej chwili w tajemnicy było trzymane pojawienie się Beyoncé, która w skromnej, ale mimo wszystko i tak robiącej wrażenie, oprawie po raz pierwszy zaprezentowała „XO” w telewizji.

Pełną listę zwycięzców znajdziecie tutaj. Poniżej przypominamy występy PharrellaNilem Rodgersem oraz Disclosure (w tym roku niestety bez nagrody) w towarzystwie Lorde i Aluny Francis.