CeeLo Green

#FridayRoundup: Jessie Ware, Arca, Khruangbin, CeeLo Green i inni

#FridayRoundup

Jak co tydzień w cyklu #FridayRoundup dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. W przededniu sezonu ogórkowego po raz kolejny mamy dla was fantastyczny zestaw premier. Wśród nich długo oczekiwane wydawnictwa od Jessie Ware i Arki oraz nowe krążki Khruangbin i CeeLo Greena, a także błyskotliwy debiut podopiecznej Adriana Younge’a — Angeli Muñoz. Dodatkowo na plejliście (na dole wpisu): Carlos Niño/Miguel Atwood-Ferguson, Knxwledge w dwóch odsłonach, UMI, IDK z przyjaciółmi, Miles Bonny, Ego Ella May, Brian McKnight, Wiley oraz epki Dirty Projectors, 6lacka, Lionela Boya i The California Honeydrops. Jest czego słuchać!


#FridayRoundup

What’s Your Pleasure?

Jessie Ware

Universal / PMR / Virgin EMI

Ulala! Po kilku miesiącach oczekiwania na czwartą płytę Jessie Ware, co więcej, oczekiwania podsycanego kolejnymi znakomitymi singlami, w piątek What’s Your Pleasure wreszcie ujrzało światło dzienne! Jessie Ware pozostaje w retrosoulowym sosie (gdzie retro- należy czytać jako inspiracje 80sowym sophisti-popem), ale jednocześnie to dla niej zupełnie nowe otwarcie. Reinkarnuje się muzycznie, wchodząc bezkompromisowo w nu-disco, synth funk i house. Wciąż pozostaje sensualna i wrażliwa, pełna wdzięku i pasji, ale na doskonale wyprodukowanych syntezatorowych bitach jej kreacja wchodzi na terytorium smutnej, a przynajmniej refleksyjnej dyskoteki do tej pory okupywany przez Robyn. To najlepszy krążek w karierze Brytyjki przynajmniej od przełomowego debiutu Devotion sprzed ośmiu lat, a może i w ogóle! — Kurtek


#FridayRoundup

KiCk i

Arca

XL

Manifest, muzyczne laboratorium, wylęgarnia hitów- KiCk I próbuje w swojej materii połączyć wiele muzycznych tożsamości i autonarracji, prawie tak samo jak robi to sama Arca, będąca przecież osobą transpłciową i niebinarną. Cały wachlarz queerowych tropów wyprowadzonych w ramach nieheteronormatywnej muzyki na przestrzeni ostatnich kilku lat staje się w rękach artystki narzędziami do wytwarzania transhumanistycznego popu, niezwykle żywiołowego i, przede wszystkim, wywrotowego nawet jak na jej standardy. Mamy zatem powrót do wenezuelskich korzeni w odpryskach neoperreo, dekonstruowane kluby z całym ich szumliwo-hałaśliwym asortymentem oraz ekstatyczny, rozmarzony glitch znany z poprzednich, znacznie bardziej filigranowych sonicznie dokonań. W tym całym bogatym, wielopoziomowym chaosie nie ginie jednak to, co w Arce od zawsze najmocniej oddziałujące- emocjonalny ekshibicjonizm. Odważne, ryzykowne, ale obdarzone szalonym potencjałem granie. — Wojtek


#FridayRoundup

Mordechai

Khruangbin

Dead Oceans / Night Time Stories

Tymczasem teksaskie trio Khruangbin wydaje najbardziej „wokalny”, ale i najbardziej rozwodniony album w swojej karierze (czyżby?). Mordechai to muzyka wyjęta spoza czasu; niezbyt szkodliwa, ale też niespecjalnie zajmująca. Psych-latynoska, szkicowa, „Pelota” była tu jedynie jednorazowym wyskokiem. Reszta albumu tradycyjnie bazuje na silnej podstawie złożonej z psychodelii, rocka i okołosoulowych brzmień, z których to można złożyć całe mnóstwo muzyki o niczym, reprezentowanej przez antypiosenki bez wyraźnego kierunku brzmieniowego. Jeżeli lubicie takie dryfowanie, możecie spróbować, ale my radzimy zabrać swoje szezlongi na inne podwórko. — Maja


#FridayRoundup

CeeLo Green Is Thomas Callaway

CeeLo Green

Easy Eye Sound / BMG

Szósty studyjny album Cee Lo Greena pt. CeeLo Green Is…Thomas Calloway to mieszanka soulu, rocka i country stylizowana na wydawnictwa z lat 70. Na płycie znalazło się 12 utworów, które promują single takie „jak Lead Me”, „Doing It All Together” oraz „People Watching”, prezentujące ciepłe, pozytywne brzmienie z domieszką typowego dla lidera Goodie Mob poczucia humoru. CeeLo Green Is…Thomas Calloway to również pierwszy solowy projekt artysty od 5 lat, co daje nadzieję na to, że znalazł odrobinę czasu i przestrzeni, aby odświeżyć swoje brzmienie i oddać w ręce fanów album przywodzący na myśl udane The Lady Killer sprzed 10 lat. Czy Thomas Callaway ma dziś do zaoferowania coś więcej niż radiowe hity, czy wizerunek ekscentryka? Przekonajmy się. — Adrian


#FridayRoundup

Introspection

Angela Muñoz & Adrian Younge

Linear Labs

Adrian Younge i Angela Muñoz zaczęli współpracę, kiedy artystka miała 15 lat. Zostali sobie przedstawieni przez brata, Brandona Muñoza. Adrian zauroczył się dojrzałą duszą Muñoz, a ta z kolei zainteresowała się dystyngowanym brzmieniem Younge’a. Efektem ich pracy jest wydany w wieku 18 lat Angeli, album Introspection. Głos artystki hipnotyzuje od początku do końca trwania płyty, jej emocjonalne podejście do muzyki emanuje od pierwszych taktów, a muzyczna dorosłość wyczuwalna jest na odległość. Duet, za sprawą tradycyjnie brzmiących emocjonalnych kompozycji, przenosi słuchacza do starych dobrych czasów old soulu, zachęcając do wewnętrznych przemyśleń oraz analizy własnego umysłu. — Forrel


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Tuxedo zamyka rok z dwoma nowymi singlami

Tuxedo single cover

 

Funk wciąż tętni życiem dzięki Tuxedo

 
Jeżeli myśleliście, że era disco przeminęła na dobre, to się grubo pomyliliście. Tuxedo, w skład którego wchodzi Mayer Hawthorne i producent Jake One, niezmiennie podpala parkiety srogą dawką funku (do tego stopnia, że śmiem stawiać ten duet na równi z Daft Punk).

Choć właśnie skończyli azjatycką trasę, wcale nie zamierzają zwalniać tempa i przed weekendem zaczęli rozkręcać sylwestrowe nastroje dwoma mocnymi singlami, do których zaangażowali także legendarne głosy — CeeLo Greena usłyszycie w „Get The Money”, a „One Thang” zostało okraszone stylem Tony! Toni! Toné!

Jest groove.

 

Nowy utwór: CeeLo Green „Robin Williams”

2655689-cee-lo-green-matthias-clamer-617-409
CeeLo Green zatęsknił za sceną. Muzyk wraca z nowym singlem o jakże wymownym tytule, „Robin Williams”. Członek Goodie Mob postanowił pochylić się w słodko-gorzki sposób nad życiem komika. Refleksyjny kawałek to zapowiedź albumu Heart Blanche, pierwszego solowego projektu od czasu premiery „płyty-o-której-chcielibyśmy-zapomnieć”, CeeLo’s Magic Moment. Nad nowym krążkiem przesympatycznego pana z obrazka powyżej pracują już: Mark Ronson, Charlie Puth, Eg White, Wallpaper oraz John Hill. Premiera wydawnictwa zaplanowana jest na 13 listopada. Posłuchajcie „Robin Williams” i dajcie znać, co sądzicie o powrocie CeeLo.

Nowy klip: CeeLo Green feat. Lauriana Mae „Only You”

Przygotowując się do premiery kolejnego solowego projektu CeeLo udostępnia nam obraz do swojego pierwszego singla zatytułowanego „Only You”. W utworze, który miał swój debiut 5 lutego udziela się także wokalistka Lauriana Mae, występująca niegdyś w talent show Seana Combsa o uczciwym tytule P. Diddy Starmaker. Przechodząc do teledysku, opowiada on historię dwóch osób podążających różnymi ścieżkami, a celem oczywiście jest skrzyżowanie się dróg i losów obojga bohaterów.  Sam CeeLo twierdzi, że jest to historia o straconej miłości z optymistycznym zakończeniem. Obejrzyjcie klip Ethana Ladera klikając play w okienku poniżej i dajcie znać jak Wam się podoba!

Jessie Ware - What's Your Pleasure