ciaa
Attention whore – Ciara czy VIBE?
Czy tylko dla mnie zamieszanie wokół październikowego wydania VIBE zaczyna być męczące? Początkowo było ciekawie. Ciara w dość śmiałej pozie i nago. Jej goodies zasłonięte tylko przez kolana i ramiona, prowokacyjny podpis na okładce. Zdziwieni fani i duże zainteresowanie. Bo tego jeszcze nie było. Można było się podniecać przez dni kilka, ale jak to zwykle bywa z szokiem, w końcu mija i właściwie można już było podejść do sprawy z zimną krwią i względną obojętnością. Otóż nie.

