Wydarzenia

ciara

Ciara dla MTV

Jeśli boicie się, że gdy wejdziecie do kuchni i otworzycie lodówkę, pojawi się tam Ciara – to nie dziwię Wam się. Ale po prostu wciąż trwa tydzień związany z premierą jej najnowszego krążka „Fantasy Ride” i taka kolej rzeczy, że wokalistka próbuje promować się, gdzie tylko może. Na początku maja Cici znalazła czas na nakręcenie spotów reklamowych dla MTV, dokładnie w tej samej koncepcji, którą ponad rok temu opatentowała Janet Jackson promując płytę „Discipline”. Sprawdźcie zlepki wszystkich 30-sekundowych promosów, w których możemy obserwować C m.in. jako grubą sprzątaczkę kinową, jej alter-ego Super C czy zmysłową kobietą śpiewającą do swojego mężczyzny swój własny utwór „Like a Surgeon„:

Postarali się o wiele bardziej niż przy Janet, segment z tańcem otyłej Ciary z popsutymi zębami do „Work” i salą kinową wyszedł naprawdę przezabawnie. Całkiem niezłe wokale w „Like a Surgeon” plus miło zobaczyć Cici w bardziej teatralnej roli. Co do momentów imitujących występ z „Never Ever” to są dość bezbarwne, można było do tego ułożyć o wiele lepszą historię. Szkoda jedynie, że nawet tak masywne promo nie pomoże Ciarze zdobyć szczytu listy Billboardu – szacuje się, że „Fantasy Ride” zadebiutuje w czwartek na pozycji numer #3 z liczbą sprzedanych kopii lekko ponad 80 tysięcy. Powinna się wstydzić, że nawet Keri Hilson prawie dobiła do 100K, a nawet nie miała hitu w Top 10.

Ciara na żywo w SNL

Tak, tak, wiem, że jeśli chodzi o występy CiCiSNL mamy lekki poślizg, ale bez wątpienia nie mogło ich u nas zabraknąć. W sobotę wokalistka wystąpiła w jednym z największych (jeśli nie największym?) programów rozrywkowych w Stanach, promując swój najnowszy krążek „Fantasy Ride„. C wystąpiła z dwoma oficjalnymi singlami z krążka – i chyba nie muszę nikomu mówić, że chodzi o „Never Ever” i wielki hit „Love Sex Magic„, podczas którego dołączył do niej Justin Timberlake pojawiający się na featuringu w piosence:

Wow! Występ z „LSM” to naprawdę jeden z lepszych występów, jakie widziałem w tym roku. Świetna choreografia, jej ciało jest tak wyćwiczone i wymodelowane, że naprawdę można się zachwycić patrząc na jej ruchy. I co prawda, wokalnie nie było rewelacyjnie, ale chyba nikt nie spodziewał się tu wielkich cudów. Szkoda tylko, że Justin pozostał w tyle zamiast wspólnie z C przenosić choreo z teledysku na scenę – no ale co by powiedziała Jessica Biel na jego ewentualne mizianie się z kimś takim jak Ciara?

Ciara za kulisami

We wtorek do sklepów w końcu trafił trzeci krążek CiaryFantasy Ride„. Ci, którzy kupili wersję deluxe albumu, mają przyjemność być w posiadaniu dodatkowego dvd, które zawiera m.in. making-of wszystkich trzech klipów promujących „Fantasy Ride”, jak i obejrzeć kulisy powstania projektu. Cici przygotowała dla fanów materiały z sesji zdjęciowej do albumu, prób tanecznych, jak i nagrywania w studio. Przyznam się, że ja obejrzę te materiały dopiero w jakiejś wolnej chwili, Wam natomiast zostawiam wszystkie trzy poniżej, enjoy the ride.

(więcej…)

Nowa piosenka: Ciara „Like a Surgeon”

Jako że cały nowy album Ciary jest już dostępny do odsłuchu, postanowiłem podzielić się z Wami jednym z nowych tracków, które C nagrała na krążek. Wyprodukowany przez Tricky StewartaDream’a wolny jam „Like a Surgeon” to zdecydowanie jeden z najmocniejszych punktów na „Fantasy Ride„, którego nie powstydziłaby się nawet Janet Jackson w swojej kolekcji tzw. baby-making-songs, które zamieszcza na każdej płycie. Z opinii, jakie czytałem w internecie, wynika, że wielu osobom kawałek kojarzy się z twórczością Aaliyah/Ginuwine z połowy lat 90-tych i faktycznie coś w tym jest. Ciara uwodzi nas swoim delikatnym głosem w rytm seksownego beatu, patent, który wcześniej wypraktykowała w pierwszym singlu z „The Evolution” – „Promise„. Tak, „Like a Surgeon” to zdecydowanie jeden z moich typów na kolejny singiel z krążka. Sprawdźcie sami, odsłuch poniżej.

I Am…Super C!

Tak naprawdę nie wiem dlaczego dałem taki tytuł tego posta. Może i chciałem uzewnętrznić się na temat nowego alter ego Ciary, choć wszyscy i tak wiemy, że Super C tak naprawdę nie jest kopią Sashy Fierce, choć też nie wierzę w tak nagłe przypadkowe alter ego C. Beyoncé przynajmniej mówiła o Sashy od 2003 roku… I chyba nikt nie sądzi, że to ewidentny kopikat alter ego Bee, tylko po prostu sposób w jaki opisywana jest „Super C” przez Ciarę, brzmi dokładnie tak samo jak gdy Beyoncé opisuje Sashę, nie sądzicie?

No ale tak naprawdę nie o tym miał być ten post. Ciara dwa dni temu umieściła na swoim oficjalnym profilu Twitter zapowiedź oprawy graficznej swojego najnowszego albumu „Fantasy Ride„, który na półkach sklepowych na całym świecie pojawi się już za niespełna dwa tygodnie, bo 5-go maja:


That’s why they call her go girl.

Zamieszania wokół Ciary ciąg dalszy

Jeśli nie wiecie jaką okładkę i tracklistę będzie mieć nadchodzący album Ciary, to nie jesteście sami, bo najprawdopodobniej sama zainteresowana nie ma jeszcze o tym pojęcia. Cover, który widzicie powyżej to nie żaden fanmade, ale alternatywna wersja okładki, jaką opatrzona zostanie edycja deluxe albumu z dodatkowym DVD. Lepsza?

Ponadto w dniu dzisiejszym sklep internetowy Amazon.com, opublikował podobno oficjalną tracklistę albumu, która jednak, gryzie się nieco z informacjami o trzy-płytowym releasie, które Ciara zresztą do tej pory podtrzymywała. Pamiętacie „Go Girl” – pierwszy singiel promujący album, i zarazem jedyny z trzech do tej pory wydanych pasujący jako tako do pierwotnej konwencji albumu? On wcale nigdy nie istniał! Zapamiętajcie dobrze tę informację, jeśli zamierzacie wybrać się do sklepu i zakupić „Fantasy Ride”, choćby dla tego utworu, bo go tam nie znajdziecie. O tym, co dostaniecie w zamian, „po skoku”.

(więcej…)

Okładka albumu: Ciara

Poniżej uaktualniona okładka nadchodzącego trzeciego albumu Ciary zatytułowanego „Fantasy Ride„. Krążek promowany przez single „Never Ever” i „Love Sex Magic” pojawi się w sklepach już 5-go maja.

Znacznie lepsza od poprzedniej, która wyglądała na robioną 5 minut w Photoshopie. Na plus.

Nowy teledysk: Dan Power

Jeżeli nie znacie jeszcze Dan’a Power’a to nie wiecie o co chodzi. Daniel Merri-cośtam jest nikim w porównaniu z tym niezwykle wypasionym kolesiem. Dan pojawił się nagle ale już jest na językach wszystkich. Lil Wayne chce zrobić remix tego świetnego kawałka a Beyonce pragnie go przerobić na swoja modłę i umieścić na swoim następnym albumie. O Danielu można powiedzieć wiele – jest świeży, nieprzewidywalny i na czasie. Ma w sobie cząstkę każdego z nas i śmiało można go nazwać głosem pokolenia. Najwyraźniej jeśli Amy Winehouse szybko nie zbierze się do kupy to niedługo nie będzie miała o czym układać tekstów, bowiem Power marnuje całą swoją energię na zaangażowaną lirykę. Teledysk, który wam prezentuje jest prawdopodobnie inspirowany poczynaniami Kid Cudiego i Kanye Westa – jest elektroniczny i futurystyczny oraz a little bit 80s. Dziewczyny z teledysku wprawdzie kopiują trochę układy taneczne Ciary ale to nie zawadza. Szkoda tylko, że Power nie używa auto-tune, choć możliwe, że to przysłoniłoby urodę jego głosu. Tak: Dan jest wszystkim czego szukacie w muzyce. Koniecznie sprawdźcie jego MySpace, twitteroficjalną stronę.

Nowy teledysk: Ciara & Justin Timberlake

No i jest. Ciara długo kazała nam czekać na teledysk do swojego najnowszego singla „Love Sex Magic„, w którym na featuringu udziela się Justin Timberlake. I… trzeba przyznać, że nie zawiodła. Klip aż kipi od tych czynników, które gwarantują wielki światowy popowy hit – jest dynamicznie, różnorodnie, kolorowo, seksownie (Ciara liżąca ucho Justinowi, sic!). Jak dla mnie już w tym momencie „Love Sex Magic” to pretendent na miano „Umbrelli” roku 2009. I serio zdziwię się, jeśli nie dobije do Top 3 na Billboardzie.

Na planie: Super C & JT

Wszystko wygląda na to, że w końcu losy albumu „Fantasy RideCiary nie zostaną już zachwiane żadnym kolejnym pushbackiem – jako że można już oficjalnie stwierdzić, że nowy singiel wokalistki – „Love Sex Magic” z Justinem Timberlakiem – to hit! Piosenka świetnie radzi sobie na iTunes, a radia non-stop ją grają. Ostatnio program Access Hollywood puścił materiał z planu teledysku, którego premiera już jutro, sprawdźcie:

Widać, że świetnie się razem bawią i o to chodzi. Kolejny #1 C na Billboardzie?