
Czekanie na ten film mnie zabija. Im bliżej do premiery, tym bardziej jestem rozdrażniona, zdenerwowana, ale oczywiście także niezwykle ciekawa efektu końcowego. Vh1 podgrzewa dodatkowo atmosferę kolejnymi zwiastunami
Crazy Sexy Cool: The TLC Story. Wyłapałam jedną scenę, która będzie dla mnie nowością w historii grupy — to
Lisa płacząca w łazience na rozdaniu nagród Grammy. Coś mi się wydaje, że zarwę w następnym tygodniu noc, by obejrzeć biografię na jakimś nielegalnym streamie, bo nie wytrzymam.

Dzisiejszego poranka, gdy gasiłam prawie-pożar w swoim mieszkaniu i ratowałam garnek z mięsem, pomyślałam sobie wówczas o
Left Eye, która podpaliła (niechcący oczywiście) dom swojego chłopaka. Zapewne ten incydent w wykonaniu
Lewego Oka będziecie mogli obejrzeć już jesienią w filmie biograficznym
TLC, który produkuje stacja Vh1. Dziś,
Tionne i
Rozonda wybrały się na konferencję prasową swojej (tak, tak, podpisały kontrakt!) wytwórni Epic i opowiedziały o planach na przyszłość. Będzie płyta z największymi hitami (na potrzeby filmu) oraz kilka nowych kawałków. A wśród gości Drake, Ne-Yo i… Lady Gaga. W ten weekend
T-Boz i
Chilli zagrają na festiwalu Mixtape, a na scenie dołączy do nich…
Lil Mama, która gra w filmie
Left Eye. Poniżej możecie zobaczyć także trailer filmu, a w nim między innymi sceny z początków kariery dziewczyn oraz sceny z najsłynniejszych teledysków („Waterfalls”, „Creep”, „No Scrubs”). Spaliłabym dziś mieszkanie, ale co tam, najważniejsze, że
TLC wracają. Jako psychofanka grupy podsumuję to tylko w jeden sposób: !!!
W zeszłym tygodniu świat obiegła informacja, że rolę Left Eye w filmie biograficznym o TLC dostała Lil Mama. Wywołało to sporą ilość dyskusji na temat produkcji Vh1, ale my nie zamierzamy niczego oceniać dopóki nie zobaczymy efektu końcowego. Pora jednak ujawnić kolejne role. Postać T-Boz zostanie zagrana przez Drew Sidorę, którą możecie kojarzyć z filmu Step Up: Taniec zmysłów. Drew jest zarówno aktorką jak i piosenkarką. Rola Chilli przypadła innej artystce podobnej rangi, Keke Palmer. Wszystko wskazuje na to, że prace nad biografią idą do przodu. Czekamy!