duże pe
Nowy teledyk: Tubas Składowski „Travelers”
Premiera albumu „Bez Konserwantów” już za trzy dni, dlatego też chłopaki z Tubasa Składowskiego postanowili umilić nam to oczekiwanie kolejnym wideoklipem. Po opisywanym przez nas niedawno teledysku do utworu „Yo Yo”, tym razem dostajemy obrazek do innego ciekawego numeru „Travelers”, który wyprodukował – również pochodzący z południowego Podlasia – Triz, a gościnnie swoje nawineli Te-Tris, Duże Pe oraz Filip Rudanacja. Klip wykorzystujący animację poklatkową powstał w nieco ponad cztery dni, a do jego realizacji zrobiono ponad 4000 zdjęć. Tanią siłą roboczą przy realizacji tego projektu była ekipa Tubasa oraz ich przyjaciele, którzy również wykonali część scenografii oraz rysunki. To już kolejny przykład dużej kreatywności chłopaków z Białej Podlaskiej.
Dodatkowo warto wspomnieć, że ruszył już preorder albumu – płyty można zamawiać TUTAJ.
Nowy utwór: Duże Pe feat. Moosak „Prison Planet”
Zawsze chciałam napisać Wam o najnowszych dokonaniach jednego z dwóch moich ulubionych polskich raperów. Jednak dopiero teraz Duże Pe – bo o nim mowa – postanowił zająć się tym, o czym najczęściej piszę na Misce: eksperymentalnym/alternatywnym hip hopem. Jeśli nie słyszeliście wcześniej o Dużym Pe, pozwólcie, że przedstawię Wam, co w nim najlepsze.
Otóż Grande Pe jest pogromcą przeciwników podczas bitew freestylowych. Możemy się spierać, czy jest najlepszy lirycznie. Zapewne nie. Chociaż tekst: „Nawija źle, wygląda gorzej/Jak był mały miał zasłonki w inkubatorze” śmieszy mnie do tej pory. Jednak macie moją gwarancję: nikt tak nie „siedzi w muzie”, jak robi to Duże Pe. Jednak prawdziwie podbił on serca moich uszu, kiedy usłyszałam jeden z kawałków grupy Cinq G, obecnie Senk Że (a kiedyś 5G). Jest to dancehallowa grupa, absurdalna i cudowna. Słowa utworów są kompletnie zaskakujące, czasem komiczne, czasem moralizujące, ale zdają się zawsze pamiętać o tym, iż zabawa słowem jest w dancehallu (i rapie) najważniejsza. Polecam szczególnie utwór „Niedobry riddim”.
Niestety, Duże Pe dorobił się ostatnio dość kontrowersyjnego projektu. Jeden z owoców jego pracy, głośny banger „Na raz”, moim zdaniem nie wyszedł mu na dobre (Duże Pe, jeśli to przeczytasz, wybacz). Przypadkowi słuchacze pochopnie oceniali wybitnego warszawskiego rapera („Hip hopolo”/”Czy Duży Pe po tym gównie może jeszcze bardziej niżej upaść? Niżej już się nie da.”). Imprezowy, prosty kawałek z banalnym tekstem, który powinien być traktowany z przymrużeniem oka być może przysporzył Grande Pe grupkę fanów, jednak na pewno nie z tej grupy docelowej, o której marzył…
Dajmy duetowi Pe & Moosak drugą szansę. Eksperymentalny kawałek „Prison Planet” to dla Pe podwójna nowość. Po pierwsze: jest nawinięty po angielsku. Po drugie – na dubstepowym bicie. Dawno nic mnie tak u mojego mistrza nie zaintrygowało.
Senk Że, KaCeZet & Fundamenty, Dubioza Kolektiv i Power of Trinity w warszawskiej Stodole

Bałkański funk i polski dancehall oraz reggae! Plus to, co podaruje nam sam raper Duże Pe (tu wśród ekipy Senk Że), bo z nim to nigdy nic nie wiadomo.
Gdzie: Klub Stodoła, ul. Batorego 10
Kiedy: 29.01.2012, godzina 18:30
Ceny biletów: 35 zł (przedsprzedaż), 42 zł (w dniu koncertu)
Nie znacie któregoś z wykonawców? Zapraszam po skoku! (więcej…)


