eryn allen kane

#FridayRoundup: GoldLink, Jordan Rakei, Ryan Porter i inni

Bez ewidentnych fajerwerków, za to z kilkoma solidnymi punktami do odsłuchu — tak można podsumować okołosoulowy tydzień premier. Wśród nich oczekiwany i szumnie zapowiadany GoldLink, trzeci krążek najsłynniejszego piosenkarza R&B z Nowej Zelandii — Jordana Rakei, followup jazzowej sensacji zeszłego roku Ryana Portera, porcja miejskiej poezji Kate Tempest, neo-soulowa epka Eryn Allen Kane, hajpowany w niezalowych kręgach mikstejp Octaviana czy nowy połamany materiał nieprzewidywalnej Jean Deaux. Na deser wypuszczony własnym sumptem w konspiracji nowy projekt Tinashe.


Diaspora

GoldLink

RCA

Po dwóch latach od bardzo dobrze przyjętego mixtape’u At What Cost, GoldLink nareszcie wydał swój oficjalny debiut. Diaspora, której nazwa pochodzi od angielskiego słowa „dispersion”, to dla niego niejaki powrót do korzeni. GoldLink eksploruje na niej muzyczne afrykańskie motywy, które podane zostały w przystępnym i nowoczesnym, hip-house’owym wydaniu. Przy tym, co istotne, wspomaga go imponująca lista gości — na Diasporze pojawia się m.in. Tyler, the Creator, Pusha T, Khalid czy Wizkid. Materiał, mimo kilku wartych uwagi momentów, nie jest jednak zbyt zaskakujący — to po prostu solidny, przyjemny album na lato. — Klementyna


Origin

Jordan Rakei

Ninja Tune

Bodaj najbardziej rozpoznawalny głos nowozelandzkiego R&B na swoim trzecim longplayu nakładem kultowej oficyny Ninja Tune wraca do tytułowego początku. Z charakterystycznym dla pacyficznego R&B i stosownym dla triphopowego wydawcy wycofaniem estetycznym zręcznie kreśli osobisty neo-soulowy krążek czerpiący z funku, jazzu i brytyjskiej bassowej elektroniki. Wśród jedenastu utworów, które trafiły na album, znajdziemy tu cztery wypuszczone wcześniej single. Origin zainspirowały popkulturowe dystopijne wizje przyszłości — wśród nich Black Mirror, Opowieść podręcznej czy Miasteczko Twin Peaks, ale pomimo tego to krążek świetlisty i rześki, traktujący o poszukiwaniu sensu i łączności z naszym ludzkim pochodzeniem w dobie nowych technologii. — Kurtek


Force for Good

Ryan Porter

World Galaxy / Alpha Pup

Pochodzący z Los Angeles puzonista siłą rzeczy stał się jednym z odkryć zeszłego roku, gdy w lutym po niemal dekadzie leżakowania światło dzienne ujrzały jego sesje nagraniowe z Kamasim Washingtonem. Półtora roku później wraca z ponad 80-cioma minutami świeższego materiału zarejestrowanego pomiędzy 2014 a 2019 rokiem. Force for Good nagrywano metodycznie na bazie ogólnych wytycznych, ale pozostawiając wykonawcom wolność artystyczną eksplorowania wariacji na temat zapisanych w nutach motywów. Na pokład Porter po raz kolejny zaprosił Washingtona, a ponadto dołączyli do nich Brandon Coleman i Cameron Graves na fortepianie, Miles Mosley na basie, Thundercat na elektrycznym basie i Tony Austin na perkusji. To materiał błyskotliwie zawieszony między fascynacją Johnem Coltrane’m a backgroundem stylistycznym To Pimp a Butterfly Kendricka Lamara, jazz nieoczywisty i ponadczasowy. — Kurtek


The Book of Traps and Lessons

Kate Tempest

Republic

Kate Tempest to ewenement światowej scenie muzycznej. Zaangażowana politycznie poetka za formę wydawania swoich poematów przyjęła albumy muzyczne, na których recytuje swoje wiersze na modłę spoken word ocierającego się o rap. W tle przygrywa jej cała szeroka paleta muzycznych inspiracji, prowadząc przyjętą przez artystkę narracje przez soundscape’y ambientu i chamber music, trip hopu i indietroniki. Rdzeniem i osią budowania utworów pozostaje jednak słowo. Kate pięknie manewruje między introspektywnymi, subtelnymi lirykami wyznania a nakreślającymi konteksty polityczno-społeczne kazaniami, nierzadko przeplatając te refleksje na przestrzeni jednych utworów. Celuje w pełne pochłonięcie i zaangażowanie widza, nierzadko z przygniatająco dołującym skutkiem. — Wojtek


A Tree Planted by Water

Eryn Allen Kane

Pochodząca z Chicago wokalistka Eryn Allen Kane śpiewała refreny u Chance’a the Rappera i Noname. Na przełomie 2015 i 2016 roku sama zadebiutowała wydaną własnym sumptem podwójną epką Aviary, a we wrześniu po ponad dwóch latach przerwy wróciła z uduchowionym solowym singlem „Feel the Need”, który teraz trafił na jej kolejną małą płytę A Tree Planted by Water, na którym piosenkarka sięgnęła po słowa i głos zaangażowanej politycznie amerykańskiej poetki Ajy Monet. Sama Kane także nie boi się poruszać trudnych tematów, które jednak puentuje z właściwym dla swojej twórczości optymizmem w słonecznym „With You” inspirowanym soulem lat 90. 18-minutowe wydawnictwo to must listen dla wszystkich miłośników świadomego neo-soulu. — Kurtek


Endorphins

Octavian

Black Butter

Chłopaki z UK na rapowych salonach czują się już coraz śmielej, czego dowodem jest rosnąca ilość nowych projektów z Wysp. Octavian to jeden z reprezentantów tej nowej fali. Dzięki ubiegłorocznemu mixtape’owi Spaceman udało mu się dotrzeć do szerszej publiczności, a tym samym zwrócić na siebie uwagę środowiska. W efekcie, na jego najnowszym projekcie Endorphins udzielili się m.in. Skepta, Theophilus London i A$AP Ferg. Octavian stawia przede wszystkim na melodie, a swoje brzmienie opiera na najnowszych trendach ze Stanów. Czy jego nowy krążek przypadnie nam do gustu tak jak poprzedni? — Mateusz


Empathy

Jean Deaux

Empire

Jean Deaux porzuciła nie tylko irytujące skity, ale i co bardziej wyraziste pomysły aranżacyjne z zeszłorocznej epki Krash, by na kolejnym miniwydawnictwie Empathy rozpłynąć się w subtelnej, acz bliżej nieokreślonej mgle o trapowym zabarwieniu. Jaśniejszym punktem epki jest downtempowe, akustyczne „Anything”, doskonale pasujące do udzielającej się na nim gościnnie Kehlani. Reszta nieśmiało orbituje wokół. Wszystko raczej do odsłuchania i do zapomnienia. — Maja Danilenko


Wszystkie wydawnictwa wyżej i pełną selekcję tegorocznych okołosoulowych premier znajdziecie na playliście poniżej.

Delikatna Eryn Allen Kane

Po zeszłorocznym słonecznym singlu „Feel the Need” Eryn Allen Kane znów zapadła się pod ziemię. W zeszłym tygodniu wróciła z nowym singlem „Fragile” od razu zwizualizowanym teledyskiem. Stonowane mid-tempo to historia, jak mówi sama Kane, „traum” przekazywanych córkom przez matki od pokoleń w ramach konstruktu społecznego silnej kobiecości, która nie może pozwolić sobie na skargę czy chwilę słabości. To piosenka o pięknie i sile leżących w delikatności i wrażliwości.

Nowy utwór: Eryn Allen Kane „Feel the Need”

Pochodząca z Chicago wokalistka Eryn Allen Kane śpiewała refreny u Chance’a the Rappera i Noname. Na przełomie 2015 i 2016 roku sama zadebiutowała wydaną własnym sumptem podwójną epką Aviary, a teraz po ponad dwóch latach przerwy wraca z uduchowionym solowym singlem „Feel the Need”. To pierwszy zwiastun nadchodzącej epki piosenkarki Imperial Soul, która ma ukazać się jeszcze w tym roku. Upbeatowy, inspirowany gospel numer przywodzi na myśl klasyczne brzmienie Alicii Keys, a pozytywna energia i tekst czynią z niego jedną z najbardziej świetlistych soulowych piosenek ostatnich miesięcy.

Okładka i tracklista ścieżki dźwiękowej do CHI-RAQ

chiraq
Spike Lee zdążył zebrać sporą falę krytyki jeszcze na długo przed premierą jego najnowszego „jointa”. Wchodzące jutro do amerykańskich kin CHI-RAQ porusza problematykę eskalacji przestępczości na ulicach Wietrznego Miasta, ale — patrząc na trailer — ujmują w klamry pastiszu i groteski w stylu Quentina Tarantino. Sam reżyser apeluje, by jednak najpierw sprawdzić film i samemu się przekonać o jego intencjach dotyczących przekazu — no dobra, nie sposób się z tym nie zgodzić. My się kinem nie zajmujemy, ale z chęcią przysłuchamy się krytycznie jego ścieżce dźwiękowej. Składająca się z trzynastu utworów kompilacja obiecuje nam solidną mieszankę współczesnego r&b i hip hopu, a wśród wykonawców znajdziecie takie postaci jak R. Kelly, Jhene Aiko, Kid Ink, Mali Music, Eryn Allen Kane, czy Jennifer Hudson. Nie mogło także zabraknąć głosu odtwórcy głównej roli w filmie, czyli rapera Nicka Cannona. Na trackliście dominują jednak mniej znane nazwiska, stanowiące jak sądzę przegląd młodych talentów pochodzących z tytułowego Chicago. Pozostaje tylko zastanawiać się, czy polscy dystrybutorzy W OGÓLE zainteresują się dystrybucją. Zarówno filmu jak i jego soundtracku.

1. Nick Cannon „Pray 4 My City”
2. R. Kelly & Tink „Put The Guns Down”
3. Mali Music &. Jhené Aiko „Contradiction”
4. Bruce Hornsby and the Noisemakers, Eryn Allen Kane & Sasha Go Hard „Born In Chicago”
5. Mali Music „Sit Down For This”
6. Sam Dew „Desperately”
7. Treasure Davis & Kid Ink „Simple”
8. Kymm Lewis „I Want To Live”
9. Nick Cannon „My City”
10. Kevon Carter „WGDB”
11. Sophia Byrd „I See The Light”
12. Cinque Cullar „All Power”
13. Jennifer Hudson „I Run”

Nowe EP: Eryn Allen Kane Aviary: Act 1

7ece28e756e6472bc53e18e39364dacd_600x600x1Eryn Allen Kane zdecydowanie szybko działa. Ostatnio pisaliśmy o niej przy okazji pojawienia się ballady „Piano Song”, a tu nagle artystka udostępnia epkę. Co prawda, na Aviary: Act 1 znalazły się tylko 4 numery, ale tu nie o ilość, a o jakość chodzi, a z tą Kane nie ma problemu. Wokalistka z Chicago chyba upodobała sobie tytułowanie utworów od instrumentów, bo oprócz „Piano Song”, najświeższy numer z epki nazywa się „Bass Song”, pozostałe dwie piosenki (bluesowe „Slipping” i bardzo bardzo gospelowe „Have Mercy”) były udostępnione wcześniej. Uśmiech sam pojawia się na ustach od słuchania tego rodzaju muzyki, bo z pewnością tworzona jest ona z potrzeby serca. Z niecierpliwością czekamy na więcej Eryn!

Nowy utwór: Eryn Allen Kane „Piano Song”

artworks-000135740014-oj1lyp-t500x500Już kiedyś przedstawialiśmy Wam Eryn Allen Kane, talent prosto z Chicago. Dziewczyna (która na swoim koncie ma współpracę z Princem), może mało oryginalnie, ale swoją przygodę ze śpiewem zaczynała w kościele, by później jednak przez jakiś czas skupić się na aktorstwie. Na szczęście dla muzyki zdecydowała powrócić do pisania i komponowania. Niech Was nie zmyli błahy tytuł udostępnionej piosenki, „Piano Song” to kawał jazzowo-gospelowego grania, przy którym wybrzmiewa potężny wokal artystki. Plotka głosi, że jeszcze w tym roku Eryn ma wydać epkę, tymczasem tutaj możecie posłuchać jej wcześniejszych, równie dobrych nagrań.

Nowy utwór: Prince „Baltimore”

princebalt

Prince wcale nie jest aż tak bardzo oderwany od rzeczywistości jak czasem się może nam wydawać. Książę Minneapolis postanowił zabrać głos w sprawie ostatnich wydarzeń w Baltimore i nie pisalibyśmy o tym, gdyby nie był to głos muzyczny. Wczoraj w znanym z serialu The Wire mieście artysta zagrał koncert zatytułowany „Rally 4 Peace”, streamowany na żywo przez serwis Tidal. Gwoździem programu było wykonanie premierowego utworu, napisanego właśnie na tę okazję. „Baltimore” krążyło już w sieci od początku tego miesiąca, ale dopiero przedwczoraj wyszła ostateczna wersja, do której dodatkowe wokale dograła Eryn Allen Kane (możecie ją kojarzyć, jeśli uważnie śledzicie naszą stronę). Posłuchajcie.

Nowy teledysk: Eryn Allen Kane „Hollow”

erynallenkane

Eryn Allen Kane bierze szturmem internet. Pochodząca z Chicago wokalistka — wcześniej znana (w bardzo wąskich kręgach) jako Eryn Koehn — przez ostatnie kilkanaście godzin podbiła blogosferę za pomocą „Hollow”, singla promującego jej nadchodzący debiutancki album. Wiem, różne dziwne rzeczy potrafią zyskać rozgłos w internecie, jednak utwór pani Eryn jak najbardziej na to zasługuje. Olśniewający wokal znakomicie został wyeksponowany przez minimalistyczną produkcję, w zasadzie kwalifikującą utwór jako a capella. Podobny efekt osiągnięty został w prostym, ale jednak czarującym teledysku.