estelle
Wiosenne zmiany u Estelle

Nastał pierwszy dzień wiosny, chociaż tak naprawdę u nas nie widać jej wcale. Niektórzy też zabrali się za wiosenne porządki. Jedni zmieniają tymczasowo miejsce zamieszkania na Nowy Jork, udając, że palą za sobą mosty, inni postanawiają w sobie COŚ i idą np do fryzjera. Drugą opcję wybrała niestety (stety?) Estelle. Ścięła ona bowiem swoje pseudodługie, lśniące włosy prawie na zapałkę. Nie da się ukryć, efekt nie jest powalający. Chociaż może jak ją odpimpują kiedyś, gdzieś, będzie ok. Na ten moment jestem na duże NIE.
Duffy zgarnia 3 nagrody Brit

Nie tak znowu dawno temu i wcale nie tak daleko, bo tylko za siedmioma lasami Wielkiej Brytanii, Brit Awards były otoczone rangą prestiżu. W 2009 roku ich pozycja jako jednej z najbardziej poważanych nagród muzycznych spadła o kilka szczebelków, co można stwierdzić po mającej wczorajszego wieczoru ceremonii rozdania tychże nagród. Po pierwsze, na Brits nie ma już rozróżnienia na takie kategorie jak Najlepszy wykonawca Urban, Pop czy Alternative, a artyści reprezentujący różne obszary muzyczne zostali wrzuceni do jednego wora. To rodzi całkiem zabawne zjawiska – w kategorii Najlepszy Zespół nominowani byli w tym roku zarówno Coldplay, Radiohead jak i Take That oraz Girls Aloud ! Niby żyjemy w postmodernistycznym świecie, gdzie wszystko się przenika, a granice pomiędzy jednym a drugim zacierają się, jednak czy na ogarnięcie rzeczywistości wokół nas wymyśliliśmy już coś lepszego niż szufladkowanie ? Jesteśmy tylko ludźmi – zakładamy przegródki i naklejamy na nie naklejki z nazwą. To płytkie, ale pomaga w poruszaniu się po tym jakże skomplikowanym świecie. Poza tym się zlikwidowanie dawnych kategorii uniemożliwia artystom tych poszczególnych gatunków dostęp do szerszej publiczności. Tak tylko mówię. W każdym razie największą wczorajszą triumfatorką została Duffy, która zgarnęła 3 statueki Brit. (więcej…)
Grammy po raz 51

Zdanie wstępne – wczoraj w Los Angeles odbyła się 51 ceremonia rozdania nagród Grammy. Zwycięzców w interesujących nas kategoriach poznacie po skoku. Bo czy oni naprawdę liczą się, gdy wokół Grammy działo się tyle ciekawych rzeczy ? Choć może powinnam użyć przymiotnika ,,smutnych” … Jednak o tym za chwilę! Zwycięzcy jak zwycięzcy … i nic dla Jazmine Sullivan! Sama gala także mało podniecająca. M.I.A. nawet nie urodziła na scenie. Jestem rozczarowana. Gdzie Sasza F. ? Wiecie, uwielbiam pojechać sobie po niej de temps en temps, ale show bez Saszy jest niepełny niczym Jessica Biel bez Justina Timberlake’a. Plus dla KanYe za porzucenie auto-tune’a, przynajmniej na te kilkadziesiąt sekund, to musiało być poświęcenie. Jennifer Hudson – pięknie, dostojnie i z klasą. J-Hud ma już Oscara I Grammy. Beyoncé ma TYLKO Grammy. Jak to zniesie Beyoncé ? Sasza będzie musiała sporo się nagimnastykować. Sasza szybko nie spocznie. ,,Czworokąt” Smokey Robinsona, Ne-Yo, Jamie Foxx’a, Duke’a Fakira przekonał mnie najbardziej. Swaga Like Us również do rzeczy, ale sami przyznajcie, że nic by się nie stało, gdyby M.I.A. naprawdę powiła swe dziecię na tej scenie. Chcemy igrzysk ! Tylko o to przecież chodzi przy takich imprezach. W zamian mieliśmy za to Uszatko-Temekową aferę rozgrywającą się gdzieś w Brazylii. Usher miał wystąpić na poprzedzającej rozdanie Grammy imprezie u Clive Daviesa i najprawdopodobniej pojawić się także na gali. Zamiast tego musiał spieszyć do mekki medicos brasileiros plastycznych, gdzie jego żona nabawiła się komplikacji po przebytych zabiegach upiększających. Grammy byłoby może bardziej kolorowe, gdyby księżniczka z Barbadosu Rihanna i jej książę Chris Brown nie … no właśnie, co tam się stało ? To małe księstwo chyli się ku upadkowi. Albo już po nim. Smutne. Czy chłopak, który śpiewa z Elmo byłby zdolny do takich rzeczy ? Wychodzi na to, że niestety tak. Ale po plotki i inne teorie spiskowe zapraszamy Was na nasze soulbowlowe forum. Po skoku znajdziecie występy i listę zwycięzców w czarnej konwencji. (więcej…)
Estelle zaczyna działać.

Być może wydaje Wam się, że jestem monotematyczna. W tym przypadku nie śmiem nawet zaprzeczyć. Co więcej, lubię być monotematyczna jeżeli chodzi o Estelle. To trochę jak misja. Rozumiecie chyba. Przejdźmy do rzeczy. Wpadłam poinformować Was, iż Estelle zaplanowała nagrać sobie piosenkę z Adele. Obie są bardzo podekscytowane, więc zapewne usłyszymy duet w następnym roku. Ciekawe tylko na czyim albumie hmm. Dalej. ‚American Girl’ zdradziła kilka szczegółów dotyczących jej kolejnego, trzeciego już krążka (pamiętajmy, że płyta ‚Shine’ nie była jej pierwszą, w 2004 roku wydała ‚The 18th Day’, sprawdźcie pozycję, jest tego warta). Oprócz tradycyjnych tekstów wymawianych nagminnie przez wielu artystów w stylu ‚to będzie zaskoczenie dla wszystkich!’ , ‚zboczę z toru żeby pokazać coś nowego’ Estelle oznajmiła, ze chce stworzyć swoisty mix COLDPLAY/MARVIN GAYE. To odważne posunięcie. Ciekawość mnie zjada. Moje błogosławieństwo posiada, w końcu to Estelle!
Pewna Estelle na pewnej okładce.

Nie przywykłam do dawania tutaj jakichkolwiek okładek i zdjęć. Tym razem jednak nie mogłam się powstrzymać. A to dlatego, iż sprawa dotyczy mojej ulubienicy Estelle. Ta wyjątkowo zdolna i charakterystyczna artystka zaszczyciła swoją obecnością okładkę (i nie tylko) magazynu ‚Stella’. W wywiadzie udzielonym tam, opowiada o swojej karierze, oraz podsumowuje w pewien sposób rok 2008. Po skoku ujrzycie dodatkowo zdjęcie ze środka gazety. Przyznajcie, że Estelle mimo swoich kilku naturalnych niedociągnięć, jest kobietą pełną gracji i przede wszystkim klasy. Co w zasadzie nie często zdarza nam obserwować ostatnio.
Ogłoszono nominacje do Grammy !

Wczoraj wieczorem podczas specjalnego koncertu ogłoszono nominacje do nagrody Grammy, uważanej za najbardziej prestiżowe wyróżnienie w muzyce. Największe szanse na zgarnięcie statuetki podczas 51 ceremonii rozdania nagród, która odbędzie się 8 lutego w Los Angeles ma Lil’ Wayne. Raper, który okazał się w tym roku bezkonkurencyjny na wielu polach, może pochwalić się 8 nominacjami. Zaraz za nim plasuje się zespół Coldplay z siedmioma. Jay-Z, Ne-Yo oraz KanYe West zdobyli po 6 nominacji, co na pewno bardzo zasmuciło mojego Kejna, a Waszego KanYe, bo i tym razem nie przoduje. Zawsze jednak może wyżalić się w capsach. 5 szans na statuetkę ma nasza faworytka, młodziutka Jazmine Sullivan. Z kolei T.I., Lupe Fiasco, Jennifer Hudson i brytyjska Adele mają na koncie po 4 nominacje. Pełną listę nominacji można znaleźć TUTAJ. Nominowani w konwencji ,,soul bowl” ukażą się Wam, o ile będziecie kontynuować lekturę. (więcej…)
Nowy teledysk: Gym Class Heroes ft. Estelle
Oto teledysk do najnowszego singla grupy Gym Class Heroes pt. „Guilty As Charged”, promującego czwarty album zespołu „The Quilt”. Na featuringu znajduje się nasza ulubienica Estelle. Musicie spojrzeć na klip, jest przezabawny! Ujęcia są żywcem wzięte z amerykańskiego serialu z lat 70., kiedy to królowały afro, kung-fu i bardzo kiepska jakość obrazu (rewelacyjnie odwzorowana). BOSKIE!
Światowe Nagrody Muzyczne przyznane…

Wczoraj, 9 listopada w Monte Carlo, odbyła się 20 – jubileuszowa, ceremonia rozdania nagród World Music Awards. Wyróżnienia przyznawane są przez Międzynarodową Federację Przemysłu Fonograficznego (IFPI), na podstawie oficjalnych, światowych wyników sprzedaży. Tegoroczną galę swoimi występami uświetnili między innymi: Alicia Keys, Beyonce, Estelle czy Solange. Co prawda nie zaśpwiewali, ale pojawili się również Akon i Mariah Carey, która odebrała z rąk, koleżanki po fachu – Alicii, specjalne wyróżnienie za swoje wybitne osiagnięcia na światowej scenie muzycznej.
Spośród wielu kategorii nas, rzecz jasna, interesują przede wszystkim te z nurtu czarnych brzmień. Prezentuję zatem właścicieli tegorocznych statuetek:
Najlepsza Artystka R&B: Alicia Keys
Najlepszy Artysta R&B: Chris Brown
Najlepszy Nowy Artysta R&B: Estellle
Najlpeszy Artysta Hip-Hop: Lil Wayne
Zgodnie z tradycją nagród World Music, poza sztandarowymi kategoriami, również i w tym roku przyznano kilka specjalnych, honorowych wyróżnień:
Nagroda za wybitne osiągnięcia: Mariah Carey
Nagroda za wybitny wkład w sztukę: Beyonce
Nagroda za wybitny wkład w rozwój przemysłu muzycznego: Antonio LA Reid
Co prawda, ten ostatni nie raczy nas swoim talentem wokalnym, ale będąc szefem Island Def Jam Music Group (label Universal Music), niezaprzeczalnie robi wiele dobrego wielbicielom czarnych brzmień ;-) Będąc, między innymi, producentem niektórych płyt takich artystów, jak: Mariah Carey, Usher, TLC, Toni Braxton, Ciara czy OutKast, nie należy się dziwić, że został wczorajszej nocy doceniony.
Dla spragnionych wrażeń wizulanych, po skoku, zamieszczam kilka zdjęć z wczorajszej gali.
Fotka: Kanye i Estelle

Niemiłosiernie ubździłam sobie w głowie, że Kanye West i Estelle stworzyliby boską parę. Europa kocha Kanye, amerykanie uwielbiają Estelle. Oboje są odważni muzycznie i wizerunkowo oraz mają krzywy zgryz (nie hejtujcie, to nie przytyk tylko uwaga – ja też taki mam). Nagrali świetny przebój o amerykańskim chłopaku, który do tej pory nie może wyjść mi z głowy. Zresztą popatrzcie na nich. Czy to nie byłaby piękna (w lekko alternatywnym tego słowa znaczeniu) przeciwwaga dla Beyoncé i Jay’a-Z? Fotka z rozdania MTV’s EMAs 2008.
Tak naprawdę piszę ten post żeby wyjaśnić, że przez chwilę się z wami nie zobaczę. Znikam z sieci, siła wyższa – przeprowadzka. Postaram się wrócić jak najszybciej. Już za wami tęsknię. (odp. z publiki: a kim ty k* jesteś?). A tak serio: bądźcie grzeczni, nie rozwalcie serwera. Big Sister is watching. Wracam niedługo.
Siostra
Nowy teledysk: Estelle ft. Sean Paul

Moje nadzieje się spełniły! Kawałek „Come Over” Estelle i Seana Paula został rzeczywiście piątym singlem z rewelacyjnego albumu „Shine”! Bardzo mnie to cieszy, wręcz uwielbiam ten kawałek, jak i darzę ogromną sympatią dwójkę artystów go wykonujących. Klip miał właśnie premierę telewizyjną (tylko dlaczego akurat na niemieckiej VIVIE?), jest prosty i miło bujający, idealnie pasuje do klimatu utworu. Powyżej znajduje się okładka singla. Enjoy!
