Wydarzenia

fabolous

The-Dream: nowy teledysk i lista gości na IV Play

the-dream-22slow-it-down22-art (1)
Na temat kolejnego przesunięcia daty premiery albumu IV Play nie będę się już wypowiadał, szkoda nerwów. Skupię się na innych sprawach, bo jest na czym. Znamy już coraz więcej gości, którzy mają się pojawić na nowej płycie wokalisty/producenta. The-Dream obiecuje, że usłyszymy na niej między innymi Beyonce, Jaya-Z, Kelly Rowland, czy Big Seana. Muzyk wyraźnie stawia na dobrych znajomych, czego zresztą nie ukrywa. „Pojawią się na mojej płycie, ponieważ wierzę w nich, darzę ich specjalnym uczuciem. Nie zaprosiłbym na album kogoś, z kim nie układałoby mi się prywatnie” – powiedział The-Dream w jednym z wywiadów. Dokładnie tą samą regułą kierował się zapraszając Fabolousa do promującego album singla. Oto teledysk do tego właśnie utworu:

Nowy utwór: The-Dream „Slow It Down” feat. Fabolous

Tak jak się wszyscy spodziewaliśmy, wokalista/producent Therius Nash udostępnia wszystkim swój nowy utwór zatytułowany „Slow It Down”. Kawałek to singiel, który ukażę się na nadchodzącym nowym albumie artysty. Płyta Fourplay ukaże się na sklepowych półkach 7 maja i będzie to kolejne wydawnictwo The-Dreama spod szyldu wytwórni Def Jam. Co do nowego utworu, warto też dodać, że jako gościa mamy szansę usłyszeć Fabolousa. Muzycznie brak tutaj jakiś szczególnych zmian lub rewolucji – jak na singiel wypadało by postarać się nieco bardziej Panie Nash!

The-Dream „Slow It Down” feat. Fabolous

 

Nowy teledysk: Fabolous „So N.Y.”

W najnowszym klipie do kawałka „So N.Y.” Fabolous solidaryzuje się ze swoim rodzinnym miastem, które padło ofiarą huraganu Sandy. W czarno-białej stylistyce, Fab oprowadza nas zarówno po swojej dzielnicy (Brooklyn) jak i po miejscach, które w Nowym Jorku ucierpiały najbardziej po przejściu huraganu. W zamyśle, utwór miał być odpowiedzią na słowa Weezy’ego, który nie lubi Dużego Jabłka, wyszedł zaś w miarę spontaniczny odruch obywatelskiej solidarności. Fabolous przekonuje, że nawet tak dotkliwa klęska żywiołowa, nie jest w stanie zniszczyć stanu umysłu, jakim jest bycie nowojorczykiem.

Nowy utwór: Ne-Yo „Should Be You”

Krótko przed wydaniem nowego albumu Ne-Yo odsłania przed nami kolejny kawałek z nadchodzącego wydawnictwa. „Should Be You” wyprodukował Salaam Remi, a gościnnie wystąpili na nim Fabolous i  P.Diddy. Kawałek osadzony w zachowawczym klimacie współczesnego r&b, raczej dla zagorzałych fanów zdolnego tekściarza. Premiera R.E.D. 6 listopada.

Nowy utwór: Cassie feat. Fabolous „Radio”

cassie-10319

Cassie do artystek z najwyższej półki nie należy, ale, jak zaraz usłyszycie, zdarza jej się wypuścić przyzwoite rzeczy. Można się spierać, czy „Radio” to piosenka radiowa. Na pewno znajdziecie ją na mixtapie Bad Boy: The Preview, który na pewno zadowoli fanów wytwórni. Nie martwcie się, ja też nie wiem, co tam robi Fabolous. Mało nagromadzili raperów w Bad Boy Records?

Beat brzmi znajomo? Oczywiście. Znacie go z „Shook Ones Part II” Mobb Deepa

… w którym zsamplowano Herbiego Hancocka. Sięgając do korzeni, przedstawiam Wam „Jessicę”.

Nowy utwór: Fabolous „Sicker Than Yo Average” ft. Trey Songz & Red Cafe

Pamiętacie jeszcze takiego rapera co stał na dachu i nawoływał niczym z minaretu, żebyśmy oddychali? Fabolous w zasadzie od tego czasu zdążył nagrać już coś nowego. Ba, w tym roku wyjdzie jego 6. krążek! Spaliście? Ja też. Szybciutko nadrabiamy: Loso’s Way 2: Rise to Power promowane jest przez singiel “Sicker Than Your Average”. Jako featuring figurują tutaj dwa nazwiska: Trey Songz oraz Red Cafe. Raper zapożyczył sobie tytułowy wers od Biggie Smalls’a („Hypnotize”). Notorious, tylko spokojnie – ODDYCHAJ! Stylowo Fab brzmi tutaj trochę jak Wiz Khalif’a. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem na tak. Bangery zawsze w cenie!

Nowy teledysk: RichGirl feat. Fabolous & Rick Ross „Swagger Right”

Takie tradycyjne girlbandy R&B, które święciły triumf w latach 90tych chyba już zupełnie wymarły. RichGirl to może nic nadzwyczajnego, od cztery dziewczyny, wyglądające tu zresztą jak kopie Ciary, ale obecnie ciężko jest mi wymyślić jakiś inny zespół o podobnym formacie działający i nagrywający współcześnie. Dziewczyny zresztą już od długiego czasu starają się zdobyć choć trochę rozgłosu. W zeszłe wakacje ukazał się całkiem niezły (choć brzmiący zupełnie jak Destiny’s Child) singiel „He Ain’t Wit Me Now (Tho)” i na kolejny musieliśmy czekać aż półtora roku. Utwór jest w porządku, bardzo minimalistyczny beat, oszczędne wokale i podobnie niskobudżetowy teledysk. Jest w tym jednak coś klasycznego z początku lat 90tych. Jak myślicie, ma szanse na sukces?

Nowy teledysk: Trey Songz & Fabolous „Say Aah”

Pomimo, iż już wcześniej widzieliśmy kawałek klipu Trey’a Songza do jego najnowszego singla, „Say Aah„, ten fragment umieszczony na końcu teledysku „I Invented Sex” nie wystarczył. Wokalista umieścił dziś na swojej stronie pełny klip do bangera, w którym gościnnie udziela się Fabolous:

Niektórzy mogą sądzić, że „Say Aah” jest ewidentną zrzyną po „Blame ItJamiego FoxxaT-Pain’a, choć dla mnie kawałek Treya jest o wiele lepszy i wróżę mu największy hit w jego karierze. I mimo że klip jest dość schematycznym klubowym obrazkiem urban, to świetnie oddaje klimat kawałka. Dla pań zdecydowanie największym atutem teledysku jest postać samego Trey’a, który ostatnio urósł do rangi najseksowniejszego wokalisty R&B. I nie mogę się doczekać, kiedy sam będę mógł sprawdzić imprezowy potencjał tej kolaboracji.

Nowy teledysk: Fabolous feat. Keri Hilson „Everything, Everyday, Everywhere”

Nie ma się co oszukiwać – Fabolous to już jedynie przeszłość mainstreamowego rapu. On chyba sam zdaje sobie z tego sprawę i naprędce wydaje kolejny teledysk, aby jak najlepiej wypromować wydany zaledwie wczoraj album Loso’s Way. W utworze gościnnie pojawia się popularna ostatnio Keri Hilson, a za produkcję kawałka odpowiedzialny jest Ryan Leslie, któremu też ostatnio niezbyt się wiedzie. Jak myślicie, będzie z tego hit? W klipie szukajcie DJa Clue, Ace Hood, Treya Songza, Ricka Rossa i wspomnianego Ryana Leslie.

9 edycja nagród BET – wygrani

Przez to, że wczorajszy wieczór w większości należał do Tego, którego już z nami nie ma, same nagrody BET zeszły trochę na dalszy plan. Może to i dobrze, bo wygrani w poszczególnych kategoriach są albo tendencyjni (Najlepszy Artysta Hip-Hopowy: Lil’ Wayne, Najlepsza Artystka R&B: Beyoncé, Najlepszy wideoklip: „Single Ladies” Beyoncé) albo szokujący (Day 26 Najlepszym Zespołem ? Wygrywając z N.E.R.D. i The Roots ?!). Wydaje się jednak, że największym wygranym jest prowadzący galę, występujący i całkiem nieźle sprawdzający w Jacksonowskim repertuarze Jamie Foxx, który to miano zawdzięcza bez wątpienia swojej nadaktywności na scenie. Listę tych, którzy wczoraj zabrali ze sobą do domu statuetki znajdziecie ,,po rozwinięciu”. Tam także do zobaczenia zawodowe, w pełni profesjonalne i na poziomie, acz raczej nie zapadające w pamięć, występy. No, może oprócz tego jednego, na który czekali zwłaszcza wielbiciele wysmakowanych soulowych brzmień. Maxwell i jego „Pretty Wings”.
(więcej…)