fastlove
90º: George Michael – „Fastlove”

Cholernie tęsknie za czasami, kiedy włączając stacje muzyczne spodziewaliśmy się szeregu teledysków, konkretnych notowań, ciekawych wywiadów itp. Wiadomo – to, czym nasiąknęliśmy za młodu, chcąc nie chcąc wpłynęło na nasze późniejsze wybory i gusta. Błogosławiony YouTube daję mi możliwość odgrzebania wszelkich hitów, które w jakiś sposób głęboko zakorzeniły się w mojej korze mózgowej. Zapraszam zatem do cyklu, który będzie miał za zadanie prezentować mniej lub bardziej zapomniane single z pogranicza popu (który de facto wiele czerpał z soul’owych interpretacji) z ostatniej dekady XX wieku. Dedykowane wszystkim, którzy mieli szczęście dorastać w latach dziewięćdziesiątych oraz tym, którzy nie przechodzą obojętnie wobec dobrych dźwięków.
(więcej…)
