frank ocean
Nowy teledysk: A$AP Rocky „Raf”

Ostatnimi czasy sporo dzieje się w obozie A$AP Mob. Twelvyy promuje nadchodzący materiał, Ferg także nie próżnuje, a coraz większą aktywnością wykazuje lider kolektywu – Rocky. W maju do sieci trafił jego singiel zatytułowany „Raf”, na którym pojawili się Playboi Carti, Quavo, Lil Uzi Vert i Frank Ocean. Teledyskowa wersja jest okrojona i przewijają się w niej tylko dwie pierwsze ksywki (przy czym ad-liby rzucane przez Cartiego ciężko sklasyfikować jako pełnoprawny występ). Wracając jednak do samego obrazka – Rakim po raz kolejny w swojej karierze okazuje swoje zamiłowanie do mody i funduje widzom coś na kształt pokazu. Czyżby następca A.L.L.A. zbliżał się wielkimi krokami? Trzymamy kciuki i czekamy na kolejne wieści.
Khalid coveruje Franka Oceana

Na żywo w BBC Radio 1. Zaledwie 19-letni utalentowany wokalista bierze szturmem rok 2017. Po premierze debiutanckiego American Teen i sukcesie singla „Location” piosenkarz podczas akustycznych sesji dla BBC Radio 1 zaprezentował swoją interpretację „Lost” z fenomenalnego Channel Orange Franka Oceana. Wyszło mniej chilloutowo niż u Franka, a Khalid, zwykle operujący głosem trochę podobnie do Sama Smitha, udowodnił już przecież, że potrafi się wychillować. Zdecydowanie nadrobił to odrobinę jodłowaną końcówką.
Nowy utwór: Frank Ocean feat. Young Thug „Slide on Me”

Ochłonęliście już po wczorajszej podwójnej premierze od Franka? Nie? To świetnie, bo artysta nie zwalnia tempa i dzieli się z nami nową wersją „Slide of Me”. Piosenkę można już było usłyszeć na wizualnym albumie Endless, ale tym razem piosenkarz zaprosił do współpracy Young Thuga. Odświeżona wersja miała swoją premierę dzisiaj rano w trakcie 5. odcinka programu blonded RADIO na Beats 1.
Całej audycji możecie posłuchać tutaj. Wspomnianego utworu należy szukać pod koniec audycji, jednak polecam nie przewijać, ponieważ po drodze znajdziecie też nowości między innymi od Kanye Westa, Grandaddy czy Four Tet. Cztery lata ciszy, nagłe udostępnienie Endless, a teraz nie musimy czekać nawet 2 dni na nowe brzmienia. Nie wiem jak Wam, ale mi to odpowiada!
Nowy utwór: Frank Ocean „Lens”

Halo grzybki! Franek Ocean nie przestaje nas rozpieszczać i po wypuszczonych bez żadnych zapowiedzi dwóch singlach, „Chanel” i „Biking, serwuje nam trzeci. Premiera „Lens” odbyła się na antenie radia Beats 1 podczas jego autorskiej audycji blonded RADIO.
W konfesyjnym kawałku opartym na lirycznym pianinie i elektronicznym podkładzie (Autotune? Nie potrzebujesz tego, Frank!), twórca Blonde przez tytułowy obiektyw przygląda się utraconej miłości oraz popełnionym w przeszłości grzeszkom. Natomiast w wersji drugiej (!), „Lens V2”, udziela się gościnnie wychowanek Yeezy’ego, Travi$ Scott. Smacznego!
Frank Ocean wjeżdża z nowym singlem, na którym gościnnie udzielili się Jay-Z oraz Tyler The Creator!

Frank Ocean rozkręca się coraz bardziej. Wczorajszej nocy wyemitowana została kolejna audycja z serii Blonded i po raz kolejny obdarowani zostaliśmy nowym numerem. Tym razem wokaliście towarzyszą goście i to nie byle jacy. Do numeru zatytułowanego „Biking” swoje gościnne zwrotki dorzucili bowiem Jay-Z oraz Tyler The Creator. Wszystko wyszło fenomenalnie, podobnie jak w przypadku ujawnionego wcześniej utworu „Chanel” Co ciekawe, na stronie artysty przed samą audycją pojawił się trailer w formie krótkiego klipu, istnieje więc też szansa, że otrzymamy również teledysk. Ile takich skarbów masz jeszcze w zanadrzu Frank?
Frank Ocean i Migos w „Slide” Calvina Harrisa

Hej, ten potencjalnie niezręczny moment nadszedł szybciej niż się spodziewaliśmy — Frank Ocean i Calvin Harris połączyli siły we wspólnym neodyskotekowym singlu „Slide”. Panów wokalnie wspiera ponadto nie tylko sam Offset, ale także Quavo, którzy wspólnie na lekkim 80sowym bicie mieszają zrelaksowany rap z wokoderowymi wokalizami. Ocean brzmi tu co prawda momentami trochę jak piosenkarz reggae, który po trzecim odwyku postanowił ostatecznie odstawić używki i reggae, ale koniec końców numer jest triumfem klasycznego wakacyjnego popu. Jeszcze będziemy się bujać do „Slide” tej wiosny.
Frank Ocean na nowej płycie Calvina Harrisa

Harris podzielił się na Snapchacie kilkunasto-sekundowym snippetem wspólnego numeru, który ma trafić na tegoroczny album producenta. Jeśli już zdążyła zapalić wam się czerwona lampka, uspokajam, Frank Ocean nie jest z całą pewnością nową Rihanną. Calvin Harris jest nowym Markiem Ronsonem, jeśli już, bo jeszcze niezatytułowany kawałek brzmi zaskakująco funkująco. Obu typów mamy zresztą na fotografii powyżej. Tam nie wygląda to najlepiej, podobnie jak ich nazwiska obok siebie na papierze, ale jest szansa, że dla Oceana nie będzie to artystyczny koniec świata. Ocean najprawdopodobniej zaśpiewa w numerze refren i prawdopodobnie mostek, a przynajmniej jedną zwrotkę, którą także słychać na nagraniu, zarapuje natomiast Offset. Kiedy można będzie usłyszeć cały numer? Nie wiadomo. Harris na razie zapowiedział enigmatycznie, że w 2017 roku. Co możemy zrobić? Czekamy.
Nie będzie fizycznych kopii Blonde Franka Oceana

Przynajmniej na razie… Jak podaje HITS Daily Double, menadżer Franka Oceana Mark Gillespie został odesłany z kwitkiem przez każdą wytwórnię, do której zgłosił się z pomysłem współpracy przy wydaniu krążka na nośniku. Plan by taki, że fizyczna wersja płyty miała wyjść tydzień po cyfrowej premierze. Okazuje się jednak, że tak się nie stanie, ponieważ — jak twierdziły wszystkie labele — byłby to zły sygnał dla innych artystów. Do tego odmówiły one też przejęcia praw dystrybucji do wszystkich fizycznych i cyfrowych platform na całym świecie. Wielka szkoda i kolejna bardzo niedobra wiadomość po tym jak okazało się, że Blonde nie bedzie brane pod uwagę podczas rozdania nagród Grammy w 2017 roku.
Kanye zbojkotuje Grammy bez Franka Oceana

Kanye ciągle nie daje o sobie zapomnieć. Tym razem podczas jednego z koncertów, zaledwie kilka dni po poruszeniu tematu Watch The Throne 2, Ye oznajmił, że jeżeli Akademia nie zakwalifikuje nowego albumu Franka Oceana do najbliższego rozdania nagród Grammy, ten na gali się nie pojawi. Kanye dodał, że nowy krążek twórcy channel orange to najczęściej słuchany przez niego twór muzyczny tego roku. Yeezus wierzy, że Akademia może nagiąć zasady w drodze wyjątku, ale nie będą chcieli tego zrobić ze względu na samego Oceana, pomimo, że w przeszłości zrobili to w przypadku Lady Gagi. Całą wypowiedź możecie zobaczyć i usłyszeć poniżej.
Frank Ocean poza wyścigiem o Grammy na własne życzenie
Chociaż zarówno Blonde jak i Endless ukazały się przed końcem września (to kryterium czasowe dla Grammy przyznawanych w kolejnym roku) i mogłyby stanąć w wyścigu o najbardziej prestiżowe statuetki amerykańskiego przemysłu muzycznego w 2017 roku, Ocean postanowił nie próbować. Ponoć całkiem świadomie piosenkarz nie zgłosił swoich płyt kapitule do rozpatrzenia i rywalizacji.
W 2013 roku artysta zgarnął już dwie nagrody — Channel Orange uhonorowano nagrodą dla najlepszego współczesnego krążka R&B, a współpracę z Kanye’m Westem i Jayem Z w „No Church in the Wild” uznano za najlepszą rapowaną/śpiewaną kolaborację.
Nagroda Grammy już od lat niewiele sobą reprezentuje. W ubiegłym roku Taylor Swift pokonała Kendricka Lamara w wyścigu o album roku, Meghan Trainor została wybrana najlepszą nową artystką, a Eda Sheerana wyróżniono za songwriting. Może to i lepiej, że Ocean postanowił nie brać w tym udziału.

