hip hop kemp 2017
Jeremy Ellis, Frshrz, Marz na Hip Hop Kemp 2017

Piątek znowu pod znakiem kempowych nowości! Festiwal tuż, tuż, a dzisiejsze zestawienie artystów, którzy zasilą skład w Hradec jest naprawdę ciekawe.

Pierwsze skojarzenie z finger drummingiem? Jeremy Ellis, czyli pionier grania na żywo na maszynie perkusyjnej. To, co robi na pewno można nazwać sztuką — Amerykanin potrafi wydobyć niesamowite dźwięki ze swojego instrumentu. Ponadto jego koncerty to niezwykły pokaz, również wizualny. Zapomnijcie o akcjach typu — przycisk play, jeden narastający bit i fajerwerki. U Jeremiego liczy się spontaniczność, poczucie rytmu i zręczność, także zapowiada się ciekawie. Ta pozycja na pewno powinna być obowiązkową dla tych, którzy lubią miksowanie różnych gatunków muzycznych, bo Jeremy w swojej twórczości rytmy hip–hopu łączy z elektroniką. Dla nieprzekonanych, jego umiejętności docenił sam Questlove, a to już musi coś znaczyć!

Kolejna nowość w line-up’ie to Frshrz, czyli skład z Wielkiej Brytanii, który swoją muzyką promuje wolność słowa i równość. Członkowie londyńskiej grupy to Artcha, Dray Delta i SKANDOUZ. Stawiają przede wszystkim na dobre teksty i bity, w których słychać mocne inspiracje oldschoolowym brzmieniem czy reggae. Widać, że chłopaki ucieszyli się z nadchodzącej wizyty w Hradec, ponieważ zmienili nawet facebookowe profilowe na zdjęcie ogłaszające ich występ na Kempie.

Jeśli lubicie niemiecki rap i jazzowe sample to dobrze się składa. Ostatnim ogłoszeniem jest Marz, który na festiwal przyjedzie z materiałem idealnie wpisującym się w Festiwal z Atmosferą. Raper popularność zdobył dwoma mixtape’ami oraz boom bapową płytą I Love 2 Hate z 2016 roku.
Kool G Rap, Dwa Sławy, The Mouse Outfit, Tice, Smack na Hip Hop Kemp 2017

Kolejni artyści i kolejne powody, dla których warto wpisać Hip Hop Kemp na swój wakacyjny rozkład jazdy!

Na początek dobre wieści dla wszystkich kochający hardcorowy rap, sięgający nawet lat 80-tych, czyli prawdziwy weteran amerykańskiej sceny — Kool G Rap. Na Kempie, poza klasykami z jego repertuaru, możemy się także spodziewać materiału z najnowszego albumu Return of the Don, który został wyprodukowany przez MoSS-a. Jeśli chcecie zobaczyć na żywo genialnego MC (mało kto tak dobrze czuje rytm jak on) i poczuć klimat rodem z Queens, na pewno dodajcie rapera na listę artystów, których musicie zobaczyć na tegorocznym Kempie!

Następnym ogłoszeniem są „Ludzie sztosy” czy może raczej dandysi polskiej sceny — Dwa Sławy. To info cieszy i nie dziwi, bo po tak dobrym przyjęciu Dandys Flow, Sławy po prostu musieli zagościć na festiwalu. Łódzcy artyści na swoim koncie mają już kilka płyt, ale Dandys Flow naprawdę namieszało na polskiej scenie. Można pokusić się o stwierdzenie, że chociaż album ukazał się na początku 2017, to pewnie znajdzie się w większości krajowych zestawień najlepszych krążków roku. Na koncercie zapowiada się niezły ogień, bo materiał to prawdziwa perełka.

UK to tylko grime? Nie tym razem, do festiwalowego line-up’u dołącza liveband The Mouse Outfit. Możemy się spodziewać dobrego grania na luzie, idealnie wpisującego się w kempowy charakter. The Mouse Outfit to producencka grupa z Manchesteru, która gustuje raczej w chillowych rytmach. Ich debiutancka płyta Escape Music zdobyła nagrodę albumu roku magazynu Wordplay. Chini, Pitch i Defty koncerty grają w towarzystwie Dr Syntaxa, Sparkza i kilku innych muzyków. Koncert na pewno będzie dobrą przeciwwagą dla hardcorowego Kool G Rapa czy Sławów.


Ponadto na festiwalu wystąpią reprezentanci naszych sąsiadów – Tice oraz Smack. Tice to niemiecka raperka tureckiego pochodzenia, która zdobyła uznanie epką Trümmerfrau. Polecam sprawdzić kawałek „Ich hoffe” oraz tytułowe „Trümmerfrau”. Z kolei Smack to czeski raper, producent i DJ. Nie ma grime’u z Wielkiej Brytanii? Będzie z Czech! Posłuchajcie chociażby „Dal Sem Spliff” — chociaż czeski zawsze wywołuje u nas uśmiech, to raper naprawdę daje radę i na bit wchodzi (prawie) jak Skepta.
