hype williams 50 cent
Filmowa biografia Aaliyah już pewna

Już od ponad dwóch lat krążą plotki o mającym powstać filmie biograficznym o Aaliyah. Ostatnio rynek filmowy rzeczywiście skierował się w stronę czarnej muzyki. Powstał obraz o raperze Notouriousie B.I.G. – wcześniej przypomnijmy swoją drogę do sławy (mniej lub bardziej oficjalną) pozwolili sfilmować także 50 Cent i Eminem. Ostatnie rewelacje w tym temacie to biografia zespołu Run D.M.C.
Rzeczą dosyć pewną stał się natomiast film o życiu zmarłej śmiercią tragiczną wokalistki Aaliyah. Nareszcie głośno odezwał się o nim reżyser Bill Condon, znany najbardziej ze spektakularnego musicalu „Dreamgirls” (z Beyonce w roli głównej). Oto jego wypowiedź na temat nadchodzącego obrazu:
Przedsięwzięliśmy ekstremalne środki by sprawić, że film będzie realistyczny. Keisha Chante przechodzi szerokie szkolenie; rozmawia z członkami rodziny [Aaliyah], ogląda jej prywatne filmy i ćwiczy układy z choreografem Aaliyah oraz jej bliską przyjaciółką Fatimą Robinson. Ten film będzie tak spójny i prawdziwy jak biografia Seleny, za którą jej fani tak bardzo pokochali Jennifer Lopez.
W filmie pojawić się mają także sama Fatima Robinson, Missy Elliott, Timbaland oraz Ginuwine a także Hype Williams, który ma odtworzyć jedne z ostatnich scen z życia piosenkarki czyli kręcenie teledysku „Rock The Boat”. Jeśli nie wiecie kim jest Keyshia Chante to zapraszam do obejrzenia jej teledysku po skoku. Jest to piosenkarka mająca obecnie kontrakt z Sony BMG. Nawet najwięksi przeciwnicy filmu muszą przyznać, że jest więcej niż podobna do zmarłej księżniczki R’n’B.
