jack freeman
Jack Freeman coveruje „Bag Lady”
W trakcie gorączkowych przygotowań do powrotu z długiego weekendu, być może poczujecie, że przydałoby Wam się trochę kojących, spowalniających dźwięków w słuchawkach. Odpowiedni kawałek znajdziecie poniżej — w tym tygodniu Jack Freeman opublikował swoją wersję kompozycji, która znalazła się na drugim albumie Eryki Badu. „Bag Lady” w męskim wykonaniu, to propozycja, którą warto sprawdzić. Jedyny minus, to długość nagrania — zaledwie trzy minuty. W razie niedosytu, służę linkiem do najnowszej EPki wokalisty z Houston. Bliss to zestaw czterech utworów, wyprodukowanych m.in. przez Trakksounds oraz The Problem Solvers. Trzeba przyznać, że Freeman jest w bardzo dobrej formie.
Nowy utwór: Jack Freeman „Magenta”

Powrót do przeszłości z Jack’iem Freemanem
Możecie nie znać pana Freemana, ale słuchając go przez następne pięć minut, powinien zapaść Wam w pamięć. Brzmi jak Al Green ze swojego świeckiego okresu, tyle, że ma nieco ponad 20 lat. Swoje miłosne historie opowiada w stylu old soul. Utwór „Nobody” to pierwsza produkcja od 2011 roku i jego kompilacji Lynnie’s Juke Joint. Jak mówi sam autor, „Nobody” zabierze ans na miłosny rollercoaster, pokaże dwa zupełnie różne bieguny miłości i bycia zakochanym. Zapraszamy zatem do odkrywania Jacka Freemana. Bądźcie czujni! Wkrótce możemy spodziewać się więcej muzyki od tego wokalisty z Teksasu.

