Wydarzenia

jack splash

Odsłuch: Cool Uncle Cool Uncle

cooluncle0x500

Podczas gdy Run The Jewels na każdym kroku gloryfikują ostatnio koty, producent Jack Splash otrzymał pewnego dnia, jedną z najważniejszych informacji swojego życia od psa. A konkretnie z facebookowego profilu psa, napisaną przez jego właścicielkę, czyli żonę legendarnego soulowego wokalisty Bobby Caldwell’a. Pani Mary Caldwell zauważyła, że Splash w przeróżnych wywiadach informuje, że współpraca z jej mężem jest jednym jego największych artystycznych marzeń. Nie czekając długo, wzięła sprawy w swoje ręce i w ten nietypowy sposób skontaktowała obydwu panów. Jak widać, musieli przypaść sobie do gustu, bo już dzisiaj wysłuchać możecie efektu ich współpracy w postaci projektu Cool Uncle. Przyznać trzeba, że jest czego, bo dostajemy świetną, bogato zaaranżowana ścieżkę muzyczną, która brzmi jakby żywcem wyciągnąć ja z przełomu lat 70tych80tych (ale wychwycicie też kilka nowoczesnych rozwiązań jak np. drum’n’basowa wstawka w „End of Days”), plus wokal Caldwella, którego wiek ani trochę nie wpłyną na formę. Jeżeli dorzucimy jeszcze gości takich jak Jassie Ware, Mayer Hawthorne czy Cee-Lo Green, jasnym stanie się, że może być to naprawdę wyjątkowa pozycja. Jak bardzo? Przekonajcie się sami.


Tracklista:

1. „Intro”
2. „Game Over” (ft. Mayer Hawthorne)
3. „Breaking Up” (ft. Deniece Williams & Eric Biddines)
4. „Never Knew Love Before”
5. „Mercy” (ft. Cee-Lo)
6. „Destiny”
7. „Embrace the Night”
8. „My Beloved”
9. „Break Away” (ft. Jessie Ware)
10. „Miami Nights”
11. „Lonely”
12. „The Cat Came Back”
13. „End Of Days”
14. „A Dream…”
15. „Outro” (ft. JD8)

Nowy album: Semi Hendrix Breakfast At Banksy’s

rass_10

Dopiero co pisaliśmy o wspaniale zapowiadającym sie projekcie Cool Uncle, w który zamieszany jest producent Jack Splash. Jak sie okazuje, nie była to jedyna rzecz nad którą pracował w ostatnim czasie. Semi Hendrix to kolejny jego duet. Tym razem z raperem, którym jest nikt inny jak Ras Kass. Znany z niesamowitego flow i nie zawsze grzecznych, ale zawsze bezpośrednich tekstów MC, na wydanej jakiś czas temu płycie Blasphemy (którą współtworzył z Apollo Brownem), udowodnił że nie stracił ani trochę ognia w swoim stylowym nawijaniu. Tutaj zdaje się tylko to potwierdzać swoją wysoką formę. Trzeba przyznać też, że zdecydowanie ma na czym. Produkcje Splasha (który udziela się też na mikrofonie) to prawdziwe bangery, pełne funku, soulu oraz ciekawych rozwiązań rytmicznych. Kolejnym wartym zaznaczenia elementem są goście. Od mającego równie jadowity flow Kurupta, po całkiem ciekawy zestaw wokalistów i wokalistek (m.in. Raheem DeVaughn, Cee-Lo czy Alice Russell). Dalsze namawianie do sprawdzenia, wydanego przez niezawodną Mello Music Group, albumu Breakfast At Banksy’s nie ma chyba sensu. Po prostu odpalcie play.

Nowy utwór: Cool Uncle „Break Away” feat. Jessie Ware

unceldc1

Wszyscy winylowi diggerzy, zakochani w soulowych jointach z lat 70-tych, prędzej czy później spotkają się z nagranym w 1978 roku utworem „What You Won’t Do For Love”. Autorem tego ponadczasowego klasyka jest Bobby Caldwell, niezwykle utalentowany wokalista i gitarzysta, który jak się okazuje, nie wyśpiewał jeszcze swojego ostatniego zdania. Jego drogi połączyły się bowiem z kolejnym ponadprzeciętnie uzdolnionym człowiekiem. Jack Splash, bo o nim tutaj mowa, to producent który na swoim koncie ma współpracę z m.in. takimi postaciami jak: Kendrick Lamar, Alicia Keys, Missy Elliott czy John Legend. Ich muzyczne CV robią więc ogromne wrażenie, a podrasować je jeszcze może ich wspólny album, który wydają pod nazwą Cool Uncle. Ukazać ma się on 13 listopada, i biorąc pod uwagę ich dotychczasowe dokonania, szykuje się wyśmienita muzyczna uczta. Pierwszą przystawką do niej, jest utwór „Break Away” z gościnnym udziałem Jessie Ware. Co ciekawe, dwa lata temu Jessie stworzyła świetny, akustyczny cover piosenki Caldwella, nie mając pewnie pojęcia że za jakiś czas wystąpi gościnnie na płycie swojego muzycznego idola. A o tym jak dobrze to brzmi, i czego mniej więcej spodziewać się po albumie, przekonać się możecie poniżej.

Przyszłość funku według Jacka Splasha

jack-splash

Po dwóch świetnych krążkach w ramach grupy Plantlife, wielu numerach wyprodukowanych dla innych artystów i autorskich mixtape’ach Jack Splash miał w zeszłym roku wydać swój solowy projekt zatytułowany „Technology And Love Might Save Us All”. Ostatecznie jednak premiera krążka nigdy nie doszła do skutku. Niedawno pojawiła się wreszcie jakaś informacja o planach wydawniczych utalentowanego producenta/wokalisty. Jest nią zapowiadany pierwszą połowę roku album „Future Of The Funk”. Wśród gości zaproszonych na płytę znaleźli się między innymi: Cee-Lo, B.O.B., Jennifer Hudson, Estelle, Plantlife, Anthony Hamilton, Raheem DeVaughn, Goapele, Lemar! Pierwszym buzz singlem jest utwór „2010” z wokalnym udziałem Martina Luthera. Nie jest to z pewnością najlepszy kawałek jaki wyszedł spod jego ręki i nie wiem czy tak będzie wyglądać przyszłość funku, ale Jack to na tyle wszechstronny i utalentowany muzyk, że z pewnością warto czekać na nowy album. Ja obiecuję sobie po nim wiele.

Nowy utwór: Cee-Lo „Georgia”

ceelogreengeorgia

Cee-Lo zaprezentował pierwszy singiel z zapowiadanej na koniec roku jego trzeciej solowej płyty „Lady Killer”. Wielce utalentowany raper/wokalista pracuje obecnie w studiu nad brzmieniem albumu z takimi producentami jak Salaam Remi, Jack Splash czy Fraser T. Smith. Kolejny album na który trzeba mieć baczną uwagę. Poniżej zapraszam do odsłuchu utworu „Georgia”, w którym Cee-Lo składa hołd dla swego rodzinnego stanu.