jeremih
Nowy teledysk: DJ Khaled feat. Chris Brown, August Alsina, Jeremih & Future „Hold You Down”
Świetny zestaw: Breezy, Jeremih i August Alsina to bardzo jasno świecące gwiazdy w najnowszej kolaboracji DJ Khaleda. „Hold You Down” to numer traktujący o ustatkowaniu przy jednej kobiecie, lojalnej, pięknej i „bystrej”. Skąd ten cudzysłów? W klipie przerywniki z gospodarzem i jego lubą ocierają się o żenadę. Aż prosi się o wycięcie szefa We The Best i wisienki na torcie jaką z pewnością jest Future… Wspomniana na początku trójka zrobiła doskonałą robotę w tym kawałku i dzięki nim jest on na pewno jednym z najlepszych utworów tego lata w swoim gatunku. Czekam na więcej tej współpracy! Polecam serdecznie „Hold You Down”, w którym Chris Brown otwiera się i opowiada o swojej historii (prawdopodobnie adresatką jego zwrotki jest RiRi).
Nowy mixtape: Jeremih N.O.M.A
Zlepek odrzutów — oto co otrzymujemy od Jeremiha niedługo po publikacji długo oczekiwanej EPki ze Shlohmo. Na mikstejpie znalazło się siedem utworów. Niektóre lepsze, niektóre gorsze, jednakże czuć ewidentnie, że to zbyt słabe kawałki, aby znalazły się na trackliście trzeciego albumu pochodzącego z Chicago wokalisty. Co ciekawe, wraz z tymi „niewypałami”, dowiedzieliśmy się, że nazwa nowego krążka została zmieniona z Thumpy Johnson na Late Nights: The Album — i to mnie bardzo cieszy. Liczę na powtórkę z 2012 roku. Znana jest również data premiery. Płyta ukaże się już 30 września. Mamy więc ciekawy koniec lata. Chris Brown, Jhene Aiko, Jeremih…
Recenzja: Shlohmo & Jeremih No More EP
Shlohmo & Jeremih
No More EP (2014)

To jedna z najbardziej oczekiwanych EPek tego roku. Połączenie producenta Shlohmo i wokalisty R&B Jeremiha okazało się strzałem w dziesiątkę w przypadku remiksu do „Fuck U All The Time”, kawałka pochodzącego z najlepszego mikstejpu tego gatunku, jaki kiedykolwiek przyszło mi usłyszeć (i słuchać!). Następnym owocem tej współpracy było „Bo Beep (Do U Right)”, które zresztą jest jednym z utworów na omawianym w tym tekście wydawnictwie. Na resztę utworów przyszło poczekać… 7 miesięcy.
Pytanie brzmi: czy ta EPka dobrze leży? No właśnie trochę średnio. Choć całkiem nieźle, to jednak trochę średnio. Do dyspozycji mamy siedem numerów, z czego trzy opublikowano wcześniej. Najmocniejszą pozycją na trackliście jest zdecydowanie „No More”. Z kolei najsłabszym numerem, jak już muszę wybrać, to byłby to „Dope” (a miałem dylemat, gdyż „The End” również nie błyszczy). Krótkie, bezpłciowe i nie nadające się nawet na przerywnik. Bardzo przyjemną rzeczą i fajnym motywem jest głębia dźwięku we wszystkich utworach. Falset Jeremiha oraz chórki doskonale komponują się ze wspomnianym zabiegiem Shlohmo w podkładach. Dobrą stroną jest również bas, który można usłyszeć zwłaszcza w ostatnim tracku z Chance The Rapperem na gościnnej zwrotce. I tutaj pojawia się taka mała refleksja — panowie pochodzący z Chicago dobrze razem brzmią, ale numer, który prawdopodobnie pojawi się na nadchodzącym albumie Jeremiha, „Planes” bije na głowę „The End”. Liczyłem po cichu na to, że jednak „Samoloty” znajdą się na tak bardzo oczekiwanej EPce, zwłaszcza, że J. już w styczniu zapowiadał fragment tegoż kawałka na swoim instagramie. Wracając, „Fuck U All The Time” zostało przedłużone i wzbogacone o dodatkową zwrotkę, a „Let It Go” to idealny, nocny imprezowy wspomagacz. Warstwa liryczna na No More EP jest na poziomie średnim, ale i tak nie spodziewałem się fajerwerek w wykonaniu reprezentanta stanu Illinois.
Czy warto było czekać aż tyle czasu? Trudno powiedzieć… na pewno fajnie, że ten materiał w końcu ujrzał światło dzienne, a jeszcze lepiej, że za darmo. Natomiast czy te sześć utworów wymagało aż takiego przygotowania? Szczerze wątpię. Na Late Nights With Jeremih każdy track jest potencjalnym hitem i można by zrobić z niego singiel. Nie można tego samego powiedzieć na temat produkcji Shlohmo. Przynajmniej nie o wszystkich. „Let It Go” i „No More” to faworyci. Pozostaje teraz czekać na solowy krążek Jeremiha, Thumpy Johnson, którego premiera przekładana była już kilka razy. Jego przedsmak, No More EP to muzyka dobra, przyjemna i akceptowalna. Tego się będę trzymał.
Nowy mikstejp Jeremiha
Wreszcie coś się ruszyło w obozie Jeremiha. Po sporym czasie ciszy, 4 sierpnia udostępniony zostanie mikstejp N.O.M.A (Not On My Album), na którym, zgodnie z tytułem, znajdą się utwory, których zabraknie na trackliście Thumpy Johnson. Pierwszym z nich jest duet z kolegą z Chicago, Chi Hooverem, „She Know It”. Od razu nakręcono również klip. Cieszę się, że ten kawałek nie trafi na kolejny album wokalisty, za to z niecierpliwością czekam na studyjną wersję „Planes” z gościnnym udziałem Chance The Rapper. Swoją drogą fajnie ze strony Jeremiha, że po raz kolejny udostępni swój materiał za darmo. To się ceni. Poniżej wspominany numer z N.O.M.A.
Nowe EP: Shlohmo & Jeremih No More
Na ten materiał czekaliśmy od wielu miesięcy. Obiecywana już w lutym epka No More, która jest efektem wspólnej pracy Shlohmo i Jeremiha nareszcie ujrzała światło dzienne. Poza znanymi już utworami dostajemy kilka premierowych kawałków, a wśród nich jeden z gościnnym udziałem Chance The Rappera. Wysmakowana, surowa mieszanka elektroniki i R&B, mroczna, wciągająca i hipnotyzująca zarazem — do obowiązkowego sprawdzenia. Następnie wchodzimy na tę stronę, podajemy swojego maila i ściągamy bez wahania. Właściwie można zrobić to od razu.
Nowy utwór: Jeremih feat. YG „Don’t Tell ‚Em”
Nieważne czy solowo, czy w duecie z producentem Shlohmo — bardzo jesteśmy ciekawi co Jeremih nam zaoferuje w najbliższym czasie. „Don’t Tell ‚Em” to singiel promujący wspomnianą wcześniej opcję numer jeden. Numer oparty na podkładzie rozchwytywanego DJ’a Mustarda (ze zwrotką jego kolegi YG w pakiecie) to twór trochę dziwaczny, szczególnie w momencie jak wokalista nawiązuje pewnego eurodance’owego przeboju. Tinashe w „2on” pokazała, że r&b w musztardowym sosie może smakować. Jeremih — niekoniecznie.
Nowy teledysk: Ludacris feat. Jeremih, Wiz Khalifa & Cashmere Cat „Party Girls”
To, że Cashmere Cat jest mężczyzną, było dla mnie szokiem. Podobnie zresztą, jak to, że jest producentem kawałka Ludacrisa. „Party Girls” sampluje wszystkim znany hit zespołu Aqua, „Barbie Girl” z 1997 roku. Gościnna zwrotka w utworze zapowiadającym nowy album rapera z Atlanty należy do Khalify, a Jeremih śpiewa refren. Teledysk przedstawia chłopaków w wielkiej willi opowiadających o damsko-męskich relacjach oraz kobiety wyginające się w nim do kamery. Przez chwilę widać również Norwega odpowiedzialnego za muzykę. Reżyserem teledysku jest znany w środowisku Hype Williams (co na pewno miało też wpływ na to, co w tym klipie widzimy). Premiera Ludaversal później w tym roku, a póki co zapraszam do wciśnięcia play poniżej.
Nowy utwór: Shlohmo + Jeremih „No More”
Wspólny projekt dwójki niezwykle uzdolnionych artystów, między którymi panuje piękna muzyczna chemia w końcu przynosi owoce nowej współpracy! Kolaboracyjna EP Shlohmo i Jeremiha ujrzy światło dzienne nakładem WeDidit oraz Def Jamu jeszcze w lutym. Artyści podzielili się właśnie pierwszym singlem z niezwykle wyczekiwanego przez fanów materiału. Definicja świeżego rnb. Posłuchajcie!
Nowy teledysk: Fabolous feat. Jeremih „Thim Slick”

Fabolous wydał seksowny obrazek do kawałka z ostatniego mikstejpu The Soul Tape 3. W czarno-białym klipie widzimy też Jeremiha, jako fotografa uwieczniającego jak zwykle swoim pięknościom. Gościnny udział w całym przedsięwzięciu wzięła również wokalistka z wytwórni G.O.O.D. Music, Teyana Taylor, która gra dziewczynę Faba i w nowoczesnym apartamencie pokazuje nam swoje piękne ciało. W dalszym ciągu czekamy na nowy album studyjny reprezentanta Brooklynu (premiera przełożona została na ten rok), a tymczasem zachęcam do obejrzenia wieczornej porcji pięknych kobiet ;)
Shlohmo i Jeremih pracują nad epką
Akcja „Songs From Scratch” przyniosła nam już kilka przezacnych kolaboracji (Danny Brown x Araabmuzik, Chance the Rapper x Nosaj Thing, Tinashe x Jacques Greene), ale do tej pory ograniczały się one do pojedynczych tracków. Shlohmo i Jeremih postanowili pójść krok dalej — sukces utworu “Bo Peep (Do U Right)” zachęcił muzyków do nagrania wspólnie całej epki. Premiera zaplanowana jest na luty 2014, poniżej możecie obejrzeć filmik w którym wokalista i producent reklamują nadchodzący projekt, a przy okazji składają coś w stylu świątecznych życzeń.


