
Już niewiele ponad miesiąc dzieli nas od premiery 10. krążka
Jennifer Lopez. Poznaliśmy już kilka kawałków, które znajdą się na albumie (
„Same Girl”, „Girls”, „I Luh Ya Papi”,
„First Love”) ALE! wciąż czekamy na te „najważniejsze” kolaboracje, czyli numery z
Maxwellem i
Robinem Thicke. Podejrzyjcie boską czerwoną okładkę płyty
A.K.A. (w końcu otrzymała tytuł), a ja dodam jeszcze, że wśród gości, których usłyszymy 17 czerwca pojawi się
Nas. „I’m Gonna Be Alright 2.0”? Marzenie! Niestety na trackliście znajdzie się także Pitbull… ale nie zapeszamy, wszystko wskazuje na to, że będzie to jednak najlepszy krążek
Jenny od czasów
Rebirth.