joistarr
Nowy utwór: JoiStaRR „Seven Sevens”

Nowe EP: JoiStaRR Art & Beat
O JoiStaRR pisaliśmy już kilkukrotnie, przedstawiać więc jej nie trzeba. Kilka dni temu wypuściła zapowiadaną przez nas EPkę Art & Beat, wraz z obrazem spinającym całość niczym wizualna klamra. Na najbliższe 20 minut zapraszam Was na podróż po świecie JoiStaRR, który powstał z połączenia wielu gatunków. Sama artystka swoją twórczość określa właśnie jako „art & beat” – „muzyka jest moim płótnem… maluję to co czuję” mówi. Znajdziecie tu sample z muzyki filmowej i delikatne klawisze, R&B miesza się z elektroniką i popem, a to wszystko stanowi jedynie tło dla silnego wokalu. Posłuchajcie i obejrzyjcie wydawnictwo, które powstało przy współpracy z m.in. Jamesem Fauntleroyem. Później w tym roku światło dzienne ujrzeć ma długogrający album. Ja czekam. A Wy?
Nowy utwór: JoiStarr „Lonely Eyes”
Mianem krótkiego wstępu: JoiStarr – zauważona przez Kanyego Westa wokalistka, z którym, jako chórzystka, spędziła w trasie długie miesiące, a do tego utalentowana autorka piosenek dla m.in. Estelle, Brandy, Chrisa Browna i wielu innych. Nagrywała i występowała na jednej scenie z wieloma gwiazdami. Jednak próbując śledzić jej własne muzyczne losy, można się nieźle pogubić – przynajmniej takie jest moje subiektywne odczucie. Na początku ubiegłego roku wypuściła mixtape Magic Monday. W wywiadach dużo mówiła o przygotowaniach do wydania debiutanckiego albumu Magic, który miał pojawić się latem, ale koniec końców datę przesunięto. Obecnie prezentuje nowy utwór „Lonely Eyes”, z nadchodzącej w marcu EPki Art & Beat. A skoro już przy tytule jesteśmy, to ciekawym jest fakt, że tak właśnie JoiStarr określa gatunek muzyki, który wykonuje – polecam lekturę wywiadów, w których szerzej opowiada o swoim podejściu do tworzenia. Co do samego utworu – brzmi soundtrackowo? Dobrze, bo powinien, a fani Hansa Zimmera albo Leonarda DiCaprio w Incepcji z pewnością wiedzą dlaczego. Zaklinam Was jednak! Jeśli jest to jej pierwszy kawałek, który trafia w Wasz głośnik, sprawdźcie najpierw poprzednie, gdyż „Lonely Eyes” nie stanowi dobrego odniesienia do stylu Joi. Dajcie jej szansę, bo warto. Podsumowując! Docenić należy JoiStarr za wszechstronność i różnorodność, talentu odebrać jej nie można, należy tylko mieć nadzieję, że wreszcie skupi się na sobie i zaserwuje materiał godny artystów, z którymi do tej pory współpracowała.
Nowy mixtape: JoiStaRR Magic Monday

JoiStaRR to kolejna warta uwagi młoda piosenkarka r&b, podopieczna Warryna Campbella – mało rozpoznawalnego, co nie znaczy że nieistotnego animatora współczesnej czarnej muzyki. Magic Monday to komplilacja wydawanych cotygodniowo przez wokalistkę utworów, tak jak to swojego czasu robił m.in. Kanye West. Cżęść z nich to covery, a część to w pełni premierowe utwory. Część z nich idzie w nowoczesność, część zaś trzyma się zapoczątkowanych przez Erykę Badu i D’Angelo tradycji. Nie idzie tutaj znaleźć spójności, no ale to w końcu mixtape. Na ten właściwy, oficjalny debiut pani JoiStaRR zatytułowany Magic jeszcze poczekamy, ale niedługo – najprawdopodobniej do wiosny.
