justin timberlake

Justin Timberlake i jego postapokalipsa w wideoklipie do „Supplies”

A może to Justin Timberlake powinien wziąć udział w tworzeniu ścieżki dźwiękowej do kolejnej produkcji Marvela? W wideoklipie do „Supplies”, drugiego singla promującego Man of the Woods, Timberlake przedstawia wyrazisty komentarz na temat rzeczywistości. Podąża tym samym ścieżką obraną w „Filthy” i rozbudowuje swoją prasówkę o dystopijny, postapokaliptyczny obraz świata. Teledysk w reżyserii Dave’a Meyersa (autora między innymi klipów do „HUMBLE.” i „LOYALTY.”) koresponduje tu z pop-rapową warstwą muzyczną. Wśród pozostałych atrakcji mamy produkcję The Neptunes, Eizę González i zaskakujące zwroty akcji. Tytułowy las z nadchodzącego albumu Justina Timberlake’a musi być niezwykle ciekawym miejscem.

Kolejne szczegóły dotyczące nowego albumu Justina Timberlake’a

Im bliżej premiery Man of the Woods, tym bardziej intrygujące wieści docierają z obozu Justina Timberlake’a. Tym razem wokalista podzielił się wideoklipem uchylającym rąbka tajemnicy na temat procesu powstawania płyty. Mamy tu skrawki nagrań, znów trochę widoczków, no i obowiązkowo ujęcia z Timbalandem, Pharrellem Williamsem, Jessicą Biel i Chrisem Stapletonem (ten ostatni już nie powinien nikogo dziwić, zwłaszcza biorąc pod uwagę tracklistę płyty). Podejrzanie często padają też nawiązania do country. Timberlake określa nadchodzący album jako mieszankę modern Americana z brzmieniem automatu TR-808. Jednym słowem kosmos. Na ile uda się ten kosmos kontrolować? Przekonamy się już 2 lutego. Czekamy z niecierpliwością!

Justin Timberlake ujawnia tracklistę Man of the Woods

Justin Timberlake wypuścił ostatnio nowy singiel „Filthy” zapowiadający jego nadchodzący album Man of the Woods, którego premiera już 2 lutego. Na produkcji między innymi James Fauntleroy, The Neptunes i Timbaland. Kilka dni temu została ujawniona tracklista projektu. Płyta zawierać będzie 16 utworów, a wśród gości spodziewani są Alicia Keys i Chris Stapleton. Okładkę stworzył uznany fotograf Ryan McGinley, czego rezultat widać powyżej. Już nie możemy się doczekać całości!

MOTW. Link in bio.

Post udostępniony przez Justin Timberlake (@justintimberlake)

Justin Timberlake wynosi funk na nowy poziom w nowym singlu „Filthy”

Zgodnie z wtorkowymi doniesieniami nadszedł piątek i mamy nowy singiel Justina Timberlake’a. Numer wyprodukowany wspólnie z emerytowanymi już chyba Timbalandem i Danją nosi adekwatny do leśnego konceptu nadchodzącej płyty piosenkarza tytuł „Filthy” i zgodnie z zaleceniami jego samego powinien być grany bardzo głośno.

Jest tu trochę patetycznych gitar mieszających się a to z na wskroś popowym refrenem, a to z neo-funkowymi syntezatorami, których nie powstydziłaby się futurystyczna strona nieodżałowanego Prince’a. Jest też trochę soulowego wodzirejstwa gdzieś pomiędzy James Brownem, stadionową odsłoną gospel a N.E.R.D. Po raz kolejny jest efekt wow — Justin nie odcina kuponów i redefiniuje swoje brzmienie. Dzieje się. No i jest też teledysk, ale to zupełnie osobna historia.

Przypomnijmy, że Man of the Woods, czyli Justin jako drwal zadebiutuje 2 lutego, a dwa dni później przeniesie materiał na dużą scenę podczas przerwy finału Super Bowl.

Justin Timberlake ogłasza nowy album

Jest stanowczo za wcześnie na radykalne stwierdzenia, ale jedno trochę mniej radykalne można zaryzykować — początek roku 2018 prawdopodobnie będzie należał do Justina Timberlake’a. Wokalista właśnie ogłosił, że nowy album Man of the Woods ukaże się 2 lutego, czyli tuż przed występem Timberlake’a na finale Super Bowl. Tym razem artysta chce odsłonić słuchaczom zupełnie inną, bardziej osobistą stronę. Album zwiastuje krótki teledysk, nakręcony wśród malowniczych krajobrazów (z Pharrellem Williamsem i dźwięcznym „r” w bonusie). Dobra zmiana? Być może już niedługo się przekonamy — 5 stycznia ukaże się pierwszy singiel z najnowszego albumu.

Więcej Justina Timberlake’a na soundtracku Trolli

jttrolls

Na pewno pamiętacie „Can’t Stop the Feeling” — jeden z wczesnych hitów tego lata i nieoczekiwany (zarówno czasowo jak i muzycznie) powrót Justina Timberlake’a. Utwór promuje animowany film Trolle, który trafi do kin na jesień (w połowie października w Stanach, 4 listopada w Polsce). Na 20 września natomiast przewidziana jest premiera ścieżki dźwiękowej do filmu, na której, jak się okazuje, będzie można usłyszeć sporo więcej Timberlake’a. Poza singlową wersją „Can’t Stop the Feeling” znajdzie się na niej także wersja filmowa śpiewana przez amerykańską obsadę, a także cztery inne numery, w których można będzie usłyszeć Justina — dwa z nich w duecie z Gwen Stefani, dwa z Anną Kendrick — w tym „September”, cover przeboju grupy Earth, Wind & Fire. Wszyscy oni zresztą, a także Zooey Deschanel, Russell Brand i James Corden, stanowią wspomnianą obsadę głosową obrazu. Na trackliście znalazł się także numer „They Don’t Know” śpiewany przez Arianę Grande. Ciekawe swoją drogą, czy polska obsada dubbingowa nagra własną wersję soundtracku. Pożyjemy — zobaczymy. Cokolwiek by sądzić, zapowiada się intrygująco. Szczegóły poniżej.

14099559_594063284133452_1059314957_n

Nowy utwór: Justin Timberlake „Battle of the Sexxxes”

justin

„Can’t Stop the Feeling” święci triumfy na listach przebojów i bardzo dobrze, bo jest to pełen radości wakacyjny kawałek. W międzyczasie w sieci pojawiła się niespodzianka — niepublikowany wcześniej utwór Justina Timbelake’a.  Już w pierwszej nucie słychać, że „Battle of the Sexxxes” to ciężka i głośna typowa produkcja Timbo, która brzmi jak połączenie „4 Minutes” Madonny i ery krążków 20/20 Experience. Czy to wyciek, czy to unreleased track dobrze, że nie znalazł się na żadnej płycie. A jak Wy to oceniacie?

Nowy remiks: Justin Timberlake „Can’t Stop the Feeling” (Bryan Michael Cox Remix)

justin2

Najnowszy singiel Justina Timberlake’a do animacji Trolls święci triumfy na listach przebojów i puszczany jest przez wiele stacji radiowych. Niewątpliwie kawałek jest chwytliwy, radosny i dla mnie wakacyjny. Jednak amerykański producent Bryan Michael Cox postanowił popełnić remiks „Can’t Stop the Feeling” i spłaszczyć brzmienie oryginału i odebrać mu radość. Nowa wersja utworu jest monotonna, z jednostajnym bitem i w pełni pozbawiona optymizmu, który płynął z pierwotnej wersji. Często remiksy psują kompozycje i tak jest tym razem. Nie życzę dobrej zabawy.

Nowy (właściwy) teledysk: Justin Timberlake „Can’t Stop the Feeling”

justin

Z uśmiechem na twarzy przywitajcie nowy dzień, oglądając nowy (właściwy) teledysk do kawałka „Can’t Stop the Feeling”. Justin Timberlake niedługo po zaskakującym i udanym występie podczas finału Eurowizji, zaprezentował swój niezwykle zabawny klip do utworu z animacji Trolls. Ubrany na biało artysta, w asyście oryginalnych ludzi i zawadiackiego chłopaka, wprawia widza w pozytywny nastrój, tańcząc w rytm oldskulowego funky disco. Całość jest przyjazna, zaraża optymizmem i na pewno będzie z tego hit. Czy na miarę „Happy” Pharrella Williamsa? Zobaczymy. No dalej! Just clap! Just clap your hands!

Justin Timberlake na żywo podczas finału Konkursu Piosenki Eurowizji

justin

Konkurs Piosenki Eurowizji wzbudza kontrowersje i zazwyczaj negatywne emocje każdego roku. Nie tylko dlatego, że mnóstwo w nim kiczu, ale przede wszystkim przez irytującą ustawkę podczas głosowań. W tym roku jednak coś drgnęło. Szwecja odeszła nieco od cekinów, na rzecz wspomnienia (chociaż tyle) o panującej obecnie sytuacji w Europie. Do tego zwyciężczynią konkursu została Jamala ze swoim emocjonującym i prawdziwym kawałkiem z przesłaniem, o którym pisaliśmy wcześniej. Nie da się jednak ukryć, że oprócz Ukrainki, show skradł Justin Timberlake, którego występ okazał się niemałym zaskoczeniem w tym roku. Spekulowano, że może pojawić się on podczas finału, ale mało kto przypuszczał, że gwiazda pokroju Justina pojawi się na plastikowym konkursie Eurowizji. Artysta zawitał do Sztokholmu w ramach trasy promującej animowany film Trolls i oprócz najnowszego singla „Can’t Stop the Feeling” wykonał swój wielki hit „Rock Your Body”, którym rozpoczął występ. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie śpiew ze specjalnego playbacku. No cóż, nie każdy jest jak Beyoncé, która tańczy i śpiewa bez zadyszki.

Nowy teledysk: Justin Timberlake „Can’t Stop The Feeling”

justin-timberlakes-cant-stop-the-feeling-music-video-stills-7-1462524790-article-0

No i jest obiecany wczoraj nowy Justin. „Can’t Stop The Feeling” to pozytywny numer w sam raz do tańczenia. W teledysku wszyscy się bawią, jak na majowe klimaty przystało. Pojawia się nawet Kunal Nayyar z Big Bang Theory i chyba parę innych znanych osobistości, ale nie wiem na pewno kto. Nogi same się ruszają, więc spodziewałbym się, że kawałek będzie królował w radio i na parkietach. Poczujcie ten vibe!

Jutro nowy Justin!

justin-timberlake-2013-suite-tie-650-430

Justin Timberlake potwierdził, że jego nowy singiel ukaże się już 6 maja. Jego tytuł to najprawdopodobniej „Can’t Stop The Feeling”. Kawałek wyprodukowany przez Maxa Martina znajdzie się na ścieżce dźwiękowej do filmu Trolls. Justin będzie w nim podkładał głos do postaci imieniem Branch. Oczywiście cały czas też pracuje nad nową płytą, a pomagają mu przy niej Timbaland i Pharrell Williams. Jest na co czekać!

Timberlake chce spróbować szczęścia w country?

jtcountry

To odważna i wbrew pozorom niezupełnie pozbawiona podstaw, ale spóźniona o dwa lata decyzja. Wszystko zaczęło się tydzień temu, gdy Justin Timberlake wystąpił wspólnie z Chrisem Stapletonem na rozdaniu nagród CMA. Podczas występu duet wykonał dwa utwory — „Tennessee Whiskey” Stapletona i „Drink You Away” Timberlake’a, który ponoć miał zostać singlem równo dwa lata temu. Występ wzbudził wielkie emocje w Ameryce. Stapleton, który tego wieczoru zdobył kilka głównych nagród, już drugi tydzień z rzędu zajmuje najwyższą lokatę na Billboard 200, a i Timberlake zanotował pokaźny wzrost sprzedaży. Okazało się, że piosenkarz (czy raczej jego wytwórnia?) postanowił rozesłać numer w odrobinę skróconej wersji do amerykańskich radiostacji country. Chwyci? Już teraz decyzja wzbudza kontrowersje, zwłaszcza wśród fanów country, którzy zarzucają piosenkarzowi odgrzewanie kotletów.

Justin Timberlake i Jimmy Fallon ponownie w History of Rap

Bez tytułu Stało się! Doczekaliśmy się kolejnej (już szóstej) odsłony History of Rap w wykonaniu JustinaJimmy’ego. Tym razem panowie wzięli na warsztat największe hity gwiazd takich jak: Salt-N-Pepa, Public Enemy, Wu-Tang Clan, MC Hammer, Notorious B.I.G, Nelly, Chris Brown, Jay Z & Kanye West czy Ace Hood. Duet jak zawsze pokazał klasę, było zabawnie i z mocą. I nie chce mi się wierzyć, że to może być ostatnia odsłona Historii Rapu. Poniżej możecie zobaczyć cały wykon.

Back2Music Fest w Multikinie

image005

Największe gwiazdy, największe sale, najbardziej spektakularne produkcje koncertowe na świecie – czyli Back2Music Fest w Multikinie! Multikino oraz Sony Music Poland zapraszają na nowy cykl koncertów Back2Music Fest. Największe gwiazdy muzyki, największe sale, najbardziej spektakularne produkcje koncertowe na świecie od czerwca 2015 tylko w Multikinie!

Szczegółowy harmonogram:

15 czerwca 2015Beyonce

22 czerwca 2015Justin Timberlake

16 lipca 2015One Direction

28 lipca 2015 – Maraton koncertowy P!NK*

11 sierpnia 2015 – Maraton koncertowy Foo Fighters*

20 sierpnia 2015Bruce Springsteen

Na koncerty „Back2Music Fest” zapraszamy od 15 czerwca 2015 do wybranych kin sieci Multikino i Silver Screen: Warszawa – Złote Tarasy, Wrocław – Pasaż, Rybnik, Koszalin, Włocławek, Poznań 51, Zabrze, Gdańsk, Gdynia, Kraków, Szczecin, Elbląg, Łódź, Radom, Rumia, Rzeszów, Słupsk, Kielce, Tychy, Lublin, Katowice, Olsztyn

Ceny biletów:

  • 12 PLN Koncert
  • 18 PLN* Maraton Koncertowy

Bilety na cykl koncertów „Back2Music Fest” można nabyć w kasach biletowych kin oraz online na stronie www.multikino.pl.

Timberlake – kim ty jesteś, mistrzu?! – relacja z koncertu w Gdańsku

1408512267WOZVznTqxYydWVZq9HyWH4cv6OaYn4

Krótko po koncercie przeczytaliśmy relację na niepowiemyjakim portalu, gdzie „redaktor” sprowadził samo wydarzenie i Justina do poziomu zera, tylko dlatego, że nie dostał akredytacji. (więcej…)

Gdańsk czeka na Justina!

justin-timberlake-45

Już tylko kilka dni… a zresztą, co będziemy sobie wydłużać — już zaledwie godziny dzielą nas od wymarzonej, wyczekiwanej, czy nawet wymodlonej wizyty Justina Timberlake’a w Polsce. (więcej…)

Lady Bee remiksuje „Strawberry Bubblegum”

bubble

Zaledwie dwa miesiące i kilka krótkich dni pozostało do niezwykle wyczekiwanego koncertu Justina Timberlake’a w Gdańsku. Jednak nie ma co się oszukiwać — nawet największym zapaleńcom The 20/20 Experience może się nieco znudzić po tysięcznym odsłuchu. Dlatego też remiksy są w cenie. Niedawno swoją propozycję odświeżenia „Strawberry Bubblegum” zaproponowała holenderska producentka Lady Bee. Kawałek wypełniony elektro-popową przestrzenią i odrobiną house’owego chłodu na pewno dobrze dopasuje się do każdej wakacyjnej playlisty. Słuchajcie i pobierajcie za darmo tutaj.

Nowy teledysk: Michael Jackson & Justin Timberlake „Love Never Felt So Good”

love

Tyle miłości, radości i tańca, a na dokładkę jeszcze Justin Timberlake — już możecie obejrzeć teledysk do nagrania „Love Never Felt So Good”, które bardzo skutecznie promuje kolejne, pośmiertne wydawnictwo Michaela Jacksona, Xscape. Oczywiście nie zabrakło tu urywków legendarnych klipów Króla Popu i jego charakterystycznych ruchów, przypominanych na tle fragmentów bardzo rozpoznawalnych scenografii. Kto chociaż trochę się nie uśmiechnie oglądając ten obrazek, musi być bez (popowego) serca.

Nowy utwór: Michael Jackson & Justin Timberlake „Love Never Felt So Good”

jtmj

Tak jak było zapowiedziane, premiera pierwszego singla z albumu Xscape odbyła się podczas gali iHeartRadio Music Awards zeszłej nocy. Po raz pierwszy „Love Never Felt So Good” usłyszeć można było w trakcie hołdu złożonemu Michaelowi. W tym samym czasie na scenie pojawił się Usher i tańcząc przypomniał, kto jest jego główną inspiracją. Co do samego singla, istnieją jego dwie wersje — solowa oraz duet z Justinem Timberlake’iem. To co je różni to aranżacja. Opcja z Księciem Popu jest bardzo „Off The Wall-owa”, słychać wyraźnie klimat „Don’t Stop ‚Til You Get Enough”. Kto by pomyślał, że Timbaland zrobi pewnego dnia taką disco funkową muzykę… Jeżeli chodzi o solowe wykonanie tego kawałka, to również mamy do czynienia z wyborem tanecznym. Górujący fortepian, smyczki oraz głośna stopa to cechy charakteryzujące ten utwór. Szkoda tylko, że na krążku w wersji deluxe nie znalazło się miejsce dla kolaboracjiD’Angelo, Mary J. Blige oraz Questlove’em. Uważam, że potrójne umieszczenie tej samej piosenki to błąd, ale cóż zrobić. Premiera albumu odbęzie się kolejno 9 maja w Niemczech, 12 maja w Polsce a w USA dopiero zgodnie z oficjalną datą. Poniżej „Love Never Felt So Good” w dwóch odsłonach. Long live the King!