keri hilson
Kickzy tygodnia: Creative Recreation Women’s Dicoco
Tak naprawdę ten wpis miał być o innym modelu a zainspirowała mnie do niego sesja zdjęciowa Keri Hilson. Keri jaka jest każdy widzi ale nie każdy być może dostrzega, że dziewczyna lubi markę Creative Recreation. Grzebiąc w internecie oprócz sesji promocyjnej Keri odkryłam jeszcze skany z magazynu Fader na których Helison była w butach tej samej marki. Zastrzegam, że model, który wybrałam to Women’s Dicoco: grape multi stripes. Keri w sesji promo ma na sobie inny model.
Więcej o firmie i więcej zdjęć butów po skoku.
Kim zaskoczy nas Timbo?
Głosy ze świata muzyki donoszą, że nowy producencki album Timbalanda trafi do sklepów już w listopadzie tego roku. „Shock Value 2” będzie kontynuacją wydanego rok temu krążka „Timbaland Presents Shock Value”. Pamiętamy zapewne hity „Apologize”, „Give It To Me” czy „The Way I Are” na których gościnnie pojawili się One Republic, Nelly Furtado, Keri Hilson oraz Justin Timberlake i to właściwie dzięki nim w moim mniemaniu płyta osiągnęła sukces. Tym razem nie będzie inaczej, Timothy ( ciężko mi tak o nim mowić lol) zapowiedział:
Mam już kawałek z Madonną, który miał pierwotnie trafić na jej płytę, ale wolałem zachować go dla siebie. Oczywiście nagram coś z Beyonce, Rihanną, Jordin Sparks. Zrobię coś z Jonas Brothers, a na liście oczekujących mam jeszcze z dziesięciu innych artystów. No i będzie oczywiście Jay-Z!
Innymi gośćmi, których wymienia się wśród potencjalnych kandydatów do udziału na „Shock Value 2” są m.in. Linkin Park, , T.I., T-Pain i Gwen Stefani. Mainstream, mainstream, mainstream.
Nowy teledysk: Keri Hilson
No i w końcu kilka godzin temu Keri Hilson zaprezentowała światu nowy klip. I do tego nie klip, w którym ona tylko pojawia się jako artysta featuringujący albo w którym ma cameo. Jej własny, solowy klip! Wierzycie, że po milionie teledysków w którym wystąpiła w końcu ma swój własny klip? Tak, dla mnie to też trudne do uwierzenia… No ale do rzeczy. Piosenka „Energy” to pierwszy singiel Amerykanki z nowego albumu „In A Perfect World…” i jeśli uważnie nas czytacie to wiecie, że dla mnie utwór to straszne popłuczyny. Co o teledysku? Cóż, motyw boksu w teledyskach kobiet już był kilka razy (Christina Aguilera „Dirrty”, Ashlee Simpson „Invisible”, anyone?), a choreo wykonywane przez wokalistkę przy ścianie jest co najmniej… dziwne. I co prawda, Keri wygląda ślicznie, ale jak na debiut osoby z takim potencjałem to dla mnie za mało, niestety.
Czemu Erykah jest wściekła + inne newsy: Kweli, Q-Tip, D’Angelo, Alicia, Solange, Nas, Keri Hilson
Sezon ogórkowy w pełni i z nudów ludziom zaczynają przychodzić do głowy różne pomysły. Jednym z nowszych jest wieść, że Erykah Badu jest w ciąży. Nie możemy tej informacji w pełni skreślić jako fałszywej bo nie została ona odrzucona przez nią samą. Wręcz przeciwnie. Erykah zamiast potwierdzić lub zaprzeczyć informacji wdała się w tyradę z krytykującymi ją forumowiczami strony okayplayer.com. A wkurzyć Badu to nie mały wyczyn. Piosenkarka obrzucona została oskarżeniami o nieodpowiedzialność – jak wiadomo wszem i wobec ma ona już dwoje dzieci, każde zaś z innym mężczyzną – 10-letniego syna z Andre Benjaminem (aka Andre 3000) i 4-letnia córkę, której ojcem jest podobno raper The D.O.C. Założenie, że Badu jest w ciąży oznaczałoby, że prawdopodobnie ojcem jej trzeciego dziecka będzie producent i raper z Nowego Orleanu Jay Electronica, z którym jest obecnie związana. Trzeba tutaj przyznać odrobinę racji osobom, które zwróciły na to uwagę – to niezły wyczyn mieć troje dzieci, każde z innym mężczyzną a do tego ani razu nie stanąć na ślubnym kobiercu. Z drugiej strony kto choć trochę zna Badu, wie, że ma ona dosyć niecodzienny styl w każdej dziedzinie życia i trudno ją oceniać w kategoriach zwykłych ludzi. Oburzona zarzutami Erykah założyła dosyć emocjonalny post na forum okayplayer w którym skrytykowała innych za wtrącanie się w jej życie. Kto by się nie wkurzył? Możecie go przeczytać w oryginale u nas na dole tego wpisu.
Nowy teledysk: Nas
Wczoraj premierę miał nowy teledysk Nasa do kawałka „Hero” w której gościnnie udziela się również Keri Hilson. Szkoda, że tak jej mało w tym klipie. Piosenka póki co mnie nie rusza.
Keri Hilson na planie nowego klipu
Premiera debiutanckiego albumu Keri Hilson zatytułowanego „In A Perfect World…” już wkrótce, bo 23-go września a póki co kilka dni temu wokalistka kręciła teledysk do pierwszego singla „Energy„. Pomysł na klip wyszedł od Meliny (Beyoncé „Upgrade U”, Ne-Yo „Because Of You”, Eve „Tambourine”), która reżyserowała obrazek – a ten to Keri jako bokserka zmagająca się ze swoją uciekającą energią o czym mówi piosenka. Cóż, Keri jak zwykle wygląda świetnie i patrząc na poprzednie dokonania reżyserki – pewnie i ten klip będzie świetny. Szkoda, że piosenka jest mega infantylna i nie wnosi nic nowego (Jordin Sparks & Chris Brown „No Air”, anyone?).
Keri Hilson solo i z Nasem
Keri Hilson, protegowana Timbalanda, stała współpracowniczka Nate’a „Danja” Hillsa i Polow Da Dona nareszcie wydaje swój debiutancki album „In A Perfect World”, którego premiera odbędzie się we wrześniu tego roku. Pierwszym singlem z płyty będzie kawałek „Energy”, do którego okładkę widzicie powyżej. Nie jestem zachwycona tym wyborem. W porównaniu do wcześniejszych kawałków Keri, ten song to straszny szit. Mam nadzieję, że jeśli powstanie teledysk, to zrekompensuje nam jakość piosenki. Oczywiście nie twierdzę, że „Energy” to badziewny utwór w ogóle, ale wiem po prostu, na co stać jest pannę Hilson. Tutaj prezentuje nam ona swoją przesłodzoną stronę a’la Mariah Carey, a ten podkład niejakich The Runawayz mnie dobija, brzmi jak komar i piszczy niczym opony hamującego samochodu. Ech…
Posłuchaj: Keri Hilson „Energy”
Keri, która jest nazywana królową featuringów, wspomogła swoim wokalem Nasa na jego pierwszym singlu z nadchodzącej płyty, której premiera nastąpi 1 lipca. Nie wiem za bardzo, o co chodzi z tytułem albumu, gdyż jak widać na poniższej okładce, widoczny jest tylko napis „Nas” i plecy pana Jonesa. Są dwie opcje: albo album zwie się „Nas”, albo N ma znaczyć „Nigger”. Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje, skupmy się lepiej na singlu „Hero”. Całkiem miły banger z przekazem, jak to lubi Nas, ale mam wrażenie, jakbym takie kawałki słyszała już wielokrotnie. Keri Hilson nie bardzo się tu wybija, zaś podkład produkcji Polow Da Dona zaczyna mnie już wkurzać – wszystkie jego bity mają w sobie coś dla mnie denerwującego. Zresztą, sami posłuchajcie i oceńcie.
Posłuchaj: Nas ft. Keri Hilson „Hero”
Okładka nowej płyty Nasa:
I tak w ramach ciekawostki okładka albumu „Father” z 1998 roku, który wydał rapujący po angielsku, mieszkający w Niemczech i pochodzący z Ghany niejaki Nana, pewnie wielu z Was pamięta jego hity „Lonely” i „He’s Comin'”. Widzicie jakieś podobieństwa?
New video: Usher – Love In This Club
Nareszcie jest, nowy Uszatkowy klip do najnowszego singla artysty „Love In This Club”! Jak już wspominałem w teledysku można oprócz Ushera dostrzec m.in. Keri Hilson (która zresztą wygląda niesamowicie), Diddy’ego czy Kanye’go West’a. Przy okazji promocji tego kawałka Usher pokusił się o minifilmik fabularny zapewne luźno inspirowany reedytowanym w tym roku „Thriller’em” Jacksona. Całemu klipowi towarzyszą mniej więcej podobne sceny z Usherem robiącym orgazmatyczne miny, wyginającą się jak wąż Keri i nieco naciąganą atmosferą grozy, spowodowaną zapewne tym, że Uszatek przesadził nieco z używkami i teraz co jakiś czas widzi wspomnianą już wyginającą się Hilsonównę. Na końcu oczywiście mamy układ w wykonaniu U, później punkt kulminacyjny, czyli zbliżenie między głównymi postaciami, a samo zakończenie już zupełnie przywodzi na myśl Jacksonowski „Thriller”. Pointa jest taka, żeby nie ćpać, bo może się komuś przywidzieć coś więcej niż tylko jedna laska tańcząca w klubie.
Uszatkowy album przesunięty o 2 tygodnie wcześniej!

Państwo od marketingu i promocji naszego Uszatka stwierdzili, że data 10 czerwca jest zbyt odległa przy sukcesach jakie w tej chwili odnosi jego najnowsza pieśń „Love In This Club”. W związku z tym premiera krążka została przesunięta od dwa tygodnie do przodu na 27 maja. Nowy album zatytułowany „Here I Stand” ukaże się za pośrednictwem LaFace/Zomba. W Polsce wyda go prawdopodobniej jak poprzednie wydawnictwa BMG.
W tym tygodniu wyprodukowany przez Polow Da Dona „Love In This Club” na amerykańskim Billboard Hot 100 pozostaje niezmiennie numerem #2 (za „Touch My Body” Mariah Carey). Na liście Hot R&B/Hip-Hop Songs natomiast, awansuje z #2 na #1 pokonując „I Remember” Keyshii Cole. Premiera teledysku do nowego singla Ushera została zapowiedziana na 7 kwietnia, czyli za 4 dni i będzie miała miejsce na antenie MTV. W klipie pojawią się (oprócz Ushera) m.in. Keri Hilson, Diddy i Kanye West.
Poza dobrymi wieściami z amerykańskiego rynku, w Wielkiej Brytani „Love In This Club” zadebiutowało w tym tygodniu na #19 oficjalnej listy przebojów. Bez klipu i fizycznego singla to bardzo dobry wynik. Mam nadzieję, że również tam uda mu się zdobyć szczyt, a fizyczny release szybko wyjdzie i będę mógł go nabyć i postawić sobie na półce ^_^
Keri Hilson „Where Did He Go” promotional video + photoshoot
Moja faworytka, Keri Hilson (przez niektórych nazywana mistrzynią featuringów) już niedługo wydaje swój debiutancki album „In A Perfect World”! :D Najprawdopodobniej wyjdzie on w lato, zaś pierwszy singiel, który ma nosić tytuł „Return The Favor”, pojawi się już wkrótce. Tymczasem, poza promocją najnowszego singla Timbalanda „Scream” z nią i Nicole Scherzinger na feacie, Keri przygotowuje się do swojego debiutu. Właśnie pojawiło się video obrazujące powstawanie jej promo sesji do nowego albumu. Fotki strzelał znany fotograf gwiazd, Giuliano Bekor. Filmik, który zaistniał w sieci, jest ciekawym połączeniem reportażu zza kulis photoshootu i teledyskiem w jednym. W jednych ujęciach Keri pozuje fotografowi, w innych śpiewa swój dramatyczny utwór „Where Did He Go”. Oczywiście kawałek ten nie jest singlem, ale w internecie zaistniał na tyle dawno, że panna Hilson może sobie pozwolić na kręcenie niby-teledysku do niego w internetowych celach promocyjnych. W każdym razie wygląda bardzo ładnie – żałuję, że nie mogę napisać ślicznie, bo chociaż Keri ma olśniewającą urodę (idącą w parze z jej licznymi talentami), to w całkowicie czarnych włosach aż tak mi się nie podoba, jak w brązowych.







