kwaye

W nowej kompozycji Kwaye skręca w stronę bebopu

W nowej kompozycji Kwaye skreca w stronę bebopu

Ostatnie single Kwaye zwiastowały zmianę kierunku muzycznego z wiodących R&B i soulu na przeważający pop. Potwierdzeniem tego jest najnowsza propozycja artysty, która gatunkowo skręca w stronę tanecznego bebopu. Kawałek „What Have You Done” opowiada o uzależniającej miłości do niewłaściwej osoby, która z czasem staje się tak destrukcyjna, że przestajesz myśleć o sobie, a poświęcasz się w pełni drugiej połowie. Jak twierdzi Kwaye, piosenka jest swoistym przebudzeniem z tego letargu i uwolnienie się ze zniewalających więzów patologicznego uczucia. Posłuchajcie o miłosnych rozterkach poniżej.

Kwaye z freestyle’owym klipem do utworu „I Go”

Kwaye z freestyleowym klipem do utworu I Go

W przypadku tego artysty ciężko powiedzieć, na chwilę obecną, że przygotowuje się do wydania nowego wydawnictwa. Prawdopodobnie tak może być, ale niestety ani oficjalnej zapowiedzi, ani tym bardziej żadnych szczegółów jeszcze nie ma. Pojawił się za to teledysk do ostatniego wakacyjnego muzycznie, ale nieco smutnego lirycznie, singla „I Go”. W klipie Kwaye zdecydowanie improwizuje przed amatorska kamerą, nieco się popisując, wyginając, ale przede wszystkim przekazując emocje dotyczące meritum utworu. Przyjemny obrazek, ale ja czekam na longplay i nowe kompozycje.

Kwaye zaprasza do odbycia z nim sentymentalnej podróży

Kwaye zaprasza do odbycia z nim sentymentalnej podrozy

Kreatywność i niezależność, to główne cechy Kwaye’a. Będąc swobodnym w tworzeniu muzyki, czerpiąc inspiracje z najprostszych rzeczy, a przy tym nie będąc uwiązanym żadnym kontraktem, artysta komponuje utwory, przy współpracy z producentem o nazwie Leong the Professional. Najnowszą propozycją jest kawałek „I Go”, inspirowany pierwszą podróżą wokalisty z Londynu do Los Angeles, w której rozłąka z ukochaną osobą dawała się we znaki. Z jednej strony zostawił za sobą wszystko, z czym był dotychczas związany, z drugiej — czuł ekscytację nowymi doświadczeniami, czekającymi na niego w nowym miejscu. Singiel, pomimo smutnej historii, utrzymany jest w wakacyjnym klimacie. Wybierzcie się w sentymentalną podróż z artystą.

Kwaye pokazuje, jak obcy jest własny dom po rozstaniu

kwaye pokazuje jak obcy jest wlasny dom po rozstaniu

Urodzony w Zimbabwe, a dorastający w Londynie artysta o aksamitnym głosie Kwaye, to crooner, który swoim chlloutowym brzmieniem R&B przypomina trochę Gallanta z jednej strony i Alxndra Londona z drugiej. Właśnie odświeża wszystkim pamięć o sobie za sprawą nowego teledysku do singla „Lost in My Boots”. Ballada zaśpiewana po części falsetem, opowiada o przykrych odczuciach po zakończeniu związku. Klip nawiązuje do utworu Luthera Vandrossa „A House Is Not a Home”, gdzie wszystko w domu przypomina o byłym partnerze, że sam we własnych czterech ścianach czujesz się obco. Piosenka jest również hymnem-nadzieją dla Afroamerykanów, na lepsze jutro. Smutny utwór, ale zdecydowanie zasługująca na uwagę.

„Lost in My Boots” zostało wydane jeszcze w 2017 roku, ale dopiero teraz singiel doczekał się teledysku. Ostatnim utworem Kwaye’a jest zaprezentowany również w 2017 roku utwór „Jasmine”. Oba kawałki zapowiadają nadchodzące wydawnictwo artysty, którego szczegółów jeszcze nie znamy. Wokalista ma na swoim koncie dotychczas jedno EP z 2017 roku Solar. Jeśli jesteście zainteresowani kompoyzcjami tego pana, zaglądajcie na naszą stronę, bo na pewno jeszcze o nim napiszę.