Wydarzenia

lee morgan

Jazzowa jesień: Lee Morgan „The Sidewinder”

Jesieni, trwaj! Zima nam nie straszna! A to dlatego, że „The Sidewinder” genialnego jazzowego trębacza Lee Morgana przywołuje swoim klimatem nawet nie jesień, a lato! Morgan był m.in. sidemanem Arta Blakeya, Johna Coltrane’a na legendarnym Blue Train oraz występował z big bandem Dizzy’ego Gillespie’a. Sam jednak szybko stał się liderem i między 1956 a 1971 rokiem nagrał blisko 30 albumów sygnowanych swoim nazwiskiem. Prawdopodobnie najsłynniejszy z nich The Sidewinder z 1964 roku zawierał pięć oryginalnych kompozycji, z których tytułowa stała się sygnaturowym utworem i największym przebojem Morgana. Wedle słów perkusisty Billy’ego Harta, sam Morgan podobno nie podzielał entuzjazmu dla sukcesu tego nagrania. Niestety w wieku zaledwie 33 lat Morgan został zastrzelony przez swoją żonę Helen More za kulisami podczas jednego ze swoich koncertów 19 lutego 1972 roku.