lil wayne
Nowy utwór: Betty Wright & The Roots „Grapes On A Vine” ft.Lil’ Wayne

Przed Wami jeden z utworów kolaboracji Betty Wright oraz The Roots. Dodatkowo na „Grapes On A Vine” udziela się Lil’ Wayne. To solidna, soulowo-rapowa kompozycja. Utwór pochodzi z płyty Betty Wright: The Movie. Prawdopodobnie jej premiera odbędzie się za 2 dni. Czekamy!
Nowy utwór: Robin Thicke feat. Lil Wayne „Pretty Lil’ Heart”

18 listopada – na ten dzień planowana była premiera piątego krążka Robina Thicke’a, niestety okazuje się że przyjdzie nam poczekać jeszcze drugie tyle czasu, bo do 6 grudnia. Oczekiwanie możemy sobie umilić dwoma dotychczas wypuszczonymi singlami: „Love After War”, oraz nowym „Pretty Lil’ Heart”. Gościnnie pojawia się tutaj Lil’ Wayne, co zaskoczeniem dla nikogo być nie powinno – duet ma na koncie już trzy wspólne utwory, między innymi bezbłędne „Shooter” i „Tie My Hands”. Słuchając najnowszego numeru czuje się zobowiązany przyznać, że po raz kolejny im się udało.
Nowy utwór: B.o.B. feat. Lil Wayne „Strange Clouds”

Parę dni temu do sieci trafił oficjalny singiel promujący drugi solowy krążek Bobby’ego Raya. „Strange Clouds” z gościnnym udziałem Lil Wayne’a to numer zupełnie inny niż „Airplanes”, albo „Notin On You” z debiutu. B.o.B. na drapieżnym, dubstepowym podkładzie prezentuje nam swoje mikstejpowe, stricte rapowe oblicze. W końcu jego nowy album ma ponoć trafić zarówno do fanów popowego The Adventures Of Bobby Ray jak i do miłośników tego, co raper prezentuje na mixtape’ach. Osobiście wolałbym by Bobby zdecydował się na jedną wersję albumowego siebie, ale poczekajmy na końcowy efekt – na album zatytułowany właśnie Strange Clouds.
Robin Thicke zapowiada kolaboracje
Robin wydaje swój album ‘Love After War’ już 18 listopada. Coraz więcej szczegółów dane jest nam poznać. Tym razem opowiedział trochę o kolaboracjach. Nie zabraknie rapera, bo jakby to mogło być bez niego, mowa o brzydkim Lil Waynie. Szczególnie ucieszyła mnie natomiast obecność Maxwella oraz Faith Evans. Swój wkład w produkcję będzie miał również jego długoletni kumpel Pharrell Williams. Oficjalny singiel poznamy w przyszłym tygodniu. Czekam!
Lil Wayne rządzi na listach.

Mało kto się tego spodziewał. Pomimo umiarkowanego zamieszania wokół premiery nowej płyty Lil Wayne’a, mocnej konkurencji i szybkiego wycieku materiału do sieci, album Tha Carter IV sprzedał się w pierwszym tygodniu w liczbie aż 965 tysięcy egzemplarzy. To najlepszy wynik osiągnięty przez jakiegokolwiek rapera od czasu… Tha Carter III, które było ostatnim hiphopowym wydawnictwem okrytym platyną w 7 dni. Różne możemy mieć odczucia odnośnie twórczości Weezy’ego, ale wyniku jak najbardziej gratulujemy. Warto też dodać, że do najnowszego notowania Hot 100 Billboardu trafiło aż jedenaście singli rapera! Oznacza to, że jedynie The Beatles w kwietniu 1964 roku mieli większą liczbę przebojów (czternaście) na tejże liście.
Nowy utwór: Lil Wayne „Lite It Up”

Domyślam się, że „Lite It Up” to nic innego jak odrzut z najnowszej płyty Lil Wayne’a lub poprzedzających ją mixtapach. Szkoda, że ostatecznie nie znalazł się na Tha Carter IV, bo trzyma fajne tempo i buduje napięcie. Moim zdaniem mógłby zastąpić parę słabszych produkcji na krążku. A Wy, przesłuchaliście już nowe dzieło rapera? Podoba się?
Video: Występy na MTV VMA 2011

Nagrodzeni nagrodzonymi, ciąża Beyoncé ciążą Beyoncé, ale istotą corocznego widowiska, jakim jest MTV Video Music Awards są dla mnie nie nominacje, nie rewelacje z życia gwiazd, ale świetnie przygotowane technicznie, spektakularne występy artystów. Do takich na pewno należy zaliczyć taneczny pokaz w wykonaniu Chrisa Browna (w pewnym momencie Krzysiek dosłownie odleciał), oraz „Otis” Jaya-Z i Kanye Westa z płomieniami i amerykańską flagą w tle. Lil Wayne oraz wspomniana Beyoncé postawili na mniejsze widowisko, ale udowodnili, że i bez niego da się porwać zebraną na gali publiczność. Wszystkie wspomniane występy możecie obejrzeć tutaj:
MTV VMA 2011: występy
Platynowa ‚Motywacja’ Kelly Rowland plus zapowiedzi nowego krążka

Gratulacje dla Kelly Rowland (oraz Lil’ Wayne’a) z powodu sprzedaży singla „Motivation” w nakładzie jednego miliona! Tym samym RIAA przyznała mu tytuł platynowego. Jak na razie to jedyny taki poważny sukces dotyczący płyty Here I Am. Obecnie była wokalistka Destiny’s Child ocenia młodych i zdolnych w brytyjskiej edycji X-Factor’a, a już we wrześniu wybierze się w trasę koncertową razem z Chris’em Brown’em. W międzyczasie Rico Love zamierza komponować nowe utwory dla Kelly. Premiera pierwszego singla luźno zapowiedziana jest na wiosnę.
Jay-Z kontra Lil Wayne: będzie beef?

Niemałe zamieszanie powstało wokół tekstów zawartych na nowym albumie Lil Wayne’a, którego wyciek już od dwóch dni krąży w sieci. W kawałku „It’s Good” z gościnnym udziałem Jadakissa i Drake’a pojawiają się linijki, w których raper z Nowego Orleanu jednoznacznie atakuje Hovę. Weezy odpowiada tutaj na tekst Jaya-Z o „baby money” z utworu „H.A.M.”, który można było zinterpretować jako pocisk w stronę właścicieli marki Young Money Cash Money Billionaires. “Talkin’ ‘bout baby money, I gotcha baby money / Kidnap your bitch get that how much you love your lady money / I know you fake, nigga” – rapuje Lil Wayne. W jednym z najnowszych wywiadów potwierdza przypuszczenia słuchaczy i mówi, że nie boi się żadnych następstw swojego czynu. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń, Shawn Carter nie słynie z odpowiadania na zaczepki innych raperów, ale jest szansa, że konflikt z taką postacią jak Dwayne potraktuje poważnie. Warto zaznaczyć, że pomimo nagrania kilku wspólnych numerów, stosunki między tą dwójką od zawsze były raczej napięte. Od lat obaj raperzy patrzyli sobie na ręce, po cichu konkurując o tron króla hip-hopu.
Nowy utwór: Lil’ Wayne „Mirror” ft. Bruno Mars
CO DO CHOLERY?! Tylko takie pytanie mi się nasuwa po przesłuchaniu nowego kawałka Lil’ Wayne’a. To już drugi taki refleksyjny i spokojny numer. Co ja piszę – to wpędza w depresję! „Mirror” brzmi jakby raper wybierał się już na tamten świat. Co prawda zapowiadał, że Tha Carter IV to jego ostatnia płyta, ale chyba nie wierzycie w ten kit?! Jak dla mnie jedynym golem samobójczym w tej grze powinien być featuring – Bruno Mars. Płyta do kupienia w sklepach od 29. sierpnia. Trzeba sprawdzić.

