ludacris

Nowy teledysk: Ludacris „Vices”

Ludacris ostatnio wjechał z nowym singlem zatytułowanym „Vices”, a parę dni temu pojawił się do niego teledysk. Szczerze mówiąc, liczyłem na coś lepszego. Luda próbuje tutaj iść z duchem czasu i o swoich słabościach rapuje na trapowym bicie, ale cały numer wychodzi bardzo dyskusyjnie, tak jakby raper dopiero odkrywał nowe trendy po zatrzymaniu się w poprzedniej dekadzie na ostatniej płycie. Nie wróży to za dobrze przed premierą nowego krążka. Co z samym klipem? W sumie nie jest to nic takiego, a ta postać z wielkim afro w teledysku to pewnie jego imprezowe alter ego.

Nowy utwór: Bruno Mars feat. Ludacris, PartyNextDoor & Gucci Mane „That’s What I Like (Remix)”

„That’s What I Like” to jeden z lepszych numerów na 24K Magic Bruno Marsa. Wczoraj ukazał się remiks tego numeru z gościnnymi zwrotkami Ludacrisa i Gucci Mane’a. Na dokładkę partie śpiewane dorzucił PartyNextDoor. Wyszedł naprawdę konkretny track, który pokazuje że z Ludą wciąż niewielu może się równać na południowym wybrzeżu Stanów. A Gucci i Party? Po prostu robią swoje.

Szczegóły nowego albumu Letoyi Luckett Back 2 Life

Szczegóły nowego albumu Letoyi Luckett

Po ostatniej wzmożonej aktywności muzycznej Letoyi Luckett, kwestią czasu było poznanie szczegółów nadchodzącego wydawnictwa. Nowy album Amerykanki nosi nazwę Back 2 Life, czyli tak samo, jak promujący go utwór. Na płycie znajdzie się 13 kompozycji stworzonych przez takich producentów, jak m.in. Andre Harris, Warryn Campbell, czy Anthony Saunders. W jednym z kawałków gościnnie wystąpił raper Ludacris. Premiera płyty 12 maja. Poniżej zapoznajcie się ze spisem utworów oraz zajawką nowego klipu do kawałka „Used To”.

Spis utworów Back 2 Life:

1. „I’m Ready”
2. „B2L”
3. „Show Me”
4. „Used To”
5. „Middle”
6. „Grey” feat. Ludacris
7. „In The Name”
8. „My Love”
9. „Worlds Apart”
10. „Weekend”
11. „Higher”
12. „Loving You”
13. „Disconnected”

Pt. 2 #GetReady #Back2Life #UsedTo

Post udostępniony przez LeToya Luckett (@letoyaluckett)

Nowy teledysk: Ludacris feat. Ty Dolla $ign „Vitamin D”

O samplującym „Thong Song” Sisqo nowym wspólnym singlu Ludacrisa i Ty Dolla $ign już pisaliśmy. Teraz raperzy opublikowali klip do tego nagrania. W teledysku Ludacris, choć wyraźnie niskobudżetowy, wraca do starych sprawdzonych patentów z wizualną groteską, tym razem przechadzając się po pokoju z ogromną komputerowo wygenerowaną klatą czy zamykając się w tytułowej kapsułce witaminowej. Jest w tym wszystkim trochę starego dobrego Ludy. Tymczasem dziewiąta płyta rapera ponoć jeszcze w tym roku.

Nowy utwór: Ludacris feat. Ty Dolla $ign „Vitamin D”

Już 14 kwietnia premiera kolejnej, 8. już części Fast & Furious i pewnie z tej okazji Ludacris wypuścił nowy singiel „Vitamin D” z gościnnym udziałem Ty Dolla $igna. Świetnie zarapowany (żadna nowość w przypadku Chrisa) track na samplu z klasycznego numeru Siqo „Thong Song”, a do tego spokojnie można uznać go za drugą część „What’s Your Fantasy”. Luda jednak się nie starzeje.

Zwiastun 2. sezonu Empire

empire-season-2-600x383

Drugi sezon ogromnego hitu stacji FOX zbliża się wielkimi krokami! Już 23 września rozpocznie się napięcie dotyczące tego, co dzieje się w rodzinie Lyonów. Empire to nie tylko spiski, intrygi, muzyka, bankiety i wielka wytwórnia. To także opowieść o tym, jak przezwyciężać własny strach, sięgać pewnym ruchem po sukces, a także nie bać się i iść naprzód, nawet, gdy dookoła dzieją się bardzo złe rzeczy. W odróżnieniu do pierwszej serii, drugi sezon liczyć będzie 18 odcinków. Co więcej, wśród gwiazd występujących w show znaleźli się: Alicia Keys, Lenny Kravitz, Ludacris, Chris Rock czy też Kelly Rowland, która wystąpi w roli matki Luciousa (oczywiście w retrospekcjach). Dodatkowo, lecz nie mniej ważne jest to, że w obsadzie znalazł się Andre Royo (słynny z roli Bubbles’a z klasycznego The Wire). Cały świat skanduje #FreeLucious. Jak potoczy się los muzycznego „magnata”? Przekonamy się już niedługo, a tymczasem dzielimy się z Wami świeżutkim zwiastunem nowej serii.

This could get interesting….. #empireseason2

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @ludacris

Recenzja: Ludacris Ludaversal

ludaversal

Ludacris

Ludaversal (2015)

Distrubing Tha Peace / Def Jam

Początek XXI wieku to czas, gdy rap zaczął coraz śmielej wojować na listach przebojów, a albumy hiphopowych artystów znikały ze sklepowych półek z prędkością nawijki Twisty. Sprzedaż ponad miliona kopii srebrnych krążków była w zasięgu praktycznie wszystkich topowych graczy na rynku fonograficznym. Eminem puszczał w obieg albumy, które potrafiły znaleźć ponad 10 milionów odbiorców zgłodniałych agresywnego rapu, 50 Cent zgarniał za swoje pierwsze wydawnictwa kilkukrotne platyny, a pochodzący z St. Louis, Nelly, podbił listy przebojów nie przez swoją stylówkę à la obity chłopiec (patrz: plaster na twarzy), tylko dzięki bujającemu, imprezowemu stylowi, a jego dwie pierwsze płyty, Country GrammarNellyville, sprzedały się w łącznej ilości przekraczającej 15 milionów kopii na całym świecie. Jednym z najjaśniej święcących punktów na rapowej mapie Ameryki stała się Atlanta w stanie Georgia i nie jest to tylko zasługa duetu OutKast, który wprost zmiótł w pył konkurencję, produkując więcej platyny niż RPA i Rosja razem wzięte, a ich podwójny dysk Speakerboxxx/The Love Below jest do tej pory najlepiej sprzedającym się rapowym albumem w historii. W przypadku tej pozycji, słupki sprzedażowe już dawno temu przekroczyły magiczna barierę 10 milionów. Poza Big BoiemAndre 3000, Atlanta miała (i nadal ma) innego potężnego reprezentanta — Ludacrisa.

W 2001 roku Christopher Bridges wjechał z buta w muzyczny mainstream. Single z majorowego debiutu Back for the First Time („What’s Your Fantasy”, „Southern Hospitality”) oraz najlepiej sprzedającego się w katalogu Ludacrisa Word of Mouf („Rollout”, „Move Bitch”, „Area Codes”) bujają po dziś dzień. W kolejnych latach Luda umacniał swoją pozycję w panteonie rapowych gwiazd. Każdy album sygnowany jego pseudonimem oraz nazwą labelu Disturbing Tha Peace pokrywał się co najmniej złotem. W ciągu 15 lat Luda przeistoczył się z mainstreamowego rapera w biznesmena, który kroczył ścieżką zwaną „od zera do milionera” oraz aktora znanego przede wszystkim z serii Szybcy i wściekli. Współwłaścicielstwo marki alkoholu Conjure Cognac oraz własna linia słuchawek Soul by Ludacris to najważniejsze z handlowych przedsięwzięć rapera z rodzinnego miasta Martina Luthera Kinga. Hajs się niewątpliwie zgadza.

Ludaversal to pierwszy od 5 latu długogrający album Bridgesa. Pierwszy od najgorszego w karierze Battle of Sexes, który mimo miażdżących recenzji sprzedał ponad 500 tysięcy kopii, a Luda mógł powiesić kolejną złotą płytę w swoim atelier. Przysłuchując się tej płycie pod kątem poprzednich dokonań rapera z Atlanty, trzeba wskazać, że brakuje w nim typowego bangiera, który namieszałby w radiowych zestawieniach. Oczywiście znajdziemy tutaj sporo kawałków, które w zamierzeniu miały to zadanie spełniać i uznać je można za produkcje udane („Call Ya Bluff” oraz przywołujący na myśl starego, dobrego, sypiącego punchami Ludę „Beast Mode”), aczkolwiek nie są to sztosy pokroju wyżej wymienionych singli z pierwszych płyt czy chociażby takiego „Grew Up a Screw Up” z Young Jeezy’im. Dołączając do tego bezbekowy skit pod tytułem „Viagra” czy cukierkowy do bólu, nasycony frazesami refren Ushera w „Not Long”, dostajemy produkt niepozbawiony wad. Mimo tego Ludaversal posiada kilka ciekawych momentów. Gościnna zwrotka Big K.R.I.T.’a okrasiła kawałek w stylu trunk music („Come and See Me”), którego bas potrafi potrząsnąć przedmiotami w promieniu kilku kilometrów, a duet z Miguelem w „Good Lovin” jest przykładem jak powinna wyglądać wzorowa kolaboracja rapu z R&B. Na Ludaversal Ludacris z jednej strony potrafi nawinąć bardzo osobiste wersy, jak w „Ocean Skies”, gdzie opowiada o ojcu-alkoholiku, a z drugiej sprzedać agresywne linijki sugerujące, że z upływem lat nie stracił pazura i cały czas potrafi rzucić soczystym subliminal dissem, czego przykładem jest „Lyrical Healing” (tak, znowu dostało się Drake’owi).

Idealnym komentarzem do 9. solówki Ludacrisa jest tytuł utworu zamykającego standardową edycję Ludaversal — „This Has Been My World”. Tak, jakąś dekadę temu Luda rządził i dzielił w świecie rapu, ale niestety uczciwie trzeba stwierdzić, że na obecną chwilę jego pozycja w głównym nurcie została zdeprecjonowana, tak jak chociażby w przypadku Busty Rhymesa. Niewiele ponad 800 tysięcy wyświetleń singla „Call Ya Bluf” po dwóch tygodniach od premiery nie robi na nikim wrażenia, tym bardziej jeśli tę liczbę porównamy ze statystykami rodzimych klipów (np. teledysk Kękęgo do utworu „Zmysły” zgarnął w niecałe 3 tygodnie ponad milion odtworzeń), gdzie grono odbiorców jest znacznie węższe. Na ten moment, świat Christophera Bridgesa to przede wszystkim aktywności okołobiznesowe, dopiero potem plasuje się rap. Mimo wszystko postawienie krzyżyka na Ludacrisie byłoby niesprawiedliwie. Ludaversal to solidny powrót, na którym beast mode został ustawiony na poziomie medium. Pozostaje tylko wierzyć, że jubileuszowe, dziesiąte w karierze LP podkręci go na hard level.

Okładka i tracklista nowego albumu Ludacrisa

ludaversal-750x750

Ludacris jest u mnie w ścisłej czołówce raperów, którzy pomimo oryginalności i ogromnego talentu nigdy nie nagrali albumu zasługującego na miano klasyka. Po tragicznie słabym Battle of The Sexesmizernym singlu promującym Ludaversal straciłem kompletnie zainteresowanie zawodnikiem z Atlanty. Z drugiej strony wciąż dawał znać o sobie na mixtape’ach, a w zeszłym roku wydał podobno dobrą epkę (nie słuchałem). Teraz zaś ot tak zapowiedział, że pod koniec marca a.k.a. tydzień po Kendricku wyda wreszcie album pod wspomnianym tytułem. W odświeżonej postaci, gdyż wspomniany singiel z piekła rodem nie pozostawił po sobie żadnego śladu na trackliście. Niepokoi mnie fakt, że David Guetta wciąż widnieje jako jeden z producentów wykonawczych albumu, ale może to niepotrzebne uprzedzenia. Jeśli tylko przypomni o sobie jako o najzabawniejszym i najbardziej bezczelnym punchlinerze w rapgrze, to będę kupiony. Takie „Beast Mode” to właśnie całkiem dobry zwiastun.

1. „Ludaversal Intro”
2. „Grass Is Always Greener”
3. „Call Ya Bluff”
4. „Lyrical Healing”
5. „Beast Mode”
6. „Viagra Skit”
7. „Get Lit”
8. „Come and See Me Interlude”
9. „Come and See Me” (feat. Big K.R.I.T.)
10. „Good Lovin” (feat. Miguel)
11. „Ocean Skies” (feat. Monica)
12. „Not Long” (feat. Usher)
13. „Charge It To the Rap Game”
14. „This Has Been My World”
15. „Money” (feat. Rick Ross)
16. „Problems” (feat. Cee Lo Green)
17. „In My Life” (feat. John Legend)
18. „Burning Bridges” (feat. Jason Aldean)

Nowy mixtape: Ludacris LudaVerses

ludaverses

Ludacris podsumował 2014 rok w swoim stylu wydając nowy mikstejp. Raper napisał zwrotki między innymi pod bity „Hot Nigga”, „Only”, „Tom Ford” czy też „Feeling Myself” i „Tuesday”. Całość jest zlepiona w 20-minutowy utwór i choć miks pozostawia wiele do życzenia, to wersety Luda są bardzo dobre, więc ciekaw jestem czy materiał na kolejnym krążku będzie równie mocny jak ta rozgrzewka. EPka Burning Bridges miała swoją premierę 16 grudnia na Google Play, jednakże na pozostałych platformach ukaże się dopiero 6 stycznia. Darmowe wydawnictwo zawiera kolaboracje z Miguelem, Rick Rossem oraz Johnem Legendem.

PS Kolejny studyjny album, Ludaversal, pojawi się 31 marca.

Nowy utwór: Ludacris feat. Miguel „Good Lovin”

ludacris-good-lovin-475x475

Na nowy album Ludacrisa poczekamy jeszcze do końca marca przyszłego roku, natomiast w ramach cotygodniowych dawek muzyki od rapera i aktora w jednym, udostępniono utwór nagrany wspólnie z Miguelem. W „Good Lovin'”, bo taki tytuł nosi ta kolaboracja, Luda dzieli się przemyśleniami na temat swoich związków — kiedy zawalił, a kiedy wina leżała po obu stronach, a Miguel w międzyczasie czaruje swoim głosem w refrenie. „Good Lovin'” pojawi się na EPce Burning Bridges, której premiera jeszcze w grudniu bieżącego roku. Wsłuchajcie się w refleksje artystów poniżej.

Nowy teledysk: Ludacris feat. Jeremih, Wiz Khalifa & Cashmere Cat „Party Girls”

ludacris-party-girls-500x500

To, że Cashmere Cat jest mężczyzną, było dla mnie szokiem. Podobnie zresztą, jak to, że jest producentem kawałka Ludacrisa. „Party Girls” sampluje wszystkim znany hit zespołu Aqua, „Barbie Girl” z 1997 roku. Gościnna zwrotka w utworze zapowiadającym nowy album rapera z Atlanty należy do Khalify, a Jeremih śpiewa refren. Teledysk przedstawia chłopaków w wielkiej willi opowiadających o damsko-męskich relacjach oraz kobiety wyginające się w nim do kamery. Przez chwilę widać również Norwega odpowiedzialnego za muzykę. Reżyserem teledysku jest znany w środowisku Hype Williams (co na pewno miało też wpływ na to, co w tym klipie widzimy). Premiera Ludaversal później w tym roku, a póki co zapraszam do wciśnięcia play poniżej.

Nowy utwór: Big Boi feat. T.I., Ludacris, Kito & Reija Lee „King Sh!t”

big-boi-king-shit-mashup-remix-lead

Big Boi prezentuje kolejny odcinek powrotu do wydawnictwa Vicious Lies and Dangerous Rumors, a nam nowych dźwięków nigdy dość. Po opublikowanym w ubiegłym tygodniu „Objectum Shalamar”, tym razem do sieci trafiło nagranie „King Sh!t”, czyli idealnie wyważona kombinacja „In The A” z utworem „Run For Cover” australijskiego duetu Kito & Reija Lee. (więcej…)

Nowy teledysk: Big Boi feat. T.I., Ludacris „In The A”

Od premiery Vicious Lies & Dangerous Rumors minęły 3 tygodnie, a ja dalej nie potrafię w pełni ustosunkować mojego zdania odnośnie zawartości albumu. Ekperymenty, których dokonania na swojej muzyce podjął się Big Boi, czasem cieszą, ale częściej jednak rozczarowują. Paradoksalnie jednym z najmocniejszych momentów na płycie jest według mnie „In The A” z gościnnymi zwrotkami LudacrisaT.I.’a. jest to mocno przyziemny, południowy banger, ale jednak nasycony outkastowskim rozmachem – w tym przypadku objawiającym się w postaci agresywnych instrumentów dętych na bicie. Trójka ATLiensów manifestująca z dumą swoje pochodzenie i przypominająca nam, gdzie znajdują się korzenie trapowego brzmienia. Dla mnie bomba. Teledysk do „In The A” jest równie surowy jak sam utwór i skupia się na prezentacji obskurnych przedmieść Atlanty. Jeśli Killer Mike„Big Beast” skutecznie wybił Wam z głów pomysł zwiedzenia kiedyś stolicy stanu Georgia, to zawsze możecie obejrzeć ten klip.

Nowy utwór: Big Boi „In The A” feat. Ludacris & T.I.

Na dwa tygodnie przed premierą drugiego solowego krążka Big Boi wypuszcza w eter jeszcze jeden numer z wydawnictwa Vicious Lies and Dangerous Rumors. „In The A” jest nieco nużące i zdecydowanie za długie, a goście w składzie: Ludacris, T.I., nie są w stanie poprawić sytuacji. O wiele bardziej lubiłam poprzednie wycieki: „Lines”, „Gossip”, „Mama Told Me” oraz „She Said OK”. Mimo to, nie obraziłabym się gdybym znalazła album pod choinką. W końcu premiera płyty odbędzie się 11. grudnia.

Nowy utwór: Ludacris „Rest of My Life” feat. Usher & David Guetta

Ludacris zwraca się w kierunku klubowej publiczności i to w iście europejskim stylu i brzmieniu. Przynajmniej w tym utworze. „Rest of My Life” to trzeci i najnowszy singiel z nadchodzącego, ósmego albumu Ludaversal, do którego raper zaprosił Ushera i francuskiego dj’a i producenta Davida Guettę (wszędzie się wedrze prawda?). Nowy materiał dopiero w marcu przyszłego roku, a dziś mamy okazję posłuchać czym uraczył nas Luda. „Uraczył”? Jedno jest pewne: singiel na pewno dobrze się sprzeda, a być może zawładnie niejednym tanecznym parkietem. Dla fanów-weteranów rapera nie jest to najlepsza wiadomość i pewnie zachodzą w głowę co się stało, gdyż nie przypomina to ani trochę stylu Christophera. Jednak cyfrowo przekształcane wokale i house’owo-dance’owe podkłady w połączeniu z hip-hopem są dziś w cenie. Ugh . . .

Nowy teledysk: Ludacris „Representin” (Explicit) feat. Kelly Rowland

Przesunięta na początek 2013 roku premiera Ludaversal bliżej niż dalej, a tymczasem… Mieliśmy już możliwość usłyszeć „Representin”. Podejrzeliśmy proces jego powstawania (o czym pisaliśmy tutaj). Przyszedł czas na teledysk. Pełen chłopięcego uroku Ludacris z wijącą się po wszystkim (łącznie ze stołem bilardowym) Kelly Rowland tworzą uroczą parę, zwłaszcza grając w kosza. Obejrzyjcie poniżej.

Ludacris w studiu z M.I.A.

W powietrzu wisi całkiem interesująca kolaboracja. Pierwsze obecnie źródło informacji od artystów – Twitter, w tym przypadku Ludacrisa przyniósł w ten weekend newsa o spotkaniu rapera z M.I.A.. Mowa oczywiście o spotkaniu w studiu nagraniowym, co zostało udokumentowane zdjęciem powyżej. Dwójka muzyków pracowała nad utworem, który potencjalnie ma trafić na nadchodzący album Ludacrisa Ludaversal. Wydawnictwo ukaże się na początku przyszłego roku i będzie zawierać m.in. single „Jingalin” i „Representin” nagrany razem z Kelly Rowland. O kolejnej długogrającej płycie M.I.A. Matangi na razie nie wiadomo nic nowego. Artystka obecnie zajęta jest tworzeniem swojej pierwszej książki, której premiera zapowiedziana jest na 23. października. O muzycznych wynikach tej współpracy zapewne przekonamy się wkrótce.

John Legend przekłada premierę nowej płyty i trasy koncertowej

Na swojej oficjalnej stronie John Legend pisze, iż premiera nadchodzącego albumu Love in the Future nie odbędzie się jak planowano. Informuje również swoich fanów o przełożeniu trasy koncertowej promującej płytę. Szczerze przepraszając słuchaczy tłumaczy: …mimo, że twórczy proces jest ekscytujący i jestem całkiem pewien, że wydamy najlepszy w mojej dotychczasowej karierze album, czas nie przystaje to grafiku. Zapewnia również, że materiał, który szykuje, jest wart czekania, o co z pewnością zatroszczy się producencki zespół z m.in. Kanyem Westem na pokładzie. Po przeczytaniu tegoż szczerego i przepełnionego troską obwieszczenia jeszcze mocniej zaciska się kciuki za udany album. A w sobotni wieczór można obejrzeć „Think Like a Man” lub chociaż posłuchać soundtracku z udziałem Johna w duecie z Ludacrisem.

Ludacris i Kelly Rowland podczas pracy nad „Representin”

Miłośnicy nowego kawałka Ludacrisa mają okazję podejrzeć jak przebiegała praca nad tym numerem w studio. Na króciutkim video, oprócz samego zainteresowanego, widzimy Kelly Rowland, która udzieliła się gościnnie w „Representin” oraz producentów numeru – Jima Jonsina oraz Rico Love. Na razie Luda kręci teledysk do numeru z Usherem, ale niewykluczone, że i „Representin” doczeka się ruchomego obrazka. Nowy album rapera Ludaversal trafi do sklepów w 2013 roku.

Dr Dre najlepiej zarabiającym muzykiem rapowym ostatniego roku


Według magazynu Forbes Dr Dre był najlepiej zarabiającym muzykiem rapowym ostatniego roku. Wpływy Dre’a nie pochodziły jednak stricte z muzyki. (więcej…)