m.i.a.
Dosadnie, ale sensownie, czyli nowy teledysk M.I.A.
M.I.A. wraca z nową płytą. Jej kolejny, póki co niezatytułowany album ukaże się już 29 czerwca. Tymczasem artystka opublikowała pierwszy, niemalże 9-minutowy, teledysk promujący, do utworu „Born Free”. Robi wrażenie! Takie, że YouTube odmówił zamieszczenia go na swoim serwisie, ze względu na mnogość bardzo brutalnych scen. Ale nie to tutaj jest najważniejsze, ważniejszy jest sam koncept, myśl, która to wszystko spaja. Sama realizacja jest zresztą na bardzo wysokim poziomie. Obraz można potraktować jak krótkometrażowy film, i wtedy też wypadanie rewelacyjnie. Jestem pod wielkim wielkim wrażeniem. Sam utwór robi świetne tło, ale to nie on tu jest najważniejszy, choć wedle zapowiedzi słychać inspiracje Animal Collective.
Uwaga: ze względu zawarte mocne sceny przemocy, poniższe wideo przeznaczone jest dla osób, które ukończyły 18 lat.
M.I.A. szykuje trzeci krążek (na skrzyżowaniu dróg Gucci Mane i Animal Collective)

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom M.I.A., wokalistka wcale nie zamierza kończyć kariery na dwóch albumach. Właśnie w Internecie pojawiły się informacje, że artystka szykuje kolejną studyjną płytę. W przygotowaniach tego projektu wspomagają ją oczywiście, znani ze współpracy nad jej wcześniejszymi płytami, Diplo i Switch. Podobno w prace nad następcą Kali zaangażowanych jest więcej znanych nazwisk, których jednak póki co nie znamy. Do tej pory, według wywiadu jakiego Diplo udzielił stronie Pedestrian.tv, gotowe są już cztery utwory, które opisał jako „Gucci Mane spotyka Animal Collective„. Nieznane są wciąż szczegóły dotyczące projektu jak tytuł czy data wydania, ale można podejrzewać, że nowy album M.I.A. trafi do naszych rąk w przyszłym roku!
Beyoncé & Hugh Jackman na rozdaniu Oscarów

Pewnie słyszeliście, że w tym roku organizatorzy nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej postanowili stawić czoła zarzutom, że rozdania ich nagród są nudne i postanowili nieco zmienić koncept imprezy. Nowością był tańcząco-śpiewający konferansjer, w którego rolę wcielił się australijski aktor Hugh Jackman. Imprezę rozpoczął komediowy muzyczny medley przedstawiający filmy nominowane do głównej nagrody wieczoru – Film Roku. W kolejnym występie wedle wcześniejszych zapowiedzi dołączyła do niego Beyoncé i razem, z towarzyszeniem Zaca Efrona i Vanessy Hudgens z High School Musical oraz Dominica Coopera i Amandy Seyfried z Mamma Mia, wykonali medley popularnych wątków musicalowych z ostatnich lat. Występ był niezły, zresztą Ikona też pokazała się w nim z jak najlepszej strony. Oby więcej takiej Beyoncé!
Będąc w klimacie Oscarów dodam, że nagrodę dla Najlepszego Filmu Roku zgarnął Slumdog Millionaire, o którym zresztą pisaliśmy w związku z nominacją do Oscara utworu „O…Saya!”, pochodzącego z filmu, wykonywanego przez A.R. Rahmana i M.I.A. Kawałek niestety nie wygrał ostatecznie batalii o Utwór Roku, ale nagrodę zdobyła inna kompozycja z filmu – „Jai Ho”. Pełna lista zwycięzców dostępna jest na oficjalnej stronie Akademii Filmowej. Po skoku występ Beyoncé i Hugh Jackmana.
Czy wiesz już jak brzmi Kuduro? Oni wiedzą!

Może nieco przesadziłem pisząc, że nie kojarzycie pana ze zdjęcia z poprzedniego posta, ale jestem pewien, że tych gości nie poznajecie. Przynajmniej ja nie. Otóż nie jest to do końca czarna muzyka, ale na pewno można się w niej dopatrzeć pewnych afrykańskich naleciałości. Jeśli słuchaliście „Kali” M.I.A., o której przecież pisaliśmy, to wiecie o co chodzi. Bardzo amatorsko określając czym w zasadzie jest to całe Kuduro można powiedzieć, że to taki taneczny kolorowy electro-house z motywami latynoskimi, afrykańskimi i etnicznymi. Kolejną ciekawostką jest, że wcale nie wywodzi się z Afryki, ale z Portugalii i że to nie nazwa wykonawcy, ale gatunku muzyki, a artystą go reprezentującym jest Buraka Som Sistema – kolektyw, który w tym roku zaszczyci swoją obecnością Open’Er Music Festival. Panowie współpracowali między innymi ze wspomnianą już wyżej M.I.A. i jakoś w zeszłym roku świat usłyszał jak brzmi Kuduro za sprawą ich wspólnego utworu, o wiele mówiącym tytule „Sound of Kuduro”. Inną ważną informacją jest to, że we wrześniu ukazał się ich pierwszy pełnometrażowy album „Black Diamond”, a drugim singlem z niego pochodzącym jest zdobywający coraz większą popularność, nie tylko w rodzimej Portugalii, ale także poza nią, utwór „Kalemba (Wegue Wegue)” z towarzyszeniem Pongo Love. Na deser można dodać, że w 2008 roku, kwartet otrzymał MTV Europe Music Award jako najlepszy wykonawca portugalski. Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego nadal nie macie pojęcia jak brzmi Kuduro, to po skoku czeka na Was do obejrzenie teledysk do „Kalemby”!
Nowy kawałek M.I.A.

Chwilowo znudził Wam się soul i R&B? Macie ochotę na coś orientalnego, nieco elektronicznego i nietypowego? Zatem zachęcam do posłuchania nowej piosenki z udziałem mojej ulubienicy M.I.A. Mocno ciężarna Maya nie zna spoczynku, udzieliła się właśnie na soundtracku do brytyjskiego filmu „Slumdog Millionaire” (który to soundtrack zostanie wydany we własnym interscope’owym labelu Mayi, N.E.E.T.). Całą ścieżkę dźwiękową wyprodukował A. R. Rahman, indyjski kompozytor i wokalista, sławę zdobył dzięki skomponowanym przez siebie piosenkom do bollywoodzkich i tamilskich filmów. Poza kawałkiem „O… Saya” (do posłuchania poniżej) na płycie znajdują się też dwie wersje hitu M.I.A. „Paper Planes”: w wersji oryginalnej i remiksie „DFA Remix”. Po skoku okładka i tracklista soundtracku (z którym warto się zapoznać, zapowiada się niezwykle ciekawie!).
A.R. Rahman & M.I.A. – O… Saya
(Btw, Maya spodziewa się synka ;])
Santogold i M.I.A. w jednej piosence!

Nadszedł pamiętny dzień dla fanów dwóch nieszablonowych artystek: Amerykanki Santogold i Brytyjki M.I.A. Dziewczyny, które od zawsze były porównywane, a które prywatnie są przyjaciółkami, zaśpiewały razem na najnowszym mixtape’ie Diplo (który notabene był chłopakiem tej drugiej – znienawidzili się, teraz ona jest zaręczona z kimś innym, więc kość niezgody została pogrzebana i można brać się za muzykę. Nadążacie za tą telenowelą?). W każdym razie Diplo razem z Santogold wydają niu mikstejp pt. „Top Ranking”, na którym znalazł się też utwór „Get It Up”, gdzie na featuringu, poza Mayą Arulpragasam rapuje też niejaki Gorilla Zoe. Genialny utwór! Miło jest usłyszeć M.I.A. w czymś nowym, zwłaszcza że od premiery jej poprzedniego albumu „Kala” minął już dobry rok. Santogold dopiero się rozkręca, właśnie kręciła teledysk do swojego drugiego singla „Lights Out”, prawie cały zaś mixtape jest zbiorem remiksów piosenek z „Santogold” (ktoś pamięta jeszcze mixtape Diplo i M.I.A. „Piracy Funds Terrorism”?). Poniżej możecie posłuchać „Get It Up (Radioclit Mix)” wraz z jego indiańsko-afrykańskim bitem i hipnotyzującymi wokalami (produkcja: Radioclit), w dalszej części posta macie całą tracklistę i okładkę „Top Ranking”.
Santogold ft. M.I.A. & Gorilla Zoe – Get It Up (Radioclit Mix)
[audio:getitup.mp3]emm!’s throwback video: Asian Dub Foundation „Real Great Britain”
Bo dawno nie było żadnego porządnego throwbacka. Bo znudziła mi się dyskusja o Mariah Różowym Ciasteczku z krainy Hello Kitty (ale z całym szacunkiem, żeby nie było). Bo mam ochotę na coś mięsistego, konkretnego i zrecyklowanego. Oto Asian Dub Foundation, znane także jako Asian Dub Foundation ze Stoczni im. Lenina, w wersji vintage, bo aż z 2000 roku. Grupa słynąca ze społeczno-politycznego zaangażowania właśnie wydała nowy album zatytułowany Punkara. Niestety jeszcze nie zagłębiłam się w jej zawartość, ale mam nadzieję, że szybko to nadrobię. Wracając do naszego dzisiejszego throwbacka, zapraszam na Real Great Britain z dedykacją dla wszystkich tych, którzy myślą, że M.I.A. jest w jakiś sposób rewolucyjna (proszę…) oraz naszych drogich rodaków na Wyspach, którzy raz wracają,raz wyjeżdżają, a statystyki kłamią. Fire!
Santogold kręci swój pierwszy teledysk!

Na samym początku pragnę się przywitać. Jeśli mnie pamiętacie z poprzedniej odsłony Soul Bowla, to bardzo mi miło, wróciłam! A jeśli mnie nie znacie, to witam, jestem Beci. No dobrze, to już się znamy, możemy przejść do meritum.
O Santogold już słyszeliście od naszej drogiej Siostry w tym poście. Artystka, której styl jest bardzo zbliżony do profilu muzycznego Mayi Arulpragasam, czyli M.I.A. (z którą notabene Santogold się przyjaźni), współpracuje również z jej producentami, Diplo i Switchem. Debiutancki album ma ukazać się na rynku już 22 kwietnia, nadeszła więc najwyższa więc pora na nakręcenie teledysku do pierwszego singla. Został nim wybrany „Creator” produkcji wcześniej wspomnianego Switcha, do którego klip był kręcony dwa tygodnie temu w Los Angeles. W jego kręceniu brali udział fani Santi, którzy zdradzili, że zobaczymy bardzo dużo akcji: pościgi samochodowe, porwania i mnóstwo szalonego tańca. Video reżyseruje Ace Norton. Poniżej fota z planu „Creatora”, zaś tutaj możecie obejrzeć więcej zdjęć.

Znana jest okładka singla „Creator”/”L.E.S. Artistes”. Poniżej możecie również posłuchać piosenki. Enjoy!

New artist: Santogold
Jak widzicie w nowym roku szukam nadziei i odkrywam nowe talenty.
Tak naprawdę tę panią znalazłam w artykule w „Przekroju” mówiącym o przewidywaniach muzycznych na 2008. Cytuje więc za Angeliką Kucińską:

„Nienawidzę Kanye Westa” – twierdzi Santogold. Ta nieokrzesana nowojorska dziewczyna w spodniach z tygrysa ma tupet, talent i pierwsze sukcesy. Pomogła tekstowo Lily Allen, nagrywała i koncertowała z Markiem Ronsonem (producentem płyty Amy Winehouse), śpiewała u M.I.A. Z ta ostatnia łączy ją nie tylko przyjaźń, ale i pokrewieństwo stylistyczne. Santogold też nie zna granic – miesza grime z nowym rock and rollem, klasyczną nową falą i sentymentalnym popem lat 80. Wyjdzie z tych krzyżówek debiut roku.
Ja jestem fajniejsza trochę niż „Przekrój” bo mam możliwość dać wam do przesłuchania dwa utwory Santogold.
Santogold – You’ll Find a Way (Switch & Graeme Sinden Remix)
[audio:Santogold_-_Youll_Find_A_Way.mp3]Santogold – Shuv It
[audio:Santogold-_Shuv_It.mp3]Zajrzyjcie jak zwykle także na MySpace.
