Wydarzenia

missy elliott

Nowy teledysk: Ciara „Work” ft. Missy Elliott

„Fantasy Ride” Ciary nadal trwa. Tym razem wokalistka postanowiła trochę popracować i do pomocy w nagraniu utworu „Work” i ilustrującego go klipu zaprosiła swoją długoletnią oraz sprawdzoną znajomą, Missy Elliott. Panie wylały siódme poty na placu budowy, przez co efekt jest całkiem zadowalający. Ale czy to wystarczy, aby polepszyć sytuację jej „Fantastycznej Jazdy” na listach przebojów ? Wy mi powiedzcie. Jako że już jakiś czas temu w ,,soul misce” przekonaliśmy się, iż Ciara należy do grupy ,,artystek” niezwykle kontrowersyjnych i wywołujących, zwłaszcza wśród naszych komentatorów, sile emocje, dla zachowania dobrej karmy lepiej jest się chyba wstrzymać przed dalszym zagłębianiem w ten nieco grząski temat.

Nowymi singlami Ciary są…

…wyprodukowany przez Danjahandz banger „Work” oraz jeden z najbardziej zmysłowych kawałków, jakie dane mi było słyszeć w tym roku – Like a Surgeon. Już jutro C kręcić będzie klip do pierwszej z wymienionych piosenek, za wyreżyserowanie obrazka do „Work” odpowiadała natomiast będzie znowu Melina, która stworzyła klip do pierwszego singla Cici z „Fantasy Ride” – t-painowego „Go Girl„. Co Wy sądzicie o nadchodzących propozycjach Super C? Według mnie nie mogli wybrać lepiej, „Work” może być naprawdę dużym hitem z działki popowej, „Like a Surgeon” natomiast na polu urban. Miejmy również nadzieję, że w końcu doczekamy się porządnej choreografii w klipie do „Work”, czyli czegoś, za co pokochaliśmy Ciarę za czasów jej pierwszych dwóch płyt.

-Edit-

Oczywiście zapomniałem podziękować Cici za nagranie takiego utworu jak „Work”, bo gdyby nie on, w życiu nie doszedłbym do 21-go dnia moich ćwiczeń szóstki Weidera, które codziennie cisnę razem z „Work” właśnie w słuchawkach. Uwierzcie mi, nic nie daje takiego energetycznego kopa jak ta piosenka. Taka mała dygresja.

Ginuwine: nowy singiel z Missy i Timbo

Już na 23-go czerwca planowana jest premiera pierwszego od czterech lat krążka z premierowym materiałem Ginuwine. Przy pracy nad albumem „A Man’s Thoughts” wokalista o współpracę jednego ze swoich pierwszych „partnerów” muzycznych, Timbalanda. I to właśnie Timbo wyprodukował drugi singiel z płyty – banger „Get Involved„, w którym oprócz topowego producenta pojawia się również Missy Elliott:

Sam nie wiem, to raczej niezbyt dobrze, że NAWET Ginuwine wsiadł do pop-pociągu i postanowił zrobić coś w stylu Justina Timberlake’a zamiast bronić wykształconego przez siebie klasycznego brzmienia R&B z lat 90-tych. Niemniej nie można jednak zaprzeczyć, że kawałek ma potencjał i może świetnie dać sobie radę na Billboardzie. Tak w ogóle powiedzcie mi o co chodzi z tymi ponownymi zjednoczeniami artystów z producentami, którzy pomogli im wypłynąć na szerokie wody – BrandyDarkchildem, Ginuwine z Timbo, czy chociażby Janet Jackson z Jimmym i Terrym?

Tweet z nowym singlem jeszcze w maju!

tweet

Tak, to potwierdzone przez samego Timbalanda, który wyprodukował przyszły pierwszy singiel z „Love, Tweet” zapowiadanego tym razem na lato 2009. Kawałek nosi tytuł „Procrastination” i jego data premiery to 26 maja. Gościnnie w utworze pojawić mają się Missy Elliott i właśnie Timbaland, którzy sami pracują obecnie nad wydaniem swoich kolejnych, także przekładanych od dawna albumów – „Block Party”„Shock Value 2”. Myślicie, że uda im się powrócić na szczyty list przebojów? I jeszcze poniżej wyciekłe do Internetu zdjęcie okładki przyszłego singla Tweet.

tweet2

Nowy pierwszy singiel Missy Elliott

Missy Elliott

Ostatnio do sieci trafiła informacja, że oto kawałek „Put It on You” z gościnnym udziałem Teyany Taylor, ma zostać drugim „pierwszym singlem” Missy, po ubiegłorocznym flopie „Best Best”. Utwór wyprodukowany został przez The Neptunes i jego fragment w sieci pojawił się już przed kilkoma tygodniami. Premiera „Put It on You” zaplanowana jest podobno dopiero na lipiec. Wielokrotnie przekładany album raperki „Block Party” powstaje już od blisko dwóch lat i obecnie nie ma zaplanowanej żadnej oficjalnej daty wydania. Myślicie, że tym razem chwyci? Audio preview po skoku.

(więcej…)

Filmowa biografia Aaliyah już pewna

Już od ponad dwóch lat krążą plotki o mającym powstać filmie biograficznym o Aaliyah. Ostatnio rynek filmowy rzeczywiście skierował się w stronę czarnej muzyki. Powstał obraz o raperze Notouriousie B.I.G. – wcześniej przypomnijmy swoją drogę do sławy (mniej lub bardziej oficjalną) pozwolili sfilmować także 50 CentEminem. Ostatnie rewelacje w tym temacie to biografia zespołu Run D.M.C.

Rzeczą dosyć pewną stał się natomiast film o życiu zmarłej śmiercią tragiczną wokalistki Aaliyah. Nareszcie głośno odezwał się o nim reżyser Bill Condon, znany najbardziej ze spektakularnego musicalu „Dreamgirls” (z Beyonce w roli głównej). Oto jego wypowiedź na temat nadchodzącego obrazu:

Przedsięwzięliśmy ekstremalne środki by sprawić, że film będzie realistyczny. Keisha Chante przechodzi szerokie szkolenie; rozmawia z członkami rodziny [Aaliyah], ogląda jej prywatne filmy i ćwiczy układy z choreografem Aaliyah oraz jej bliską przyjaciółką Fatimą Robinson. Ten film będzie tak spójny i prawdziwy jak biografia Seleny, za którą jej fani tak bardzo pokochali Jennifer Lopez.

W filmie pojawić się mają także sama Fatima Robinson, Missy Elliott, Timbaland oraz Ginuwine a także Hype Williams, który ma odtworzyć jedne z ostatnich scen z życia piosenkarki czyli kręcenie teledysku „Rock The Boat”. Jeśli nie wiecie kim jest Keyshia Chante to zapraszam do obejrzenia jej teledysku po skoku. Jest to piosenkarka mająca obecnie kontrakt z Sony BMG. Nawet najwięksi przeciwnicy filmu muszą przyznać, że jest więcej niż podobna do zmarłej księżniczki R’n’B.

(więcej…)

Nowy utwór: Lisa „Left Eye” Lopes – Let’s Just Do It feat TLC & Missy E.

lisa

Jakiś czas temu pisałam Wam o nowym wydawnictwie Lisy Lopes “Eye Legacy”. Premiera miała się odbyć jutro, ale została przeniesiona na styczeń, nie wiem czy ostatecznie czy nie. Produkcją płyty zajmuje się przede wszystkim brat “Left Eye” Ron Lopes. Pierwszy singiel z tego krążka ostatnio wyciekł do sieci. Oprócz Lisy słyszymy na nim Missy Elliott oraz dziewczyny z TLC. Przyznam szczerze, że nie potrafię obiektywnie podejść do kawałków, w których słyszę „Left Eye”. Serio, serio. Dlatego nie będę komentowała. Brakuje mi jej w tym brudnym szołbiznesie. Z niecierpliwością czekam na krążek „Eye Legacy”. Tradycyjnie po skoku piosenka.

(więcej…)

Nowy album Tweet już w grudniu!

Dużym zaskoczeniem było pojawienie się dziś informacji o releasie trzeciego albumu Tweet na serwisie Singer’s Room. Fani od dawna czekają na konkrety związane z krążkiem, lecz od pewnego czasu wszystko jakby stoi w martwym punkcie – zero informacji o singlach, teledyskach, dacie premiery…

Według dzisiejszych doniesień album „Love, Tweet” pojawi się na półkach sklepowych już 9-go grudnia! Co ciekawe, zmieniono pierwszego singla promującego – tym już nie jest kawałek „Anymore” a piosenka ukrywająca się pod nazwą „Real Lady„. Utwór trafi do rozgłośni radiowych już w przyszłym tygodniu, bo we wtorek, 28-go października. Co więcej, mówi się o gościnnych udziałach Missy Elliott oraz T.I. na „Love, Tweet„.

W końcu!

Blockparty nie w tym roku

missy.jpg

Jak pewnie część z Was zauważyła, z naszego paska z zapowiedziami zniknęła Missy Elliott. Okazuje się, że zapowiadany od dawna nowy album raperki nie wyjdzie w tym roku. Żadnego Blockparty w 2008! Żadna impreza się nie odbędzie, wszyscy do domu! Przeczuwałem to już od momentu pierwszego pushbacku, ale mimo to wciąż trudno ukryć mi rozczarowanie i poirytowanie z powodu przesunięcia kolejnego albumu, na który czekam niecierpliwie od dawna – zwłaszcza, że ostatni studyjny album („the Cookbook”) naszej pulchnej koleżanki wyszedł w 2005 roku.

Shame on u, Missy. 4 real.

Nowy teledysk: Pussycat Dolls „Whatcha think about that?”

Właśnie do sieci trafił nowy teledysk Cipokotów. Obrazek w klimatach kabaretowo-burleskowych ilustruje drugiego singla z najnowszego albumu dziewczyn, a zarazem jedną z niewielu piosenek na płycie, które da się wysłuchać do końca bez ryzyka utraty słuchu (płyta powinna się nazywać „vocoder domination”). Kotki wyglądają jak zwykle ładnie i nie brakuje elementów charakterystycznych dla ich klipów, choć ja zaczynam być już trochę znudzony tymi układami choreograficznymi. Missy Elliott również wygląda dobrze, choć wolałbym żeby zajęła się swoją płytą, niż dziesięcioma piosenkami dla innych wykonawców.