MorMor

MorMor odlicza czas w najnowszym singlu

Co też znowu wymyślił Seth Nyquist aka MorMor? My tu już święta i dzwoneczki, a on nadal chciałby nam przybliżać nieba i pastelowych kolorów. Nowy singiel artysty „Pass The Hours”, podobnie do debiutanckiej epki, dotyka rozmarzonych tematów, ale wśród jego dotychczasowych dokonań to chyba najbardziej bliski rockowi utwór, z klawiszami i gitarami żywcem wyjętymi z lepszych kawałków The Cure. Ale zdecydowanie więcej tu światła i odrobina myślenia życzeniowego. MorMor odlicza czas do momentu, w którym ktoś pomoże mu dotknąć nieba. Niewątpliwie jest już gdzieś blisko.

Odsłuch: MorMor Heaven’s Only Wishful

Podczas gdy cały świat zachodził w głowę, kim jest MorMor, 26-letni Seth Nyquist z Toronto dopracowywał swoją debiutancką epkę. Na Heaven’s Only Wishful znalazły się trzy dobrze już znane utwory i dwie nowe piosenki. Prócz upbeatowego disco w „Waiting on the Warmth” epka jest wypełniona podręcznikowym chillwavem, zahaczającym o nowe R&B. Wszyscy, których słowo chillwave przyprawia o ziewanie, też mogą tę epkę sprawdzić, bo u MorMora prócz świeżości spojrzenia słychać kolejnego (obok Omara Apollo) mocnego kandydata do towarzystwa na letnie wieczory. Całość już w streamingu.