nelson mandela

Jully Black na żywo podczas Giants of Africa

jullyWulkan energii, kanadyjska królowa R&B, czyli Jully Black wystąpiła w Toronto podczas 2. Gali Giants of Africa poświęconej Nelsonowi Mandeli. Żywiołowo wykonała utwór Pharrella Williamsa „Freedom” i wraz z radosnym chórem porwała publiczność. Kanadyjka słynie z pokładów energii, niezwykłej aktywności, a także ogromnego serca, które oddaje podczas wielu akcji charytatywnych. Odsyłam do wywiaduJully, z którego dowiecie się więcej o tej niezwykle pracowitej i sympatycznej Kanadyjce.

They tried to make her go to rehab… Amy Winehouse jednak zaśpiewała dla Nelsona Mandeli

Mimo wciąż pogarszającego się stanu zdrowia i postępujących chorób (m.in. liszajca i rozedmy płuc, która może doprowadzić nawet do utraty głosu), Amy Winehouse wystąpiła ostatecznie na londyńskim koncercie z okazji 90 urodzin Nelsona Mandeli. Artystka została warunkowo wypisana ze szpitala, aby móc uczestniczyć w tym wydarzeniu i zaraz po skończeniu występu miała do niego wrócić. Ponadto przez cały czas na miejscu towarzyszyła jej specjalna grupa lekarzy z przygotowanymi aparatami tlenowymi. Stan piosenkarki jest na tyle poważny, że jeśli nie zmieni dotychczasowego trybu życia pełnego narkotyków, alkoholu i papierosów, może się to dla niej skończyć nie tylko trwałą utratą zdrowia, ale też życia! Amy pojawiła się jednak wczoraj i odśpiewała swoje Rehab. Myślę, że zależało jej na tym koncercie tak bardzo, dlatego, żeby pokazać ludziom, że tak naprawdę wszystko z nią ok, że nic się nie zmieniło, że nadal jest silna, o czym przecież zresztą paradoksalnie śpiewa w Rehab. Jak na jej obecny stan, występ jest genialny. Amy po raz kolejny udowodniła, że jest prawdziwą artystką. Mimo wszystko, bardzo przykro się to ogląda z myślą, że to mógł być jej ostatni występ…