Wydarzenia

okładka

Okładka i tracklista nowego Sadysty

Sadystyczny Rafael

Przesunęli Thicke’a, ale jeszcze nie Saadiqa. Jak wiadomo wszem i wobec, album The Way I See It ujrzy światło dzienne 16 września. Co ciekawe, krążek nie będzie opakowany w okładkę, którą prezentowaliśmy po prawej, tylko w tę zamieszczoną powyżej, śmiało stylizowaną na lata ’60-te. Czego by nie powiedzieć, Sadystyczny Rafael zadbał i o ten szczegół swojego wielkiego powrotu. Jego vintage podróż,  której pomysł zachwycił nas już jakiś czas temu, odbędzie się zatem zarówno na poziomie muzycznym, jak i wizualnym. Raphaelowi będą w niej towarzyszyć: legendarny Stevie Wonder, stary wyjadacz Jay-Z, debiutant C.J. oraz jego (eks?)dziewczyna, Joss Stone, którą to Perez Hilton ma w zwyczaju tak nazywać. Zresztą, Mark Ronson ostatnio wyraził się o pannie Stone w całkiem podobnym tonie, ale nie wchodźmy już w szczegóły. Tracklista po skoku. (więcej…)

Okładka albumu: Nelly

Wiem, macie deja vu, że był już taki wpis. Bo był. Nowa, zmieniona okładka:

Okładka albumu: T.I.

I tak jak przypuszczałem, z nieoficjalnej okładki zrobiła się nagle oficjalna. Album „Paper Trail” w sklepach 30-go września. Good good cover.

Okładka albumu: Solange

Muzyka, image i okładki również, wszystko w tej erze Solange Knowles jest absolutnie świetne. „Sol-Angel & The Hadley St. Dreams” w sklepach już 26-go sierpnia.

Okładka albumu: Nelly

Poniżej okładka nowej płyty Nelly’ego zatytułowanej „Brass Knuckles„, która ukaże się 16-go września i jest promowana przez takie single jak „Party People” z Fergie, „Stepped On My J’z” z CiarąJermainem Dupri oraz „Body On Me” z AshantiAkonem. No nie wiem.

Okładka albumu: Jennifer Hudson

Pojawiła się już okładka debiutanckiego albumu Jennifer Hudson zatytułowanego po prostu „Jennifer Hudson”. Album zwiastuje singiel „Spotlight”, do którego klip można obejrzeć tutaj (jak i przeczytać co o nim sądzi Lejdi K’). No nie wiem, chyba liczyłem na coś innego.

Keri Hilson solo i z Nasem

energycover.jpg

Keri Hilson, protegowana Timbalanda, stała współpracowniczka Nate’a „Danja” HillsaPolow Da Dona nareszcie wydaje swój debiutancki album „In A Perfect World”, którego premiera odbędzie się we wrześniu tego roku. Pierwszym singlem z płyty będzie kawałek „Energy”, do którego okładkę widzicie powyżej. Nie jestem zachwycona tym wyborem. W porównaniu do wcześniejszych kawałków Keri, ten song to straszny szit. Mam nadzieję, że jeśli powstanie teledysk, to zrekompensuje nam jakość piosenki. Oczywiście nie twierdzę, że „Energy” to badziewny utwór w ogóle, ale wiem po prostu, na co stać jest pannę Hilson. Tutaj prezentuje nam ona swoją przesłodzoną stronę a’la Mariah Carey, a ten podkład niejakich The Runawayz mnie dobija, brzmi jak komar i piszczy niczym opony hamującego samochodu. Ech…
Posłuchaj: Keri Hilson „Energy”

 

Keri, która jest nazywana królową featuringów, wspomogła swoim wokalem Nasa na jego pierwszym singlu z nadchodzącej płyty, której premiera nastąpi 1 lipca. Nie wiem za bardzo, o co chodzi z tytułem albumu, gdyż jak widać na poniższej okładce, widoczny jest tylko napis „Nas” i plecy pana Jonesa. Są dwie opcje: albo album zwie się „Nas”, albo N ma znaczyć „Nigger”. Szczerze mówiąc mało mnie to interesuje, skupmy się lepiej na singlu „Hero”. Całkiem miły banger z przekazem, jak to lubi Nas, ale mam wrażenie, jakbym takie kawałki słyszała już wielokrotnie. Keri Hilson nie bardzo się tu wybija, zaś podkład produkcji Polow Da Dona zaczyna mnie już wkurzać – wszystkie jego bity mają w sobie coś dla mnie denerwującego. Zresztą, sami posłuchajcie i oceńcie.
Posłuchaj: Nas ft. Keri Hilson „Hero”

 

Okładka nowej płyty Nasa:

nasuntitledninthalbum.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I tak w ramach ciekawostki okładka albumu „Father” z 1998 roku, który wydał rapujący po angielsku, mieszkający w Niemczech i pochodzący z Ghany niejaki Nana, pewnie wielu z Was pamięta jego hity „Lonely”„He’s Comin'”. Widzicie jakieś podobieństwa?

nanafather.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Natu- Maupka Comes Home

Natu- Maupka Comes Home

Kojarzy ktoś jeszcze Sistars? Tak? To dobrze, ale nie o nich teraz będzie mowa. Na osobną wzmiankę zasłużyła natomiast jedna z sióstr. 19 września 2008 roku wychodzi pierwszy solowy album NATU (Natalii Przybysz) zatytułowany ‚Maupka Comes Home’. Producentem oraz kompozytorem jest wybitny Envee m.in. współzałożyciel kolektywu Dj-skiego Niewinni Czarodzieje, członek zespołu Tworzywo Sztuczne. Muzyka na płycie to mieszanka stylów takich jak: soul, funk, afro bit czy jazz, podanych w subtelny i ciepły sposób. Krążek zawiera 11 utworów skomponowanych przez NATUEnviego, do tekstów NATU. Ponadto znajdą się na nim dwa utwory niespodzianki w wersjach akustycznych, w których zagrał wybitny młody pianista jazzowy Marcin Masecki. W jednym z utworów zaśpiewała także – Paulina Przybysz (Pinnawela) – siostra Natalii.

Na przełomie maja i czerwca pojawi się pierwszy singiel zapowiadający płytę. Będzie to utwór zatytułowany „Lion Girl”. Do piosenki właśnie przygotowywany jest teledysk.

Zapowiada się nieźle prawda? Ja czekam z niecierpliwością, dla mnie Natu ma głos ‚który leczy’.

„Soldier” oficjalnie drugim singlem z „New AmErykah” Badu!

It’s official! „Soldier” zostało wybrane na drugi singiel promujący pierwszą część „New AmErykah” Badu, a to co widzicie powyżej to najprawdopodobniej okładka singla. Utwór jest jednym z najlepszych kawałków na płycie i zdecydowanie zasługuje na to, aby usłyszały go miliony, i to nie jedynie ze względu na świetny bit i aranżację, ale przede wszystkim ze względu na tekst. Utwór nie jest na pewno łatwy i niewymagający, ale nie jest też, jak to czasami u Badu bywało, trudny do strawienia dla przeciętnego odbiorcy. Myślę, że trudno było sobie wyobrazić lepszego następcę „Honey”. Na klip i aparat promocyjny zapewne jeszcze trochę poczekamy, ale juz teraz możecie posłuchać „Soldier”. Oczywiście zachęcam do zakupu całego albumu. Naprawdę warto!

[audio:05-erykah_badu-soldier.mp3]

Okładka i tracklista debiutanckiej płyty Santogold

santogold_cover.jpg

Debiutancki, bardzo oczekiwany album Santogold, pojawi się w sklepach 22 kwietnia. Od jakiegoś czasu znana jest już tracklista, dzisiaj zaś pojawiła się okładka. Moim zdaniem cover do „Santogold” jest fantastyczny! Gdyby jeszcze na okładce pojawił się prawdziwy brokat, to ja, jako sroka, byłabym w siódmym niebie. Tracklista:

1. L.E.S. Artistes
2. You’ll Find A Way
3. Shove It
4. Say Aha
5. Creator
6. My Superman
7. Lights Out
8. Starstruck
9. Unstoppable
10. I’m A Lady
11. Anne
12. You’ll Find A Way (Remix)

Połowa płyty już wyciekła i są to głównie kawałki w stylu mocno alternatywnym, a’la rock i punk (Santi White była wcześniej członkinią punkowej grupy Stiffed). Niemniej jednak jest to bardzo ciekawa i świeża muzyka. Ku mojemu zdziwieniu, Santogold jest dość intensywnie promowana w polskim internecie i prasie, m.in. możemy zobaczyć pannę White na okładce najnowszego magazynu Laif:

laif_cover.jpg