performance

Alicia Keys i Frank Ocean na MTV VMA 2012

Wczoraj w Los Angeles po raz kolejny rozdano MTV Video Music Awards. Trudno powiedzieć, czy po tych nagrodach należało się czegokolwiek spodziewać, ale Frank Ocean nie otrzymał żadnych statuetek za klip do „Swim Good”. Dwie trafiły w ręce Chrisa Browna (Najlepsze Męskie Wideo, Najlepsza Choreografia – „Turn Up the Music”) i (co bardzo cieszy) M.I.A. (Najlepsza Produkcja, Najlepsza Reżyseria – „Bad Girls”). Nagrodę zgarnął także Drake (Najlepsze Hip-Hopowe Wideo – „HYFR”) i Beyonce (Najlepszy Montaż – „Countdown”). Tę najważniejszą za Wideo Roku otrzymała Rihanna za „We Found Love”, co patrząc na listę nominowanych należy uczciwie przyznać, że zasłużenie. Poniżej możecie obejrzeć występy, które uświetniły galę. Jak zapowiadaliśmy, Alicia Keys po raz pierwszy wykonała najnowszy singiel „Girl On Fire”, a Frank Ocean przepięknie zaprezentował „Thinkin Bout You”.

Run DMC, Jill Scott i inni na drugim dniu Made in America Festival

Zachwycił Was sobotni występ D’Angelo? Podobała się jak zawsze świetna Janelle Monáe?  W niedzielę festiwal Made in America nie zwolnił tempa i poniżej możecie obejrzeć prawie całe znakomite sety Run DMC, Odd Future, Jill Scott i Santigold. Na deser coś specjalnego – „99 Problems” w wykonaniu Jaya-ZPearl Jam. Nie pozostaje mi nic innego, jak ponownie życzyć miłego oglądania. Naprawdę warto!



Jay-Z, D’Angelo i inni na pierwszym dniu Made in America Festival

To zdecydowanie gorący weekend w Filadelfii, gdzie właśnie trwa stworzony przez Jaya-Z Made in America Festival. Headlinerem wczorajszego dnia imprezy był Hova, oprócz niego dla blisko 50-cio tysięcznego tłumu wystąpili m.in. D’Angelo, Janelle Monáe, Rick Ross, Jay Electronica, Meek Mill i Wale. Dzisiaj na scenie Pearl Jam, Jill Scott, Drake, Odd FutureRita Ora i wiele innych. Przyznajcie, line-up robi wrażenie. Poniżej video z setami artystów z soboty. Miłego oglądania.

Ne-Yo i Melanie Fiona coverują Michaela Jacksona

Wczoraj w Nowym Jorku odbyła się ostatnia impreza z serii Summer Beats organizowana przez PepsiBillboard. Nie mogło być inaczej i była ona dedykowana pamięci Michaela Jacksona, który tego dnia obchodziłby 54. urodziny. Na scenie wystąpili Swizz Beatz, Melanie FionaNe-Yo. Dwójka ostatnich artystów podczas swoich występów wykonała kilka klasyków Króla Popu, jak chociażby “Smooth Criminal”, “The Way You Make Me Feel” czy “BAD”. Nie ma co się rozpisywać, występy zdecydowanie warte zobaczenia. Kilka prezentujemy poniżej, więcej filmików z koncertu możecie obejrzeć pod tym linkiem.

Michael Kiwanuka na żywo w Later with Jools Holland

Nowy soulowo-folkowy ulubieniec miski zaczyna promować się w mediach. I bardzo dobrze! Utalentowany Michael Kiwanuka wystąpił ostatnio w programie Later with Jools Holland, gdzie wykonał tytułowy utwór ze swojej drugiej EP-ki – „I’m Getting Ready”. Koniecznie zobaczcie to rewelacyjne wykonanie podparte zaledwie basem i gitarą akustyczną.

Dwie nowe piosenki Franka Oceana na żywo

oceanfrank

Na jego pierwszym koncercie w Londynie pod koniec zeszłego tygodnia. Przy okazji w piątek wokalista zatrzymał się w rozgłośni BBC, aby opowiedzieć o nowym albumie, który jest już podobno napisany i obecnie trwa jego produkcja. Czyli o w nieskończoność przesuwanym Nostalgia/LITE możemy najwyraźniej zapomnieć. I dobrze. Odgrzewanie tamtego materiału po ponad rocznej przerwie nie byłoby dobrym marketingowo pomysłem. Nie wiadomo kiedy nowy krążek trafi na sklepowe półki. Wiadomo natomiast, że nie usłyszymy na nim Kanyego Westa, któremu Ocean grzecznie podziękował za propozycję współpracy mówiąc, że chcę zrobić tę płytę sam. A album ma być podobno dźwiękową ekspansją i mierzeniem się innowacyjnymi strukturami muzycznymi piosenek. Zapowiada się fantastycznie. Zanim jednak będzie nam dane poznać projekt w całości, na osłodę dwie całkiem nowe piosenki w koncertowych wersjach: „Disillusioned” i „Real Love”. (więcej…)

Janelle festiwalowo

Jako że zaczął się już letni sezon festiwalowy, sprawdźcie jak poradziła sobie Janelle podczas swojego występu na Glastonbury. Oglądając ten fantastyczny występ, pozostaje tylko żałować że jej koncert póki co nie doszedł jeszcze do skutku. Nic tylko czekać.

Jill na żywo u Jay’a Leno

Tuż przed premierą swojego nowego albumu Jill Scott wystąpiła gościnnie w programie Jay’a Leno wykonując wspólnie z Anthonym Hamiltonem utwór „So In Love”. Przyznacie, że duet ciekawie i dość osobliwie prezentuje się razem na scenie. Choć do samego numeru już chyba się nie przekonam, to i tak na cały album czekam z niecierpliwością. Jill to w końcu Jill. Zwróćcie też uwagę na kocie ruchy panów z chórku.

Jesse na żywo

Jesse Boykins III cały czas pracuje nad swoim nowym krążkiem The Love Apparatus. By umilić i skrócić nam czas oczekiwania na jego premierę, sprawdźcie poniżej występ artysty w pewnym nowojorskim lofcie i wykonanie utworu „Plain” z nadchodzącego wydawnictwa.

„Tainted Love” w wersji Bilala

Mojemu uwielbieniu dla Bilala dawałem wyraz tutaj już nie raz i nie dwa. Nie zamierzam bynajmniej na tym poprzestać. Tym razem sprawdźcie jego mistrzowskie wykonanie utworu „Tainted Love” z repertuaru Glorii Jones, a znane głównie z wersji grupy Soft Cell. Zobaczyć to na żywo to byłoby coś. Miejmy nadzieję, że już jesienią dane nam będzie spełnienie tych marzeń.

Beyoncé artystką tysiąclecia

bey

Reaktywowane w tym roku rozdanie nagród muzycznych magazynu Billboard wróciło z naprawdę wielką pompą. Organizatorzy postarali się by telecast był efektowny i efektywnie przyciągnął widzów przed telewizory. Szumnie okrzyknięto Beyoncé artystką milenium, aby ta (dość paradoksalnie) chwilę potem wspięła się na wyżyny swojego (czy swojego sztabu ekspertów, who cares) artyzmu i naprawdę udowodniła (wmówiła?) wszystkim, że ta nagroda jej się należy. Niech ma. Po tak spektakularnym show, mógłbym się nawet sam pod tym podpisać. Gaga dostała zadyszki? Być może, bo komputerowo animowaną interaktywną scenografię na amerykańskie „salony” przyniosła właśnie Bey. Warto rzucić okiem, wrażenia gwarantowane. Także wtedy, gdy pod koniec na scenę wylega tłum tancerek-„amazonek”. Nie wierzycie – obejrzyjcie! Zanim jednak właściwy występ, o Beyoncé wypowiadają się jej rodzice, pierwsza dama Michelle Obama, Lady Gaga, Bono, Barbra Streisand, Stevie Wonder, The-Dream i inni.


Beyonce przez yardie4lifever2

Coś w rodzaju teledysku: Autre Ne Veut „Demon Eyes”

R&B w swojej najdziwniejszej formie, o ile to w ogóle jeszcze R&B, na pewno coś około. Ale Autre Ne Veut to piękne, syntezatorowe brzmienia rodem z lat 80tych, ale w swojej naturze przy całej popowości i melodyjności, dość eksperymentalne i szorstkie. Z czasem zaczynam utwierdzać się w przekonaniu, że to jeden z najlepszych nowych projektów minionego roku. To wideo powyżej do utworu „Demon Eyes” jest czymś w rodzaju teledysku, nagrane na żywo, ale zmiksowane i podrasowane do roli czegoś więcej niż tylko zapisu performensu. Taki półteledysk można powiedzieć, ale na pewno nie półprodukt.

Świąteczny tydzień: Maxwell „Have Yourself a Merry Little Christmas”/”Silent Night”

max

Wraz z końcem roku muzyczny świat ogarnia zazwyczaj spory zastój. Jedyne ukazujące się na bieżąco nowinki mają miejsce albo ze świętami, albo są różnego rodzaju podsumowaniami ostatnich 12 miesięcy. Nie inaczej będzie na Soulbowlu. Już od dziś, codziennie aż do końca tygodnia będę prezentował, jak co roku, najciekawsze bożonarodzeniowe utwory w cyklu „Świąteczny tydzień”.

Na początek coś zupełnie świeżego, bo z wczoraj, kiedy to w programie „Christmas in Washington” stacji TNT wystąpił Maxwell prezentując na żywo uduchowiony medley dwóch świątecznych standardów „Have Yourself a Merry Little Christmas” i „Silent Night”.

Miguel u Kimmela

Wielkie to niedopatrzenie, że o Miguelu to jeszcze nie było, bo jego debiutancki singiel „All I Want Is You” to niechybnie jedna z największych niespodzianek i najlepszych czarnych piosenek tego roku! Jeśli podobał Wam się debiut Jazmine Sullivan, to gwarantuję, że i Miguel przypadnie Wam do gustu. W zeszłym tygodniu chłopak wydał swoją pierwszą płytę, o identycznym tytule co singiel, której co prawda jeszcze nie słyszałem, ale zaraz jak tylko się do dokona, na pewno o tym doniosę! Mam nadzieję, że moje wysokie oczekiwania rozbudzone przez pierwszy singiel nie spalą na panewce. Ten i drugi utwór z albumu „Sure Thing” Miguel wykonał we wczorajszym Jimmy Kimmel Live!. Posłuchajcie! (więcej…)

Sheryl Crow w drodze do Memphis

crow

To już prawdopodobnie nie tak świeża informacja, ale Sheryl Crow na swojej nowej płycie postanowiła uderzyć w soulowe rytmy. Piosenkarka postanowiła sięgnąć po starą sprawdzoną recepturę wśród białych muzyków i nagrać płytę z niebieskookim soulem, zupełnie tak jak w 1969 roku uczyniła to Dusty Springfield – z Memphis w tle. Płyta 100 Miles From Memphis ukazała się 20 lipca i jak wyjaśnia Crow, zawiera muzykę stylistycznie bliską tej, na której się wychowała. Gościnnie na płycie można usłyszeć m.in. Keitha Richardsa, Justina Timberlake’a czy zespół Citizen Cope. Sama Sheryl sięgnęła na płycie po dwa znane soulowe numery „Sign Your Name” Terence’a Trenta D’Arby’ego „I Want You Back” młodego Michaela Jacksona. Płyta jest lekka, melodyjna i choć nie odkrywa Ameryki, to roztacza całkiem przyjemne muzyczne krajobrazy. Po skoku na zachętę poniżej moje ulubione „Our Love Is Fading” i całkiem udana interpretacja „Sign Your Name” z chórkami w wykonaniu Timberlake’a.

(więcej…)

Ciara i Ludacris na żywo w Atlancie

Jeśli zastanawialiście się, czy jeden teledysk to jedyne, co Ciara ma nam do zaoferowania przed wydaniem swojego nowego albumu „Basic Instinct„, to jakże miło mi poinformować, że wokalistka kilka dni temu przerwała milczenie i zamiast kolejnego Ustreama pojawiła się na imprezie radia Hot 107.9, by po raz pierwszy wystąpić ze swoim pierwszym singlem z nadchodzącej płyty – wyprodukowanym przez Tricky’ego Stewarta kawałkiem „Ride„, w którym gościnnie udziela się Ludacris:

Pomimo tego, że C wyglądała mega hot, myślę, że od występu z tą piosenką można oczekiwać o wiele więcej. Zamiast skupić się na choreografii, piosenkarka zdecydowała się wić wokół Ludacrisa oraz skupić się na wokalu. Na koniec drogą informacji dla niecierpliwych – „Basic Instinct” w sklepach podobno jeszcze tego lata.

Rihanna u Ellen

Dzień wcześniej przed tryumfem na rozdaniu nagród Grammy, Rihanna nagrała segment dla programu Ellen DeGeneres, gdzie udzieliła wywiadu oraz wykonała dwa swoje przeboje – klubowy klasyk „Don’t Stop the Music” oraz obecny singiel „Hard„, z którym występ możecie obejrzeć poniżej:

Można się sprzeczać, czy Grammy w dorobku kogoś tak ograniczonego wokalnie jak Rihanna to nie jest lekka przesada, ale nie można jej odmówić, że potrafi zrobić dobry show, a tłum ją kocha. Czy w przyszłym roku wokalistka będzie na gali cieszyć się z nagród dla jej solowego krążka „Rated R„? Zobaczymy. Występ z „Don’t Stop the Music” po skoku.

(więcej…)

Mariah Carey podśpiewuje w Lopez Tonight

…i to o dziwo z całkiem niezłym rezultatem! Po zeszłorocznych kłopotach z poprawnym wykonaniem „Hero” w finale brytyjskiego X-Factor, wokalistka przemyślała kwestię doboru repertuaru i do promocji „Memoirs of an Imperfect Angel” w programie Lopez Tonight wybrała ni z tego, ni z owego kawałek „It’s a Wrap”. Nie mówię, że to chybione posunięcie, bo sama piosenka nie wypada najgorzej na tle ostatniego albumu Carey, a i jej wykonanie nie tylko nie bolało, ale wręcz słuchało się go dość przyjemnie, ale wspomniany performence nijak ma się, ani do ostatnio wydanych singli Carey („I Want to Know What Love Is” czy „H.A.T.E.U”, ani też do tych zapowiadanych (“Angels Cry” oraz “Up Out My Face”). Co więc oznacza wykonanie „It’s a Wrap” dla promocji i sprzedaży ostatniej płyty Maryśki? Prawdopodobnie nic, ale przynajmniej miło się słuchało.

Alicia Keys u Lettermana

Dziś do sklepów trafił czwarty album Alicii Keys zatytułowany „The Element of Freedom„. Pierwszym przystankiem na jej promocyjnej trasie w tygodniu wydania był występ u Davida Lettermana z jej najnowszym singlem „Try Sleeping With a Broken Heart„:

Chyba jeszcze nigdy nie widziałem jej złego występu. Ala jest obecnie w świetnej formie wokalnej, do tego nigdy nie wyglądała tak dobrze, aż promienieje! Mam nadzieję, że jej nowa płyta zostanie doceniona równie godnie jak poprzednie – do tej pory żaden z jej albumów (nawet „Unplugged”!) nie zadebiutował na liście Billboardu niżej niż na pozycji #1, oby i tym razem jej się udało, nawet jeśli Susan Boyle stanowi dla niej ogromną konkurencję.

Janet Jackson na żywo w X Factor

W związku z tygodniem Michaela Jacksona, w niedzielę do Londynu zawitała Janet Jackson, by wystąpić w programie X Factor. Artystka co prawda w przeciwieństwie do uczestników nie zaśpiewała żadnej piosenki swojego brata, przypomniała nam natomiast swój przebój z 2001 roku „All for You„, przechodząc potem w swój najnowszy singiel „Make Me„:

„All for You” to jedna z moich pierwszych ukochanych piosenek współczesnego R&B, także widząc tę choreografię z teledysku prawie 10 lat i widząc, że Janet wciąż jest w wspaniałej formie aż poczułem się dumny, że jestem fanem takiej artystki. I chociaż niezaprzeczalnie wokalistka korzystała z playbacku, to wybaczam jej to jako że jej występy z kawałkami up-tempo głównie bazują na mocnej choreografii, a jeśli show podoba się ludziom to chyba cel został osiągnięty, prawda?