Wydarzenia

pink

A pamiętasz jak… P!nk tworzyła R&B?

0730082606226_600
Kilka tygodni temu Rihanna zaprezentowała się w nowej fryzurze. Co prawda, już się jej pozbyła, ale krótkie różowe włosy wywołały u mnie pewne skojarzenie. Biłam się z tą niewyjaśnioną myślą dość długo, dopóki nie odkurzyłam z półki płyty Can’t Take Me Home. P!NK — krzyknęłam w myślach. W wieku dwunastu lat byłam psychofanką Różowej, więc wyobraźcie sobie jaka maszyna wspomnień ruszyła, gdy wsadziłam znaleziony album do odtwarzacza. Dziś P!nk kojarzona jest bardziej z pop rockiem, byciem super-mamą, spoko-babką i tak dalej, ale jak wielu z Was pamięta, że jej debiut to klasyczne brzmienie wytwórni La Face? P!nk od zawsze była buntowniczką. Biała dziewczyna nie może śpiewać R&B? No to ja Wam pokażę! No i pokazała. Większość piosenek, które znajdziemy na Can’t Take Me Home wyprodukowali She’kspere, Kandi BurrussBabyface. TA trójka komponowała w tym samym czasie dla TLC, Toni Braxton i Ushera. UWAGA, ATTENTION, ACHTUNG! Ciekawostka jest taka, że w kawałek „Let Me Let You Know” napisał sam… Robin Thicke. Mało throwbacku? Za mało niespodzianek? No to patrzcie na to:

Tak, po latach już wiemy, że P!nk jest mistrzynią w zabawach z linami na wysokościach i dziwnych tańcach, których nie jestem nawet w stanie nazwać (patrz: teledysk do „Try”), ale żeby tak operować zwykłym i przyziemnym krzesłem? I to jeszcze w hołdzie dla Janet?! Jackson approved. Nie wnikamy w późniejsze wypowiedzi artystki, że L.A. Reid manipulował młodą wówczas wokalistką i nagrywany materiał był ściśle określony z góry. P!nk chyba aż tak bardzo nie nienawidzi „Most Girls”, „There You Go” czy „You Make Me Sick”, skoro ciągle widnieją na jej setliście. I kończąc już swój nostalgiczny wywód, Can’t Take Me Home to płyta, która po 14 latach od premiery, wciąż daje radę. I polecam ją tym, którzy zachwycali się wściekłym różem na początku lat 2000 oraz tym, którzy słyszą o krążku po raz pierwszy. Znacie nas, wiecie, że lubimy sobie czasem powychodzić poza schematy i oto jeden z przykładów tych muzycznych wybryków. WE’RE ALL PINK INSIDE!

Nowy utwór: Alicia Keys & Jack White: ‚Another Way To Die’

alicia-keys-sings.jpg

Prezentuję Wam dzisiaj utwór o którym wspominałam już wcześniej. “Another Way To Die” to pierwszy duet w historii bondowskich piosenek do filmu “Quantum of Solace”. Kawałek został napisany i wyprodukowany przez Jacka White’a , który dodatkowo występuje w utworze jako perkusista. Wokalami zajęła się Alicia Keys. Nie znam się na rocku, ani hard rocku, przyznaję się bez bicia, ale wiem jedno Ala do tej stylistyki nie pasuje. Tak jakby wystawić kundla na konkurs piękności dla rasowych psów. Nie udźwignęła tego. Nie każdy pasuje do tego typu piosenek. Z tego co wiem to brane były jeszcze pod uwagę PinkAmy Winehouse, jakoś je bardziej w tym widzę(chociaż nie jestem pewna czy Amy w swoim obecnym stanie potrafi jeszcze wykrzesać z siebie dźwięki muzykopodobne). Podsumowując, nie podoba mi się.

Alicia Keys & Jack White: Another Way To Die
[audio:bond.mp3]