pitbull
Uszaty się reedytuje

Idąc za najnowszą modą, na której w zeszłym roku skorzystali m.in. Eminem i Lady Gaga, Usher zamierza wydać suplement do swojego ostatniego krążka Raymond v. Raymond. Rzecz nosić będzie znamienny tytuł Versus i za oceanem nabyć będzie ją można już 24 sierpnia. Jednocześnie wypuszczona zostanie specjalna edycja Deluxe zawierająca obie części projektu.
Krążek promować będą dwa nowe single, o niestety absurdalnych tytułach: „DJ Got Us Fallin’ in Love” z gościnnym udziałem, uwaga uwaga – Pitbulla i wyprodukowane przez Maxa Martina (tego od wczesnych hitów Britney Spears) oraz „Hot Tottie”, którym zajął się z kolei Polow Da Don. Na płycie znajdzie się też miejsce dla remixu ostatniego hitu piosenkarza – „There Goes My Baby”, który swoją obecnością uświetni Bun B.
No i proszę! A wydawało mi się, o naiwny ja, że po „OMG” nie może być już gorzej. Tymczasem zaraz potem pojawiły się kolaboracje z Justinem Bieberem i Enrique Iglesiasem (wiem, brzmi niewiarygodnie!), a teraz do osłuchu poniżej nowy pitbullowo-britneyowy singiel… Zaczyna się znajomo, ale wszystkich zdezorientowanych zapewniam – to stety-niestety nie Ke$ha.
Okładka albumu: Ludacris „Battle of the Sexes”
Już 9-go marca do sklepów w Stanach trafi najnowszy, dość niezwykły, jeśli chodzi o koncept, album Ludacrisa „Battle of the Sexes„. Głównie założenie projektu to mówienie o sprawach damsko-męskich w formie dialogu – w każdej piosence (albo prawie każdej) przedstawiony zostanie zarówno męski, jak i damski punkt widzenia. Potwierdzonymi gośćmi są póki co m.in. kuzynka rapera – Monica, Trey Songz, Lil’ Kim czy Nicki Minaj. Poniżej oficjalna okładka płyty:

Raczej kiepska, co? Całe szczęście wszystko wskazuje na to, że dostaniemy od Ludacrisa porządną dawkę crunku i klubowych bangerów. A właśnie, przechodząc do muzycznej strony projektu, dziś premierę miał oficjalny remix do pierwszego singla „How Low„, w którym możemy usłyszeć domniemaną księżniczkę crunku – Ciarę oraz Pitbulla. Jeśli często gościcie, w klubach, w których DJ gra w większości na czarną nutę – zapoznajcie się z tym remiksem bo zapewne już niedługo usłyszycie ją na parkiecie.
PS: Tak w ogóle świetna zwrotka Cici, wpadł mi w ucho zwłaszcza wers: „No, I ain’t a stripper but I do it like a pro” – that’s a fact, know that, yes indeedy.
Białe spodnie Pitbulla i Pharrella

Ale nie spodnie spodnie, ale raczej spodnie muzyczne, jako że nie zwykłem pisać o częściach garderoby. Pitbull i Pharrell wspólnie z okazji soundtracku do, zapewne wspaniałej, czwartej już części „Szybkich i wściekłych” nagrali coś co można by nazwać latin-pop-rap-bangerem. „Blanco” to wzruszająca i z pewnością płynąca z głębi serca oda do białych spodni, czy może raczej do kobiet je noszących. Panowie tak się rozpędzili w swojej fascynacji tą częścią ubioru, że nawet stworzyli teledysk. Wyprodukowany przez Neptunesów utwór został też przy okazji ogłoszony singlem promującym film. Kawałek niestety nie zyskał pomocy ze strony stacji radiowych i w USA załapał się ledwie na ostatnią (#125) pozycję Bubbling Under Hot 100. Poniżej teledysk do kontemplowania.
Ponadto Pitbull coraz prężniej przygotowuje się do wydania swojego czwartego krążka „Rebelution”, reprezentowanego najpierw w 2008 przez singiel „Krazy” z Lil Jonem (#30 US), a ostatnio przez „I Know You Want Me (Calle Ocho)”, który na Hot 100 radzi sobie coraz lepiej i w zeszłym tygodniu trafił na imponujące #23 miejsce, czyniąc kawałek zarazem najpopularniejszym utworem Pitbulla od początku kariery! W jednym z utworów na albumie gościnnie pojawi się też Robin Thicke.
