roc nation
Odsłuch: Nicole Bus Kairos

Spadkobierczyni Jazmine Sullivan, pochodząca z Holandii, ale robiąca karierę w Stanach pod skrzydłami Roc Nation Nicole Bus wydała w weekend swój amerykański debiut Kairos. Oprócz sporego radiowego przeboju „You” w aż trzech wersjach i wypuszczonego w wakacje drugiego singla „Mr. Big Shot” na płycie znalazło się w sumie jeszcze dziesięć niepublikowanych wcześniej numerów zawieszonych gdzieś pomiędzy R&B na hiphopowych bitach spod znaku Salaama Remiego a klasycznym neo-soulem. Za produkcję krążka odpowiadają poza Bus, producent Drake’a Needlz, który ściągnął ją do USA oraz TL Cross. Szkoda, że o tej premierze nie było głośniej — jeszcze kilka lat temu z pewnością ten album mógłby być szeroko oczekiwany, a teraz nawet myśmy przegapili jego premierę w miniony weekend. Ale co się odwlecze, to nie uciecze — słuchamy!
Emeli Sandé wśród artystów Roc Nation
Emeli Sandé, po długiej przerwie, podczas której zdobywała życiowe doświadczenie, zaprezentowała niedawno na swoim profilu na Instagramie zdjęcie „rodziny” Roc Nation, informując tym samym podpisanie nowego kontraktu płytowego z tym labelem. Nie wiem, czy cieszyć się, czy płakać. Wytwórnia znana jest z tego, że nie potrafi zadbać o debiutantów i marnuje ich kariery, czego przykładem są Melanie Fiona, Alexis Jordan, czy Rita Ora. Szkotka z takim potencjałem muzycznym i ogromną popularnością jej debiutu, który przewyższył sprzedaż Adele 21 w Wielkiej Brytanii, nie mogła trafić gorzej. Wydaje się, że Jay Z dba obecnie tylko o siebie i Rihannę. Obym się mylił i chociaż Emeli nie jest już debiutantką, niech Roc Nation da jej możliwość wypłynąć w Stanach i rozwinąć skrzydła jako artystce. Przypomnijcie sobie, jaki talent posiada artystka.
Timbaland dołącza do Roc Nation
Jay-Z to urodzony zwycięzca. Czy to w dziedzinie rymowania pod bit, czy to w biznesie – raper pochodzący z Brooklynu jest kwintesencją sukcesu. W związku z tym jak każdy mądry biznesmen, Shawn Carter wie, że warunkiem utrzymania się na topie jest stały rozwój. Z pewnością dlatego właśnie zdecydował się jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycje na rynku pozyskując do swojej wytwórni płytowej jedną z legend muzyki rozrywkowej Timbalanda. Ten natomiast po słabym ostatnim roku, przez kilku poprzednich tygodni może cieszyć się dobrą passą. Po pojawieniu się informacji o tym, że to właśnie Timbo będzie odpowiedzialny za wyprodukowanie nowego „come back” albumu Justina Timberlake, teraz do listy sukcesów będzie mógł też dorzucić bliską współpracę z jedną z ikon muzyki rap. Jak narazie nie wiadomo jednak czy Roc Nation zajmie się menedżmentem artysty czy będzie on związany z wytwórnią poprzez kontrakt na wydanie własnego materiału. Jedyne potwierdzenie całego wydarzenia to zdjęcie wrzucone przez serwis Life + Times ukazującego dwóch dżentelmenów w studio oraz podpis „Roc Nation wita w swojej rodzina Timbalanda„. O jakichkolwiek dalszych szczegółach związanych z oboma bohaterami będziemy was informować na bieżąco.

