Wydarzenia

singiel

Nowy singiel Black Eyed Peas: „I Gotta Feeling”

B.E.P. poważnie przymierzają się do wydania „The E.N.D.”. Podczas, gdy pierwszy singiel „Boom Boom Pow” właśnie spędza na szczycie Billboard Hot 100 swój siódmy nieprzerwany tydzień, już za kilka dni premierę na iTunes mieć będzie drugi singlowy kawałek z krążka, zatytułowany „I Gotta Feeling”. W międzyczasie grupa wydała jeszcze utwór „Imma Be” jako promo singiel (podążając za ostatnią modą na poprzedzanie premiery albumu, kilkoma promocyjnymi singlami digital). Wracając jednak do „I Gotta Feeling” to szczerze muszę przyznać (mimo, że wciąż nie potrafię przekonać się do nowego stylu Black Eyed Peas), że utwór to dobry wybór na kolejny mały krążek. Mimo, że wciąż utrzymany w stylistyce elektro-popu, jest zdecydowanie bardziej rytmiczny i brzmi bardzo wakacyjnie. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

Nowy teledysk: Flo Rida & Wynter „Sugar”

Przyznam się, że o ile nie trawię „Right Round„, tak ten nowy singiel Flo Ridy wpadł mi w ucho. I jestem pewien, że to akurat nie z powodu tego obciachowego sampla, ale jakże zgrabnego hooku w wykonaniu młodziutkiej i ślicznej Wynter, która szykuje się właśnie do wydania swojego debiutanckiego albumu. No ale do rzeczy. To naprawdę zadziwiające, że album Flo Ridy nie jest nawet złoty, a praktycznie KAŻDY jego singiel spotyka się ze świetnym odbiorem w radiu i na iTunes. Tak samo było w przypadku „Sugar” – kawałek już od dobrego miesiąca znajduje się w czołówce listy Billboardu, pomimo że teledysk wyszedł dopiero teraz. Wróżę raperowi kolejny #1 na jego koncie, bo klip raczej nie stanie na drodze w tym osiągnięciu.

Nowymi singlami Ciary są…

…wyprodukowany przez Danjahandz banger „Work” oraz jeden z najbardziej zmysłowych kawałków, jakie dane mi było słyszeć w tym roku – „Like a Surgeon„. Już jutro C kręcić będzie klip do pierwszej z wymienionych piosenek, za wyreżyserowanie obrazka do „Work” odpowiadała natomiast będzie znowu Melina, która stworzyła klip do pierwszego singla Cici z „Fantasy Ride” – t-painowego „Go Girl„. Co Wy sądzicie o nadchodzących propozycjach Super C? Według mnie nie mogli wybrać lepiej, „Work” może być naprawdę dużym hitem z działki popowej, „Like a Surgeon” natomiast na polu urban. Miejmy również nadzieję, że w końcu doczekamy się porządnej choreografii w klipie do „Work”, czyli czegoś, za co pokochaliśmy Ciarę za czasów jej pierwszych dwóch płyt.

-Edit-

Oczywiście zapomniałem podziękować Cici za nagranie takiego utworu jak „Work”, bo gdyby nie on, w życiu nie doszedłbym do 21-go dnia moich ćwiczeń szóstki Weidera, które codziennie cisnę razem z „Work” właśnie w słuchawkach. Uwierzcie mi, nic nie daje takiego energetycznego kopa jak ta piosenka. Taka mała dygresja.

Amerie wraca z nowym singlem

Amerie powoli przymierza się do wydania swojego czwartego studyjnego, i zarazem pierwszego w wytwórni Def Jam, albumu zatytułowanego „In Love & War„, którego premiera planowana jest na początek wakacji. Pierwszym singlem został wyprodukowany przez The Buchanans kawałek „Why R U„, odsłuch poniżej:

No niezbyt. Jako jej „comebackowy” singiel w Stanach powinna była postawić na coś bardziej tanecznego – i nie chodzi mi tu o powtarzanie schematu „1 Thing”, ale to nie za kawałki mid-tempo Ameryka pokochała wokalistkę. I choć ten oldschoolowy beat brzmi całkiem fajnie, to Amerie nie powinna się brać za kawałki, które o wiele bardziej pasowałyby do konwecji albumów Mary J. Blige z lat 90-tych. Niech Def Jam lepiej załatwi sobie numer do Richa Harrisona.

Ginuwine: nowy singiel z Missy i Timbo

Już na 23-go czerwca planowana jest premiera pierwszego od czterech lat krążka z premierowym materiałem Ginuwine. Przy pracy nad albumem „A Man’s Thoughts” wokalista o współpracę jednego ze swoich pierwszych „partnerów” muzycznych, Timbalanda. I to właśnie Timbo wyprodukował drugi singiel z płyty – banger „Get Involved„, w którym oprócz topowego producenta pojawia się również Missy Elliott:

Sam nie wiem, to raczej niezbyt dobrze, że NAWET Ginuwine wsiadł do pop-pociągu i postanowił zrobić coś w stylu Justina Timberlake’a zamiast bronić wykształconego przez siebie klasycznego brzmienia R&B z lat 90-tych. Niemniej nie można jednak zaprzeczyć, że kawałek ma potencjał i może świetnie dać sobie radę na Billboardzie. Tak w ogóle powiedzcie mi o co chodzi z tymi ponownymi zjednoczeniami artystów z producentami, którzy pomogli im wypłynąć na szerokie wody – Brandy z Darkchildem, Ginuwine z Timbo, czy chociażby Janet Jackson z Jimmym i Terrym?

Nowy teledysk: Teairra Mari „‚Cause a Scene”

Ostatnio staję się coraz bardziej tendencyjny i schematyczny w postowanych przeze mnie rewelacjach muzycznych, toteż proszę o wybaczenie tego chwilowego braku polotu i oryginalności, ale i w samej muzyce ostatnio mało się dzieje. Jedyne co robią nasze gwiazdki R&B zza oceanu to wydawanie coraz to nowych mdłych i tanich teledysków to przeciętnych singli, z których co lepsze zajmują na listach przebojów dolne pozycje, a te najbardziej obciachowe wchodzą do pierwszej dziesiątki czy nawet na podium (patrz. Flo Rida). I właśnie wspomniany Flo Rida pojawia się w najnowszym singlu i klipie powracającej po kilku latach niebytu Teairry Mari. Pani nie wiedzie się ostatnio specjalnie dobrze; po kilku nieudanych próbach comebacku, ta ostatnia wydaje się najbardziej sensowna – przyzwoita piosenka, znośny teledysk, popularny raper(?) na featuringu. Mimo to dziewczyna wybić się nie może. Myślicie, że ostatecznie jej się uda? Trzymam kciuki.

Nowy teledysk: Keyshia Cole & Monica „Trust”

Zastanawiałem się ostatnio dlaczego single z ostatniego albumu Keyshii Cole, „A Different Me„, nie radzą sobie na Billboardzie tak dobrze jak te z dwóch poprzednich płyt. Podczas, gdy doszedłem do wniosku, że przyczyną prawdopodobnie jest brak przebojowego materiału, wszystko wskazuje na to, że trzecia propozycja panny Cole z krążka – ballada „Trust” wykonywana w duecie z Monicą – zmieni niefortunne losy płyty. Sprawdźcie oficjalny teledysk do kawałka:

Klasa. Keyshia nigdy nie wyglądała tak dobrze w żadnym swoim teledysku, prawdziwa diva. Monica wcale nie nie prezentuje się gorzej, w jej przypadku możemy zaobserwować zależność coraz bardziej uwydatniającego się piękna z wiekiem. Co do samej piosenki, to ja ją kupuję. Pewnie nie byłoby tak, gdyby to był duet (przykładowo) Cassie z Ciarą, ale w przypadku akurat tych dwóch artystek wyszło naprawdę poruszająco i prawdziwie. Brawa lejdis!

Tweet z nowym singlem jeszcze w maju!

tweet

Tak, to potwierdzone przez samego Timbalanda, który wyprodukował przyszły pierwszy singiel z „Love, Tweet” zapowiadanego tym razem na lato 2009. Kawałek nosi tytuł „Procrastination” i jego data premiery to 26 maja. Gościnnie w utworze pojawić mają się Missy Elliott i właśnie Timbaland, którzy sami pracują obecnie nad wydaniem swoich kolejnych, także przekładanych od dawna albumów – „Block Party” i „Shock Value 2”. Myślicie, że uda im się powrócić na szczyty list przebojów? I jeszcze poniżej wyciekłe do Internetu zdjęcie okładki przyszłego singla Tweet.

tweet2

Nowy teledysk: Eminem „3AM”

Wasze spektakularne 19 komentarzy pod ostatnim klipem Eminema, zainspirowało mnie do zaprezentowania Wam kolejnego teledysku zwiastującego nadejście „Relapse” (już 19 maja). Raper po zrealizowaniu pierwszego stałego punktu programu tj. nagraniu przerysowanego, prześmiewczego klipu, przeszedł właśnie do swojego drugiego, znanego nam już doskonale oblicza, a mianowicie – oblicza psychopaty. Tę właśnie tajemnicę odkrywa przed nami kolejny singiel (czy może raczej teledysk do niego?) – „3AM”. Zaczyna się jak w horrorze – las nocą, psychodeliczne obrazy obłędu, pijana kamera. „Blair Witch Project”, anyone? Ostatecznie Eminemowi udaje się nam udowodnić, co miał do udowodnienia. Tak, jesteś nieobliczalny – wierzymy! Utwór w porównaniu do ostatniego „We Made You” wypada oczywiście pozytywnie, ale świetnemu „Crack a Bottle” i tak może czyścić buty.

W ramach ciekawostki dodam, że wydanie „Relapse” poprzedzi jeszcze premiera dwóch kolejnych singli tj. „Old Time’s Sake” 5 maja i „Beautiful” 12 maja. Oczywiście czekamy!

Białe spodnie Pitbulla i Pharrella

blanco

Ale nie spodnie spodnie, ale raczej spodnie muzyczne, jako że nie zwykłem pisać o częściach garderoby. Pitbull i Pharrell wspólnie z okazji soundtracku do, zapewne wspaniałej, czwartej już części „Szybkich i wściekłych” nagrali coś co można by nazwać latin-pop-rap-bangerem. „Blanco” to wzruszająca i z pewnością płynąca z głębi serca oda do białych spodni, czy może raczej do kobiet je noszących. Panowie tak się rozpędzili w swojej fascynacji tą częścią ubioru, że nawet stworzyli teledysk. Wyprodukowany przez Neptunesów utwór został też przy okazji ogłoszony singlem promującym film. Kawałek niestety nie zyskał pomocy ze strony stacji radiowych i w USA załapał się ledwie na ostatnią (#125) pozycję Bubbling Under Hot 100. Poniżej teledysk do kontemplowania.

Ponadto Pitbull coraz prężniej przygotowuje się do wydania swojego czwartego krążka „Rebelution”, reprezentowanego najpierw w 2008 przez singiel „Krazy” z Lil Jonem (#30 US), a ostatnio przez „I Know You Want Me (Calle Ocho)”, który na Hot 100 radzi sobie coraz lepiej i w zeszłym tygodniu trafił na imponujące #23 miejsce, czyniąc kawałek zarazem najpopularniejszym utworem Pitbulla od początku kariery! W jednym z utworów na albumie gościnnie pojawi się też Robin Thicke.