single
New video: Mariah Carey feat. T.I. – I’ll Be Lovin’ U Long Time
No i stało się. W przeciągu raptem kilku miesięcy światło dzienne ujrzał klip do mojego ulubionego kawałka z „E=MC2”, czyli „I’ll Be Lovin’ U Long Time”. Mariah chyba dość desperacko pragnęła wakacyjnego hitu, że olała zupełnie promocję „Bye Bye”, które przecież miało być „sure shotem” w kolejny #1 na Billboard Hot 100. Tymczasem kawałek radzi sobie przeciętnie, a co jakiś czas na poszczególnych listach pojawiają się a to „Migrate”, a to „I’m That Chick” i w sumie nie wiadomo co o tym myśleć i o co chodzi. „I’ll Be Lovin’ U Long Time” dostało bardzo dobry start w amerykańskich stacjach rozgłośniach urban, bo w pierwszym tygodniu dodało je do swoich playlist ponad 40 stacji radiowych! Ponadto piosenkarce towarzyszy w utworze raper T.I., który lansuje się przed wydaniem swojego kolejnego krążka. Klip co prawda przeraźliwie nudny i tendencyjny, ale dla mnie ten utwór i tak był jednym z najgorętszych wakacyjnych hitów tego roku, zanim jeszcze owe wakacje się zaczęły.
„Soldier” oficjalnie drugim singlem z „New AmErykah” Badu!

It’s official! „Soldier” zostało wybrane na drugi singiel promujący pierwszą część „New AmErykah” Badu, a to co widzicie powyżej to najprawdopodobniej okładka singla. Utwór jest jednym z najlepszych kawałków na płycie i zdecydowanie zasługuje na to, aby usłyszały go miliony, i to nie jedynie ze względu na świetny bit i aranżację, ale przede wszystkim ze względu na tekst. Utwór nie jest na pewno łatwy i niewymagający, ale nie jest też, jak to czasami u Badu bywało, trudny do strawienia dla przeciętnego odbiorcy. Myślę, że trudno było sobie wyobrazić lepszego następcę „Honey”. Na klip i aparat promocyjny zapewne jeszcze trochę poczekamy, ale juz teraz możecie posłuchać „Soldier”. Oczywiście zachęcam do zakupu całego albumu. Naprawdę warto!
[audio:05-erykah_badu-soldier.mp3]Badu performing live @ VH1 SoulStage
Badu performing Soldier @ VH1 SoulStage Live
Badu rozpoczęła już na dobre promocję „New AmErykah: World War IV (Part 1)”. Ostatnio wystąpiła między innymi na VH1 SoulStage wykonując zarówno swoje największe hity jak: „Didn’t Cha Know” czy „Otherside Of The Game” jak i kawałki z nowego krążka: „Soldier” oraz „Me” na czele z singlowym „Honey”. Bardzo prawdopodobne, że utwór „Soldier” zostanie drugim singlem promującym album, co nie zostało co prawda jeszcze potwierdzone, ale na długo przed wydaniem płyty donosił o tym Billboard, a przed wykonaniem kawałka Badu powiedziała „And I think this is gonna be next single”. Możliwe też, że już w lipcu ukaże się druga część „New AmErykah” zatytułowana „Return of Ahkn”. Niektóre źródła podają, że będzie to album live. Tymczasem pierwsza część serii w pierwszym tygodniu w USA sprzedała się w ilości ponad 120 tysięcy kopii co dało jej #2 miejsce na Top 200 Albums.
Cheri Dennis powraca z nowym singlem „Portrait of Love”.

Pamięta ktoś jeszcze tą panią? Dwa lata temu wylansowała nieduży i nudnawy przebój „I Love You”, który mimo wszystko w USA zdobył #38 na liście Hip-Hop/R&B. Tym razem szykuje się do wydania debiutanckiej płyty „In And Out of Love” i z tej okazji uraczyła nas kolejnym singlem, tym razem całkiem przyzwoitym, wyprodukowanym przez Souldiggaz, kawałkiem „Potrait of Love”. Gościnnie udzielają się tu Yung Jock i Gorilla Zoe. Utwór nie jest zupełną świeżynką, pierwotna wersja zatytułowana „Portait” wyciekła do Internetu już blisko rok temu, a sam singiel oficjalnie w nowej zmodyfikowanej wersji trafił do rozgłośni radiowych blisko trzy miesiące temu, bo w listopadzie. W USA kawałek póki co nie zdobył zbyt dużego zainteresowania i popularności, ale myślę, że jest przyzwoity jak na mainstreamowe R&B i chociażby przy nowej Mariah wypada nadzbyt dobrze. Posłuchajcie!
[audio:cheridennis.mp3]
New video: Mariah Carey – Touch My Body
Klip do najnowszego singla Mariah – „Touch My Body”, który zresztą, nie da się ukryć, nie jest najwyższych lotów. Spodziewałem się, że będzie bardziej cukierkowo i tandetnie, a jest nawet do zniesienia. Mimo wszystko ten koncept już chyba gdzieś widziałem. Czyżby Paris Hilton i nieśmiertelne „Nothing In This World”? Na początku jest dość śmiesznie, póżniej momentami żenująco, a później znowu uroczo. Mariah wygląda nieźle, ale czasami zapomina chyba ile ma lat i za bardzo się obnaża. Sam kawałek nadal jest bardzo średni i obawiam się, że nic go nie uratuje przed zostaniem kolejnym przebojem z cyklu „Don’t Forget About Us”, które z kolei należy do nieśmiertelnego „zabijcie mnie teraz, zanim sam to zrobię, bo nie mogę tego dłużej słuchać”. Cóż, taki urok mainstreamu.
Nowy singiel & album Mariah Carey

12 lutego miała miejsce premiera pierwszego singla Mariah Carey „Touch My Body” zwiastującego nowy długo oczekiwany krążek „E=MC²” , który do sklepów trafi już 15 kwietnia. Utwór po zaledwie sześciu godzinach emisji w amerykańskim radiu zadebiutował na #78 listy Billboard R&B/Hip-Hop Songs. Estetycznie przypomina największy do tej pory hit Mariah – „We Belong Together” z tym, że jest bardziej up-tempo i bardziej mdły & naciągany. Twórcami tego małego potwora, który zapewne zdobędzie szczyty wszelkich możliwych list przebojów są C. „Tricky” Stwart i The-Dream. Tymczasem Mariah nakręciła już w Los Angeles klip do utworu i będzie miał on swoją premierę w nadchodzących tygodniach.
