Wydarzenia

siwysiwek

Odsłuch: We Love Beats Dillacious EP

dill

Ekipa We Love Beats zarezentowała właśnie EP zatytułowane DILLACIOUS EP, będące hołdem dla zmarłej ikony beatmakingu – J Dilli. Wydawnictwo powiązna jest również z toruńskim J Dilla Tribute, które odbędzie 9 lutego się w klubie NRD. Zostawmy głos chłopakom z We Love Beats, którzy tak opisują DILLACIOUS EP:

DILLACIOUS EP to nie tylko hołd w kierunku legendy, to również doskonały przykład tego jak pasja oraz zaangażowanie kilku osób potrafi w bardzo krótkim czasie zaowocować czymś wielkim. Nie chodzi tu o zasięg czy skalę, w naszej subiektywnej opinii Dillacious EP to wyjątkowy projekt, który mamy nadzieję znajdzie swoich odbiorców nie tylko pośród fanów geniuszu Dilli.

To pierwszy raz kiedy spróbowaliśmy swoich sił w zupełnie nowej dla nas roli i jesteśmy pewni, że nie jest to ostatni projekt w takiej konwencji. Chcieliśmy stworzyć coś czego nam osobiście brakuje najbardziej na polskim rynku muzycznym – beat tape’ów. Od początku istnienia projektu We Love Beats byliśmy wielkimi fanami tej klasycznej formuły wypuszczania muzyki przez beatmakerów. Mieliśmy przyjemność zgromadzić przy tym projekcie grupę producentów, którzy od samego początku wiedzieli, że chcą wziąć w nim udział. Ważną rzeczą był dobór osób – postawiliśmy na beatmakerów wywodzących się wyłącznie z województwa kujawsko-pomorskiego (taki lokalny patriotyzm z naszej strony).

Na kompilacji znajdziecie bity artystów, których prawdopodobnie wielu z Was będzie miało okazję dopiero poznać, jak również tych, których możecie kojarzyć z mniej lub bardziej mainstream’owych produkcji na rodzimym rynku, a także w innych europejskich krajach czy USA. Każdemu z nich chcielibyśmy bardzo serdecznie podziękować za poświęcony czas i olbrzymi wkład w ten projekt. Miqu, StePs,JulekWest, Szpalowsky, Oer Beatz (B.O.K), Bryndal, Oliwa, Młodszy,The Returners, El Da Sensei, SiwySiwek, wielki szacunek za Waszą pracę, dziękujemy! Wierzymy, że poprzez Waszą muzykę i projekty takie jak ten młodsze pokolenie sięgnie po twórczość Jay Dee.

Dilla lives! Turn it up!