Wydarzenia

sonyae elise

DJ Jazzy Jeff remiksuje Andersona .Paaka

13355422_629751180525727_28368199_n

Zastanawialiście się jak brzmi Anderson .Paak na bicie DJ’a Jazzy Jeffa? Jeśli nie to teraz macie okazję, bo niedawno ukazał się remiks „Room In Here” autorstwa Wujka Jeffa właśnie (tak mówił na niego Dilla) i wyszedł z tego prawdziwy kozak. Zresztą nie ma się co dziwić. Właściwie wszystko czego tknie się legendarny dj z Philly zmienia się w artystyczne złoto. Tego słucham już kolejny raz i nie mogę się oderwać. The Game też świetnie tu pasuje. Numer jest pierwszym z serii nieoficjalnych remiksów i setów dj’skich jakie udostępniać będzie Dubset Media Holdings. Wszystko dzięki umowie podpisanej z Apple Music i Spotify. Pozostaje czekać na kolejne smakowite kąski jakie są w przygotowaniu. A mi już się marzy wspólny numer Jeffa i Paaka…

Jeśli nie macie Spotify, sprawdźcie kawałek na Youtube. Ktoś był na tyle miły, że go wstawił.

Nowy mixtape: Sonyaé Elise S[HE’S] BR[OK]EN

sonyae1
S[HE’S] BR[OK]EN, czyli najnowszy mixtape Sonyaé Elise jest swego rodzaju grą między słowami i muzyką, między rozmową i piosenką, wreszcie między kobietą i mężczyzną, którzy właśnie się rozstali. Sonyaé Elise nie stroniąc od mocnych słów opowiada o rozstaniu, o tym, że tylko pozornie mężczyźni cierpią mniej lub wcale (stąd ten złożony tytuł S[HE’S] BR[OK]EN). Przenikające się ze sobą rozmowy i utwory utrzymane w klimacie ciepłych, basowych brzmień, w połączeniu z niezwykle oddającym emocje głosem artystki sprawiają, że obok tego wydawnictwa nie można przejść obojętnie. Nie jest ani grzecznie, ani miło, jest wyraziście.

Nowy utwór: Anderson .Paak feat. The Game & Sonyae Elise „Room In Here”

anderson-paak-room-in-here

Anderson .Paak nie zwalnia tempa. Ledwie kilka dni temu miała miejsce premiera Nxworries — jego projektu z Knxwledgem, a już dostaliśmy kolejny singiel, zapowiadający nadchodzącą wielkimi krokami drugą solówkę — Malibu, która planowo jest przewidziana na piętnastego stycznia. „Room In Here” to klimatyczny miłosny kawałek, który muzycznie nawiązuje trochę do jazzu lat trzydziestych i produkcyjnie bardzo pasuje do L’Orange’a, ale akurat za warstwę muzyczną odpowiada tu Like, czyli jedna trzecia Pac Div. Dziwiła mnie na początku obecność The Game’a na tym bicie, jednak zaraz jak tylko wszedł to okazało się, że jego nawijka jakoś dziwnie dobrze pasuje do takiej stylistyki. Całości dopełnia kojący głos Sonyae Elise w refrenie. Cóż, czekamy na album, a warto bo okazuje się, że co singiel to lepszy. Na przyszły rok również zapowiedziany jest pełny krążek Nxworries.