tde

Jay Rock puszcza wici: będzie płyta z Kendrickiem?

Internet w okresie przed rozdaniem nagród Grammy zdaje się roić od plotek na temat nowości od artystów z każdej strony muzycznego poletka. Swoją cegiełkę do szumu dołożył Jay Rock, który na Twitterze odpowiadał wczoraj wieczorem na pytania fanów. Jeden z użytkowników zarzucił wędkę, pytając, czy Jay i Kendrick kiedykolwiek wypuszczą wspólny pełnowymiarowy projekt (ostatnio panów w duecie mogliśmy usłyszeć w kawałku „Wow Freestyle” z ubiegłorocznej płyty Redemption). Raper odpowiedział wymownym: „We might already have a full project”. Jakby tego było mało, trzymając Jay Rocka za słowo, w studio prężnie tworzy Isaiah Rashad, a latem być może trzeba będzie wytężyć słuch w obliczu napływu nowych hitów. Ręce aż zacierają się same — boleśnie zawiedzeni odwołanym koncertem Jay Rocka w Warszawie gorąco liczymy na przejście od słów do czynu!

Nowy teledysk: Jay Rock „Win”

Jay Rock wypuścił ostatnio drugi po „King’s Dead” singiel promujący jego nadchodzący wielkimi krokami album Redemption. „Win” jest proste, ale skuteczne. Bit hipnotyzuje od pierwszej nuty, a Jay, jak zawsze zresztą, na mikrofonie robi wrażenie. Kilka dni temu został udostępniony klip do kawałka. Widzimy w nim Jay Rocka między innymi w otoczeniu dęciaków, ogników i mieczy. Co ciekawe, znów pojawia się na dachu, jak w klipie do wspomnianego „King’s Dead”. W teledysku do nowego numeru widzimy również, a jakżeby inaczej, Kendricka Lamara, ale i całą ekipę TDE. Zdecydowanie warto obejrzeć.

Nowy teledysk: SiR „D’Evils”

Reprezentant TDE, SiR, powraca w bardzo letnim stylu. Zupełnie nielistopadowy numer (follow up do tytułu ostatniego albumu, November), „D’Evils”, doczekał się zupełnie nielistopadowego teledysku. Błękitna woda, wysepki, wodospady, dżungla — w klipie SiR zabiera nas na tropikalne wakacje w towarzystwie ukochanej. Video to dzieło zaledwie 22 letniej Kareny Evans. Reżyserka na koncie ma między innymi teledysk do „God’s Plan” czy „Nice For What” Drake’a. Trzeba przyznać, że idealnie oddała letni charakter „D’Evils”. Aktualnie, SiR koncertuje razem z ekipą TDE w ramach Championship Tour.

Kendrick Lamar zapowiada soundtrack do „Black Panther”

Jeśli z wypiekami na twarzy czekacie na nadchodzącą wielkimi krokami premierę najnowszej produkcji Marvela „Black Panther”, wasza gorączka może sięgnąć zenitu. Kendrick Lamar dolał oliwy do ognia i na Twitterze zapowiedział ścieżkę dźwiękową do filmu, wyprodukowaną pod banderą TDE.

Oprócz Kenny’ego na albumie usłyszymy najjaśniejsze gwiazdy wytwórni, takie jak SZA, Schoolboy Q, Jay Rock czy Ab-Soul, którym towarzyszy absolutna plejada nazwisk – Anderson.Paak, James Blake i The Weeknd to tylko niektóre z nich. Płyta ukaże się 9 lutego – tydzień przed wejściem „Black Panther” na ekrany kin. I jak tu być cierpliwym?

SiR zapowiada nowy album

Od stycznia zeszłego roku SiR jest związany z Top Dawg Entertainment. Od tamtego czasu wydał świetnie przyjęta epkę HER TOO, a teraz szykuje się do wypuszczenia pełnowymiarowej płyty. Na swoim Instagramie umieścił okładkę krążka, który będzie nosić tytuł November, a jego premiera już za kilka dni, bo 19 stycznia!

Album cover. "November" next week 1.19.18 #TDE

Post udostępniony przez SiR (@inglewoodsir)

Na twitterowym koncie TDE pojawił się natomiast teaser wydawnictwa i do tego okraszony muzyką, którą zapewne znajdziemy na płycie. Czekamy!


ScHoolboy Q zapowiada nowy album

Mimo że sporo osób zachowuje raczej sceptyczne podejście do kwestii wzrastającej popularności Snapchata czy Instagrama, nie da się zignorować korzyści, jakie łączą się z używaniem owych aplikacji. Przede wszystkim — można naprawdę sporo dowiedzieć się o życiu gwiazd, w tym muzyków, zobaczyć, nad czym obecnie pracują i co robią w wolnym czasie. Jako że ScHoolboy Q to znany miłośnik dzielenia się z fanami pozascenicznym życiem, to ostatnio mieliśmy okazję podejrzeć na Snapie rapera i jego zacnych towarzyszy w studio, którzy spotkali się, aby pracować nad nowym materiałem Q. U boku przedstawiciela TDE pojawili się między innymi Mac Miller, Danny Brown czy Zaytoven, także zapowiada się naprawdę dobrze. To, że album zbliża się wielkimi krokami ogłosił ostatnio sam ScHoolboy. Podczas gościnnego występu na koncercie Ab-Soula artysta potwierdził plotki. Na razie nie znamy dokładnej daty, ale płyta na pewno nie wyjdzie przed dziewiątym czerwca — wtedy bowiem swój krążek wydaje jego dobra koleżanka SZA. Nie to żebyśmy byli niecierpliwi, ale od Black Face minął już prawie rok, chociaż wiadomo, chodzi o jakość, a sądząc po dotychczasowym dorobku rapera, faktycznie to właśnie na nią stawia.

SZA podpisała kontrakt z RCA Records

Ostatnio pierwsza dama TDE wypuściła nowy singiel zatytułowany „Love Galore” z udziałem Travisa Scotta. Numer zbiera pozytywne recenzje i to bardzo dobra wiadomość, ale nie jedyna. Okazuje się, że SZA podpisała kontrakt z RCA Records i tym sposobem jest trzecim nabytkiem TDE Enertainment, poza Kendrickiem i ScHoolboyem, któremu udało się wejść w szeregi dużej wytwórni. Kilka godzin po premierze kawałka na artystka podała informację na Twitterze.

Wiadomo też od dłuższego czasu, że pierwszy pełny album SZA — CTRL jednak wyjdzie nakładem TDE, a ostatnio mówiło się o problemach między nią a macierzystym labelem. Można więc założyć, że jej kontrakt z RCA to umowa na zasadzie joint venture, ale szczegóły nie są jeszcze znane.

CTRL SZA jednak nie dziś

Gdy w przededniu zapowiedzianej ponoć na dzisiaj premiery długogrającego debiutu SZA CTRL nie było ani preorderu, ani okładki, ani tracklisty, ani jakichkolwiek działań promocyjnych, okazało się, że ujawniona data premiery nie była oficjalnie zatwierdzona przez Top Dawg Entertainment. SZA miała podzielić się tą informacją przy okazji wywiadu, którego udzieliła w styczniu magazynowi Billboard i to tam pierwotnie ukazała się ta informacja. Obecnie w artykule linijka z konkretną datą została zastąpiona ogólnym stwierdzeniem, że album ukaże się w lutym. Osoba związana z TDE potwierdziła ponoć, że płyta ukaże się bardzo niedługo, ale nie wspominała nic o lutym. Jak będzie, zobaczymy. Prędzej czy później płyta się ukaże.

Nowy utwór: Ab-Soul feat. Bas „Braille”

braille

Najwyższa pora na nowy krążek Ab-Soula, nie sądzicie? Po elektryzującym featuringu w „Really Doe” Danny’ego Brownanowym solowym singlu „Huey Knew” raper wypuszcza kolejne nagranie. Na tę chwilę ani Ab-Soul, ani TDE nie puścili pary z ust o nowym projekcie, ale byłoby dziwne, gdyby dwa nowe single nie doprowadziły w przeciągu najbliższych miesięcy do wypuszczenia następcy These Days… z 2014 roku. Jak myślicie, jest szansa na premierę nowego Ab-Soula jeszcze przed końcem roku?

Nowy album: Schoolboy Q Blank Face

Przyznać trzeba, że promocja albumu Blank Face zrobiła niezłą robotę. Świetne single oraz klipy i filmiki utrzymane w spójnej, gangsterskiej stylówie, sprawiły, że jeszcze mocniej oczekiwaliśmy na to, co tym razem stworzył Schoolboy Q. No i wreszcie jest. 17 tracków z gościnnymi udziałami m.in. takich postaci jak Kanye West, Vince Staples, SZA czy też Anderson .Paak. Reprezentant Top Dawg Entertainment opisywał w wywiadach swoje dzieło jako prawdziwą gangsterekę, nie spodziewajcie się więc letniaków czy też imprezowych bangerów. Jest twardo i brutalnie, chociaż zdarzają się również bardziej refleksyjne momenty. Przekonajcie się zresztą sami, sprawdzając odsłuch na iTunes lub Spotify.

Nowy teledysk: ScHoolboy Q „Groovy Tony”

CfP0bZ3UMAA61TZ-compressed

Na Top Dawg Entertaiment zawsze można liczyć. Anthony Tiffith, jak to ostatnio ma w swoim stylu, poinformował wczoraj fanów za pomocą twiteera, że wkrótce dostaną pewną niespodziankę. Niespodzianką ta okazał się nowy klip od ScHoolboy Q. Nie ujawniono przy tym żadnych konkretów na temat następcy płyty Oxymoron, ale wydaję się, że jest to tylko kwestia dni i poznamy więcej szczegół. Nowy numer i towarzyszący mu obrazek to wyprawa w twardy świat porachunków mafijnych. Raper występuje tu jako tytułowy „Groovy Toony” znany również jako the No-Face Killer, czyli bezwzględny bandyta, który obrabia banki, handluje narkotykami, wykańcza każdego, kto wejdzie mu w drogę i robi wszystkie inne rzeczy, które robić muszą źli goście. Jeżeli jesteście fanami tego typu kina, klip zrobi na Was duże wrażenie, bo jest mrocznie i brutalnie. Wszyscy fani dobrej muzyki, docenią też na pewno sam utwór, bo jest to Q w znakomitej formie. Czekamy na więcej!!

Nowy remiks: Jay Rock feat. Kendrick Lamar & SZA „Traffic Jam (Easy Bake Remix)”

jay rock

Na tegorocznym albumie Jay Rocka znalazł się utwór zatytułowany „Easy Bake”, w którym udzieliła się trójka z podopiecznych wytwórni Top Dawg Entertainment. Oprócz gospodarza, gościnny występ zaliczył Kendirck Lamar, który nawijał wspólną zwrotkę z Jay Rockiem, wymieniając się co kilka wersów. Pod koniec utworu zaśpiewała SZA, a podczas jej partii beat brzmiał zupełnie inaczej, co stanowiło ciekawe zakończenie numeru. Swego czasu Jay Rock wspomniał o dograniu przez Kendricka zwrotki do outra „Easy Bake”, czego efekty tego możemy usłyszeć w postaci remixu tego utworu zatytułowanego „Traffic Jam (Easy Bake Remix)”. Całość została oparta o podkład, który słyszeliśmy w końcówce oryginalnego kawałka. Trzeba przyznać, że nowa wersja niesamowicie buja!

Recenzja: Jay Rock 90059

Jay Rock

90059 (2015)

Top Dawg Entertainment

Musiały upłynąć cztery długie lata, abyśmy mogli odsłuchać kolejny pełnoprawny krążek od Jay Rocka. Szerszej publiczności znany z pojawienia się na „Money Trees” Kendricka Lamara, czy utworu „Hood Gone Love It”, który pojawił się w soundtracku do najnowszej części serii gier GTA. Przez te cztery lata w całym T.D.E. działo się naprawdę dużo, krążki wydali zarówno King Kunta (o dziwo, nawet trzy), Schoolboy Q, SZA, Ab-Soul czy nawet Isaiah Rashad. Przez swoją nieobecność (zaznaczoną wprawdzie kilkoma featuringami), tylko najwięksi fani nie zapomnieli o niekwestionowanym talencie rapera.

90059 to kod pocztowy dla Watts w Kalifornii. I jeżeli można zwizualizować sobie tę płytę tylko jednym słowem, jest to właśnie Kalifornia. Zapomnij tylko o pop rapowej, widealizowanej otoczce i zanurz się w klimacie drugiego sezonu True Detective, albo świetnego thrillera z Bradem Pittem i Davidem Duchovnym. Po okolicy oprowadzi Cię sam gospodarz, bo nie ma wątpliwości, że Jay Rock doskonale odnajduje się w tej mroczniejszej części amerykańskiego snu. Kinowe wręcz przywiązanie do szczegółów w warstwie lirycznej płyty sprawia, że przesiąknięcie całością nikomu nie sprawi trudności. Od wprowadzającego „Necessary” po końcowe „The Message” ani przez chwilę nie ma wątpliwości, że wszystkie zmagania się, nie ma co się oszukiwać, gangstera, są w stu procentach prawdziwe.

Co więcej, im dłużej i skrupulatniej analizujemy cały album, tym jest jeszcze lepiej. Rewelacyjna warstwa tekstowa wsparta jest naprawdę imponującym warsztatem. Od spokojnego płynięcia po bicie przez wściekłe, prawie furiackie atakowanie kolejnych wersów, po wciągające storytellingi i śpiewane refreny (ukryte pod alter ego Lance Skiiiwalker), technicznie absolutnie nie można się nudzić, tak samo jak nie ma takiej możliwości aby nie zacząć najzwyczajniej się bujać do najróżniejszego flow jakim dysponuje raper. Odrobinę razi zbyt wyraźna inspiracja ODB w tytułowym utworze, ale jest to zdecydowanie kwestia do przełknięcia przy całości. Całości, której jeszcze większej pikanterii daje potężna lista ksywek na występach gościnnych. Dwa kawałki z Kendrickiem, melodyjne refreny od Isaiaha Rashada i SZA i przede wszystkim – mocarny posse cut całego Black Hippy w postaci rozbujanego „Vice City”. Postawienie na najbliższych ziomków z wytwórni okazało się strzałem w dziesiątkę, z drugiej strony – kto nie chciałby nagrywać z Lamarem albo Schoolboyem? Dawno nie słyszałem tak świetnie wyważonej płyty pod tym względem, bez dwóch zdań wszystkie są na odpowiednim poziomie i w odpowiednim miejscu.

Ostatnim elementem tej układanki jest o dziwo spójny przekrój różnych odmian rapu, mamy West Coastowe „Money Trees Deuce” (tak tak, to ukłon w stronę Good Kid, M.A.A.D City), kalifornijskie oczko do Dre w „Necessary”, hołd dla J Dilli w „Fly On the Wall”, przebrzmiewające Southernplayalistic w „Wanna Ride”. Przyjemnie jest usłyszeć tak różne odłamy rapu, w pewien sposób znajome, bez poczucia bezczelnego skopiowania całości.

BARDZO przyjemnie słucha się tak przemyślanej i dopracowanej płyty, z jednej strony zróżnicowanej, z drugiej spiętą klamrą bardzo ciemną barwą brzmienia. Na taki album wato było czekać nawet cztery lata.

Nowy teledysk: Flying Lotus feat. Kendrick Lamar „Never Catch Me”

youre-dead-coverDwóch potężnych graczy z zupełnie różnych gatunków połączyło siły. To nie miało prawa się nie udać. Mistrzowska zwrotka Kendricka Lamara, który po raz kolejny daje upust swojej wyższości nad innymi raperami, i równie mistrzowski podkład Flying Lotusa to prawdziwie wyborne połączenie. Całość została zobrazowana dość nietypowym, dziwnie pozytywnym, tanecznym video. Teledysk promuje nowe wydawnictwo You’re Dead!, którego premiera odbędzie się siódmego października.  Sprawdźcie, bo okrutnie warto!

Nowy utwór: Ab-Soul feat. Action Bronson & Asaad „Stigmata”

artworks-000080202573-8cryh6-t500x500Jest już pierwszy singiel z wyczekiwanej mocno trzeciej płyty Ab-Soula, niesłusznie mniej docenianego reprezentanta wytwórni TDE oraz związanej z nią supergrupy Black Hippy. Jak doniósł kilka dni temu na swym twitterowym koncie Schoolboy Q, kolega z zespołu, album These Days ukazać ma się już 3 czerwca. W oczekiwaniu na całość sprawdźcie zatem „co sie święci” w singlowym numerze „Stigmata” z gościnnym udziałem Asaada oraz Action Bronsona. Ten drugi zdaje się potwierdzać tutaj, że w rzucaniu wersów na bity jest co najmniej równie dobry, jak w zrzucaniu fanów ze sceny.

Odsłuch: SZA Z

SZA-Z-CoverInformowaliśmy o okładce i trackliście nadchodzącego albumu SZA, teraz pora na oficjalny stream. Jedyna żeńska przedstawicielka Top Dawg Entertainment, czyli jednej z czołowych hiphopowych ekip dzisiejszych czasów wydała właśnie swój debiut. Wszystko wiemy, pora na odsłuch. Zachęcamy!

Znamy okładkę i tracklistę Clivia Demo Isaiaha Rashada

cilvia-demo
Ten rok niewątpliwie będzie należał do Top Dawg Entertainment. Aż sześcioro artystów z tego labelu wyda w 2014 albumy studyjne. Należą do nich: ScHoolBoy Q, SZA, Jay Rock, Ab-Soul, Kendrick LamarIsaiah Rashad. Ten ostatni idzie na pierwszy ogień, bo premiera jego debiutu, Clive Demo, będzie miała miejsce już 28 stycznia. Krążek zawiera 14 kawałków, z czego 5 z gościnnym udziałem kolegów. Wiemy to, bo oprócz okładki, raper z Chattanooga udostępnił również tracklistę. Za produkcję odpowiadają między innymi Black Metaphor, The Antydote, czy Danny Dee. Isaiah powiedział, że chciałby zabrać słuchacza na przejażdżkę. „Wyobraź sobie, że wychodzisz z pracy o 6 po południu, ale nie wracasz do domu, tylko idziesz do ziomków, a w domu jesteś dopiero o 6 rano dnia następnego. O tym właśnie jest mój album.” dodał reprezentant TDE. Poniżej pełna tracklista.

Cilvia Demo

1. „Hereditary” (Produced by Ross Vega)
2. „Webbie Flow (U LIKE)” (Produced by Mr. Carmack)
3. „Cilvia Demo” (Produced by Joseph Stranger)
4. „R.I.P. Kevin Miller” (Produced by Black Metaphor)
5. „Ronnie Drake” feat. SZA (Produced by The Antydote)
6. „West Savannah” feat. SZA (Produced by The Antydote)
7. „Soliloquy” (Produced by Farhot)
8. „Tranquility” (Produced by Farhot)
9. „Menthol” feat. Jean Deaux (Produced by Sounwave)
10. „Modest” (Produced by Chris Calor)
11. „Heavenly Father” (Produced by D. Sanders)
12. „Banana” (Produced by The Antydote)
13. „Brad Jordan” feat. Michael Da Vinci (Produced by Danny Dee)
14. „Shot You Down (Remix)” feat. Jay Rock and ScHoolboy Q (Produced by Chris Calor and The Antydote)

cilvia-demo-tracklisting